Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak sobie radzicie z rozczarowaniem
Odpowiedz

Jak sobie radzicie z rozczarowaniem

Oceń ten wątek:
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2161

    Wysłany: 24 lutego 2016, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LittleGirlBlue wrote:
    Ana a co to znaczy zle wyniki? Bo moj tez ma zle ale jakos tak zalozylam ze jak bedzie owulacja to sie uda...
    Bardzo mało plemników ok. Kilkaset tysięcy aby.

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 24 lutego 2016, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej to faktycznie malo.. Moze to przejsciowe? Bierze jakies suplementy?

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2161

    Wysłany: 25 lutego 2016, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LittleGirlBlue wrote:
    Ojej to faktycznie malo.. Moze to przejsciowe? Bierze jakies suplementy?
    Teraz bierzemy. Androvit p salfazin zen szen l-karnityne, wit c magnez i tran... No i Sport I dużo warzyw I owoców

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 25 lutego 2016, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki zeby to mu pomoglo!

  • Vea Koleżanka
    Postów: 94 14

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny musze sie wam wyzalic.Wlasnie dzisiaj kumela z pracy mi oswiadczyla ze jest w ciazy.Razem zmagamy sie niedoczynnoscia tarczycy i wzajemnie sie wspieralysmy....Bardzo sie ucieszylam,tak naprawde ale tez ogarnal mnie straszny smutek ze znowu komus innemu sie udalo a mi ciagle nic i nic.Za dlugo to wszystko trwa moja psycha jest juz na wykonczeniu.Nie wierze ze mi sie kiedykolwiek jeszcze uda....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2016, 12:06

    Niedoczynnosc tarczycy,poczatki Hashimoto.
    19.03.2008 - Victoria <3
    08.04.2015 - Aniolek [*]
    11 cykl staran i 2 kreseczki!!!!:-)
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vea rozumiem Cie doskonale, co chwila inna kolezanka w ciazyva u nas tez ciagle nic. W czym jestesmy gorsi??!!:(

  • Vea Koleżanka
    Postów: 94 14

    Wysłany: 1 marca 2016, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem wlasnie...:-(

    Niedoczynnosc tarczycy,poczatki Hashimoto.
    19.03.2008 - Victoria <3
    08.04.2015 - Aniolek [*]
    11 cykl staran i 2 kreseczki!!!!:-)
  • Eltrona Ekspertka
    Postów: 191 62

    Wysłany: 1 marca 2016, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To chyba nie tak że lepsi mają a gorsi nie. Niby to się wie, ale mimo wszystko mi też w towarzystwie mam towarzyszy to poczucie bycia gorszą.
    Vea z tą mieszanką radości z cudzego szczęścia i zazdrości też mi źle, ale nie wiem, czy tego się da uniknąć.

    Kwalifikacja w OAO
    Będę mamą :)
    Jestem mamá :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:45

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2161

    Wysłany: 1 marca 2016, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko ja też nie wiem jak to jest że do nas szczęście nie chce zawitać. Powiem ci szczerze że jest to najcięższy okres W moim życiu. Czasami tracę siły. Czekam aby do czwartku. Zobaczę co mi lekarz powie I chyba daje sobie spokój Z staraniami. Może nie jest pisane mieć dziecko A może uda się W swoim czasie. trudno trzeba oddać się W ręce losu'

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2016, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:45

  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 2 marca 2016, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj przezylam mega kryzys bo bylam w szpitalu z wizyta u siostry ktora wlasnie urodzila i bylo mi mega ciezko, z jednej strony radosc a z drugiej dół i zazdrosc jak patrzylam na te wszystkie kobiety na oddziale..:( a na domiar zlego wieczorem zaczal mnie bolec brzuch a dzis rano dostalam @... juz nie wierze ze cos sie moze zmienic:(((

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2016, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:45

  • atagata Ekspertka
    Postów: 212 110

    Wysłany: 2 marca 2016, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam się do Was dziewczyny- dokładnie te same odczucia - radość z czyjegoś szczęścia ponieszana z megazazdrością, a do tego poczucie niesprawiedliwości :-(
    A dziś doszło coś nowego i z tym już w ogóle nie wiem jak sobie poradzić, a mianowicie moja najlepsza przyjaciółka oświadczyła mi że od stycznia się nie zabezpiecza (ona ma juz starszego syna z innym facetem) i póki co uważają ale też chciałaby swojemu nowemu facetowi urodzić dzidziusia-i taki szok bo do tej pory mówiła, że już więcej dzieci nie będzie chciała mieć-no a ja z całego serca życzę jej jak najlepiej i żeby nie musiała przeżywać tego co my, ale w środku poczułam takie uklucie, taki niewyjaśniony lęk, że im uda się odrazu a my dalej nic... Strasznie sie z tym czuje, że w ogóle taka myśl mnie naszła :-(

    Dawid 19.01.2017
    2gie szczęście w drodze <3
  • MagdaKrakow Przyjaciółka
    Postów: 313 27

    Wysłany: 2 marca 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny.

    Jest mi przykro, właśnie odebrałam wynik bHCG 3,75 a jeszcze 2 dni temu było 7,05 :( Czyli wszystko jasne... Czy to się tam samo wszystko unormuje czy muszę iść do lekarza? Teoretycznie mogłam o tym nawet nie wiedzieć, dzisiaj dopiero 29 dzień cyklu. Czekam na @..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2016, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:45

  • MagdaKrakow Przyjaciółka
    Postów: 313 27

    Wysłany: 2 marca 2016, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie dzisiaj powinnam dostać @ albo jakoś na dniach, ponieważ to się u mnie wacha o kilka dni nieraz. Właśnie też myślę, że w sumie mogłabym o tym nie wiedzieć. Więc poczekam na okres.
    Myślicie, że powinnam zażywać jakieś leki, aby ułatwić zajście w przyszłych cyklach? To dopiero 1 cykl w którym się staramy i zastanawiam się czy mam tendencję do jakiś mikroporonień itd. i czy mam jakoś to leczyć? :(

  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 2 marca 2016, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko a bratowa wie o waszych problemach? Jesli tak to chyba wybitnie brak jej empatii.
    Atagata mam to samo!kolezanka niedawno wyszla za maz i boje sie dowiedziec co u niej bo jak sie okaze ze juz jest w ciazy to wiem ze sie mega zdołuję:( rozumiem Twoje uczucia doskonale...
    Magda przykro mi:(((

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2017, 13:45

  • MagdaKrakow Przyjaciółka
    Postów: 313 27

    Wysłany: 2 marca 2016, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja koleżanka też niedawno urodziła, byliśmy oglądać dzidziusia, a ona wiąż się pytała czemu jeszcze nie mamy dziecka skoro mieliśmy się starać po tym jak dostanę umowę w pracy na czas nieokreślony itd. i dlaczego dalej nie jestem w ciąży (dodam, że umowę dostałam dopiero 10 lutego i że to nasz 1 cykl starań). Wcześniej w sumie już chcieliśmy się starać od listopada, ale miałam biopsję macicy i musiałam odczekać :(
    Było mi też smutno, a wręcz jakoś tak niezręcznie jak się pytała tyle razy dlaczego i dlaczego, i że już jesteśmy 1,5 roku po ślubie i że mamy błysk w oczach na widok jej dziecka... Niektórzy nie mają kompletnie wyczucia sytuacji, ale cóż...

‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ