Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak sobie radzicie z rozczarowaniem
Odpowiedz

Jak sobie radzicie z rozczarowaniem

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2016, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana ale włosy a nie siersc czy po prostu kudlaty? Bo jeśli mały i z włosem a nie sierscsia to np Maltańczyk może być :)

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2158

    Wysłany: 22 maja 2016, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Maltanczyk albo york

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2158

    Wysłany: 22 maja 2016, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Zwierzaki że schroniska są później takie kochane i wdzieczne. Ja też bardzo chcialam psa, ale niestety alergia mi na to nie pozwala :(
    Nawet Z włosem masz alergie?

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2158

    Wysłany: 22 maja 2016, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytanie na dziś...czy warto się zmieniać I zmuszać do rzeczy których nie chce. Wczoraj widziałam Z wózkiem moja dawna koleżanke. Wiem że powinnam podejść I pogratulować uśmiechac się I komplementować maleństwo Ale jednak tego nie czułam nie chciałam się zmuszac krzyknęłam z daleka część I pojechałam na 2 kołowcu dalej

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • Kimka Autorytet
    Postów: 263 107

    Wysłany: 22 maja 2016, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana, ten dylemat chyba ma kazda z nas. Ale od niektórych spraw nie uciekniesz. Wokół znajomi mają dzieci i rozsądnie jest się z tym pogodzić. U mnie większość ma dzieciaki, przecież nie możemy zamknąć się w 4 ścianach i wypierac rzeczywistość. Ja z koleżankami-mamami się widuję choć był czas że tego unikalam. Po prostu nie rozmawiam z nimi o dzieciach, nie zachwycam się ich maluchami więc nie ciągną tematu myśląc ze jestem antypozytywem jeżeli chodzi o dzieci. A na imprezach a'la przedszkola spędzam wiecej czasu z facetami bo oni z zasady now gadaja o pieluchach ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana uczulaja białka zawarte w ślinie i w moczu, więc niewiele zmienia sierść czy włos. Mam wyuczone nawyki alergika ;D więc alergia mi tak bardzo nie przeszkadza, ale uznaliśmy z mężem ze jakby się okazało że pies mnie mocno uczula to musielibyśmy go oddać, a ten temat przerabialam jako dziecko (morze łez i w końcu ublagalam rodziców żeby nie oddawali mojego pupila, ale wiązało się to że sporymi ograniczeniami (czyli te nawyki alergika), więc nie chciałabym oddawać zwierzaka którego pokochaj, a mieszkamy w bloku więc wielkiego wyboru bym nie miała).

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2158

    Wysłany: 22 maja 2016, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurde nie wiedziałam. A co będzie jeśli kupimy psa a mąż albo ja jesteśmy uczelni. nigdy nie mieliśmy zwierząt jedynie chomiki

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2016, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odnośnie imprez to ja ostatnio na urodzinach brata (prawdziwe przedszkole było, najmłodsze dziecko miało niecały miesiąc) też przesiedzialam z panami, aż mi głupio było troche, ale co zrobić jak w ich tematach miałam więcej do powiedzenia.
    Natomiast znajomych z dziećmi staram się nie omijać,a zawsze jak kupuję prezent dla dziecka to mówię że dla swoich dzieci też kiedyś to kupię :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2016, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana nie wiem co ci powiedzieć,ale myślę że byście wiedzieli o alergii, chyba mieliście kontakt z jakimiś psami :) uczula białko że śliny ale przez to że pies się myje lizac sierść to tak się mówi że to uczulenie na sierść.
    Ja od dziecka wiem o uczuleniu, dlatego nie ryzykuje posiadania psa.

  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 22 maja 2016, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego masz świnkę :-D

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2016, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak :) w testach wychodziło, że akurat na świnkę nie mam uczulenia (chociaż tego nie jestem taka pewna, ale chciałam mieć jakiegoś zwierzaka) :)

  • Kimka Autorytet
    Postów: 263 107

    Wysłany: 23 maja 2016, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jaką masz tą świnke? Jako dziecko miałam rozetke trzykolorową. Kochana była :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2016, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jakiś taki miks :)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8c81b8ccf0b3.jpg

    Crisperss lubi tę wiadomość

  • Crisperss Autorytet
    Postów: 409 481

    Wysłany: 23 maja 2016, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe ale fajna :) roczochrana :)

    6sut9jcgeodkavnc.png
    6sutdf9heulgg01i.png
  • Crisperss Autorytet
    Postów: 409 481

    Wysłany: 23 maja 2016, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i ona sobie tak śmiga po mieszkaniu czy w klatce ją trzymacie?

    6sut9jcgeodkavnc.png
    6sutdf9heulgg01i.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2016, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozczochrana, czasem ją strzyżemy :D
    Po mieszkaniu raczej nie śmiga, bo zaraz chowa się za kanapą, a do tego mąż się złości, że gubi sierść i bobki :) ale teraz jak jest ciepło to biega sobie po tarasie, ale widzę, że pies sąsiadów jakby tylko mógł, to chętnie by ją zjadł :)

  • Kimka Autorytet
    Postów: 263 107

    Wysłany: 23 maja 2016, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaka piękna :) ale po balkonie tak biega na smyczy? Czy jak :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2016, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja największe rozczarowanie mam nie w dniu okresu, ale dwa dni przed, kiedy odstawiam duphaston, robię test ciążowy i zaczynają się bóle miesiączkowe. Wtedy trochę płaczę... W dniu okresu jestem już silniejsza i znowu pełna nadziei.

    Czy sobie radzę? Chyba nie.

  • Mamable Przyjaciółka
    Postów: 91 32

    Wysłany: 23 maja 2016, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też chyba sobie nie radzę. W piątek koleżanka z pracy oznajmiła, że jest w ciąży. Niby się cieszę, ale gdzieś to w środku boli :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2016, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kimka, mieszkamy na parterze i taras mamy ogrodzony murkiem więc spokojnie moze sobie biegać i jej nie widać z zewnątrz, ale pies sąsiadów ja czuje i wtedy biega przy murku.
    A ja w tym cyklu chyba mam kolejny kryzys i dziś zaczęłam się losowanie zastanawiać czy póki co nie zrezygnować zupełnie że starań.

‹‹ 53 54 55 56 57 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego