Forum W oczekiwaniu na testowanie Listopadowe testowanie :)
Odpowiedz

Listopadowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2016, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam się wtorkowo :) u mnie za oknem mróz i piękne słońce. Jak ja lubię urlopyy! niech ten tydzień trwa wiecznie ! :D

  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 15 listopada 2016, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape91 wrote:
    witam się wtorkowo :) u mnie za oknem mróz i piękne słońce. Jak ja lubię urlopyy! niech ten tydzień trwa wiecznie ! :D

    Oh zazdrooo! Ja miałam poprzednie dwa tygodnie dużo luzu w pracy, ale teraz będę musiała wszystko nadrobić :(

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • monika1991 Znajoma
    Postów: 27 35

    Wysłany: 15 listopada 2016, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! :) od jakieś czasu Was podczytuję i "śledzę" wasze losy porównując się trochę z moimi. :)

    W tym miesiącu miałam się wpisać na testowanie jednak wizyta u ginekologa rozwiała moje nadzieję bo od lekarza usłyszałam - "nie ma jajeczek - cykl bezowulacyjny". Trochę mnie to zdołowało ale nie aż tak bardzo bo to przecież dopiero 4cs, nie ma co się nakręcać. Odpuściłam sobie udzielanie na forum, stwierdziłam że wpiszę się na grudzień.

    Dzisiaj jednak postanowiłam się przywitać i podzielić z Wami moją radością i dodać otuchy tym z Was które słyszą nie raz od lekarza to samo co ja.

    @ spóźnia mi się już 4 dzień (34dc) więc dziś rano zrobiłam test PINK czułość 25 i od razu pojawiły się 2 piękne kreski, testowa ciemniejsza od kontrolnej!! :) Żeby było śmieszniej w tym cyklu po wizycie u gin zupełnie odpuściliśmy starania i było tylko 1 <3 w dni płodne! To chyba jakiś cud! Na dodatek mam stwierdzoną endometriozę więc cud x2 :)

    Mam nadzieję, że mój wpis Wam pomoże i doda nadziei tym które wątpią! Polegajcie na sobie, na swoich obserwacjach i nie wierzcie ślepo lekarzowi! :)

    Pozdrawiam serdecznie, za wszystkie testujące w najbliższym czasie trzymam mocno kciuki a zafasolkowanym życzę dużo zdrowia na najbliższe 9 miesięcy. :) :)

    bertha, eMM, i-feel-you, Ewi28, Ataga12, -Monika-, Agafia83, emi2016 lubią tę wiadomość

    Monika
    4cs - podobno bezowulacyjny jednak okazał się szczęśliwy!!
    15.11.2016 - 34 dc - test pozytywny w dniu 30 urodzin mojego Męża!! :) <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2016, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka wrote:
    Oh zazdrooo! Ja miałam poprzednie dwa tygodnie dużo luzu w pracy, ale teraz będę musiała wszystko nadrobić :(


    żadne zazdro, bo to taki urlop-nieurlop ! od czwartku jadę do krakowa na zajęcia i tak do soboty :( ale przynajmniej szybko mi zleci ten niewdzięczny czas testowania, pewnie jakieś spotkania ze znajomymi itd, jakieś zakupy, coś się wymyśli :)
    W grudniu mam strasznie dużo zjazdów i obawiam sie, że nam owulka przejdzie koło nosa...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2016, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika1991 wrote:
    Cześć dziewczyny! :) od jakieś czasu Was podczytuję i "śledzę" wasze losy porównując się trochę z moimi. :)

    W tym miesiącu miałam się wpisać na testowanie jednak wizyta u ginekologa rozwiała moje nadzieję bo od lekarza usłyszałam - "nie ma jajeczek - cykl bezowulacyjny". Trochę mnie to zdołowało ale nie aż tak bardzo bo to przecież dopiero 4cs, nie ma co się nakręcać. Odpuściłam sobie udzielanie na forum, stwierdziłam że wpiszę się na grudzień.

    Dzisiaj jednak postanowiłam się przywitać i podzielić z Wami moją radością i dodać otuchy tym z Was które słyszą nie raz od lekarza to samo co ja.

    @ spóźnia mi się już 4 dzień (34dc) więc dziś rano zrobiłam test PINK czułość 25 i od razu pojawiły się 2 piękne kreski, testowa ciemniejsza od kontrolnej!! :) Żeby było śmieszniej w tym cyklu po wizycie u gin zupełnie odpuściliśmy starania i było tylko 1 <3 w dni płodne! To chyba jakiś cud! Na dodatek mam stwierdzoną endometriozę więc cud x2 :)

    Mam nadzieję, że mój wpis Wam pomoże i doda nadziei tym które wątpią! Polegajcie na sobie, na swoich obserwacjach i nie wierzcie ślepo lekarzowi! :)

    Pozdrawiam serdecznie, za wszystkie testujące w najbliższym czasie trzymam mocno kciuki a zafasolkowanym życzę dużo zdrowia na najbliższe 9 miesięcy. :) :)



    Monika gratulacje :) no to będzie dzisiaj świętowanie - w urodziny męża, ale super! Co prawda nie chciałabym czekać aż do urodzin mojego, bo to w lipcu, ale jak trzeba będzie :P Listopad nas rozpieszcza tyle II :) a to dopiero połowa miesiąca! No i wytrzymać do 20 dpo, szacun:D

  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 15 listopada 2016, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika1991 wrote:
    Cześć dziewczyny! :) od jakieś czasu Was podczytuję i "śledzę" wasze losy porównując się trochę z moimi. :)

    W tym miesiącu miałam się wpisać na testowanie jednak wizyta u ginekologa rozwiała moje nadzieję bo od lekarza usłyszałam - "nie ma jajeczek - cykl bezowulacyjny". Trochę mnie to zdołowało ale nie aż tak bardzo bo to przecież dopiero 4cs, nie ma co się nakręcać. Odpuściłam sobie udzielanie na forum, stwierdziłam że wpiszę się na grudzień.

    Dzisiaj jednak postanowiłam się przywitać i podzielić z Wami moją radością i dodać otuchy tym z Was które słyszą nie raz od lekarza to samo co ja.

    @ spóźnia mi się już 4 dzień (34dc) więc dziś rano zrobiłam test PINK czułość 25 i od razu pojawiły się 2 piękne kreski, testowa ciemniejsza od kontrolnej!! :) Żeby było śmieszniej w tym cyklu po wizycie u gin zupełnie odpuściliśmy starania i było tylko 1 <3 w dni płodne! To chyba jakiś cud! Na dodatek mam stwierdzoną endometriozę więc cud x2 :)

    Mam nadzieję, że mój wpis Wam pomoże i doda nadziei tym które wątpią! Polegajcie na sobie, na swoich obserwacjach i nie wierzcie ślepo lekarzowi! :)

    Pozdrawiam serdecznie, za wszystkie testujące w najbliższym czasie trzymam mocno kciuki a zafasolkowanym życzę dużo zdrowia na najbliższe 9 miesięcy. :) :)
    Super :) lekarze często na wyrost stwierdzają ze cykl stracony :) a organizm płata figle i jak ma być ciąża to bedzie :)

    zubii lubi tę wiadomość

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2016, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika gratulacje!! <3

  • bertha Autorytet
    Postów: 1627 1049

    Wysłany: 15 listopada 2016, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aiwlys wrote:
    Dobry wieczór. Pozwólcie, że do Was dołącze :). U mnie jutro 25dc i jakoś kusi mnie na pink 10mIu/ml. W pierwszej ciąży test pozytywny wyszedł mi w 26dc (25mIu/ml), poźniej cykle mi się poprzestawiały na owulacje ok. 18dc i testy ciążowe pozytywne ok.30dc. Przeszłam 3 ciąże z czego pierwsza i ostatnia zakończyła się poronieniem. Teraz po poronieniu nie chcieliśmy się narazie starać o dzidziusia, ale jakoś tak wyszło, że owulacja wypadała mniej więcej w moje urodziny (bo nie mam pewności kiedy), więc świętowaliśmy hihi :)
    A teraz mam do Was pytanko. Pierwszy dzień cyklu zaznaczyłam kiedy dostałam obfitego krwawienia. Jednak dwa dni wcześniej zaczęły się widoczne plamienia (różowy śluz). Czytałam o tym i są różne opinie:
    1. Plamienie przed typowym krwawieniem należy do "starego" cyklu.
    2. Jeśli plamienie jest ciągle 1-2 dni przed typowym krwawieniem to należy to traktować jako pierwszy dzień cyklu.
    Odczucia jak na owulacje miałam ok.16dc, mimo, że przeważnie tak czuje się w 18dc.
    A u Was jak to wygląda?
    Kilkukrotnie pytałąm mojego gina o to i za kazdym razem bez wahania mowi, ze 1dc zaczyna sie od porządnego krwawienia. plamienia należą do starego cyklu.

    zubii, Almanah lubią tę wiadomość

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • bertha Autorytet
    Postów: 1627 1049

    Wysłany: 15 listopada 2016, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika1991 wrote:
    Cześć dziewczyny! :) od jakieś czasu Was podczytuję i "śledzę" wasze losy porównując się trochę z moimi. :)

    W tym miesiącu miałam się wpisać na testowanie jednak wizyta u ginekologa rozwiała moje nadzieję bo od lekarza usłyszałam - "nie ma jajeczek - cykl bezowulacyjny". Trochę mnie to zdołowało ale nie aż tak bardzo bo to przecież dopiero 4cs, nie ma co się nakręcać. Odpuściłam sobie udzielanie na forum, stwierdziłam że wpiszę się na grudzień.

    Dzisiaj jednak postanowiłam się przywitać i podzielić z Wami moją radością i dodać otuchy tym z Was które słyszą nie raz od lekarza to samo co ja.

    @ spóźnia mi się już 4 dzień (34dc) więc dziś rano zrobiłam test PINK czułość 25 i od razu pojawiły się 2 piękne kreski, testowa ciemniejsza od kontrolnej!! :) Żeby było śmieszniej w tym cyklu po wizycie u gin zupełnie odpuściliśmy starania i było tylko 1 <3 w dni płodne! To chyba jakiś cud! Na dodatek mam stwierdzoną endometriozę więc cud x2 :)

    Mam nadzieję, że mój wpis Wam pomoże i doda nadziei tym które wątpią! Polegajcie na sobie, na swoich obserwacjach i nie wierzcie ślepo lekarzowi! :)

    Pozdrawiam serdecznie, za wszystkie testujące w najbliższym czasie trzymam mocno kciuki a zafasolkowanym życzę dużo zdrowia na najbliższe 9 miesięcy. :) :)
    Ale cudowna niespodzianka :):):) super :)

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 15 listopada 2016, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika1991 gratulacje! Super historia!

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • bulkaasia Autorytet
    Postów: 1019 1431

    Wysłany: 15 listopada 2016, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika gratuluję!!! :D

    U mnie beta f20 czyli 100zl :(

    J5KMp1.png
    wlknlir.png

    neh5snh.png
  • zubii Autorytet
    Postów: 1736 1645

    Wysłany: 15 listopada 2016, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bertha wrote:
    Kilkukrotnie pytałąm mojego gina o to i za kazdym razem bez wahania mowi, ze 1dc zaczyna sie od porządnego krwawienia. plamienia należą do starego cyklu.

    Nawet ovu plamienie traktuje jak stary cykl a dopiero krwawienie lekkie jako nowy :)

    bertha lubi tę wiadomość

    wniddf9hp6rxkcqu.png
    n59yi09ken86ewr0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2016, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ale jestem wścieknięta.... czemu ja mam takie szczęście?
    Kupiłam suknię ślubną, którą odebrałam 3 tygodnie przed terminiem. 2 dni przed ślubem leciałam z płaczem bo zaczęła robić się żółta miejscami. Wymieniły mi elementy było ok. Po sesji ją wyciągnęłam, była cała żólta! tzn. gorset, tam gdzie używały kleju. Zaniosłam ją i baby mimo oporów wyprały mi ją i właścicielka zapewniała, że miała taką sytuację i że wszystko puściło i już nigdy się taka nie zrobi!
    Dzisiaj zaglądam do niej znowu i znowu to samo, robi się zółta!!!! Rzucę jej tą suknie w twarz niech odda mi pieniądze, bo ja nawet nie będę miała sumienia, żeby ją komuś sprzedać. Poza tym chyba bym zbankrutowała na pralnię... Non stop ją prać....

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2818 2727

    Wysłany: 15 listopada 2016, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika1991 wrote:
    Cześć dziewczyny! :) od jakieś czasu Was podczytuję i "śledzę" wasze losy porównując się trochę z moimi. :)

    W tym miesiącu miałam się wpisać na testowanie jednak wizyta u ginekologa rozwiała moje nadzieję bo od lekarza usłyszałam - "nie ma jajeczek - cykl bezowulacyjny". Trochę mnie to zdołowało ale nie aż tak bardzo bo to przecież dopiero 4cs, nie ma co się nakręcać. Odpuściłam sobie udzielanie na forum, stwierdziłam że wpiszę się na grudzień.

    Dzisiaj jednak postanowiłam się przywitać i podzielić z Wami moją radością i dodać otuchy tym z Was które słyszą nie raz od lekarza to samo co ja.

    @ spóźnia mi się już 4 dzień (34dc) więc dziś rano zrobiłam test PINK czułość 25 i od razu pojawiły się 2 piękne kreski, testowa ciemniejsza od kontrolnej!! :) Żeby było śmieszniej w tym cyklu po wizycie u gin zupełnie odpuściliśmy starania i było tylko 1 <3 w dni płodne! To chyba jakiś cud! Na dodatek mam stwierdzoną endometriozę więc cud x2 :)

    Mam nadzieję, że mój wpis Wam pomoże i doda nadziei tym które wątpią! Polegajcie na sobie, na swoich obserwacjach i nie wierzcie ślepo lekarzowi! :)

    Pozdrawiam serdecznie, za wszystkie testujące w najbliższym czasie trzymam mocno kciuki a zafasolkowanym życzę dużo zdrowia na najbliższe 9 miesięcy. :) :)

    Gratuluje :) i zazdroszczę, ale pozytywnie :)

    U mnie beta w 11 dpo <1,2 ale @ powinnam dostać dzisiaj, chociaż jak narazie jej nie ma i oby nie przyszła :D :D. Jeszcze się łudzę, że za wcześnie testowałam :(

    ckai0dw43v69hml8.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9557

    Wysłany: 15 listopada 2016, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika1991 - gratuluję :) Też mam potwierdzoną endometriozę. Jestem po laparoskopii i leczeniu hormonalnym. Myślałam, że sporo czasu minie zanim uda mi się zajść w ciążę a udało się za pierwszym razem. Jednak cuda się zdarzają :) Koniecznie idź do lekarza, żeby potwierdzić, że jajeczko umieściło się w dobrym miejscu. Przy naszych dolegliwościach to ważne.

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • *Natka* Koleżanka
    Postów: 101 7

    Wysłany: 15 listopada 2016, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj test negatywny... czekam na @...:/

    5cs
  • Almanah Autorytet
    Postów: 711 221

    Wysłany: 15 listopada 2016, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też dzisiaj negatyw. Ale nie wiem kiedy owu była, więc się nie spinam. :P Będzie co ma być. Jak @ nie przyjdzie to za tydzień powtórka.

    Alicja | 24 l | 11 cs
    I will try to find a little more good in me to give to you.
    9tZNp1.pnghftpp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2016, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziś spadek tempki, więc testu nawet nie robię. Jutro powinna być @. Mam nadzieję, że następnym razem w końcu się uda. Dziewczyny powodzenia w następnym cyklu <3

  • monika1991 Znajoma
    Postów: 27 35

    Wysłany: 15 listopada 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape91 wrote:
    Monika gratulacje :) no to będzie dzisiaj świętowanie - w urodziny męża, ale super! Co prawda nie chciałabym czekać aż do urodzin mojego, bo to w lipcu, ale jak trzeba będzie :P Listopad nas rozpieszcza tyle II :) a to dopiero połowa miesiąca! No i wytrzymać do 20 dpo, szacun:D


    Wytrzymałam bo cykl miał być stracony, było tylko 1 <3 w dni płodne a na dodatek się pochorowałam i myślałam że to przez chorobę :) jutro mam wizytę u lekarza, zobaczymy czy wszystko jest w porządku :)

    Monika
    4cs - podobno bezowulacyjny jednak okazał się szczęśliwy!!
    15.11.2016 - 34 dc - test pozytywny w dniu 30 urodzin mojego Męża!! :) <3
  • monika1991 Znajoma
    Postów: 27 35

    Wysłany: 15 listopada 2016, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Monika1991 - gratuluję :) Też mam potwierdzoną endometriozę. Jestem po laparoskopii i leczeniu hormonalnym. Myślałam, że sporo czasu minie zanim uda mi się zajść w ciążę a udało się za pierwszym razem. Jednak cuda się zdarzają :) Koniecznie idź do lekarza, żeby potwierdzić, że jajeczko umieściło się w dobrym miejscu. Przy naszych dolegliwościach to ważne.

    Jutro rano mam wizytę u lekarza, zobaczymy czy wszystko w porządku :)

    Monika
    4cs - podobno bezowulacyjny jednak okazał się szczęśliwy!!
    15.11.2016 - 34 dc - test pozytywny w dniu 30 urodzin mojego Męża!! :) <3
‹‹ 104 105 106 107 108 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego