CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W oczekiwaniu na testowanie › Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4142 6356

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Muszę się pochwalić - spałam dziś jakieś 6h :D Co prawda było to rozłożone na 3 drzemki ale i tak jestem zadowolona :)
    Byliśmy też na króciutkim spacerku do przychodni i z powrotem.
    Mała w 3 dobie dostała żółtaczki i ogólnie wynik nie wymagał hospitalizacji tylko obserwacji więc stwierdziłam, że nie ma sensu leżeć w szpitalu skoro mówią, że mogą mnie wypisać. Miałam tylko w tym tygodniu zapisać ją do pediatry i ma wizytę w czwartek o 10.
    No i się zastanawiam czy jeżeli ta żółtaczka jednak się pogłębia to czy mogę czekać do czwartku czy lepiej prywatnie umówić się na jutro do jakiegoś pediatry?

    Lunka , a ja myślę, że siostra brata miała dobre intencje. I nie ma co się na nią gniewać.

    Resztę nadrobię przy najbliższym karmieniu.

    Rucola, nick nieaktualny, malka, Karma88, Lunaris, Emiilka lubią tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karma, super!
    No to teraz zdradź sekret jak tak pięknie wydłużyć szyjkę ;)

    Pochwalę się, że odkupiłam właśnie taką przewijako-wanienkę na olx :) Mąż jutro podjedzie i w ten sposób zaczniemy zagracanie domu rzeczami, które nie będą nam potrzebne jeszcze 3 i pół miesiąca- juppi!
    I teraz pytanie do mam kąpiących - są takie różne leżaczki do wanienki, które ponoć ułatwiają nie utopić dziecka. Używacie, polecacie? Macie te plastikowe w kształcie pantofelka/foczki czy takie materiałowe leżaczki? Te tkaninowe wyglądają na wygodniejsze, a można łatwo zdjąć materiał ze stelażyka i wyprać... ale wyglądają jakby dziecko miało z nich zjechać. Chyba że to tak ma być - pupą na wanience a tylko plecki na leżaczku?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 16:32

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulineczka, Ty nie z Wrocławia jesteś czasem?i nie mówisz o M. Szopie Olszewskiej? Do niej łatwiej do lux medu przez znanego lekarza!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika też się chętnie dowiem ;)- bo ja się zastanawiam wlasnie tam tym leżczkiem albo gąbkowym materacykiem ;p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 16:38

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika - leżaczki - nie, nie i jeszcze raz nie! Piankowe to wylegarnia bakterii i brudu, a plastikowe są niewygodne :)
    ręka taty najlepsza!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 17:27

    nick nieaktualny, JustynaG, pilik, Nadzieja22, JuicyB, Emiilka lubią tę wiadomość

  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karma, mega się cieszę z dobrych wieści <3

    Ania1003, dawno Cie chyba tu nie było. Wszystko ok u Was?

    Nika my do kapieli mamy taką dużą wkładkę z gabki w kształcie misia, poleciła mi ją bratowa. Kaczorka też chyba tego używała. Przy pierwszych kapielach się przydała, ale pozniej zrezygnowalismy - mąż trzyma ja myję i jest ok :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 16:43

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minie Black wrote:
    Nika - leżaczki - nie, nie i jeszcze raz nie! Piankowe to wylegarnia bakterii i brudu, a plastikowe są niewygodne :)
    ręką taty najlepsza!
    czyli nie szaleć z bajerami? ;p w sumie 7 lat temu potrafiłam kąpąć Małego a to teraz nie dam rady?a do Michasia żadnych udziwnień nie mielismy. tylko wanienkę- i to różową bo od kolezanki co ma córkę :P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minie, co do bakterii to ja kupiłam 3 sztuki i chcialam co ok. 2 tygodnie wymieniac.

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • moniśka... Autorytet
    Postów: 950 1084

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym zaciemnianiem pomieszczeń do spania tez może byc roznie, ja popełniłam ten blad przy starszaku i bylam uziemiona do roku w czasie jego drzemek. Nie bylo opcji zeby zasnal na spacerze w wozku, bo mial za jasno. I tal potrafił krzyczec i byc co raz bardziej zmeczony, a przez to pozniej jeszcze gorzej sie go usypialo.

    Jesli chodzi o wszelkiego rodzaju tuliki to ja bym sie z ich kupnem wsyrzymala do czasu az maluszek sie urodzi bo nie wiadomo co dziecko będzie pasowalo. Starszal nie lubil byc otulany mocno, tylko pieluszka go przykrywalam, a pozniej kocykiem. A Leos wogole nie lubi byc przykryty i jak jest chłodniej to musze go cieplej ubierac.

    Ja do wanienki na początek mialam ta wkladke z gabki, na pierwsze dni, a pozniej pieluszke kładlam na dno zeby maluch sie nie slizgal. Teraz juz nic z tych rzeczy nie uzywam.

    A ja dziewczyny dzisiaj mam totalny zjazd hormonalny, rycze razem z Leonem. Na nic nie mam sily ani ochoty. Pisze do mojego ze sie okropnie czuje a on do mnie ze super to wez ogarnij chate i zrob obiad...

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O taki leżaczek mi chodzi:
    c8af11af19d9032dmed.png

    Wiecie, ja to może jeszcze tego biednego dziecka nie utopię, ale mężowi to już średnio ufam. Może by mu to pomogło z początku?
    Tą frotkę się zdejmuje i wrzuca do pralki.
    Gąbka jakoś mnie nie przekonuje z higienicznych względów.

    Yoselyn82 lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola z tymi pytaniami "czy już" to mnie też wszyscy do szału doprowadzali. Wyobraź sobie tego słuchać 11 dnipo terminie. A zaczęli pytać dwa tygodnie przed ;)

    Summer w sprawie zielonych kupek, to jak trochę dłużej w pampersie taka kupa poleży to się robi zielonkawa, jakaś reakcja dziwna zachodzi. Ale to wtedy nie cała ta kupa jest taka ;) Fela czasem tez ma takie zielonkawe, ale przeważają żółte jak jajecznica ;)
    Chyba nie masz co odstawiać nabiału. To raczej nie ma związku, jeśli Ania nie ma żadnych bóli przy kupie to jest wszystko ok.
    A odnośnie alergii, jak zapytałam pediatrę o chrostki na twarzy Feli, czy to nie alergia, to powiedziała, że nie, bo Fela jeszcze jest za mała na takie objawy.

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika - te "pantofelki" do wanienki odradzam. Nie są wygodne. My od 10 miesięcy użytkujemy podkłady z gąbki. Dziecku na tym wygodnie - i na leżąco i na siedząco :) jedyna wada taka, że trzeba mocno je wyciskać z wody i najlepiej suszyć na pionowo (długo schną). Ale są dość tanie i można co jakiś czas wymienić.

    Do zasypiania młodej w ciągu dnia zawsze opuszczam rolety. Sama bym przy dziennym świetle nie zasnęła. TV u nas gra, ale na dość cichym poziomie.

    My już 2h ponad na spacerze jesteśmy. Ale młoda zasnęła dopiero 40 minut temu, więc stwierdziłam, że dam jej pospać i nie zabieram do domu.
    Może mniej marudna będzie wieczorem :p

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulineczka w luxmedzie zawsze najlepiej umawiać się w recepcji, gdzie przyjmuje dany lekarz. Dla ciężarnych są w ten sposób dodatkowe terminy.
    Mi moja ginka luxmedowa zaleciła aptt, inr i białko S, mam do powtórki w 30tc.

    Rucola ja do Tracy Hogg jestem ostrożna, bo same złe rzeczy o jej teoriach słyszałam, no ale w temat się jakoś nie zagłębiałam, po prostu zniechęcono mnie to zakupu/wypożyczenia jej książek.

    Ja właśnie wracam do domu w końcu, bo wyszłam o 10.00 i to stanowczo za długi czas bez odpoczynku jak na mnie. :-D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 16:57

  • Phnappy Autorytet
    Postów: 956 2036

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulineczka wrote:
    Dziewczyny stosujące heparynę w ciąży. Ja mam dawkę 0,4 i jestem na Neoparin + acard 75.
    Przepisane ze względu na 2 poronienia, mutacje MTHFR (obie), PAI-1 homo, obniżone białko S i negatywny wywiad rodzinny (zakrzepica po stronie mamy).
    Dawkę taką dała mi hematolog i potwierdził lekarz prowadzący. Teraz recepty dostaję od swojego ginekologa co wizytę. Hematolog kazała mi się zgłosić po jakiś 3 m-cach (byłam w lux medzie) no i nie mam teraz żadnych dostępnych terminów. Gin nie zlecił mi żadnych dodatkowych badań w ciąży. Czy Wy badacie cokolwiek, żeby miec pewnosć, że dawka heparyny jest wciąż wystarczająca?

    Ja dzisiaj na własną rękę robiąc morfologię i mocz dołączyłam sobie APTT, Fibrynogen i Białko S. Na wyniki białka muszę poczekać do 5 dni.
    APTT mam 28 (norma 25-40)
    Fibrynogen 7,23 (norma 2,0-4,5)

    Jutro mam wizytę u gina i się go podpytam. A jak to jest u Was?

    Wiem, że Nika ma zwiększoną dawkę, ale czytałam gdzieś, że APTT jest wskaźniiem który nie służy do monitorowania leczenia heparyną drobnocząsteczkową tylko niefrakcjonowaną... Jestem w kropce

    Hej - ja miałam przepisane przez gin prowadzącego 40, plus na początku acard. Od jakiegoś czasu jestem na 60 (ze względu na przyrost wagi). Nie biorę acardu od około 12 tygodnia.
    Wskazania u mnie:
    - poronienie (biło serduszko, więc gin sugerował właśnie problemy tutaj)
    - wywiad rodzinny - zakrzepica u mamy
    - mutacje, nie pamiętam już ich ale homo PAI i MTHFR
    - badania z krwi wychodziły u mnie ok, oprócz odrobinę podwyższonej homocysteiny

    Nie robiłam żadnych badań w ciąży, mam się kłuć i tyle. Plus dodam, że wg hematolog (byłam u polecanej tutaj na forum + na grupie fb z mutacjami) nie mam wskazań do brania heparyny.

    ckai43r8zmly7il4.png

    staramy się już ponad 2 lata :( - udało się!!
    aktualnie 2 cykl z CLO (pierwszy bez owu) - szczęśliwy podwójnie <3
    Maj 2017 - 13tc (8tc) poronienie zatrzymane :(
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika ja do wanienki nic nie mam. A wanienkę mam zwykłą z Ikei. Wystarczy dobrze chwycić malucha i wszytsko się da zrobić. U mnie jak jest w domu emek to on kąpie Fele i sobie super radzi, pewnie lepiej niż ja ;) ale jak go nie ma to kąpie sama i da się to ogarnąć bez żadnych wkładek.

    Karma super szyjka! Cieszę się, że wszytsko w porządku :)

    Moniśka trzymaj się. Dzień szybko zleci, wyśpisz się i jutro będzie lepiej. A jak emek wróci z pracy do daj mu odkurzacz, żeby mi się przypadkiem nie nudziło.

    Justyna, a widzisz żeby mała była jakoś bardziej żółta? Ponoć dobrym sposobem jest robię je zdjęć codziennie, tylko koniecznie w tych samych warunkach i porównywanie koloru skóry.

    summer86 lubi tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • Lena21 Autorytet
    Postów: 2201 6393

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunka rozumiem Twoje nerwy, całą ciąże miałam wrażenie, że wszyscy maja mnie za wariatkę i to mocno przewrażliwiona, a jak najpierw trafiłam do szpitala a później mieliśmy takie komplikacje przy porodzie to nagle do nich dotarło, że w ciąży warto być przewrażliwionym na punkcie swoim i dziecka. Ciagle mam w głowie słowa wszystkich lekarzy, że mam być szczęśliwa, że przyjechałam na czas, bo życie Frania to była kwestia godzin a nawet minut

    Pilik przykro mi, że Ninka taka antywózkowa, jak widać każde dziecko jest inne

    Nika my mamy taki leżaczek z angelcare do kąpieli, ale rzadko używamy bo trzeba dużo wody i jakoś nas nie powalił, mąż Franka kapie i się uparł na tą gąbkę - póki co toczy się dyskusja, nie chce za bardzo na niego wyskoczyć bo wiem, że się może skończyć fochem a zależy mi, żeby to był jego stały obowiązek. Póki co mamy ja kilka dni, jak się nie da przekonać że to zło to kupię kilka na Allegro i będę często zmieniać ( kosztują ok 9 zł)

    Ibishka nie martw się, cokolwiek sie zdarzy nikt Ciw tu nie będzie linczował. Ja sama jestem spięta choć biorę tabletki - chcemy 2 dziecko ale lekarz kazał bezwzględnie rok zaczekać ze względu na moje bezpieczeństwo po cc

    W dzień Franek śpi przy normalnym świetle i raczej w domowych dźwiękach, nikt nie musi szeptać. Dziś ma jakaś mega potrzebę bliskości i większość śpi na mnie, ale normalnie to w kołysce albo w łóżeczku

    Karma super wieści, szyjka idealna

    Flo tak miło to czytać <3 cudnie, że się tak dobrze dogadujecie z Szymciem

    My mamy chrzciny za niecałe dwa tygodnie, zamówiłam Frankowi garniturek na  OLX.pl  a teraz panikuje ze będzie za mały :O

    JuicyB lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziś weszłam na olx żeby popatrzeć na szumisie, i patrzę - jest jeden w turbo dobrej cenie , w Poznaniu. Pisze do babeczki a ona że mi go sprzeda jak dziś ktoś odbierze, bo ma 4 chętnych.Siostra w pracy do wieczora, ale zadzwoniłam do mamy.Mama stanęła na wysokości zadania, od razu pojechała i kupiła. Co więcej- mówi że to prezent od niej, że nie mam jej przelewać za niego, że jest b.ładny, że wygląda jak nowy, pani zostawiła baterie :) przyleci do mnie z paczką od siostry. Niech żyje olx!i oczywiście pięknie podziękowałam mamie :)

    Kaczorka, Bajkaaa, nick nieaktualny, KateHawke, Nadzieja22, Lusesita, Patrycja20, Rucola, malka, nick nieaktualny, olik321 lubią tę wiadomość

  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna - u nas żółtaczka utrzymywała się do miesiąca. I też wyszła dopiero po wyjściu ze szpitala.
    Położna widziała i mówiła, żeby na spokojnie do tego podejść. Myślę, że możesz poczekać do wizyty u lekarza. Tylko przy żółtaczce dzieci są bardziej ospałe i trzeba je wybudzać do jedzenia.

    Achia - fajny gest ze strony mamy :)

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy noworodku używałam pieluszki do kąpieli i tak jak Minie ręki ojca :) później tych wkładów z gąbki, ale często wymieniamy. Do dziś Tosia na nich siada w wannie

    Achia super że mama stanęła na wysokości zadania <3 miło z jej strony po ostatnich spięciach

    Lena dokładnie o to mi chodzi, ja się przecież na nikogo nie gniewam i nie jestem dla nikogo niemiła :) denerwuje mnie tylko jak ludzie bagatelizują problemy o których nie mają bladego pojęcia. Naprawdę będę najszczęśliwszą na świecie jak urodzę w terminie, ale trochę mi smutno, że mało kto rozumie nasz stres.

    Co do otulacza to takie kocyki są dosyć drogie, a już sporo wydałam na bajery dla małej. I w sumie racja, może ona nie będzie lubiła bycia tortillą? Chyba się skusze na muślinowy niedrogi i w razie co w tym wpakuje ją w koc z lulla albo do rożka albo przykryje pielucha

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane od 15min Dominik szaleje mi w brzuchu, dosłownie kopie kilkadziesiąt razy na minutę bardzo mocno. Czy mam się niepokoić? Najchętniej bym na ip pojechała, ale może panikuję.

    Flowwer lubi tę wiadomość

‹‹ ‹ 1660 1661 1662 1663 1664 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 sposobów jak zwiększyć inteligencję swojego dziecka jeszcze w brzuchu!

Czy wiesz, że na poziom inteligencji swojego dziecka możesz mieć już wpływ podczas ciąży? Połączenia nerwowe w mózgu dziecka tworzą się już na etapie życia płodowego. Stymulację neuronów w mózgu dziecka mogą zwiększać pewne aktywności. Sprawdź, co robić lub czego unikać, aby zadbać o optymalny rozwój mózgu Twojego dziecka! 

CZYTAJ WIĘCEJ