Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak sobie radzicie z rozczarowaniem
Odpowiedz

Jak sobie radzicie z rozczarowaniem

Oceń ten wątek:
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4636

    Wysłany: 4 lutego 2017, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zieziulka wrote:
    Hej kochane! No u mnie to czy wszytko będzie ok to się dowiem przy porodzie ;p Ale z ostatnich to robiłam echo serca młodej i podobno serce jak dzwon, wyjęte wprost z podręcznika do biologi. Chociaż tyle! Za mną ciągnie się ten głupi test Pappa, który mi podniósł ryzyko ZD (jak będziecie w ciąży nie róbcie go!!). Jak po USG prenatalnym ma się jakieś wątpliwości czy wszytko jest ok to już lepiej zrobić inne badania. No i grubość fałdu karkowego mam troszkę większą, co mogło świadczyć o chorobie serca (zostało wykluczone) lub właśnie chorobie genetycznej, ale tego się już nie dowiem, bo amniopunkcji nie zrobiłam. I tak to u mnie. Teraz czekam na krzywą cukrową i 3 badanie USG ok 30 tygodnia.

    A co u Was dziewczyny? Widzę, że większość wytacza cięższe działa i bardzo dobrze, też bym tak zrobiła. Pozostaje mi trzymać kciuki i cały czas na Was tam czekamy z Maciejową :D
    Zieziulka będzie wszystko ok zobaczysz! Macie tyle szczęścia, że udało się na ,,naturalsie" to i teraz było ok. :) Możesz przypomnieć mi jakie były wyniki badań Twojego? M w końcu poczłapał na badania i wyszła straszna bieda. Asthenoteratospermia - 1% plemników w normie i do tego mega fragmentacja dna :/ także ivf u nas zostało już klepnięte.

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2158

    Wysłany: 4 lutego 2017, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zieziulka wrote:
    Hej kochane! No u mnie to czy wszytko będzie ok to się dowiem przy porodzie ;p Ale z ostatnich to robiłam echo serca młodej i podobno serce jak dzwon, wyjęte wprost z podręcznika do biologi. Chociaż tyle! Za mną ciągnie się ten głupi test Pappa, który mi podniósł ryzyko ZD (jak będziecie w ciąży nie róbcie go!!). Jak po USG prenatalnym ma się jakieś wątpliwości czy wszytko jest ok to już lepiej zrobić inne badania. No i grubość fałdu karkowego mam troszkę większą, co mogło świadczyć o chorobie serca (zostało wykluczone) lub właśnie chorobie genetycznej, ale tego się już nie dowiem, bo amniopunkcji nie zrobiłam. I tak to u mnie. Teraz czekam na krzywą cukrową i 3 badanie USG ok 30 tygodnia.

    A co u Was dziewczyny? Widzę, że większość wytacza cięższe działa i bardzo dobrze, też bym tak zrobiła. Pozostaje mi trzymać kciuki i cały czas na Was tam czekamy z Maciejową :D
    Ja też zrobilam ten test pappa a nie chciałam go robić bo uważam że to tylko statystyka zero konkretnych wyników. No ale co mimo że na usg było wszystko ok to lekarz kazał zrobić więc zrobiłam. Tobie wynik wyszedł 1:400 podobno jak jest 1:300 to dopiero trzeba się martwić

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2017, 15:11

    innamorata88 lubi tę wiadomość

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • Zieziulka Autorytet
    Postów: 1017 930

    Wysłany: 4 lutego 2017, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wiem, że powyżej 1:300 jest uznawany w Polsce za prawidłowy, ale mocno mi się pogorszył w porównaniu do USG bo tam było 1:14000, a z samego wieku 1:730, więc w komentarzu pod wynikiem miałam, że jest ok, ale zalecają dalszą diagnostykę z uwagi na zwiększenie prawdopodobieństwa ZD po teście Pappa. I od tej pory gorzej sypiam.

    innamorata88 nie wiem jaka u mojego była morfologia, bo przy drugim badaniu, zapłaciliśmy za nią, ale jej nie wykonali, pisząc, że nie ma wskazań?! Ale ja byłam zła, miałam zrobić aferę, ale okazało się, że jestem w ciąży to sobie dałam spokój. A u nas diagnozą była oligoasthenozoospermia czyli głównie mała ilość i słabo ruchliwe. W 1ml było ok 200 tys.

    ⚡ PCOS, Celiakia, Oligozoospermia⚡

    🤱 Marta 30.04.2017 r. 💜 36+1 tc
    🤱 Antosia 24.05.2020 r. 💜 38+1 tc

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2017, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Innamorata, widziałam w temacie o fragmentackji dna wasz wynik i on jest niewiele ponad 30%, nam lekarz powiedział że problem jest jak np wynosi 70℅, u nas jest 29℅ czyli na granicy normy i dwóch andrologow tylko spojrzało na wynik i powiedzieli że jest ok i nic więcej. A badanie nasienia to było wasze pierwsze? Bo jeśli tak to musicie za jakiś czas powtórzyć,bo parametry nasienia są zmienne i na podstawie jednego wyniku nie można stawiać diagnozy.

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4636

    Wysłany: 4 lutego 2017, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Innamorata, widziałam w temacie o fragmentackji dna wasz wynik i on jest niewiele ponad 30%, nam lekarz powiedział że problem jest jak np wynosi 70℅, u nas jest 29℅ czyli na granicy normy i dwóch andrologow tylko spojrzało na wynik i powiedzieli że jest ok i nic więcej. A badanie nasienia to było wasze pierwsze? Bo jeśli tak to musicie za jakiś czas powtórzyć,bo parametry nasienia są zmienne i na podstawie jednego wyniku nie można stawiać diagnozy.
    Tak, pierwsze. Jak u Was ogólna morfologia wygląda? Powtarzać pewnie będziemy już przy samym invitro. W inseminację bawić się nie będziemy. Mam nadzieję z końcem tego cyklu załapać się jeszcze na histeroskopię i może w następnym cyklu wystartujemy ze stymulacją. Oby! Buko, kiedy startujecie z IUI?

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2017, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas morfologia waha się w granicy 2-2,5%, natomiast pozostałe parametry zmieniają się jak w kalejdoskopie...nieraz wszystko jest ponad normę, kolejnym razem wszystko poniżej normy. Różnica jest nawet w zależności od laboratorium, w jednym wychodzi 5 mln/ml, a w drugim 60 mln/ml, tylko morfologia jak zaklęta się nie zmienia.
    Z IUI mam nadzieję, że coś się ruszy w kolejnym cyklu, bo w tym, nie wiem czy widziałaś jak pisałam, że nie urósł pęcherzyk odpowiedni mimo brania clo i musieliśmy odpuścić.

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4636

    Wysłany: 4 lutego 2017, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    U nas morfologia waha się w granicy 2-2,5%, natomiast pozostałe parametry zmieniają się jak w kalejdoskopie...nieraz wszystko jest ponad normę, kolejnym razem wszystko poniżej normy. Różnica jest nawet w zależności od laboratorium, w jednym wychodzi 5 mln/ml, a w drugim 60 mln/ml, tylko morfologia jak zaklęta się nie zmienia.
    Z IUI mam nadzieję, że coś się ruszy w kolejnym cyklu, bo w tym, nie wiem czy widziałaś jak pisałam, że nie urósł pęcherzyk odpowiedni mimo brania clo i musieliśmy odpuścić.
    Gdzieś musiałam to przeoczyć :/ pewnie w następnym cyklu wlepią Wam letrozol. Lekarze wierzą w powodzenie IUI przy takich parametrach? Nam androlog mówił, że ten biedny 1% jest prawdopodobnie zależny od genetyki M i można podfaszerować go lekami, ale cudów spodziewać się nie można (mówił to w odniesieniu do fatalnej fragmentacji). U nas koncetracja na próbkę wynosiła 200ml, a na 1ml 50ml, więc przynajmniej pod tym względem nie jest tragicznie, ale inseminację w naszej sytuacji uważam za stratę czasu. 10 lutego mamy wizytę u gin prowadzącej, cicho liczę na to, że przyszły cykl przyniesie początek stymulacji. :)

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2017, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas lekarze z jednej strony mówią że należy dążyć u nas do naturalnej ciąży...Ale z drugiej przygotowują nas do iui. Na chwilę obecną jest postanowienie że jeśli dwie się nie udadzą to przy trzeciej będę brać sterydy na obniżenie atpo i atg bo to jest też jedna z możliwych przyczyn. Póki co o ivf nikt nie wspomina jeszcze, zobaczymy jak będzie.

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4636

    Wysłany: 5 lutego 2017, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zieziulka, spokojnie, z małą będzie wszystko ok :) serce jak dzwon i ryzyko 1:400 mówią za siebie. Na amniopunkcję się nie zgodziliście? Co do wyników Twojego męża ja bym i tak się awanturowała :P bo za co płacisz? Rozmawiałam z Wolskim z nOvum o naszych wynikach i generalnie kiszka - twierdzi, że ten piękny 1% form prawidłowych w jego mniemaniu ma podłoże genetyvzne i wiele z tym nie poszarżujemy. W tygodniu idziemy na usg i zobaczymy czy technicznie przypadkiem coś nie gra. Ale M powiedział, że nie da sobie tam grzebać - w sensie każda ingerencja chirurga odpada. Tu go rozumiem, bo i tak piszemy się na IMSI. Co do starań naturalnych androlog radzi się wstrzymać ze względu na duże ryzyko wad płodu. Także teraz uzbrajamy się w cierpliwosć i grzecznie czekamy na dalsze wskazania lekarzy.

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Zieziulka Autorytet
    Postów: 1017 930

    Wysłany: 5 lutego 2017, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zrobiłam amnio, bałam się straty ciąży, a czy mielibyśmy drugi raz takie szczęście to nie wiadomo. Kasę za badanie nam zwrócili oczywiście tylko co mi z tego było jak nie miałam wyników ;/ U M mojej koleżanki wyszła poprawna morfologia na poziomie 1%, ale ich jeden procent to i tak więcej plemników niż wszystkich u mojego, bo im wyszło coś ponad 160 mln, znaleźli im jakąś bakterię i się leczą antybiotykami. Zobaczymy czy pomoże.

    ⚡ PCOS, Celiakia, Oligozoospermia⚡

    🤱 Marta 30.04.2017 r. 💜 36+1 tc
    🤱 Antosia 24.05.2020 r. 💜 38+1 tc

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4636

    Wysłany: 5 lutego 2017, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zieziulka wrote:
    Nie zrobiłam amnio, bałam się straty ciąży, a czy mielibyśmy drugi raz takie szczęście to nie wiadomo. Kasę za badanie nam zwrócili oczywiście tylko co mi z tego było jak nie miałam wyników ;/ U M mojej koleżanki wyszła poprawna morfologia na poziomie 1%, ale ich jeden procent to i tak więcej plemników niż wszystkich u mojego, bo im wyszło coś ponad 160 mln, znaleźli im jakąś bakterię i się leczą antybiotykami. Zobaczymy czy pomoże.
    No u nas to samo. 1 procent, ale w całej próbce 204 mln. Zobaczymy jeszcze co nam powiedzą w piątek.

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 5 lutego 2017, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    innamorata88 wrote:
    No u nas to samo. 1 procent, ale w całej próbce 204 mln. Zobaczymy jeszcze co nam powiedzą w piątek.
    A w której klinice podchodzisz do IVF ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2017, 23:17

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4636

    Wysłany: 6 lutego 2017, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    A w której klinice podchodzisz do IVF ?
    Invimed Katowice :)

    Flowwer lubi tę wiadomość

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 6 lutego 2017, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Melduję się, że podczytuję i nie zapomniałam o Was. Niezmiennie trzymam kciuki za powodzenie Waszych prób. Tak jak pisała Zieziulka - czekamy na fioletowej. U mnie wszystko w porządku, powoli zaczynamy odliczanie, bo wkroczyłam już w trzeci trymestr.

    innamorata88, MisiaZ88 lubią tę wiadomość

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2017, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maciejowa jak ten czas leci! Już 28 tydzień :)
    Wszystkie powoli ruszamy z ciężką artylerią więc chwila moment i dołączymy ;)

    innamorata88, ana1122 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2017, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) co tu taka cisza u nas? Ja rozpoczęłam właśnie 21 cs i nigdy bym nie pomyślała, że po pierwsze będę aż tyle czekać (w końcu tyle lat chroniłam się przed "wpadką"), a po drugie, że będę miała na to siły i cierpliwości.
    A Maciejowa jeszcze chwila i będziesz rodzić :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2017, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Buko ;) ja dokładnie tak samo myślę :/
    Chociaż u mnie jakoś negatywnie, jestem przed @, pewnie znów się nie udało no i hormony robią swoje. Już się nastawiłam na in vitro i co chwilę myślę, że pewnie ono też się nie uda :(

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4636

    Wysłany: 13 lutego 2017, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Hej dziewczyny :) co tu taka cisza u nas? Ja rozpoczęłam właśnie 21 cs i nigdy bym nie pomyślała, że po pierwsze będę aż tyle czekać (w końcu tyle lat chroniłam się przed "wpadką"), a po drugie, że będę miała na to siły i cierpliwości.
    A Maciejowa jeszcze chwila i będziesz rodzić :D
    Mój też się śmieje, że on to przynajmniej o wpadkę martwić się nie musi w przyszłości i hulaj dusza piekła nie ma :D

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2017, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Innamorata, też o tym samym myślałam :)
    Misia, to ja trochę bardziej pozytywnie, bo jestem w trakcie @, która w ogóle spóźniła sie 2 dni, więc już myślałam, że mój cykl z clo coś pomógł, ale niestety nie. A tak poza tym, to chyba Wam nie pisałam, że zmieniłam gina (teraz mam przystojnego Pana dr :D) i według niego owu była, miałam bardzo ładne endometrium (na 2 dni przed @) i iui powinnam mieć zrobione, więc to mnie utwierdziło w przekonaniu, że już nie wrócę do swojej poprzedniej dr).

    innamorata88 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2017, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To Trzymam kciuki zeby nowy lekarz w końcu pomógł ! ;)
    Inna a Ty zaraz ruszasz ze stymulacją? Już wiesz jakie koszty leków będą?

‹‹ 162 163 164 165 166 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego