Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak sobie radzicie z rozczarowaniem
Odpowiedz

Jak sobie radzicie z rozczarowaniem

Oceń ten wątek:
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 2 marca 2016, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda ja bym jej chyba odpowiedziala ale tak zeby poczula sie glupio. Pewnie nie ma pojecia jak stresujace sa bezowocne starania i ile trzeba sie nacierpiec po drodze. A ogladanie cudzych noworodkow wywoluje blysk w oku ale to chyba z powodu napływajacych łez:/

  • Eltrona Ekspertka
    Postów: 191 62

    Wysłany: 2 marca 2016, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LittleGirlBlue wrote:
    Ja wczoraj przezylam mega kryzys bo bylam w szpitalu z wizyta u siostry ktora wlasnie urodzila i bylo mi mega ciezko, z jednej strony radosc a z drugiej dół i zazdrosc jak patrzylam na te wszystkie kobiety na oddziale..:( a na domiar zlego wieczorem zaczal mnie bolec brzuch a dzis rano dostalam @... juz nie wierze ze cos sie moze zmienic:(((
    Nie wyobrażam sobie coprzeżyłaś. Podziwiam cię ze bylasw stanie byc w szpitalu

    Kwalifikacja w OAO
    Będę mamą :)
    Jestem mamá :)
  • Eltrona Ekspertka
    Postów: 191 62

    Wysłany: 2 marca 2016, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co piszecie to się coraz bardziej przekonuję ze jak ktos czegos nie przezyl to nie jest sobie w stanie tego bolu wyobrazic. dobrze ze sie nawzajem mamy. tym bardziej ze u mnie to juz czuc ze malpa przychodzi wielkimi krokami :(

    Kwalifikacja w OAO
    Będę mamą :)
    Jestem mamá :)
  • MagdaKrakow Przyjaciółka
    Postów: 313 26

    Wysłany: 2 marca 2016, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eltrona- masz rację, niektórzy sobie nie zdają sprawy, że kogoś mogą ranić takim gadaniem.. I tak dla mnie najbardziej przykre było jak ostatnio wujek mojego męża wyjechał do nas z tekstem przy rodzinie- "noi co? coś wam chyba nie służy to małżeństwo..??? nadal tylko we dwójkę?? " Zmurowało mnie, bo takie zachowanie to już prostackie jest, ale no nie ważne już się nie przejmuję tym wszystkim bo szkoda zdrowia :)
    A Ty w którym jesteś dniu cyklu teraz Eltrona? Może nie nadajdzie @ :))

  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 2 marca 2016, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eltrona nigdy bym nie zawiodla mojej siostry i malej istotki nie przychodzac do szpitala ale jak bardzo mnie i mezowi bylo ciezko to tylko my wiemy. W drodze powrotnej ryczalam.. a dodam ze siostra na razie nie wie o naszej nieplodnosci, nie chcielismy na razie mowic. To nie jej wina ze ona moze a ja nie..:(
    Masz racje,dobrze ze mamy siebie nawzajem!:*

  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 2 marca 2016, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda normalnie Ci wspolczuje, z kazdej strony kretynskie docinki,jak nie kolezanka to wujek..grr>:(

    Eltrona lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2016, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:46

  • MagdaKrakow Przyjaciółka
    Postów: 313 26

    Wysłany: 2 marca 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko- u mnie w pracy też nieraz żartują i właśnie pytają mnie czy idę na L4 bo ciąża bo rok temu miałam ślub :/ Masakra jakaś z każdej strony. Nie zwracajmy na to uwagi, mamy siebie i damy radę !! :))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2016, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:46

  • MagdaKrakow Przyjaciółka
    Postów: 313 26

    Wysłany: 2 marca 2016, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, znam to uczucie, u mnie w pracy też mnie oglądają i też teksty lecą przy przełożonym niestety. Miejmy nadzieję, że w końcu się doczekają !!

    Buko lubi tę wiadomość

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 2 marca 2016, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Ana1122, kojarzę, że "spotykamy" się w różnych tematach, pewnie właśnie dlatego, że mamy podobne problemy ;/ Pisałaś chyba, że zostaje Wam in vitro? a może się akurat uda, przecież in vitro daje dużą szansę. U jakiego lekarza masz w czwartek wizytę?
    U mnie ten okres też jest ciężki i frustrujący :( bo niby oboje chcemy i się staramy, wczoraj zrobiłam posiewy do hsg, żeby zebrać wszystkie badania, które potrzebne będą do inseminacji (tak mi doradziła ginekolog, żeby to zrobić teraz, bo jak się zdecydujemy, to żeby nie tracić kilku miesięcy na badania), mój mąż też chodzi do androloga i bierze leki, ale cały zapał gdzieś minął i całe staranie straciły gdzieś tą przyjemność.
    Tak spotykamy się często bo mamy podobne problemy. Ja zaczynam 2 cykl po hsg i z clo. Maz zaczyna leczenie dopiero. Więc sytuacje nasze też podobne. Nie wiem co Z tym In vitro bo to duże koszta A poza tym dzisiaj robiliśmy kolejne wynikI I 7 mln. Więc dla nas super wiadomośc. Powiem że jak zaczęliśmy się godzić Z sytuacja że jest źle I nic Z tego nie wyjdzie to dziś super niespodzianka. Myślę że psychika dużo działa.

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 2 marca 2016, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha u mnie to samo:) slub rok temu i aluzje pt"pewnie zaraz zajdziesz w ciaze" albo ostatnio zebym szybko sie uwinela z dziecmi to dostane 500 zl. Albo ze mam juz swoje lata i czas brac sie do roboty.
    Wiem juz ze ja nigdy nie bede nikomu mowic takich rzeczy. Kazda glupia uwaga powoduje u mnie dół na pare godzin.

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 2 marca 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LittleGirlBlue wrote:
    Haha u mnie to samo:) slub rok temu i aluzje pt"pewnie zaraz zajdziesz w ciaze" albo ostatnio zebym szybko sie uwinela z dziecmi to dostane 500 zl. Albo ze mam juz swoje lata i czas brac sie do roboty.
    Wiem juz ze ja nigdy nie bede nikomu mowic takich rzeczy. Kazda glupia uwaga powoduje u mnie dół na pare godzin.
    U mnie też jest to samo. Dużo słyszę komentarzy O 500 plus. To się śmieje że muszę trochę poczekać żeby zobaczyć jak ten system działa. A potem od razu bliźniaki żeby podwójnie dostać I się zamykają:)

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • MagdaKrakow Przyjaciółka
    Postów: 313 26

    Wysłany: 2 marca 2016, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haha :) widzę że wszędzie to samo. Powiem Wam, że ja się tym aż tak bardzo nie przejmuję, takie głupie gadanie w pracy to na mnie nie działa. Bardziej jak ktoś znajomy pyta tak bardziej na poważnie o dzieci to mnie aż ciśnienie podnosi.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2016, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:46

  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 2 marca 2016, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a Wasze rodziny wiedza o problemie? Bo o ile pytania w pracy moge jeszcze zniesc o tyle juz pytania rodzicow/tesciow kompletnie rozstrajaly mnie nerwowo. Az w koncu im powiedzielismy i teraz mamy wsparcie.

    Eltrona lubi tę wiadomość

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 2 marca 2016, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Ana to super że wyniki się Wam poprawiają więc jeszcze wszystko przed Wami :)
    Zgadzam się przed nami długa droga. Dieta sport owoce I unikanie alkoholu oraz witaminy za miesiąc powtórzymy wynikI. No I musimy też coś zrobić Z psychika bo za mocno się stresujemy.
    Powiem wam dziewczyny że dla nas najgorsze są święta. Każdy Z dzieckiem A my sami . to wtedy boli

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2016, 22:10

    Eltrona lubi tę wiadomość

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 2 marca 2016, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie rodzice wiedzą że chodzimy do kliniki bo mamy problemy A teściówie wiedzą że się staramy ale nie wychodzi I też się domyślaja że coś jest nie tak

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 2 marca 2016, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O tak! Swieta! Wszyscy z dziecmi i oczywiscie z kazdej strony zyczenia "o powiekszenie rodziny".
    Dziewczyny a wierzycie jeszcze ze kiedys sie uda? Bo ja juz nie i niby sie staram i chodze po lekarzach ale brakuje mi wewnetrznego przekonania ze kiedys sie uda:(

  • Eltrona Ekspertka
    Postów: 191 62

    Wysłany: 2 marca 2016, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaKrakow wrote:
    Eltrona- masz rację, niektórzy sobie nie zdają sprawy, że kogoś mogą ranić takim gadaniem.. I tak dla mnie najbardziej przykre było jak ostatnio wujek mojego męża wyjechał do nas z tekstem przy rodzinie- "noi co? coś wam chyba nie służy to małżeństwo..??? nadal tylko we dwójkę?? " Zmurowało mnie, bo takie zachowanie to już prostackie jest, ale no nie ważne już się nie przejmuję tym wszystkim bo szkoda zdrowia :)
    A Ty w którym jesteś dniu cyklu teraz Eltrona? Może nie nadajdzie @ :))
    już czuję że nadejdzie. cykli już nie liczę - staram się kilka lat

    Kwalifikacja w OAO
    Będę mamą :)
    Jestem mamá :)
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego