Forum W oczekiwaniu na testowanie Marcowe staraczki
Odpowiedz

Marcowe staraczki

Oceń ten wątek:
  • Vea Koleżanka
    Postów: 94 14

    Wysłany: 9 marca 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macie racje.Mam corcie i powinnam sie z tego cieszyc(maz tez mi tak powtarza).Nie chce jednak zeby cora jak nas juz zabraknie zostala sama.Poza tym fajnie miec rodzenstwo,chce tak samo mocno jak i my.Ale nadzieje chyba tez stracila.Mowi mama ty nigdy nie bedziesz w ciazy z takim smutkiem i zalem.ech....Lekarka wpisala komentarz do moich wynikow progesteronu:wynik w dolnej granicy normy,do rozwazenia suplementacja progestagenow.

    Niedoczynnosc tarczycy,poczatki Hashimoto.
    19.03.2008 - Victoria <3
    08.04.2015 - Aniolek [*]
    11 cykl staran i 2 kreseczki!!!!:-)
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 9 marca 2016, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vea moze po owu dostaniesz po prostu duphaston albo luteinę zeby ewentualna ciaza sie utrzymala? A powiedz ile trwa Twoja faza poowulacyjna? Mniej niz 10 dni?
    I tak powinnas na to patrzec, masz corcie ( swoja droga ja marze o coreczce..), a rodzenstwo na pewno sie kiedys pojawi. Probujcie!:)

  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 9 marca 2016, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosia85 wrote:
    O matko :/ LittleGirlBlue, a lekarz powiedział z czego to wynika? Bo może terapia hormonalna da radę?
    Jak sie okazuje lekarz byl raczej naciagaczem z kliniki nieplodnosci bo 2 cykle pozniej pecherzyk pekl sam z siebie, po obnizeniu prolaktyny.
    Ciekawa jestem czy peknie tez w tym cyklu..niebawem sie dowiem!

  • Tosia85 Koleżanka
    Postów: 57 10

    Wysłany: 9 marca 2016, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niektórzy lekarze nie powinni wykonywać swojego zawodu... Ja ciągle szukam jakiegoś na stałe, ale co jeden to gorszy. Teraz planowałam się zapisać na wizytę kontrolną, bo miałam lekką infekcję, ale odpuściłam po przeczytaniu opinii o lekarzu, który był dostępny:

    "U pan doktora byłam, ponieważ szybko potrzebowałam konsultacji lekarza. Byłam w ciąży, która była dla mnie cudem (po 6 latach starań). Niestety ciąża nie rozwijała się prawidłowo i od razu o tym powiedziałam lekarzowi. Pan na to stwierdził, że pewnie przesadzam, jeśli nie krwawię to pewnie jest ok. Po zrobieniu badania usg, oczywiście zmienił zdanie i stwierdził, że ciąża jest martwa i niedługo poronię. Zero taktu i zero empatii. Na moje pytanie czy jest tego pewien (pęcherzyk rósł mimo to) odpowiedział, że "nawet po śmierci rosną włosy". Zapytałam doktora także o zwolnienie lekarskie, odpowiedział, że nie jest mi potrzebne, że ronić mogę w pracy. Z gabinetu wyszłam jednocześnie załamana i przerażona, że można spotkać takich lekarzy w luxmedzie."

    No szok :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2016, 11:23

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2016, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosia85 wrote:
    Zawierają cynk, a ten pierwiastek odgrywa rolę w tworzeniu spermy i przedłużaniu żywotności plemników. Najwięcej mają go ostrygi, ale trudno chłopa ostrygami codziennie karmić ;) A pestki dyni i słonecznika łatwo przemycić. Zawierają ok. 18 mg cynku w 100g produktu

    hahaha Tosia, ja raz zrobilam nam na sniadanie jajecznice z Maca
    tylko za duzo dalam i mi sie jaja zabarwily
    pomijajac ochydny smak!!!

    spojrzal sie na jajka i mowi " a co one takie zielono-brazowe"

    ahahahah

    zjedlismy z duza dawka soli

    na tym moja przygoda z maca sie skonczyla :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2016, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosia85 wrote:
    Niektórzy lekarze nie powinni wykonywać swojego zawodu... Ja ciągle szukam jakiegoś na stałe, ale co jeden to gorszy. Teraz planowałam się zapisać na wizytę kontrolną, bo miałam lekką infekcję, ale odpuściłam po przeczytaniu opinii o lekarzu, który był dostępny:

    "U pan doktora byłam, ponieważ szybko potrzebowałam konsultacji lekarza. Byłam w ciąży, która była dla mnie cudem (po 6 latach starań). Niestety ciąża nie rozwijała się prawidłowo i od razu o tym powiedziałam lekarzowi. Pan na to stwierdził, że pewnie przesadzam, jeśli nie krwawię to pewnie jest ok. Po zrobieniu badania usg, oczywiście zmienił zdanie i stwierdził, że ciąża jest martwa i niedługo poronię. Zero taktu i zero empatii. Na moje pytanie czy jest tego pewien (pęcherzyk rósł mimo to) odpowiedział, że "nawet po śmierci rosną włosy". Zapytałam doktora także o zwolnienie lekarskie, odpowiedział, że nie jest mi potrzebne, że ronić mogę w pracy. Z gabinetu wyszłam jednocześnie załamana i przerażona, że można spotkać takich lekarzy w luxmedzie."

    No szok :/


    co za debil z tego lekarza!!!!! :o

  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosia85 wrote:
    Niektórzy lekarze nie powinni wykonywać swojego zawodu... Ja ciągle szukam jakiegoś na stałe, ale co jeden to gorszy. Teraz planowałam się zapisać na wizytę kontrolną, bo miałam lekką infekcję, ale odpuściłam po przeczytaniu opinii o lekarzu, który był dostępny:

    "U pan doktora byłam, ponieważ szybko potrzebowałam konsultacji lekarza. Byłam w ciąży, która była dla mnie cudem (po 6 latach starań). Niestety ciąża nie rozwijała się prawidłowo i od razu o tym powiedziałam lekarzowi. Pan na to stwierdził, że pewnie przesadzam, jeśli nie krwawię to pewnie jest ok. Po zrobieniu badania usg, oczywiście zmienił zdanie i stwierdził, że ciąża jest martwa i niedługo poronię. Zero taktu i zero empatii. Na moje pytanie czy jest tego pewien (pęcherzyk rósł mimo to) odpowiedział, że "nawet po śmierci rosną włosy". Zapytałam doktora także o zwolnienie lekarskie, odpowiedział, że nie jest mi potrzebne, że ronić mogę w pracy. Z gabinetu wyszłam jednocześnie załamana i przerażona, że można spotkać takich lekarzy w luxmedzie."

    No szok :/
    O cholerka:-0 ja bym na dziada skargę napisala!!! A w ogole luxmed daje mozliwosc oceny wizyty online, mogla skorzystac..
    Szok:/

  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rozowyflaming wrote:
    hahaha Tosia, ja raz zrobilam nam na sniadanie jajecznice z Maca
    tylko za duzo dalam i mi sie jaja zabarwily
    pomijajac ochydny smak!!!

    spojrzal sie na jajka i mowi " a co one takie zielono-brazowe"

    ahahahah

    zjedlismy z duza dawka soli

    na tym moja przygoda z maca sie skonczyla :D
    Haha!!:-D a co, chcialas przemycic macę cichaczem??:) dobre!

    rozowyflaming lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2016, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LittleGirlBlue wrote:
    Jak sie okazuje lekarz byl raczej naciagaczem z kliniki nieplodnosci bo 2 cykle pozniej pecherzyk pekl sam z siebie, po obnizeniu prolaktyny.
    Ciekawa jestem czy peknie tez w tym cyklu..niebawem sie dowiem!
    Uda się!!!! Czasem to Ci lekarze to straszne patałachy!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2016, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosia85 wrote:
    Niektórzy lekarze nie powinni wykonywać swojego zawodu... Ja ciągle szukam jakiegoś na stałe, ale co jeden to gorszy. Teraz planowałam się zapisać na wizytę kontrolną, bo miałam lekką infekcję, ale odpuściłam po przeczytaniu opinii o lekarzu, który był dostępny:

    "U pan doktora byłam, ponieważ szybko potrzebowałam konsultacji lekarza. Byłam w ciąży, która była dla mnie cudem (po 6 latach starań). Niestety ciąża nie rozwijała się prawidłowo i od razu o tym powiedziałam lekarzowi. Pan na to stwierdził, że pewnie przesadzam, jeśli nie krwawię to pewnie jest ok. Po zrobieniu badania usg, oczywiście zmienił zdanie i stwierdził, że ciąża jest martwa i niedługo poronię. Zero taktu i zero empatii. Na moje pytanie czy jest tego pewien (pęcherzyk rósł mimo to) odpowiedział, że "nawet po śmierci rosną włosy". Zapytałam doktora także o zwolnienie lekarskie, odpowiedział, że nie jest mi potrzebne, że ronić mogę w pracy. Z gabinetu wyszłam jednocześnie załamana i przerażona, że można spotkać takich lekarzy w luxmedzie."

    No szok :/
    Tosia tak Ci współczuję! Przy mnie też takim taktem się wykazał po poronieniu. Ale wtedy wpadłam w furie! I pisałam skargę, która przeszła bez echa, ale sobie ulżyłam! Kolesia chciałam rozszarpać! Teraz chyba w fajnym miejscu jestem. U lekarzy, którzy mają w sobie takt.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2016, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozowyflaming, Ty to dobra jesteś! hahahaha, ale że on zjadł hahahah, faceci czasem są nie do opisania :D
    A ja kupiłam wczoraj Mace, ale jakieś tabletki...

    rozowyflaming lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2016, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Rozowyflaming, Ty to dobra jesteś! hahahaha, ale że on zjadł hahahah, faceci czasem są nie do opisania :D
    A ja kupiłam wczoraj Mace, ale jakieś tabletki...

    on uwielbia jajka - wiec nawet o zmienionym kolorze zjadl haha :D
    ale glupio mi sie zrobilo i juz wiecej tak nie zrobie :D

    ja mam jakies w kapsulkach, a w srodku jest taki zielony proszek :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2016, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahaha, ja dalej nie moge przestać się śmiać :) A nie da się jemu podac do połknięcia :) można powiedzieć, że to witaminki

  • Tosia85 Koleżanka
    Postów: 57 10

    Wysłany: 9 marca 2016, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój powiedział, że wszystko przełknie, jeśli to będzie rozpuszczone w świeżo wyciskanym soku z pomarańczy ;) Za chłopem nie trafisz ;) Ale zawsze w takich sytuacjach mi się przypomina kot rodziców, któremu tabletki trzeba wymieszać z wątróbką, wtedy wszystko połknie ;) Więc Ci nasi faceci jak zwierzaki trochę funkcjonują :P

    ninkali lubi tę wiadomość

  • MagdaKrakow Przyjaciółka
    Postów: 313 26

    Wysłany: 9 marca 2016, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :)) hahah to prawda, że trochę jak zwierzaki są chłopy :D można wszystko przemycić, tylko wystarczy znaleźć sposób :)))

    Dziewczynki doradźcie- od którego dnia cyklu robić te testy owulacyjne? Dzisiaj dopiero 7 dzień, śluzu brak temperatura na stałym poziomie 36,4. Chyba za wcześnie? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2016, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda, ja np. mam tak z temp , ze u mnie się nie sprawdza. Śluz nawet mam ok. 8 dc. Choc jajeczkowanie 12/13dc. Ale sama za pierwszym razem zrobiłam w złym czasie testy. Potem zrobiłam aż dwie paczki:) Może zacząć dziś wieczorem, albo jutro rano? Tylko serio pić nie wolno 2-3 godz. bo nie chce wyjść. ja robię rano po śniadanku, tylko wtedy prawie nie poje, pije kawę po teście:) A i z 1 moczy też nie wychodzi, też chciałam sprawdzić, choc w instrukcji to było.

  • MagdaKrakow Przyjaciółka
    Postów: 313 26

    Wysłany: 9 marca 2016, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jutro mam cały dzień szkolenie w pracy to kurcze nie mam jak zrobić w ciągu dnia, a wieczorem można? tylko czy 8 dc to nie za szybko? ostatnio była ovu 14 dc. hmm...?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2016, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Te testy możesz robić albo rano albo wieczorem, dlatego że poziom LH w ciagu doby sie zmienia. I żeby było wiarygodne, jak zaczniesz robic rano, to zawsze rano. Hmmm, może być, ale z drugiej strony, może lepiej robić szybciej, stracić więcej pasków, niż ominąc coś :)

  • Tosia85 Koleżanka
    Postów: 57 10

    Wysłany: 10 marca 2016, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali, dokładnie! Jak już się decydujemy robić te testy, to lepiej zacząć wcześniej. Przy okazji dzięki temu lepiej poznamy swój organizm, a to też jest wiedza warta kilku dodatkowych złotych ;)

    U mnie już 7 dni od potencjalnego zapłodnienia... I nie czuję nic :( Wiem, że to wcześnie, ale naczytałam się tych postów dziewczyn, które od razu miału przeczucia, pierwsze objawy itd. A u mnie nic. Tylko stres i jedna kreska. No nic, czekam do terminu @, oby nie nadeszła ;)

  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 10 marca 2016, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosia mam tak samo ze po owu czuje wielkie NIC. jajniki siedza cicho, sluzu brak,nic sie nie dzieje.
    Ale 7dpo to chyba za wczesnie, nie wiem ile jest prawdy w tych historiach ze ktos cos od razu czuł.

‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego