Ex-testerki. Cudzie trwaj
-
WIADOMOŚĆ
-
Franio mega słodki
rany jak te dzieci szybko rosną -już ma 3 miesiące!
Fozzie nie unikniemykiedyś sobie siedzę i słyszę z łazienki "Ku..#%&$ wa" Franio sobie pod nosem śpiewa. Pytam co to znaczy a on że nie wie ale że kolega tak mówi bo jego tata tak powiedział. Wszystko co nowe jest fajne. Obecnie jesteśmy na etapie "kupa, kupa, kupa, siurki, siurki, siurki..." ech...
Achia a jak zareagowała siostra jak jej przekazałaś wiadomość o becie ?
Amal -nawet jak nic się nie dzieje to dobrze że się odezwałaś55kg to waga której już nigdy nie zobaczę także myślę że ładnie wyglądasz z delikatnymi krągłościami tu i tam
Fozzie Bear lubi tę wiadomość
-
Fozzie Bear wrote:Olik, mam nadzieję, że chociaż część ubranek wam przypadnie do gustu!
Dziewczyny dopiero Siadlsm... teściowa pojechała. Wykwintną pizze na obiad jej podałam.
Lamus stanik juz jest w domu, ale jeszcze nie mierzyłam.
I spotkanie było naprawdę super. Chcemy z Marcelem kolejne koniecznie!
Lena Franio to sama słodycz!
Fozzie Bear, lamka lubią tę wiadomość
-
Lena, ja tez prosiłam o zdjęcie Franulka i jestem w pełni usatysfakcjonowana!!!
Słodziak na maksataki Miś-przytulasek
Fozzie mój od pierwszych dni życia pokazuje tego środkowego palcaStas jest świadomy co ten palec oznacza czy tak sobie wymachuje??
#wegemama#wegerodzinawkomplecie
Synek 💚 31.08.2018r.
Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021 -
nick nieaktualnyLunaris- no tak szczerze mówiąc zwyczajnie.. nie usłyszałam w jej głosie jakiegoś wielkiego WOW jeśli mam być szczera. jej mąż z tego co mówiła, to nawet na nią nie zaczekał wieczorem tylko poszedł spać.. dziś dzwoniła pytać czy może pić izotoniki- jeśli mam być szczera, to mam nadzieję że nie będzie do mnie dzwonić z każdą pierdołą, bo do końca tyg wyczerpie limit ilości tel jakie wykonała do mnie przez pół roku mojej ciąży. mówiłam żeby poszła jutro sprawdzić przyrost-ale nie wiem czy pójdzie.
spałam po tym jeziorze 2h, mam nadzieję że zasnę dzisiaj.. coś głowa mnie rozbolała na dodatek -
Lena Franus jest cudowny! A mamę tez ma piękna
Summer ja zawsze chciałam tak ok. 2 lat różnicy i myśleliśmy zacząć sie starać jak mała będzie miała koło roku, ale po tym wszystkim nie wiem czy się tak szybko odważymy...
Pediatra mnie wkurzyła troszkę, chciała dzisiaj szczepić, a ja powiedziałam, że wolałabym jednak poczekać na kontrolne badania, które będą za dwa tygodnie o od tego momentu była lekarka bardzo niemiła i uznała że marnuje jej czas. W ogóle miałyśmy przyjść po neurologi też ze względu na niskie przyrosty (przybiera 80-100g/tydzień), dzisiaj jakimś cudem uznała że przyrosty są dobre. Ach szkoda gadać, straciłam tylko czas i się zdenerwowałam.
Piękne macie brzuszki (i tyłki), karma to już duże dzieciątko! Phappy kciuki zaciśnięte
Sanka ciężka specjalizacja, ale na pewno ciejawa. A wakacje brzmią cudownieWiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2018, 20:17
-
nick nieaktualnyKochane,gratuluję wizyt,spotkania w super gronie i uroczych maluchów
.Ogłaszam,że dziś zostałam po raz kolejny ciocią
.Poza tym nie mam już sił do swojego brzucha.Jest na maksa rozciągnięty i skóra boli pod piersiami.Przede mną jeszcze z miesiąc rozciagania.Babcie szybciej chodzą ode mnie
.A to my wieczorową porą.Mój m nazywa mnie Miś Yogi,bardzo o bawi rozmiar mojego brzucha
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/aa4ab8d12b2c.jpgLunaris, StaraczkaNika, Patrycja20, KateHawke, Lena21, JustynaG, Aga9090, Madzik34, Emiilka, Jeżowa, Yoselyn82, pilik, Nadzieja22, malka, Flowwer, Kaczorka, Fozzie Bear, Lusesita lubią tę wiadomość
-
Pilik to faktycznie strata czasu na takiego lekarza...
My jutro idziemy pobierać krew. Az sie boje jaki krzyk będzie.
Misiuu ciuszki przepiękne
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c69afe0871e7.jpgKarma88, Achia, Aga9090, Luna1993, Emiilka, Yoselyn82, pilik, Nadzieja22, Fozzie Bear, lamka lubią tę wiadomość
-
Achia ...radzę jednak okresowo wyłączać telefon. Obawiam się że siostra nie odpuści- w końcu teraz wszystko będzie kręciło się w okół jej ciąży... ciekawe czy chociaż raz zapyta Ciebie jak Ty się czujesz...
Phnappy -bardzo podoba mi się Twoja wizja spędzania czasu do południazamierzam spędzić tak ostatni miesiąc korzystając z tych końcowych dni wypełnionych ciszą i spokojem w domu oraz możliwością robienia tylko tego na co mam ochotę
Teraz mam właśnie ochotę wskoczyć do wanny co też czynię z książką w ręku. Wypłynę za godzinkę! -
pilik wrote:Lena Franus jest cudowny! A mamę tez ma piękna
Summer ja zawsze chciałam tak ok. 2 lat różnicy i myśleliśmy zacząć sie starać jak mała będzie miała koło roku, ale po tym wszystkim nie wiem czy się tak szybko odważymy...
Pediatra mnie wkurzyła troszkę, chciała dzisiaj szczepić, a ja powiedziałam, że wolałabym jednak poczekać na kontrolne badania, które będą za dwa tygodnie o od tego momentu była lekarka bardzo niemiła i uznała że marnuje jej czas. W ogóle miałyśmy przyjść po neurologi też ze względu na niskie przyrosty (przybiera 80-100g/tydzień), dzisiaj jakimś cudem uznała że przyrosty są dobre. Ach szkoda gadać, straciłam tylko czas i się zdenerwowałam.
Piękne macie brzuszki (i tyłki), karma to już duże dzieciątko! Phappy kciuki zaciśnięte
Sanka ciężka specjalizacja, ale na pewno ciejawa. A wakacje brzmią cudownie
Pilik doskonale Cię rozumiem, ja u pediatry na NFZ mam wrażenie, że ona potrafi tylko przepisać augumentin i duomox - może jestem niesprawiedliwa, ale mam wrażenie, że zupełnie nie wie co z nami począć, dlatego dała skierowanie do poradni neonatologicznej
Achia zastanawiałam się czy to napisać, jak byłam w ciąży to zaszła w ciąże tez dziewczyna kuzyna mojego męża - nie ukrywam, że pomimo tego, że mi za to wstyd to czułam się o tą ciąże jakoś zazdrosna (?) nie wiem jak to ująć - oni się znali pol roku a twierdziła, że „długo się starali”, żyła normalnie - chodziła do pracy na nocki, pracowała w ogródku itd. (wiem, że jeśli wszystko jest ok to tak powinno być, ale ja się po stracie obchodziłam ze sibą jak z jajkiem) i jakoś tak mnie złościło, że ja odliczam każdy dzień, boję się kichnąć a ona żyje tak lekko - niestety ona straciła ciążę i później czułam się ze sobą okropnie, nie miałam na to wpływu, ale wstyd mi było przed sobą, że takie uczucia mnie dopadły - doskonale Cię rozumiem, tym bardziej, że to jednak bliższa Ci osoba, ale spróbuj znaleźć w tej sytuacji pozytywya jak będziesz się wkurzać to napisz do nas, każda zrozumie
Misiu Stasiu rozbroił system
Brzuszki piękne, zawsze mnie wzruszająa pupcie jak marzenie ! Moja to dynda w każdą stronę
Fozzie Bear lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyLunaris- no zobaczymy.. na razie pytała czy może pić te izotniki(swoją drogą można?bo ja nawet nie wiem), pytała jak radziłam sobie z tym że ciągle chce się spać i coś jeszcze. teraz mnie o to pytała- także rychło w czas.
czy mogą mnie boleć dziąsła??
Phnappy czekamy na wieści z wizyty! -
olik321 wrote:Pilik to faktycznie strata czasu na takiego lekarza...
My jutro idziemy pobierać krew. Az sie boje jaki krzyk będzie.
Misiuu ciuszki przepiękne
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c69afe0871e7.jpg
Olik nie bój się - może nie będzie tak źle. Szczerze mówiąc Franek prawie każde pobranie przespał, tylko przy nakłuciu się skrzywił i troszkę zapłakał. -
Achia wrote:Lunaris- no zobaczymy.. na razie pytała czy może pić te izotniki(swoją drogą można?bo ja nawet nie wiem), pytała jak radziłam sobie z tym że ciągle chce się spać i coś jeszcze. teraz mnie o to pytała- także rychło w czas.
czy mogą mnie boleć dziąsła??
Phnappy czekamy na wieści z wizyty!
Dziąsła tez mnie bolały - to podobno od dużej ilości krwi, ale nie wiem. Pamietam, że któraś z dziewczyn miała kiedyś zalecone jakieś płukanki od dentysty, ale zastrzel mnie nie wiem co to było -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyLena co do Twojej historii- ja się na maluszka już cieszę, naprawdę. uważam że super że mój siostrzeniec będzie miał rodzeństwo. mnie tylko wkurza jej postawa. wkurzała wcześniej, bo tak naprawdę tylko młodsza siostra mnie pytała(i pyta nadal) jak się czuje,jak Oskar itp. Było mi po ludzku przykro, zwłaszcza,że starsza jest mamą- i co jak co ale myślałam,że więcej zrozumienia będę od niej miała właśnie. a ona po chwili wymyśliła,że sama zajdzie, zaszła jak widać i nagle 3 tel na dzień z pytaniami powyzej. ale nadal bez pytania jak ja się czuje. także bardziej chodzi o tą "całą otoczkę", bo z ciązy-jako samej ciązy- się cieszę.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2018, 21:13
-
nick nieaktualnyWłaśnie dzwoniła- nawet mąż mówi czy zapytała mnie jak sie czuje. Mówię że nie, mówi o sobie cały czas,a bety nie zrobi,bo szkoda jej 40zl, bo musi w pt iść jednak po to zaświadczenie i coś tam, coś tam.
Mąż mówi że może powinnam jej powiedzieć czy pamięta że ja też jestem w ciąży.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2018, 21:34
-
Achia wrote:Właśnie dzwoniła- nawet mąż mówi czy zapytała mnie jak sie czuje. Mówię że nie, mówi o sobie cały czas,a bety nie zrobi,bo szkoda jej 40zl, bo musi w pt iść jednak po to zaświadczenie i coś tam, coś tam.
Mąż mówi że może powinnam jej powiedzieć czy pamięta że ja też jestem w ciąży.
Słabe to jej zachowanie