Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2764 4268

    Wysłany: 29 września 2019, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset, cudownie :) Teraz polecam założyć sobie 37 tc, wtedy można wpisać ciąża rozwiązana o czasie ✊✊

    Frez, naprawdę ciężko mi sobie wyobrazic, co przechodzisz...mam nadzieje, ze ten nowy termin będzie dość bliski i będzie jyz ostatnim terminem ✊

    A my odnajdujemy się w domowej rzeczywistości 😊Pierwsza noc była dość ciężka, chyba wszyscy łącznie z maluchem musieliśmy się odnaleźć (nawet w kwestii ubierania normalnych ciuszków ;)), przestawilismy łóżeczko (tak, żebym mogła widzieć młodego) - teraz pewnie zamiast łóżeczka wybrałabym jednak dostawkę 😂
    Maluchowi tez się trudno spało, ale...
    dzisiejsza noc już idealna. Wstawaliśmy tylko na karmienie i kupki no i tulenie (jak już mama się stęskniła)...
    No bo jak tu spać, czy robić cokolwiek, jak taki cud leży obok ???

    ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2019, 18:22

    Lunaaa, Achia, sliweczka92, Ochmanka, Lena21, bazylkove, Rucola, Kaczorka, veritaserum, Ania_1003, nowa na dzielni, JustynaG, Aga9090, ibishka, golonat, Malgonia, Yoselyn82, pilik, lamka lubią tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 2984 8380

    Wysłany: 29 września 2019, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera ależ on ma ciemne włosy <3 wspaniałość <3

    Śliweczka super, że noc poszła gładko! Dzieci czują, że jak nie ma mamy to nie ma sensu się budzić za często haha :D fajnie, że też pospałaś spokojnie!

    Reset nadal wróżę Ci, że jeszcze tę ciążę przenosisz :D

    Achia, sliweczka92 lubią tę wiadomość

    aTiRp2.png
    uVgzp2.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8557 11318

    Wysłany: 29 września 2019, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżowa z taką szyjką jak ma Reset to jest to baaaardzo prawdopodobne ;)
    Cabrera śliczny Staś i się wcale nie dziwię, ze na nim tęsknisz :) ja wczoraj zasnęłam przytulona do Małego ale dopiero od niedawna robię to na totalnym luzie. jak był malutki to zawsze zostawiałam mu Jego przestrzeń :)
    Śliweczka super, że tak gładko poszło!!! U nas niestety raz pozwoliłam sobie na powrót po północy i jechałam niemalże na bombach, bo mama dzwoniła ze Mały strasznie płacze.
    My zaraz wychodzimy na miasto, emek jutro z okazji Dnia Chłopaka wziął wolne w pracy wiec mamy długi weekend :)

    sliweczka92, veritaserum, JustynaG lubią tę wiadomość

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 29 września 2019, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja się piszę na to przenoszenie ;) Najwyżej będę sobie zdalnie pracować, bo już czasem mi zaczyna brakować wysiłku umysłowego! A to raptem 3 tygodnie przerwy (podczas której i tak jedną umowę ciągle konsultuję :P).
    Dziś sobie założyłam kontrolnie wkładkę do badania wycieku wód (nie noszę codziennie, bo kosztują chore pieniądze, więc tak wyrywkowo sprawdzam) i cisza i spokój :) Jeszcze w tym tygodniu mam do uporządkowania nieco szuflad Pączkowych oraz tak z wierzchu ogarnąć dom i w sumie będzie większość gotowa. Zostanie to, co obciąża M., czyli łóżeczko, szafa i rolety.
    I wygląda na to, że nawet z zakupami się uporałam - zostało mi zamówić torbę do wózka, uchwyt na kubek (nie chciałam już rodziców obciążać tym zakupem, bo to oni sponsorowali wózek... a jednak te gadżety kosztują majątek i aż mi głupio było) i chyba tyle... A, i może coś do zawieszenia nad łóżeczkiem - jakieś obrazki czy inna girlanda. Ale to już na spokojnie, by zaspokajać swoją radość.

    Cabrera- Staś jest cudny <3 I normalnie sama się uspokajam jak patrzę na zdjęcia takich spokojnych, beztroskich dzieci.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3033 3830

    Wysłany: 29 września 2019, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie, reset, ale ile jest tych pączkowch szuflad? Bo z tylu głowy zaczynam się zastanawiać jak potem ogarnąć chatę pod kątem malucha i jego pokoju i zastanawiam się ile potrzeba miejsca na ciuszki 🧐

    Czy takiemu maluchowi to na cały stuff poza zabawkami starcza spokojnie jeden większy ikeowski kredens?

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 2984 8380

    Wysłany: 29 września 2019, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa u nas Agata ma całą wysoką komodę malm, tę na 6 szuflad. Te dwie wąskie górne są z akcesoriami, potem 4 szuflady ubrań (ale nie że na jeden rozmiar, tylko ogólnie, obecnie mamy tam rzeczy na rozmiary 80-86-92cm) i ostania szuflada to jakieś kocyki, rożki etc. I tak, w zasadzie oprócz zabawek i sukienek które wiszą w naszej szafie to są tam jej wszystkie rzeczy.

    Edit:pod przewijakiem mamy jeszcze taką małą plastikową komodę curvera na pieluchy, wielopielo, etc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2019, 15:22

    nowa na dzielni lubi tę wiadomość

    aTiRp2.png
    uVgzp2.png
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3033 3830

    Wysłany: 29 września 2019, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta taka wąska? To ja myślałam o wysokim hemnesie, to myśle ze tam chyba w takim razie bez problemu wszystko z akcesoriami by się pomieściło :). Zaczynam już o tym myśleć, bo nie wiem czy nie musimy ogarnąć małego remontu i przesunąć drzwi żeby sensownie wykorzystać potem pokój :) są teraz w bardzo głupim miejscu

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 3940 6019

    Wysłany: 29 września 2019, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa My kupiliśmy dużą ikeowską szafę (100x236). Sukienki/kurtki wiszą na wieszakach. A ubranka zajmują 2 szuflady. I to jeszcze ze sporym luzem.

    Jeżowa Jak mówiłaś ostatnio, że masz małe mieszkanko to sobie przypomniałam jak bardzo się zastanawialaś czy jednak nie zostać w akademiku :) Teraz chyba nie żałujesz...

    nowa na dzielni, sliweczka92 lubią tę wiadomość

    uwo93e3kazbznx87.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2019, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna a jak zdrówko? Jak Emek?

    Nowa my na początku mieliśmy tą najpopularniejszą komodę z Ikei z 4 szufladami, plus wysoki regał, gdzie na 2 półkach mam pudełka i tam kocyki, tetry, ubrania na wyjście tj kurteczki, kombinezon itp. teraz mam też drugą komodę , ale trzymamy tam większe rozmiary, które już dostałam , ale Oskar jeszcze w nich nie chodzi ;)

    Zostawiam Wam mojego słodziaka, jutro kończy 9 m-cy!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2019, 20:49

    nowa na dzielni, Izape_91, Aga9090, Kaczorka, Lena21, Cabrera, golonat, JustynaG, sliweczka92, Rucola, Malgonia, bazylkove, Yoselyn82, pilik, lamka lubią tę wiadomość

  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 4988 11589

    Wysłany: 29 września 2019, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera Stasiu jest uroczy 😍😍😍 Sama bym tak mogła siedzieć i patrzeć na takiego noworodzia pięknego.

    Achia 9 miesięcy? ! Oskar rośnie jak na drożdżach, a pamiętam jak mi wysylalas zdjęcie z liskiem, który był wielkości Oskara :)) poproszę o zdjęcie porównawcze teraz !

    Dziewczyny, proszę Was o radę, jakie witaminy dla ciężarówek polecacie z metylowanym kwasem foliowym? Biorę poki co b-right z jarrowa, ale chyba czas najwyższy to zmienić.
    Jutro jak mi się uda umówić do lekarza będziemy podglądać maluszka, bo beta piatkowa była na poziomie 2363, więc jutro wieczorem powinna mieć ok. 6-7 tysięcy, tak myślę 🙂🙂

    Powinnam coś teraz zbadać dodatkowo?

    Rucola lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 2984 8380

    Wysłany: 29 września 2019, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa nie, taką szeroką i ona jednak ma pięć szuflad :D ta na górze jest podzielona na dwie węższe i to miałam na myśli :)

    Justyna wiele razy myślałam o tym co by było, gdybyśmy zostali w akademiku i myślę, że największą ulgę z tego że mieszkamy tutaj odczuwałam na początku. Myślę, że popadłabym w porządną depresję, gdybym miała mierzyć się z pierwszymi trudami macierzyństwa w akademiku. Teraz już by mi było wszystko jedno, nie ukrywam jednak, że cieszę się, że dostaliśmy tę szansę od brata i możemy tutaj wychowywać Agatkę :) liczymy też na to że może w okolicach naszych trzydziestek zaczniemy się gdzieś budować już :)

    nowa na dzielni, JustynaG, Rucola, lamka lubią tę wiadomość

    aTiRp2.png
    uVgzp2.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 29 września 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza- za sprawą Niki biorę Ladeevit Optmia. Zamawiam w necie, bo stacjonarnie raz, że trudno dostępny, dwa - dużo droższy. Co do badań - za jakiś czas czynnik Xa, żeby sprawdzić, czy masz dobrą dawkę heparyny, a resztę pewnie zleci Ci ginekolog, by móc wpisać do karty ciąży. Poza tym może część Ci jeszcze przepisze z tych, co miałaś do zabiegu.

    Nowa- ile szuflad będzie ostatecznie to jest dobre pytanie :P Póki co część rzeczy jeszcze idzie do mnie, poza tym jeszcze mam nieskręconego jednego paxa z Ikei (a tam na wieszaczki pójdą sukienki) oraz zapewne jedna szuflada będzie z rzeczami do wyjścia na zimę typu kombinezony, śpiworek itp.
    Póki co mam szufladę z kosmetykami, płatkami kosmetycznymi, gratami aptecznymi itp., drugą z ubrankami tylko na 50 i 56. Trzecia to śpiworek, pieluszki flanelowe, otulacze, kocyki, czwarta szuflada jest na razie bardziej 'moja'- tam są osłonki laktacyjne, muszle ochronne, podkłady, femaltikery, maści na brodawki i milion innych dupereli.
    Muszę jeszcze jedną szufladę przeznaczyć na ubranka 62, bo mam wrażenie, że część 56 jest większa od 62 ;)

    Reasumując, póki co są to cztery szuflady w malmach (tych trzyszufladowych, o szerokości 78 cm), ale też a) jeszcze mi nie doszły np. prześcieradła do łóżeczka i do wózka, a gdzieś to trzeba trzymać, b) będę mieć szufladę w łóżeczku i tam zamierzam coś trzymać - może właśnie tekstylia, c) zapewne jeszcze dojdzie i nieco gratów (jakieś rożki, śpiworki itp.), d) zapewne dokupię na zapas/ w promocjach pieluchy (póki co mam paczkę pampersów), e) część gratów już mam w torbie do szpitala (np. laktator, butelkę, smoczki itp.), a potem znów gdzieś trzeba je wyjąć.
    No i prawda jest taka, że chyba dla dziewczynki kupuje się ciut więcej, bo np. dorobiłam się już pudełeczka z opaskami do włosów itp. Poza tym mam np. poza kombinezonami i śpiworkiem płaszczyk z futerkiem (co bawi ojca mego, bo on nie ogarnia jak niemowlak ma chodzić w płaszczyku :P) oraz sukienki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2019, 18:52

    nowa na dzielni, Izape_91 lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6502 9437

    Wysłany: 29 września 2019, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja łącznie dla dwóch dziewczyn mam 8 szuflad.
    Mam podział na ubranka domowe, wyjściowe, okrycia wierzchnie, obuwie, drobiazgi.
    Leki czy rzeczy kosmetyczne mam osobno.

    nowa na dzielni lubi tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Fozzie Bear Autorytet
    Postów: 1300 3887

    Wysłany: 29 września 2019, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm to u mnie Klara ma od początku jedną półkę, w naszej szafie, o długości 1.5m :D kurtki wiszą u Stasia w szafie - zrobiłam drugi drążek, bo przecież to takie maciupkie! Pieluchy itp są w pudełkach ikeowskich (tych do kallaxa) i stoją na ziemi pod drążkiem;)
    Chyba powinnam dokupić dziecku ubrań jak tak was czytam :D

    JustynaG, sliweczka92, nowa na dzielni lubią tę wiadomość

  • JustynaG Autorytet
    Postów: 3940 6019

    Wysłany: 29 września 2019, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia, mnie wczoraj też złapało. Z jednej strony tylko dwa razy tuliłam się z porcelaną, z drugiej - cały dzień nic nie jadłam i prawie nie piłam. Był to ciężki dzień. Ale już w nocy było lepiej, zaczęłam coś jeść i pić, wróciłam do żywych :)

    uwo93e3kazbznx87.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • sliweczka92 Autorytet
    Postów: 606 1588

    Wysłany: 29 września 2019, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy jedną komorę małym 4 szuflady i wszystko się w niej mieści. Tylko większe ubrania mam w komandorze, bo póki co są niepotrzebne. W szufladach mam zawsze ten rozmiar, co aktualnie nosi i rozmiar większy. Aktualnie jest 68/74, ale będę powoli dorzucac 80. :) A, w komodzie też trzymam ręczniki, prześcieradła i pieluszki tetrowe.

    nowa na dzielni lubi tę wiadomość

    <3
    k0kdcwa14mfoy763.png
    <3
    o1483e5ewjmvno6w.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3823 5141

    Wysłany: 30 września 2019, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżowa, ja nie lubię żółtego sera! Odrzuciło mnie w ciąży i po ciąży niechęć została. Tak więc nie wzbudzam Twojego zaufania ;-) I słusznie, swojego też ostatnio nie wzbudzam.

    U nas trochę trudniejszy czas, choć pewnie nie powinnam narzekać, bo mam zdrowe cudne dziecko itd. Ale ponarzekam, a co, może zrobi mi się lepiej. Jak wiecie, we wrześniu zawitał do mnie po 2 latach nieobecności okres i od tej pory mam niezłą huśtawkę hormonalną. Serio, ciężko mi z samą sobą, mam mocno obniżony nastrój, jestem jeszcze bardziej zmęczona, przejmuję się bardziej itd. Pewnie początki jesieni też nie pomagają. Do tego przekroczyłam w pracy wszystkie możliwe deadline'y, nie wyrabiam się, coraz bardziej jestem zagubiona... mam też poczucie, że jestem za głupia do tej roboty, że gdybym nie była taka lebiega to szłoby mi szybciej, efektywniej itd. A za chwilę dojdzie mi sporo nowych obowiązków i nie mam pojęcia, jak dam radę bez jakichś wspomagaczy (zaczęłam pić kawę! i chyba organizm mi się już do niej przyzwyczaił, bo po filizance łapie mnie większa senność niż zazwyczaj). Podsumowując - nie jestem ostatnio dla siebie łaskawa i myślę, jak to zmienić.

    Synek jest cudowny, gdy ma dobry humor zaraża uśmiechem, czułością, szczebiocze, pląsa, jest naszym promyczkiem w pochmurny dzień. Gorzej, gdy coś nie idzie po jego myśli... Zastanawiałam się nawet dzisiaj, czy nie zmonetyzowac posiadania potomka i nie zatrudnić go jako syreny strażackiej. Gwarantuję, że nie tylko błyskawicznie zmobilizuje strażaków i ostrzeże całe otoczenie, ale nawet sam ogień, gdy usłyszy jego wycie, piechrznie tam, gdzie pieprz rośnie. Młodzian mój oprócz straszliwego ryku połączonego z natychmiastowym zmoczeniem rzęsistymi łzami górnej części garderoby ma w zwyczaju kopać nas i miotać się tak długo, aż postawimy go z powrotem na podłodze/chodniku itd. i bedzie mógł wystrzelić jak rakieta z powrotem w stronę ruchliwej ulicy czy maminego komputera/włączonego piekarnika. Tutaj też obmyślam, jako zaradna i pazerna mamuśka, czy nie poszukac dla niego zatrudnienia np. jako dubler Jean Claude Van Damme'a albo innego Jackiego Chana. Ogólnie jest u nas wesoło (choć sama bywam smutna, co nie jest moim naturalnym stanem skupienia i szukam powoli pomysłów, jak wybrnąć z tego emocjonalnego impasu).

    Poprzynudzałam trochę o sobie, ale dzisiaj miałam taką potrzebę, wybaczcie!

    PVkxp2.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8479 7883

    Wysłany: 30 września 2019, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaStesia, tulę mocno. Jesteś niesamowicie inteligentna i na pewno nadajesz się do tego co robisz. Ponadto jesteś zaangażowana, pamiętam jak długo pracowałaś w ciąży. Ale muszę przyznać, że rozumiem Twoje rozterki, bo sama takie miewam. Doba nie jest z gumy, a przed pojawieniem się Ani poświęcałam na pracę po 11h dziennie, a teraz tyle tego czasu nie ma plus dochodzi zmęczenie i niewyspanie, które mocno negatywnie odbijają się na efektywności. Trzymam kciuki aby po chwilowym kryzysie wszystko się poukładało.

    Niezmiennie uwielbiam sposób w jaki piszesz o swoim synku <3

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 30 września 2019, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry w nowym tygodniu!

    Fozzie- jako, że przejęłam część ubrań Klary to stwierdzam, że nie masz ich za mało, tylko najwyraźniej jesteś lepiej zorganizowana ;) Ale wiecie - ja to sobie na razie porozkładałam tak, by wszystko widzieć - raz, że nawet krem do pupy cieszy i wyciska łzy z oczu, dwa - żeby na początku, w stresie i nerwach przy np. płaczącym dziecku nie szukać w amoku w jakimś pudle tego, co akurat niezbędne. No i drążek będę mieć krótki, wysuwany z tego wąskiego Paxa (wzięłam do przedpokoju taki słupek z paxa 50 szer x 38 głębokości, więc ileż ja powieszę w tej szafie? :P). No i jednak pudło z laktatorem, pudło z odciągaczem katarku, pudło z monitorem oddechu i pudło z termometrem zajmują w cholerę miejsca ;)

    Anna Stesia- ja bez dziecka miewałam takie odczucia w pracy. Wystarczył gorszy okres staraniowy (więc psychika siadała), do tego huśtawka hormonalna na stymulacji plus jakiś dodatkowy czynnik (typu np. stres o zdrowie mamy) i przestawałam kontrolować wszystko wokół, termin goniły, ja się nakręcałam tym jeszcze bardziej i w efekcie do pracy szłam z bólem brzucha. Był okres, że kawa działała na mnie tak jak na Ciebie i wtedy odkryłam, że duże ilości wody mineralnej pobudzają mi mózg lepiej niż kawa (chyba kwestia transportu tlenu wraz z wodą do mózgu). Musiałam się tylko przerzucić na jakąś taką nienajlepszą albo wręcz źródlaną, bo wypijałam do 6 litrów dziennie, więc nie chciałam przedobrzyć z minerałami.
    I sama nawet teraz mam z tyłu głowy pewien dyskomfort, bo kończąc pracę 5 września miałam zamiar domykać kilka spraw z domu. A tu szpital, strach o Julkę i poza jedną umową nie byłam w stanie przeczytać nic, co teraz- kiedy osiągnęłam lekki spokój w kwestii ciąży - zaczyna mi, nomen omen, ciążyć psychicznie. Jeśli dostanę zielone światło jutro na wizycie to zamierzam pod koniec przyszłego tygodnia wrócić jeszcze na trzy dni, w tym na jedną rozprawę, bo będzie kończąca w sprawie. Dobrze, że toga obszerna :P

    A ja się witam w 34 + 1. Ten tydzień mam mocno lekarski - dziś dermatolog (mam jakąś koszmarną wysypkę na buzi), jutro kontrola u lekarza ze szpitala, pojutrze okulista. A w międzyczasie pielgrzymki kurierów <3 Jeśli dalej będzie tak dobrze ze mną i Julką to zamierzam też wrócić do lekkiego życia towarzyskiego i poumawiać się z koleżankami na ostatnie kawy przed porodem :)
    I ponieważ mało co mnie boli, a jeśli już boli to z rzadka, to chyba dobrze, że ten szpital mi się trafił, bo inaczej pewnie bym zasuwała do dzisiaj jak wcześniej. Nawet teraz mam takie zapędy, że np. zaczynam zbiegać po schodach albo podbiegam po mieszkaniu do domofonu, na co wiecznie narzeka mój M. - ale co ja poradzę, że mam takie nawyki? :P Ale od czasów szpitala jednak sporo poleguję, laptopa biorę do łóżka, popołudniową kawę też...

    Miłego tygodnia Kochane <3

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2019, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się rana, u nas zaczynają się choroby... Borys gil po pas, a Nadia kaszel ☹️ tylko czekać aż reszta zachoruje...

    EMek był na grzybach wczoraj i przerobiłam 30 kg i poszłam spać o 3 nad ranem.. Wszędzie grzyby w słoikach, w zamrażarce, suszą się, dziś tylko zostało zrobić krokiety z kapustą i grzybami.

    Nie jestem w stanie odnieść się do każdej.. Komody dla Borysa mam 2 🤷‍♀️ w jednej ubrania na teraz plus kocyki, kurtki i śpiworek., a w drugiej ubranka większe no i do tego 2 półki w mojej szafie 🤦‍♀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2019, 09:03

‹‹ 3478 3479 3480 3481 3482 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego