Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8505 7898

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi, kochana, na lekarzy na dyżurach trzeba niestety brać poprawkę. Ja leżałam prawie 2 tyg. i codziennie był kto inny na obchodzie i w pewnym momencie każdy mówił co innego (łącznie z totalnymi bzdurami). Dlatego pytałam lekarza wskazanego jako prowadzącego i przede wszystkim położne, one były najbardziej pomocne i wyrozumiale.
    Mam nadzieję, że Maluszek będzie mógł zostać w Twoim brzuszku możliwie jak najdłużej, ale jeśli lepiej byłoby żeby już się urodziła, to jest na tyle duża że na pewno sobie poradzi. A Ty jesteś dzielną mamą, która robi wszystko co w jej mocy aby było jak najlepiej. Ściskam Cię mocno i jestem z Wami myślami!

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My pojedliśmy wczoraj. A wieczorem.. mięta. ☺
    A dziś mały sprawdza czy nadal mi niedobrze, jak zacznie się gibać i uciskać żołądek.
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/4f3084c1f3ab.jpg

    Flowwer, emi2016, staraczka1111, Jadranka, Lusesita, ibishka, pawojoszka, Bajkaaa, Sarna84 lubią tę wiadomość

  • Jadranka Autorytet
    Postów: 692 946

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motylek85 wrote:
    Przepraszam, że wam się w watek wtryniam, ale jadranka co to za tabletki na uspokojenie? I czy takie tabletki obniżają prolaktyne? Wydaje mi sie, że ona miesze mi najbardziej, a bromka nie chce.
    A nie wiem, nigdy nic poza melisą nie brałam, z kimś mnie pomyliłaś :)

    Ja też dziś kiepsko spałam, może dlatego że nie w swoim łóżku i bez poduchy ;)

    3jvzcwa1t1jbpiaq.png
    8.04.2018 3160 g Emilka
    13.08 || <3 8 cs
  • Jadranka Autorytet
    Postów: 692 946

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia nie mierz temperatury bo to tylko stresuje. Ja pierwszy raz po pozytywnym teście zmierzylam dwa tygodnie temu jak byłam chora i było jakieś 36.7. I gdybym nie była parę dni wcześniej na usg i nie wiedziała że wszystko jest ok to pewnie bym nieźle schizowała co tak nisko :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 grudnia 2017, 12:19

    Malgonia lubi tę wiadomość

    3jvzcwa1t1jbpiaq.png
    8.04.2018 3160 g Emilka
    13.08 || <3 8 cs
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie temperatura zawsze wynosiła 36.5 max. Nawet już w ciąży. Tak jakby w ogóle się nie zmieniała. Dlatego stwierdziłam, że nie będę jej mierzyć wcale. ☺
    A co do dnia chyba nagły skok temperatury na dworze przyprawia mnie o senność i całkowita dezorganizacje. Slaniam się na nogach.

  • pawojoszka Autorytet
    Postów: 3989 3775

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    Ni właśnie dziewczyny usnelam dopiero jak mąż wyszedł do pracy o 5 masakra :)
    W ciąży niestety tak bywa ja miałam problemy ze snem że trzy-cztery pierwsze miesiące piłam meliske albo brałam ziołowe tabletki takie z kozlkiem bo jak nie spałam to byłam nie do życia i tym gorzej mi było zasnąć następnego dnia z przemęczenia

    cf409fc7e7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy miała któraś na tak wczesnym etapie bóle pośladka? To dopiero 9tc a ja już nie daje rady... wiem że w środku jestem wąska. Bioder szerokich też nie mam i będzie się wszystko rozrastać. Mama niby też tak miała. Ginka mówi że normalne.
    A ja po wczorajszej posiadówie się popłakałam z bólu przy wszystkich i wieźli mnie 'na sygnale' do domu żeby się położyć.
    Można sobie z tym jakoś poradzić? Z dnia na dzień jest coraz gorzej... ledwo w aucie 15min potrafię wytrzymać...

  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pawojoszka wrote:
    W ciąży niestety tak bywa ja miałam problemy ze snem że trzy-cztery pierwsze miesiące piłam meliske albo brałam ziołowe tabletki takie z kozlkiem bo jak nie spałam to byłam nie do życia i tym gorzej mi było zasnąć następnego dnia z przemęczenia

    Ja nienawidzę ziół jakichkolwiek, a dziś może poczekam do 22 i przespie noc, chociaż jestem w stanie znieść wszystko byle by fasolka rozwijala się dobrze :)


    Ania u mnie dopiero 5t2d więc nie ma mowy o żadnym bólu oprócz cmienia brzucha ale współczuję Ci serdecznie

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny.
    Teraz znów trochę boli to od razu lepirj się czuję ;)
    A bete moge zrobic fopuero za dwa dni plus potem dw na przyrost i.pewnie wtefy ciut sie uspokoje :)
    Mam.nadzieje ze Wasze Swieta wesolo mijaja :)


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • gilmoregirl Ekspertka
    Postów: 152 347

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam od 2-3 dni silne bóle pachwiny, podbrzusza i krzyża. Dzisiaj rano czułam się fatalnie i pojechałam na usg do szpitala.

    Jest pęcherzyk w macicy i zarodek 2,5mm, więc ewidentnie wykluczono ciążę pozamaciczną. Jajniki ładne, endometrium grube, więc jak na tak wczesny etap ciąży (końcówka 5. tygodnia) wszystko ok :) Serduszka oczywiście nie było jeszcze widać, jest szansa że je usłyszę za ok. tydzień.

    Pani dr powiedziała mi że te wszystkie dolegliwości wynikają z tego że jestem bardzo szczupła (mam niedowagę) i muszę to jakoś przetrzymać :(

    emi2016 lubi tę wiadomość

    Pierwsze dziecko - córka - sierpień 2018
    Druga ciąża - 24.03 (11 dpo) beta 45, przewidywany TP 3.12.2020
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gilmoregirl wrote:
    Ja mam od 2-3 dni silne bóle pachwiny, podbrzusza i krzyża. Dzisiaj rano czułam się fatalnie i pojechałam na usg do szpitala.

    Jest pęcherzyk w macicy i zarodek 2,5mm, więc ewidentnie wykluczono ciążę pozamaciczną. Jajniki ładne, endometrium grube, więc jak na tak wczesny etap ciąży (końcówka 5. tygodnia) wszystko ok :) Serduszka oczywiście nie było jeszcze widać, jest szansa że je usłyszę za ok. tydzień.

    Pani dr powiedziała mi że te wszystkie dolegliwości wynikają z tego że jestem bardzo szczupła (mam niedowagę) i muszę to jakoś przetrzymać :(

    Najważniejsze że jest wszystko dobrze :)
    Ja już nie mogę doczekać się następnej wizyty a tu dopiero 4 stycznia :(

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gilmoregirl wrote:
    Ja mam od 2-3 dni silne bóle pachwiny, podbrzusza i krzyża. Dzisiaj rano czułam się fatalnie i pojechałam na usg do szpitala.

    Jest pęcherzyk w macicy i zarodek 2,5mm, więc ewidentnie wykluczono ciążę pozamaciczną. Jajniki ładne, endometrium grube, więc jak na tak wczesny etap ciąży (końcówka 5. tygodnia) wszystko ok :) Serduszka oczywiście nie było jeszcze widać, jest szansa że je usłyszę za ok. tydzień.

    Pani dr powiedziała mi że te wszystkie dolegliwości wynikają z tego że jestem bardzo szczupła (mam niedowagę) i muszę to jakoś przetrzymać :(

    Czyli nie jestem sama... mnie też 'chwyciło' dość szybko. Łatwiej napisać co nie boli :D
    Wiem że w środku wszystko ok, także tym się nie martwię. Myślałam że ktoś ma cudowne lekarstwo jak sobie ulżyć bo wiem że to nie minie a będzie jeszcze gorzej.

  • gilmoregirl Ekspertka
    Postów: 152 347

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1003 wrote:
    Czyli nie jestem sama... mnie też 'chwyciło' dość szybko. Łatwiej napisać co nie boli :D
    Wiem że w środku wszystko ok, także tym się nie martwię. Myślałam że ktoś ma cudowne lekarstwo jak sobie ulżyć bo wiem że to nie minie a będzie jeszcze gorzej.

    Ja też się śmieję jak mąż mnie pyta co mnie boli, że łatwiej powiedzieć co mnie NIE boli :D

    Cudownego lekarstwa chyba nie ma niestety :( Kazali mi brać nospę i MgB6 w dużych ilościach, trochę pomogło.

    Pierwsze dziecko - córka - sierpień 2018
    Druga ciąża - 24.03 (11 dpo) beta 45, przewidywany TP 3.12.2020
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boże ale się popłakałam na listach do m jak ta Małgorzata szukała tego misia masakra :(

    Jadranka lubi tę wiadomość

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Jadranka Autorytet
    Postów: 692 946

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    Boże ale się popłakałam na listach do m jak ta Małgorzata szukała tego misia masakra :(
    Widzę że nie jestem sama :D

    3jvzcwa1t1jbpiaq.png
    8.04.2018 3160 g Emilka
    13.08 || <3 8 cs
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jadranka wrote:
    Widzę że nie jestem sama :D
    Ja zawsze na tym płaczę mega smutne to jest, zresztą już płakałam jak śpiewała cichą noc :)

    Jadranka lubi tę wiadomość

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • pilik Autorytet
    Postów: 4089 7320

    Wysłany: 25 grudnia 2017, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania ja mam silne bóle wlasnie jakby w pośladkach, nie raz promieniujące do kolan. Czasami jedna noga, czasami łapie obie. Najgorzej jest przy zmianach pozycji - czuje jakbym miała przykurcze jakieś i wtedy np. zejście pos chodach graniczy z cudem... łzy lecą i ledwo daje radę. Ani usiąść, ani stanąć, jak leżę też mocno ciągnie i dopiero po kilkunastu minutach jest lepiej. Mi troszkę pomógł magnez, ale nie wiele. Polecam dawać pod kolana poduszki do leżenia/spania, jak nogi ugięte lekko to troszke lepiej. Gin mnie "pocieszyła" że to normalne i niestety przechodzi dopiero w wysokiej ciąży (miedzy 32 a 36 tc), teraz mam silniejsze bóle niż na początku, a lepiej sobie radzę bo już wiem jak wstawać, jak się położyć itp. Też musisz myślec i testować! Powodzenia :)

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 grudnia 2017, 00:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj ja już też trochę rzeczy 'przetestowałam'. Poduszka owszem pomagała super ale w połowie nocy miałam już dość tej pozycji leżenia plackiem z nogami w górze bo cierpły...
    Po długim siedzeniu pomaga natomiast położenie się na płasko.
    Ale i tak będę dalej szukać rozwiązania bo nie zmienia to faktu że do ginki mam 1h drogi i 1h powrotu... 2h w aucie to katorga. A jeszcze jak prowadzę, bo M nie ma... ani się poprawić ani ruszyć tyłek bo nie ma jak. Wizyty co 2tyg. mam...
    Mnie też 'pocieszają' że to normalne... ale ważne żeby dzidzi było dobrze a my przeżyjemy jakoś.
    Będzie gorzej to będę tutaj płakać- pewnie zbiorowo po jakimś czasie :D 'W kupie siła a ojojane miejsca bolą mniej' :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 grudnia 2017, 00:21

  • pilik Autorytet
    Postów: 4089 7320

    Wysłany: 26 grudnia 2017, 00:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania oj to cieżko rzeczywiście. Nie ma bliżej nikogo sensownego? Kawał drogi :( a co do poduszki - polecam jakąś małą czy wałek, tak żeby stopy leżały na materacu normalnie a tylko kolana były ugięte :) też ją zwykle w nocy wykopuje, ale zasypia się lepiej. A jak na boku to między nogi dac poduszkę. Po ojojaniu na pewno troszke przejdzie <3 :)
    Dobranoc!

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 26 grudnia 2017, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czasem sobie mysle ze tylko ja jestem panikara, ale cale szczescie nie ;)
    Myslicie, że gdybym poroniła to biorąc luteinę utrzymałyby mi się objawy?
    W zasadzie tylko ból piersi mi się nasila, reszta dokucza tylko momentami i boję się że to luteina tylko podtrzymuje ten stan.
    Jutro idę na betę, muszę zmienić laboratorium bo to ktore do tej pory okupowalam jest przy pracy a mam kawałek. Do przychodniowego się zrazilam, mam nadzieję, że mi szczescie dopisze. Tak bym chciała zobaczyć te 400.

    P.s. jak mnie meczyly bole brzucha to pomagalo lezenie w pozycji embrionalnej


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
‹‹ 83 84 85 86 87 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego