Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak sobie radzicie z rozczarowaniem
Odpowiedz

Jak sobie radzicie z rozczarowaniem

Oceń ten wątek:
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Missdiss wspolczuje przykrych doswiadczen:( a co do testów ciazowych to chyba rzadko się mylą w tę stronę? (Ze pozytyw a ciąży brak)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2016, 18:29

  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    missdiss wrote:
    o matko, Maciejowa, gratulacje!!!!!!!!! :D:D:D:D właśnie się dokopałam do szczęśliwych wieści, dzięki Buko za wzmiankę ;) ale super, trzymam mocno kciuki!! :):):):):):)
    Teraz to ja czekam na Ciebie! Powtórz jutro test.

    LittleGirlBlue, ana1122 lubią tę wiadomość

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • missdiss Przyjaciółka
    Postów: 117 139

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little niby tak, ale mozna sie dokopac na forach, ze czasem gdzies tam sie zdarza a to jakis przeterminowany test, a to jakies specjalne leki ktos bral a to torbiel na jajniku, cala masa rzeczy i mimo tego ze sa rzadkie to i tak juz sobie dorabiam przypadlosci ;) to co moge stwierdzic na pewno to fakt ze tak wzdetego brzucha chyba nie mialam nigdy i ledwo sie dopinam w spodniach. No nic, zobaczymy jutro. Niby test tej samej firmy ale jak bedzie pozytyw to ide od razu na bete i tyle. A jesli negatyw to chyba czeka mnie totalny potop ;)

    cykle 32d, atopik, lekka niedoczynność tarczycy

    0d1yskjoed1yxen7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdarza się :) ja przecież jestem tego najlepszym przykładem :D test pozytywny a beta tego samego dnia negatywna, ehh i to był mój jedyny pozytywny test w życiu. Ale wtedy przeszukalam chyba cały internet w poszukiwaniu nadziei że może nie jestem w ciąży i stąd wiem że to się bardzo rzadko zdarza.

  • missdiss Przyjaciółka
    Postów: 117 139

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny!!! No dwie kreski jak w morde strzelil, lece na bete! Az mi sie rece trzesa. Boje sie dalej uwierzyc

    innamorata88 lubi tę wiadomość

    cykle 32d, atopik, lekka niedoczynność tarczycy

    0d1yskjoed1yxen7.png
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 07:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    missdiss wrote:
    Dziewczyny!!! No dwie kreski jak w morde strzelil, lece na bete! Az mi sie rece trzesa. Boje sie dalej uwierzyc
    No to super. Po malu gratuluję. Pozytywnej bety życzę

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super :) może w końcu się ruszy z ciążami w tym naszym wątku :)

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4634

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    missdiss wrote:
    Dziewczyny!!! No dwie kreski jak w morde strzelil, lece na bete! Az mi sie rece trzesa. Boje sie dalej uwierzyc
    Gratuluje! Który cykl starań?

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No widzisz Missdiss!!! Któraś z nas musiała rozpocząć wreszcie zieloną falę:) daj znać jak beta.

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • Zieziulka Autorytet
    Postów: 1017 930

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mówiłam Maciejowa, że zaczniesz zieloną fale :) Oby to też na mnie przeszło ale narazie to kicha testy owulacyjne negatywne, pecherzyk 13 mm w usg a normalnie dziś powinna być owu :( Jutro idę sprawdzić znowu ale mam przeczucie że cykl stracony, nawet śluz mimo wiesiołka słaby.

    ⚡ PCOS, Celiakia, Oligozoospermia⚡

    🤱 Marta 30.04.2017 r. 💜 36+1 tc
    🤱 Antosia 24.05.2020 r. 💜 38+1 tc

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zieziulka wrote:
    A mówiłam Maciejowa, że zaczniesz zieloną fale :) Oby to też na mnie przeszło ale narazie to kicha testy owulacyjne negatywne, pecherzyk 13 mm w usg a normalnie dziś powinna być owu :( Jutro idę sprawdzić znowu ale mam przeczucie że cykl stracony, nawet śluz mimo wiesiołka słaby.


    Spokojnie, 13 mm to jeszcze mały ;) pewnie będzie późniejsza owulacja ;)

    Ja po pracy idę na usg zobaczyć co się dzieje po pierwszym razie z clo ;)

  • rybuuu Koleżanka
    Postów: 31 15

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, kochane!

    To mój pierwszy post tutaj... Podejrzewam, że niektórym z Was to mogę buty czyścić conajmiej, bo moje doświadczenie jest znikome. :) Staram się od trzech miesięcy, z ovu jestem od dwóch. A obecny cykl to chyba pierwszy normalny od jakiegoś czasu - poprzednie dwa miesiące wyregulowały mi się strasznie od stresu w pracy.

    Za mną dwa testy ciążowe, bo oczywiście już nie mogłam wytrzymać. Jeden w 7dpo, drugi 10 dpo. Tak strasznie zazdrościłam farciarom, które mają taką szybką informację zwrotną i masz! - teraz ja siedzę, rwę włosy z głowy i myślę, czy aby po cyklu? Oczywiście dwa łyse jak moje kolano. Nawet cienia cienia cienia nie ma.

    To oczekiwanie na @ jest gorsze niż wypatrywanie owulacji. Chyba pora sobie wynaleźć jakieś zajęcie. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2016, 13:45

    Foto_Anna lubi tę wiadomość

    8p3o43r8j3d1m1km.png
    5 cykli starań, niedoczynność tarczycy - Mój pamiętnik
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć rybuuu :) i oby na trzech miesiącach się u Ciebie zakończyło :)
    Nie rwij włosów, bo jak się starania przedłużą, to szkoda włosów, a na czas starań wielkiego wpływu nie mamy niestety (ja w styczniu myślałam, że nie wyobrażam sobie, że do maja nie zajdę w ciążę i że latem będę chodzić do pracy i co? całe lata pracowałam z przerwą na krótki urlop).
    ps. z testem zawsze lepiej poczekać do terminu @, bo jak wyjdzie negatywny, to i tak się zastanawiasz, że może było za wcześnie itd, szkoda nerwów, a jak jesteś w ciąży, to żaden test tego nie zmieni :)

  • rybuuu Koleżanka
    Postów: 31 15

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Buko!
    Najgorsze jest to, że ja to wiem. Oczywiście, najlepiej poczekać do terminu @. No tak. Ale łatwo powiedzieć, ciężej zrobić! :)

    Tym bardziej, że trudno przez dwa tygodnie żyć w oczekiwaniu na drugą krechę bez afiszowania się przed ludźmi. Po drodze miałam dwie imprezy, wszyscy zdziwieni, czemu nie piję z nimi (zazwyczaj jednym piwkiem nie pogardzę :) ). Na siłowni ludzie zdezorientowani, dlaczego ta wariatka macha nogami, kiedy wszyscy trzepią brzuchy. Ych... Cuda, wianki, akrobacje. A im więcej ludzi wie o moich staraniach, tym bardziej żałuję, że się dowiedzieli.

    8p3o43r8j3d1m1km.png
    5 cykli starań, niedoczynność tarczycy - Mój pamiętnik
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Rybuu ;)

    Mogę tylko poradzić, żebyś tak ze wszystkiego nie rezygnowała. Staraj się żyć w miarę jak wcześniej. Nie życzę Ci tego, ale czasami trzeba się troszkę dłużej postarać o dziecko i później możesz żałować, że tyle Cię ominęło ( wiem po sobie :P ). Ale każda z Nas tak przeżywała swoje początki :) :)

    Także głowa do góry, 10 dpo to jeszcze wcześnie, a może jednak się udało ;)

    innamorata88 lubi tę wiadomość

  • tutusia Autorytet
    Postów: 496 178

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poza tym na początku to nie za bardzo da się zaszkodzić :) Do zagnieżdżenia to w ogóle zarodek nie jest z nami połączony, więc alkohol itp. nie mają najmniejszego wpływu. A pierwsze dni po zagnieżdżeniu to też komórek jest tak mało, że jak się uszkodzą to są wymieniane na nowe, można ewentualnie w tym czasie uważać z alkoholem, bo jeśli coś bardzo źle wpłynie na zarodek, to dojdzie do "poronienia", czyli miesiączki. Ale to też nie tak, że 1 piwo i po ciąży.
    A co do ćwiczeń to myślę, że dopóki nic nie boli i nie czujesz dyskomfortu i się nei przeciążasz to ćwicz wszystko. Koleżanka pierwszy objaw ciąży jaki zauważyła to był ból brzucha podczas robienia brzuszków (już po terminie @ to było, bo nie starali się wtedy o małego). Oczywiście te ćwiczenia nie zaszkodziły nic - młody ma już 2,5 roku i maleńkiego braciszka na świecie :).

    f2w3flw1wyt7w9l7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedyś lekarze przecież zalecali kobietom w ciąży lampkę czerwonego wina na problemy z anemia i nie widać teraz na ulicach żeby to doprowadziło do jakichś masowych problemów, oczywiście przesadzać nie można i jeśli się da to lepiej zrezygnować z alkoholem, ale te dwa pierwsze tygodnie na pewno mozna nadrobić zdrowym życiem przez kolejne 8 miesięcy ciąży ;)
    Natomiast odnośnie ćwiczeń to też szukałam informacji bo dość intensywnie ćwiczyłem, że nie ma powodów żeby rezygnować, a nawet się nie zaleca.
    Rybuu a tak z ciekawości spytam, ile masz lat?
    Każda z nas przechodzi te same etapy w staraniach ;) ja stwierdzam, że dotarłam do etapu, w którym starania stają się normalnym elementem życia, a nie pępkiem wszechświata :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2016, 15:54

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po usg, endometrium bieda 5 mm. Na lewym jajniku 3 lub 4 pęcherzyki po 11 mm i na prawym jeden 12 mm. Dzis 10 dc, myślicie, że coś z tego będzie? Ja się podlamalam :-(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia a bierzesz coś na poprawę endometrium?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic mi nie przepisali :/ innamorata88 mi pisała chyba o estrofemie. Tak tylko orzechy jem. Myślicie, że któryś pęcherzyk wyrośnie? Czy jak jest ich tak dużo to mogą się jakoś zablokować?
    Najlepsze jest to, że od dwóch dni mam plodny śluz, jajniki bolą. Tylko testy owu negatywy..

‹‹ 129 130 131 132 133 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego