Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak sobie radzicie z rozczarowaniem
Odpowiedz

Jak sobie radzicie z rozczarowaniem

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe nie chce mi się pracować :P
    Nie mam z kim gadać to tu się wygadam ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maciejowa, wiem, że się znasz :) sama też nie wierzyłam w to co program wyznaczył, a ty mi to jeszcze potwierdziłaś :)
    a humor dziś trochę lepszy, mam trochę wyrzuty sumienia, że się focham na męża, ale dla dobra sprawy trochę muszę :D

  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha no tak. Ja też musiałam być wczoraj przesadnie smutna żeby M zauważył. Jak już się położył do łóżka to mnie przytulił i powiedział: "nie mam już żadnego pomysłu, piję więcej wody." (zalecenie na wzmożoną lepkość).

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój na lepkość pił witaminę C i teraz jak powtórzył badanie to jest ok ;) ale bierze też masę innych suplementów ;)

  • missdiss Przyjaciółka
    Postów: 117 139

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej,

    u mnie nastrój lepszy bo pracowe stresy minęły i od jutra zaczynam urlop! :D temperatura na razie rośnie, ale chyba jednak w tym miesiącu też @. może po prostu los chce żebyśmy w kwestiach samoobserwacji doszli do perfekcji? ;) w przyszłym miesiącu zacznę macać szyjkę :P więc o, takie postanowienie u mnie :)

    cykle 32d, atopik, lekka niedoczynność tarczycy

    0d1yskjoed1yxen7.png
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyszły wyniki z tej samej kliniki 1 badanie 100 tys plemników A teraz drugie I 2 mln.

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • Kimka Autorytet
    Postów: 262 101

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little, nie gniewam się, patrząc z boku to mój wczorajszy dzień był faktycznie groteskowy. A ta sałatka to jakaś makaronowa z pesto, nie miałam wczoraj już siły na choćby zrobienie kanapki.

    Mój nastrój też dziś trochę lepiej, wysłałam się, może to pomogło. Właśnie siedzę w autobusie i zmierzam do kościoła (choć wierzaca za bardzo nie jestem) kiedyś słyszałam że w jednym z kościołów jest obraz, do którego należy się modlić w sprawach beznadziejnych. Pewnie nie pomoże Ale już nawet tego się chwytam. Jutro widzę się z tą ciężarną przyjaciółką i niebwiem jak to zniose :( pewnie będę musiała się wspomóc jakimś piwem. Gorzej jednak nie będzie, bez dziecka tylko ja zostałam, jak taki nieszczesny wyrzutek.

    Buko, nie gniewaj się długo na męża Te wszystkie ciążowe stresy tylko nam atmosferę w związkach psują. U mnie to mąż jest bardziej obrazalski mi gniew bardzo szybko przechodzi. A wasi mężowie jak do starań podchodzą? Pytam bo dla mojego to jest oczywiste ze ta ciąża będzie i tak myślę co się stanie jak okaże się że to jednak niemożliwe. Boję się przyszłości :(
    Ana, czyli jest poprawa :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2016, 12:27

  • missdiss Przyjaciółka
    Postów: 117 139

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kimka mój mąż zupełnie się na razie nie przejmuje i trochę nie rozumie moich stresów. Czasami narzeka, że traktuję go jak dawcę, ale to chyba tyle. Stara się mnie pocieszać jak się rozbeczę i mówi, że na razie jeszcze nie ma się czym martwić i że jeszcze nam się uda, że trzeba do tego podchodzić ze spokojem i czekać. A ja latam po lekarzach, biorę leki, robię pomiary i odliczam dni... W przyszłym miesiącu wyjeżdża na tydzień akurat w czasie mojej owulacji, więc będę siedzieć sama i chyba pić wino za winem. Może taka przerwa też się przyda.... ale każdy miesiąc to jakaś taka ogromna strata :(

    cykle 32d, atopik, lekka niedoczynność tarczycy

    0d1yskjoed1yxen7.png
  • Kimka Autorytet
    Postów: 262 101

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli zachowujesz się jak ja, lekarze, badania, leki, pomiary, obserwacje.... Tak zazdroszczę kobietom które się nie muszą o to wszystko martwić. A na odpuszczanie cyklu czy to przez brak natchnienia czy to przez delegację albo inne czynniki słyszałam kiedyś ciekawe określenie "aborcja przez zaniechanie".

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej jak to strasznie brzmi :/
    Ana a ten wynik to w ml czy w całości? Ale zobacz jaką jest różnica. W tych wynikach. Jednak coś w tym jest że to jakie wyjda wyniki zależy od dnia i tu nie zgadniemy do wyjdzie. Zresztą potrzebny jest nam jeden :D

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W 1 ml. Coś ty jakby takie były W całości to bym była załamana. W całości W pierwszym było 500 tys. A w tym 2 już 12 mln. Może te clo trochę podziałalo

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruch jest ok tylko mamy dużo wad główki? można to jakoś poprawić?

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To 12 mln to już całkiem ładnie :) możliwe że clo pomogło bo u mojego męża wydaje mi się że obecne wyniki są efektem clo. Ehh a jak poprawić morfologię to ja nie wiem. U nas też wady główki to 97%. Może to być chyba efektem niedoboru cynku albo selenu. U mojego męża suplementacja cynku w bardzo dużej dawce nic nie dała niestety, a selen uzupełniał tylko w diecie, jedząc orzechy brazylijskie.
    Moje fochy na męża przyniosły jaks mały efekt, bo przemyslal, a zawsze potrzebuje na to dwóch dni i stwierdził że muszę mu mówić kiedy mam dni płodne zeby ich nie przegapił następnym razem :D zobaczymy czy będzie pamiętał za miesiąc o tej obietnicy. Więc już się przestaje na Niego gniewać bo aż mi go szkoda ;)

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdzie można kupic te orzechy? U nas wady główki to 96% czyli podobnie

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W działach i sklepach zze zdrowa zywnoscia chociaż Ja kupiłam na Allegro taka kilogramowa paczkę bo się bardziej opłaca. Niby morfologia u nas od pierwszego badania do ostatniego zmieniła się o 0,5% ale przynajmniej mąż sobie pdojada codziennie :) a i są też dobre przy Hashimoto podobno. Ja przez jakiś czas jadłam to miałam ładny stosunek ft3 do ft4 potem zapomniałam o nich i mi się rozjechały wyniki i myślę że mogło to mieć związek z orzechami.

  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko - szacuneczek za wypowiedź :-D miałaś orzechy na myśli? Brazylijskie?

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ku*** szacuneczek dla mnie, bo nie przeczytałam sobie dwóch postów do góry...

    ana1122 lubi tę wiadomość

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm, a o czym Maciejowa pomyślałas? :)

  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeczytałam od razu Twoją wiadomość z 23:01 w której piszesz o produkcie, ale z początku niewiadomo o jakim a we wcześniejszym wpisie jest mowa o orzechach :) dobranoc!

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2016, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe i tak się rodzą plotki :P

‹‹ 77 78 79 80 81 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego