Ex-testerki. Cudzie trwaj
-
WIADOMOŚĆ
-
Summer, Bexsero jest do przeżycia, mówię to po nocy bez sekundy snu po drugiej dawce. U nas mały goraczkuje, ale tak poza tym to ok. Mam poczucie, ze chronie go przed czymś dużo gorszym. I gratuluję powrotu do wagi sprzed ciąży!
Minnie, właśnie jutro ma chyba zabami rzucać, a ja miałam w planach spacer do fizjoterapeuty. Chyba będzie trzeba użyć jakiegoś innego środka transportu, choć mój mały reaguje histerycznie na wszystkie auta widziane od środka. Daleko masz do przychodni?summer86 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDzień dobry
Życzę zdrówka dla obu Stasiow a Mamom troszke spokojniejszych nocy
Ps. U nas jak będzie chłopiec (choć ja przeczuwam dziewczynkę ), to będzie Stas
Summer, gratulacje wagi
Miłego dnia wszystkim!Lunaris, Bunia86, summer86, pilik lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnySummer gratuluję wagi ❤️ ja parę dni temu zobaczyłam 55, boziu co to była za radość 😊 najgorzej zacząć, oby teraz szybciutko Ci zleciało te 1,5 :*
Achia kciuki są 😊 od cioci to wiesz że mają magiczną moc
Minnie ja tam zawsze planuje sobie czas, a że to Zuzia dyktuje warunki to ciiii 😂 przynajmniej próbuje trzymać swoje życie w ryzach 😁Minnie89, summer86, JustynaG, sliweczka92 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDołączam do Lunaris, dzisiejszy dzień sponsoruje kawa... Nie wiem co mu się dziś w nocy stało, może to skutek uboczny pomalowania tymi nieszczęsnymi flamastrami (dla niewtajemniczonych, starszak wczoraj Florka pomalował flamastrami).
Moje dziecię ma mamoze totalną, jak nie może mnie dotknąć to płacz jakby się świat kończył. Do tego pojawił się katar woda i stan podgorączkowy-obstawiam zęby, mogłyby w końcu wyleźć, bo co kilka dni dokuczają od nowa. Plus od wczoraj próby siadu i raczkowania. Aaaa no i chustobunt nadal trwa, próbowałam z nosidłem ale też nie pykło. Także zostają ręce. A do tego wszystkiego muszę zrobić obiad na 6 osób, bo mam hydraulika na budowie, no i w polu bym się przydała. Także no... Jakiś sposób na zagięcie czasoprzestrzeni, tudzież klonowanie?
O proszę, chce być elegancki jak panienka 😄
[url=hWiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2019, 21:12
Lunaris, Luna1993, Jeżowa, Cabrera, Achia, Bunia86, JustynaG, sliweczka92, pilik, Patrycja20, summer86, Yoselyn82, Rucola, Lusesita, moniśka..., staraczka1111, Nadzieja22, Lena21 lubią tę wiadomość
-
Achia ja też będę trzymać
Summer gratulacje! U mnie też 2 kg ponad ciążę i jeszcze z 5 żebym była happy ale bardziej happy jestem jak zjem coś słodkiego więc na razie kupuję spodnie z gumką
Fozzie o noł kurcze współczuję Stasiowi bo znam z autopsji u Frania Claritine już w akcji od 4 tygodni na pocieszenie powiem Ci że jak gorsza pogoda (pada) to mniej objawów.
Cabrera a jak będzie dziewczynka to jakie imię Wam się podoba Stasio świetny wybór
Ps Jak wybierałam imię dla Frania to mówili: "Nie! bo Franków jak mrówków!" a teraz patrzyłam na listę w szkole -nie ma żadnego, w przedszkolu też tylko on. Za to na zerówkowej liscie jest 6! Lenek Wow!
FREZ ja to już bym po pizze dzwoniła.... i kogoś do pomocy! Pamiętam że jak Franek zrobił się rączkowy to stosowałam patent z huśtawką wieszaną w futrynie- ręce wolne i jakieś 30 min spokoju.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2019, 09:20
summer86 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Frez, o mamuniu, ale cudowny 💕 ja bym też zamówiła pizzę, może jednak rozważ łatwiejsze rozwiązanie?
Summer tutaj też gratuluję wagi, a co do Bexsero znasz już moją opinię 😘
Fozzie dużo sił i niekończącej się kawki. Oby Stasiowi szybko się poprawiło! ✊
Luna haha ja też udaję, że planuję... Zazwyczaj nic z tego nie wychodzi, ale przez ten moment planowania miałam poczucie, że jednak wciąż mam do powiedzenia w moim życiu 😂 jak słyszę wyrażenie "to wszystko jest kwestią organizacji" to mi się nóż w kieszeni otwiera 😐
Minnie kciuki za szczepienie! Nie wiem, jak Wasza pediatra, ale nasza zaleca zaraz po szczepieniu podać czopek z paracetamolem.
Ja się dzisiaj spotykam z moją ukochaną przyjaciółką i już się nie mogę doczekać... To taka prawdziwa bratnia dusza 💓 miałyśmy iść na długi spacer z Agatką, ale pogoda do 🍑, więc nie wiem jak to wyjdzie...summer86 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyLunaris mam kokon dla starszaka, ale Florek nie podziela fascynacji bujania się w nim 😐 pizzę też bym zamówiła, gdyby ktoś tylko dowoził na to moje wiejskie podwórze- uroki mieszkania na wsi, nie opłaca się pizzeri dowozić 30km niestety...
Właśnie się próbujemy położyć na drzemkę. Jak się uda to muszę jakimś cudem wyrobić się ze zrobieniem obiadu, ogarnięciem z wierzchu mieszkania, w tym pozmywaniem całego zlewu naczyń-nie mam pojęcia skąd to wszystko się bierze! No i wypadało by zrobić pranie ręczne, bo już leży kupka jak ta lala...
Luna dziękujemy za całusy! Dziś bardzo ich potrzebujemy! 😘 -
Dzień dobry
Mniej się udzielam, bo jesteśmy w środku wielkiej rozpiździuchy, czytaj REMONT. Przez przypadek odkryliśmy za szafą wielkiego grzyba Musieliśmy wymieniać płyty na suficie, do tego cekolowanie i malowanie ścian. Generalnie syf i pył wszędzie. Mam nadzieję, że do końca tygodnia uda się ogarnąć.
Cabrera śliczne imię Staś a jak będzie dziewczynka to jakie?
Lunaris, też się obawiam, że Franków będzie dużo. W zeszłym roku był na 6. miejscu w rankingu najpopularniejszych imion. Może jeszcze zmienimy zdanie
U mnie już +2 kg do wagi jak tylko ogarniemy się z remontem to pokaże mojego brzuchaLunaris lubi tę wiadomość
7dpt: 174 mIU/ml, 9dpt: 389 mIU/ml, 11 dpt: 755 mIU/ml, 12 dpt jest pęcherzyk 4 mm, mamy serduszko!
1x HSG, 2x HSC,
M: fragmentacja DNA 7.5%, HBA 81%, Kariotypy ok -
Fozzie dużo zdrówka dla Stasia
Achia kciuki za bioderka
Rucola do niedzieli jeszcze trochę czasu, to może pogoda się poprawi i humor też będzie lepszy
Łączę się z Lewkiem w braku kupy zaparcia to coś okropnego
Summer gratuluję wagi
Lunaris mi właśnie po głowie chodzi Lena, ale emek coś kręci głową Ja w liceum miałam 6 osób o moim imieniu
Frez śliczności do schrupania Szkoda, że nie ma rakiego pstryczka, że przełączasz i nagle wszystko zrobione. Przydało by się nie raz
Pogoda u nas też się psuje, więc testuje możliwość wypicia kawy, tak mi brakuje tych poranków, ale do tej pory nie było opcji przeknięcia nawet małego łyka
summer86 lubi tę wiadomość
* Starania od stycznia 2014 * 5 Anioków w niebie
*Listopad 2018 - laparoskopia - udrożnione oba jajowody
*PAI-1 G4 homo,On: OligoAsthenoTeratozoospermia, Mofrologia 0%, Fragmentacja 48,15%, ROS 3,26 -
Anna Stesia wrote:Minnie, właśnie jutro ma chyba zabami rzucać, a ja miałam w planach spacer do fizjoterapeuty. Chyba będzie trzeba użyć jakiegoś innego środka transportu, choć mój mały reaguje histerycznie na wszystkie auta widziane od środka. Daleko masz do przychodni?
No kawałek, 7km, 15 minut autobusem, który zazwyczaj się spóźnia pół godziny a nie mam innej opcji za bardzo, a trochę boje się pakować go do taksówki z fotelikiem, bo skąd mam wiedzieć , czy będzie pasował i będzie dobrze zapięty?
Ale meningokoki chyba można później jakoś zrobić w razie czego? -
nick nieaktualnyWitam się i ja po masakrycznej nocy. Nie wiem co Ani dokuczało ale od północy już do samego rana tylko przerwany sen, marudzenie. Nawet zabranie do łóżka i cyc nie dawał rady. Tylko chodzenie i bujanie. Generalnie nic fajnego ja spałam 3h w dwóch turach a maz 5 . Pogoda tez nie rozpieszcza . Coś słodkiego by uratowało sprawę ale staram się nie jeść
Frez cudny synuś . -
nick nieaktualnyUuu, Bazylkove, nie zazdrosne remontu
My pewnie musielibyśmy odświeżyć pokój dla Malucha, ale z tym to poczekam do późnego lata pewnie
No i z imieniem dla dziewczynki mamy problem...ustaliliśmy, ze dla chłopaka wybiera eM., a dla dziewczynki ja.
I o ile „Stas” był wiadomy już w fazie „produkcji”, tak ja dla dziewczynki nie mogę znaleźć nic takiego naszego.
Mam kilka pomysłów, ale żadne imię to nie jest to...
Zobaczymy, może w poniedziałek uparciuch pokaże co ma między nogami -
Dzień dobry,
u nas nocka słaba.
Aneczka pojękiwała przez sen, często się budziła. Ilości pobudek nie zliczę. Nawet jak wstałam do laktatora to nie miałam siły czytać książki. Mój organizm dostosował się do przerywanego snu... no ale wstawanie co te 1,5-2h to co innego niż co 1h.
Jeśli chodzi o forum, to myślę, że to chwilowe. Część dziewczyn jeszcze pracuje, część już wróciła do pracy. Do tego rosnące maluchy potrzebujące coraz więcej uwagi oraz mamy, które zaczynają coraz więcej czasu spędzać poza domem.
Luna, życzę Wam by proboszcz w Waszej parafii zmienił się. Jak można w ten sposób szantażować rodziców? że dziecko nie dostanie komunii? Tak szczerze, dziecko któremu ksiądz odmówi udzielenia chrztu bym przełknęla ale komunii?
Summer, gratuluję osiągnięcia wagi sprzed ciąży!
Ania samo szczepienie zniosła bardzo dzielnie, do wieczora było super - szczęśliwe dziecko. Niestety później pojawiło się zaczerwienienie w miejscu wkłucia, mała drżała i była bardzo niespokojna. Nie miała temperatury ale i tak podaliśmy jej paracetamol. W końcu udało się emkowi uśpić ją w ramionach i tak z nią siedział jakiś czas. Jak wyczuł, że już jest spokojniejsza to odłożył ją do łóżeczka. Nocka nie odbiegała od normy. W maju mamy kolejną dawkę.
Frez, na tej ślicznej buźce już nie widać żadnych flamastrów.
A ja się zastanawiam jak Ty przy dwójce małych dzieci pomagasz w polu?
Jak ja się cieszę, że mam zmywarkę a ręcznie to tylko spieram większe plamy do kupce albo jedzeniu i wszystko leci do pralki.
Jeżowa, no bo to wszystko jest kwestią organizacji Dziecko płacze bo chce do mamy? Niech się sobą zajmie a Ty robisz to wszystko co zaplanowałaś. No i w czym Ty widzisz problem? W płaczącym dziecku? No weź...
Rucola, skoro Lewko się męczy to może dziś jako owoc dnia - suszona śliwka?
Cabrera, my nadal nie ogarnęliśmy pokoju małej. Póki co jest to składzik-suszarnia. Łóżeczko jest w naszej sypialni a kąt do zabawy zrobiliśmy w salonie. Plan był taki by przenieść ją do swojego pokoju jak będzie mieć pół roczku... taaa... ale ja jestem padnięta po wstawaniu do niej gdy jest w sypialni a jakbym miała tak biegać do jej pokoju to chyba bym oszalała.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2019, 10:37
summer86, Jeżowa lubią tę wiadomość
-
Achia, powodzenia na bioderkach.
Minnie, trzymam kciuki za szczepienie, a przede wszystkim za podróż..
Summer, gratulacje wagi
Luna, Tobie też.
U nas koniec końców Hania pospala z cudem w buzi prawie do dziesiątej. Ostatnio wstaje 7-8, raczej bliżej 7z więc to wyczynsummer86 lubi tę wiadomość
-
To ja się jeszcze pochwalę bo moje dziecię pokochało brzuszek! Muszę kupić puzzle piankowe bo teraz zabawa przenosi się na podłogę!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2019, 17:38
pilik, Jeżowa, Achia, JustynaG, Yoselyn82, Cabrera, summer86, Patrycja20, sliweczka92, Lusesita, Rucola, bazylkove, veritaserum, emi2016, Nadzieja22, Lunaris, moniśka..., Lena21, ibishka, Bunia86 lubią tę wiadomość
-
Dzień dobry,
Ja się czuje ostatnio w wiecznym niedoczasie, jak większość z tego co widzę...
Nina jest bardzo absorbująca i już jest tak kontaktowa i tyle nowych super rzeczy robi. Cudownie się na to patrzy. Mój eMek wczoraj podsumował, że w końcu jest czas na który czekał, że uwielbia z nią spędzać czas. Powtarza dużo, pokazuje, próbuje się sama ubierać i rozbierać (co wyglada dość komicznie i przysparza troszkę kłopotów momentami ;p) i generalnie jest takim cudownym radosnym dzieckiem.
Zęby męczą, noce różne (choć tragedii nie ma), a z nowości dla mnie zbawiennych - od tygodnia śpi sama w dzień! Nie za każdym razem i zwykle jest to 30-45 minut dziennie, ale to super odmiana i dla mnie nadzieja na zrobienie czegokolwiek.
Zębów u nas nadal brak, choć szuka ich w buzi intensywnie
A nad meningo też się ciągle łamie...
Achia kciuki za bioderka!
Fozzie mam nadzieje, że Stasiowi się szybko poprawi!
Lunaris pamietam o Was i głupio mi że to tyle trwa, ale jestem tak nieogarnięta jak nigdy... zamówień więcej niż czasu na realizacje.
Mam limit pracy do 1, a że panienka się potrafi budzić co 45 minut dopóki się z nią nie położę to ciężko nadgonić...
Gratulacje zerówkowe! Super że się udało
Bazylkove, Bunia i Cabrera pospamujcie trochę brzuchami
Reset jak się czujesz?
Izape bardzo się cieszę i mocno trzymam kciuki!!
summer86, Lunaris, mi88 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyPilik mój wczoraj to samo powiedział do mnie że zaczyna mieć przyjemność że spędzenia czasu z Ania a pewnie będzie coraz lepiej.
U nas dojrzałam sprawcę dzisiejszej nocy. Mamy druga dolna jedynkęsummer86, Achia, JustynaG, pilik, Rucola, Karma88, Nadzieja22, Bunia86 lubią tę wiadomość
-
Pilik, cieszę się, że jest poprawa ze spaniem Ninki. Z tego co opisujesz, pięknie się Wam córeczka rozwija
U nas jest jakiś cycowy szał na miarę tego z IV trymestru. Ania potrafi co 40 minut-godzinę przyraczkować do mnie i przytulając się do piersi szuka celu, a jak już dostanie to jakby pół dnia nie jadła. Niezależnie czy wcześniej jadła inne jedzenie czy nie.