Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3942 5285

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajko, u nas dziś na stół wjechaly przygotowywane przeze mnie pieczołowicie i z namaszczeniem pulpety indycze i moje niewdzieczne dziecko wolalo nimi rzucać niż je jeść :-D Zdecydowanie rośnie nam mały wegetarianin, bo poranną jajecznicę opędzlował aż miło.

  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4691 6053

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna ja bym jakiegokolwiek burgera zjadła :) heeh

    Rucola teoretycznie wynosi się z domu ale nie zawsze bo jednak kiedyś każdy jadł wszystko a potem stało się modne eliminowanie różnych produktów także kto wie jak to będzie, ja będę szczęśliwa jak moje dziecko będzie jadło wszystko bez wydziwiania

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4691 6053

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia mam nadzieję że ty i mąż pojedliscie tych pysznych pulpetow :)

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaStesia jak rzucał to ja chętnie złapie bo mnie karmią papkami :D dzieci mają etapy na jedzenie określonych potraw jak są większe, Tosia potrafi przez tydzień jeść kurczaka, a w kolejnym już go nie lubi i kocha zupy ;)

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4142 6356

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pod względem jedzenia, zgadzam się z Bajką. Niby nawyki wynosi się z domu, a często my jako dorośli jadamy zupełnie inaczej niż nasi rodzice.

    Bajkaaa lubi tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odnośnie Maxi Cosi, mamy Pebble Plus, Ania 3170 i 50 cm nie latała dzięki wkładce niemowlęcej, ta wkładka nawet mi się jakaś taka ciasna wydawała.

    Rucola lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajka, po jednym razie ciężko ocenić, u nas jednego dnia Ani coś smakuje a następnego średnio chętnie nawet buzie otwiera i na odwrót - jednego dnia nie chce jeść a następnego już ochoczo zje 3-4 łyżeczki. Z tego względu warto podawać dany produkt przez 2-3 dni lub po 2 tygodniach do niego powrócić.

    Z nawykami się zgadzam, myślę, że jedzenie rodziców ma wpływ na pierwsze lata dziecka, później jednak dziecku inaczej kształtują się smaki i upodobania. U mnie w rodzinie wszyscy uwielbiają mięso a ja jem max 2-3 razy w tygodniu i to tylko niektóre rodzaje, a miałam w swoim życiu 4 lata gdzie w ogóle mięsa nie jadłam. Trwałoby to dłużej zapewne, ale posypały mi się wyniki i rodzice wkroczyli do akcji a wtedy jeszcze nie było takiej wiedzy na temat uzupełniania diety wegetariańskiej. Może i dobrze, bo omijałyby mnie pyszne steki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2019, 18:51

    Bajkaaa, Luna1993, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer oni i jedni i drudzy też mają pebble plus ale wkładek u nich nie widziałam nigdy.... Ale nie pytam, bo wiem, ze są przewrazliwieni na temat swoich racji :) edit a przynajmniej pod głowe i główka zawsze opada na jedną albo drugą stronę, nie ma opcji zeby trzymała się sztywno na wprost
    Nawyki się wynosi ale nie znaczy ze przy odrobinie rozeznania w temacie nie chce się ich zmienić.... Napisałam to w odniesieniu "diagnozy" Bajki co do upodobań Zosi po jednym posiłku. Ja byłam wychowywana w mięsożernej rodzinie (często tata miał na obiad mięso a kobitki bezmięsną alternatywę) ale jak poszłam "na swoje" to zaczęłam żyć tak jak zawsze chciałam i znalazłam w sobie na to siłę :) bo wbrew pozorom nie łatwo się wyrwać ze schematów powtarzanych od małego dzień po dniu.... szczególnie jeśli ma się apodyktyczną rodzinę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2019, 19:14

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę że Bajka nie diagnozowała a napisała to żartem ;)

    Tosia jak zaczynała jeść inne niż mleko posiłki to jedne jadła z apetytem, inne po prostu jadła, przy jeszcze innych się krzywiła. A później i tak było wszystko na odwrót :D ważne żeby próbować różnorodnych smaków, z czasem się okaże co dziecko lubi a co nie

    W mojej inglesinie też była wkładka, w sumie to myślałam że w każdym foteliku jest ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2019, 19:28

  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4691 6053

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna masz rację napisałam to żartem bo nawet jeśli Zosia zostanie o zgrozo weganka to też będę ja kochać haha ale jedno jest pewne zawsze będzie miała kochająca rodzinę a już na pewno nie apodyktyczna dlatego nie wyobrażam sobie narzucać jej ze np ma nie znać smaku mięsa bo ja nie jem to i ona ma nie jeść

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2019, 19:34

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola, a w jakim wieku są ich maluchy? Bo my teraz już nie używamy wkładki i bardziej sie boję czy nosidło wystarczy do roku niż że jest za luźno. Aż w tygodniu sprawdzę dokladniej pozycję jak będziemy gdzies jechac.

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer jedno urodziło się 23go lipca a drugie 19 listopada 2018 oczywiście

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Aga- ja w marcu 2017r. miałam masę poważnych problemów neurologicznych (poza objawami udaru to jeszcze dochodziły zaniki pamięci, problemy z koncentracją - np, potrafiłam zmienić pas ruchu bez patrzenia w lusterka na środku ronda, które ma 4 pasy itp.). Podejrzewano stwardnienie, ale rezonans to wykluczył. Miałam masę badań - dopller tętnic szyjnych, eeg, badania z krwi. Być może to borelioza (mam wynik graniczny oraz co jakiś czas takie gorsze okresy), a być może tylko skutek uszkodzeń kręgosłupa na odcinku c1-c7. Nie musi byc to od razu SM.
    Dziekuje, ze to napisałaś póki nie ma diagnozy jesteśmy dobrej myśli :*

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajka nie będę wchodzić w dyskusję. Dziewczyny na pewno zrozumieją dlaczego.

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4691 6053

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ahh no tak bo twoje musi być na wierzchu haha :)

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna chyba w każdym foteliku jest, ale jak wkładka noworodkowa robi się za ciasna i trzeba ją wyciągnąć to w foteliku często zostaje luz. mało który fotelik ma kilka opcji. Avionaut ultralite ma 4 opcje. Oprócz standardowej (odpowiednika noworodkowej w innych) jest podkładka pod dupkę dwuczęściowa. Po urodzeniu dziecko siedzi na obydwu częściach, przez co jest mocno wciskane we wkładkę standardową, po 2 miesiącach z tej pod pupką wyjeliśmy jedną część i zrobiło się więcej miejsca we wkładce standardowej. za jakiś miesiąc wyciągniemy spod dupki wszystko i zostanie sama standardowa i dopóki bedziemy jej używać, dopóty główka będzie usztywniona. jak wyjmiemy standardową to już będzie luźniej, ale chyba nie aż tak jak maxi cosi.

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 3637 10029

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wieczorkiem, chyba jeszcze dzisiaj nic nie pisałam tutaj, wiec tak na szybko to co zapamiętałam:

    Luna trzymaj się tam z tymi swoim zdrowiem, współczuję kolejnych ataków, naprawdę mam nadzieję, że Ci przesuną termin operacji i zrobią wkrótce na cito, bo ileż można się męczyć... Może i ból przechodzi za każdym razem, ale to nie powinno znaczyć, że kolejne razy mają następować tak często!

    Nadzieja widziałam Twoje pięęęęękne zdjęcie i się zakochałam <3 <3 cudo cudo cudo!

    Patrycja gratuluję donoszonej ciąży! :)

    Ojj ja mam kompletnie inne nawyki żywieniowe niż moi rodzice - w jednym sensie lepsze, w innym zdecydowanie gorsze :P zawsze podziwiałam moich rodziców za regularność posiłków, zawsze pożywne śniadanie, obiad i kolacja. Odkąd poszłam na studia to wszystko mi się rozjechało. Generalnie nie jem jakoś mega niezdrowych podstawowych posiłków, ale uwielbiam czipsy i Nutellę, także tego :D dla Agatki chciałabym być jednak bardziej przykładem podobnym do moich rodziców, wiec wkrótce będę musiała to jakoś bardziej usystematyzować, a też wyobrażam sobie, że kiedy ona zacznie jeść normalne posiłki to mnie to zmotywuje do takiej regularności jaką znam z domu :)

    Ja przez dwa lata nie jadłam mięsa, wróciłam do mięsa w ciąży z bardzo prostej przyczyny - nie byłam w stanie przełknąć ciecierzycy, soczewicy czy fasoli, a bałam się niedoborów, więc wróciłam do jedzenia mięsa. Teraz nadal jem, bo gotuje głównie mąż i nie chcę mu robić kłopotu z gotowaniem dla mnie wegetariańskiej opcji, a sama jakoś nie mam do tego głowy. Ale zbieram się w sobie, żeby wrócić do wegetarianizmu, kiedyś zaczęłam 1 lutego, może i w tym roku mi się uda. Jestem jak widać nieco hipokrytką w tym temacie, ale generalnie uważam życie "wege" za coś odpowiedniego dla mnie, natomiast w moim najbliższym otoczeniu wszyscy są mięsożerni. Przyjmuję postawę "mój talerz - moja sprawa, Twój talerz - Twoja sprawa" :D

    Agulineczka - ja też miałam zewnętrzne problemy, obecnie nic już nie wyczuwam, więc polecam zestaw criorectum+aesculan, koniecznie taborecik pod nogami na dwójeczce i przemywanie korą dębu. Ja to jeszcze w najgorszym okresie ładowałam przed dwójeczką czopek, żeby gładziej wypadało i żeby "pociągnęło", bo miałam dużą blokadę psychiczną przed pójściem do toalety, a nie chciałam wstrzymywać, bo wiadomo, że byłoby jeszcze gorzej. I naprawdę rozumiem, że dużą częścią Twojego dnia jest obecnie zamartwienie się tym, ledwo tydzień temu byłam w takiej sytuacji.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2019, 20:10

    Patrycja20, Nadzieja22, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    👧córeczka 2018
    👦synek 2020

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaa gratulacje córki ;) pamiętam Cię z wątku staraczki 2016 i babyboom- forum zamknięte. ;))

  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 3637 10029

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapomniałam się pożalić - moja Agatka to w ogóle już prawie przestała jeść... W ciągu całego dnia nie było porządnego karmienia, przystawiałam do obu piersi nawet na jedno karmienie i nic, tylko wypluwanie, ciągnięcie i wykręcanie sutka, bicie rączką po piersi, stękania, prężenie się. Ale nie płacze, to mnie dziwi i aż zaczynam się martwić czy to normalne - co, nie odczuwa głodu? :/ Ważyliśmy ją (tak, znowu, to silniejsze ode mnie) i przez cztery dni przybrała 50g. We wtorek mamy szczepienie więc zważy ją też pediatra, boję się usłyszeć, że moje cycki nie starczają i będę musiała dokarmiać :( tak, jak już pisałam wcześniej - nie chodzi mi o to, że z mm mam problem, tylko jeśli będę musiała dokarmiać to poczuję bardzo duże rozczarowanie, że nie dałam rady wykarmić jej tylko moimi cyckami :(

    👧córeczka 2018
    👦synek 2020

    age.png
  • pilik Autorytet
    Postów: 4182 7486

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżowa piątka! Dokładnie tak jak Ty, nie jadłam mięsa ponad dwa lata, w ciąży wyniki pospadały, ja miałam mono dietę, na strączki patrzeć nie mogłam, nabiał zaczął mnie uczulać jak nigdy, suplementy i zastrzyki witaminowe przestały przynosić skutek i wróciłam do mięsa. Miałam po ciąży odstawić, ale mam tak dobre wyniki że przy kp się boje. Poza tym od ciąży mam straszne problemy po strączkach, a alergie nasilone więc zdroworozsądkowo jednak podchodzę. Ja wyniosłam z domu chęć do próbowania różnych potraw i chciałabym żeby Ninka też lubiła próbować. A jakby jeszcze jej się spodobało gotowanie ze mną to już w ogóle byłoby siper! :)
    A co do fotelika to Ninka dalej jeździ z wkładką inaczej lata;)...

    Edit. Jezowa ważenie po czterech dniach to za szybko! I wiem, nudne, ale to takie typowe objawy skoku, a jeśli dobrze wnioskuje to teraz tez z 12 tygodnia u Was na tapecie?
    Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości co do karmienia polecam skonsultować z cdl, wie więcej o żywieniu, przyrostach i kp oczywiście od pediatry...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2019, 20:18

    Rucola lubi tę wiadomość

    ds022el.png

    u4uGp2.png
‹‹ 2669 2670 2671 2672 2673 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Super produkty na okres ciąży, czyli 9 produktów szczególnie polecanych dla kobiet w ciąży

Zapoznaj się z produktami, które są wyjątkowo cenne dla rozwijającego się maleństwa i Twojego nadwyrężonego ciążą organizmu. Postaraj się, aby takie produkty jak kasze, żurawina i migdały w okresie ciąży na stałe zagościły w Twoim menu.

CZYTAJ WIĘCEJ

3 naturalne sposoby na mdłości w ciąży

Mdłości i nudności to jedna z najczęstszych i najbardziej typowych dolegliwości w pierwszych tygodniach ciąży. Czym są one spowodowane i jak sobie pomóc? Poznaj sprawdzone i skuteczne sposoby, jak zmniejszyć mdłości w ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ