Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak sobie radzicie z rozczarowaniem
Odpowiedz

Jak sobie radzicie z rozczarowaniem

Oceń ten wątek:
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 24 lutego 2016, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LittleGirlBlue wrote:
    Ana a co to znaczy zle wyniki? Bo moj tez ma zle ale jakos tak zalozylam ze jak bedzie owulacja to sie uda...
    Bardzo mało plemników ok. Kilkaset tysięcy aby.

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 24 lutego 2016, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej to faktycznie malo.. Moze to przejsciowe? Bierze jakies suplementy?

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 25 lutego 2016, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LittleGirlBlue wrote:
    Ojej to faktycznie malo.. Moze to przejsciowe? Bierze jakies suplementy?
    Teraz bierzemy. Androvit p salfazin zen szen l-karnityne, wit c magnez i tran... No i Sport I dużo warzyw I owoców

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 25 lutego 2016, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki zeby to mu pomoglo!

  • Vea Koleżanka
    Postów: 94 14

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny musze sie wam wyzalic.Wlasnie dzisiaj kumela z pracy mi oswiadczyla ze jest w ciazy.Razem zmagamy sie niedoczynnoscia tarczycy i wzajemnie sie wspieralysmy....Bardzo sie ucieszylam,tak naprawde ale tez ogarnal mnie straszny smutek ze znowu komus innemu sie udalo a mi ciagle nic i nic.Za dlugo to wszystko trwa moja psycha jest juz na wykonczeniu.Nie wierze ze mi sie kiedykolwiek jeszcze uda....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2016, 12:06

    Niedoczynnosc tarczycy,poczatki Hashimoto.
    19.03.2008 - Victoria <3
    08.04.2015 - Aniolek [*]
    11 cykl staran i 2 kreseczki!!!!:-)
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vea rozumiem Cie doskonale, co chwila inna kolezanka w ciazyva u nas tez ciagle nic. W czym jestesmy gorsi??!!:(

  • Vea Koleżanka
    Postów: 94 14

    Wysłany: 1 marca 2016, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem wlasnie...:-(

    Niedoczynnosc tarczycy,poczatki Hashimoto.
    19.03.2008 - Victoria <3
    08.04.2015 - Aniolek [*]
    11 cykl staran i 2 kreseczki!!!!:-)
  • Eltrona Ekspertka
    Postów: 191 62

    Wysłany: 1 marca 2016, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To chyba nie tak że lepsi mają a gorsi nie. Niby to się wie, ale mimo wszystko mi też w towarzystwie mam towarzyszy to poczucie bycia gorszą.
    Vea z tą mieszanką radości z cudzego szczęścia i zazdrości też mi źle, ale nie wiem, czy tego się da uniknąć.

    Kwalifikacja w OAO
    Będę mamą :)
    Jestem mamá :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:45

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 1 marca 2016, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko ja też nie wiem jak to jest że do nas szczęście nie chce zawitać. Powiem ci szczerze że jest to najcięższy okres W moim życiu. Czasami tracę siły. Czekam aby do czwartku. Zobaczę co mi lekarz powie I chyba daje sobie spokój Z staraniami. Może nie jest pisane mieć dziecko A może uda się W swoim czasie. trudno trzeba oddać się W ręce losu'

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2016, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:45

  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 2 marca 2016, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj przezylam mega kryzys bo bylam w szpitalu z wizyta u siostry ktora wlasnie urodzila i bylo mi mega ciezko, z jednej strony radosc a z drugiej dół i zazdrosc jak patrzylam na te wszystkie kobiety na oddziale..:( a na domiar zlego wieczorem zaczal mnie bolec brzuch a dzis rano dostalam @... juz nie wierze ze cos sie moze zmienic:(((

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2016, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:45

  • atagata Ekspertka
    Postów: 212 110

    Wysłany: 2 marca 2016, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam się do Was dziewczyny- dokładnie te same odczucia - radość z czyjegoś szczęścia ponieszana z megazazdrością, a do tego poczucie niesprawiedliwości :-(
    A dziś doszło coś nowego i z tym już w ogóle nie wiem jak sobie poradzić, a mianowicie moja najlepsza przyjaciółka oświadczyła mi że od stycznia się nie zabezpiecza (ona ma juz starszego syna z innym facetem) i póki co uważają ale też chciałaby swojemu nowemu facetowi urodzić dzidziusia-i taki szok bo do tej pory mówiła, że już więcej dzieci nie będzie chciała mieć-no a ja z całego serca życzę jej jak najlepiej i żeby nie musiała przeżywać tego co my, ale w środku poczułam takie uklucie, taki niewyjaśniony lęk, że im uda się odrazu a my dalej nic... Strasznie sie z tym czuje, że w ogóle taka myśl mnie naszła :-(

    Dawid 19.01.2017
    2gie szczęście w drodze <3
  • MagdaKrakow Przyjaciółka
    Postów: 313 26

    Wysłany: 2 marca 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny.

    Jest mi przykro, właśnie odebrałam wynik bHCG 3,75 a jeszcze 2 dni temu było 7,05 :( Czyli wszystko jasne... Czy to się tam samo wszystko unormuje czy muszę iść do lekarza? Teoretycznie mogłam o tym nawet nie wiedzieć, dzisiaj dopiero 29 dzień cyklu. Czekam na @..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2016, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:45

  • MagdaKrakow Przyjaciółka
    Postów: 313 26

    Wysłany: 2 marca 2016, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie dzisiaj powinnam dostać @ albo jakoś na dniach, ponieważ to się u mnie wacha o kilka dni nieraz. Właśnie też myślę, że w sumie mogłabym o tym nie wiedzieć. Więc poczekam na okres.
    Myślicie, że powinnam zażywać jakieś leki, aby ułatwić zajście w przyszłych cyklach? To dopiero 1 cykl w którym się staramy i zastanawiam się czy mam tendencję do jakiś mikroporonień itd. i czy mam jakoś to leczyć? :(

  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 2 marca 2016, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko a bratowa wie o waszych problemach? Jesli tak to chyba wybitnie brak jej empatii.
    Atagata mam to samo!kolezanka niedawno wyszla za maz i boje sie dowiedziec co u niej bo jak sie okaze ze juz jest w ciazy to wiem ze sie mega zdołuję:( rozumiem Twoje uczucia doskonale...
    Magda przykro mi:(((

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:45

  • MagdaKrakow Przyjaciółka
    Postów: 313 26

    Wysłany: 2 marca 2016, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja koleżanka też niedawno urodziła, byliśmy oglądać dzidziusia, a ona wiąż się pytała czemu jeszcze nie mamy dziecka skoro mieliśmy się starać po tym jak dostanę umowę w pracy na czas nieokreślony itd. i dlaczego dalej nie jestem w ciąży (dodam, że umowę dostałam dopiero 10 lutego i że to nasz 1 cykl starań). Wcześniej w sumie już chcieliśmy się starać od listopada, ale miałam biopsję macicy i musiałam odczekać :(
    Było mi też smutno, a wręcz jakoś tak niezręcznie jak się pytała tyle razy dlaczego i dlaczego, i że już jesteśmy 1,5 roku po ślubie i że mamy błysk w oczach na widok jej dziecka... Niektórzy nie mają kompletnie wyczucia sytuacji, ale cóż...

‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego