Marcowe staraczki
-
WIADOMOŚĆ
-
Ninkali- biedna Nie martw się, może mu przegadałaś w końcu do rozsądku!! Co on w ogóle na to wszystko???
Kredka- no to może faktycznie za wczasu zrobiłam:) Nie wiem czy w piątek nie polecę zrobić betę z krwi, żeby wiedzieć czy jest cokolwiek, bo może np. znów jak miesiąc temu coś jest a się nie rozwinie :(chyba lepiej to wiedzieć, żeby w razie czego leczyć się jakoś. -
Powiem szczerze, że mój mąż w moim odczuciu nie był jakoś bardzo przekonany do starań o dziecko, ale z każdym cyklem widzę jego coraz większe zaangażowanie. Ostatnio nawet powiedział żebyśmy pozaznaczali "te dni" w kalendarzu Staram się jak mogę, żeby nic nie było mechaniczne i na siłę, jak nie mam ochoty lub jesteśmy zmęczeni odpuszczamy. Na początku bardzo się spinałam, ale to chyba nie przynosi rezultatu, więc nauczyłam się dawać sobie spokój. Myślę, że z nerwów i kłótni nic dobrego nie będzie. Pracę mamy stresującą niech w domu będzie miłość i spokój.
-
nick nieaktualnyMagda, on powiedział że postaramy się. Jutro się okaże...Reddie- Generalnie to on w każdej życiowej decyzji tak się blokuje. Ale to nie na to forum. Uważam że też musi się i on postarać. Ja mam bardzo stresującą pracę. On nie. Staram się być delikatna ale no może czasem trzeba ostrzej. Bo juz bylo spokojnie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2016, 10:46
-
nick nieaktualny
-
Ninkali tule bo wiem co to znaczy. Wyczekany czas a facet nie daje rady... tak jak my bysmy sie nie stresowaly i nie myslaly o tym. Mężczyźni to takie kruhe istoty
reddie137, ninkali lubią tę wiadomość
26.09.2014 Aluś :*
Aniołek [*] Listopad 2015r.
-
Cześć wszystkim w końcu trafiłam na forum dla mnie jak wszystkie tutaj zaczęłam starać się w tym miesiącu:) po owulacji mam ciągle podwyższoną temp. i rośnie dalej, mam nadzieję, że to dobry znak życzę nam wszystkim żeby udało się jak najszybciej!!!
Ja staram się dopiero pierwszy raz, także dla mnie wszystko nowe A to mój wykres :
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2016, 12:36
-
Witam wszystkich trafiłam na to forum nie mogąc się doczekać dnia, kiedy będę mogła zrobić test My staramy się trzeci miesiąc, ale mam wrażenie, że tym razem też się nie uda, zwłaszcza, że miałam pęcherzyki w jajniku, na którym mam torbiel. A może mnie zaskoczy ten jajnik, kto wie Życzę wszystkim powodzenia!
-
nick nieaktualnykredkaczarna wrote:Ninkali tule bo wiem co to znaczy. Wyczekany czas a facet nie daje rady... tak jak my bysmy sie nie stresowaly i nie myslaly o tym. Mężczyźni to takie kruhe istoty
A masz jakiś pomysl na to by facet mogl. Chyba rozmowa póki co.
Dziewczyny jakoś mnie zmotywowałyście :-* -
ninkali wrote:A masz jakiś pomysl na to by facet mogl. Chyba rozmowa póki co.
ja nie mówię mojemu mężowi kiedy mam dni płodne, bo za pierwszym razem był bardzo zestresowany. Teraz wie, że robię testy na owu, mierzę temperaturę i czasem pyta czy jestem płodna, ale zwykle mówię, że chyba jeszcze nie i to działa. Faceci mają bzika na punkcie swojej męskości i tak się przejmują swoją rolą w TE dni, że czasem hydraulika siada
-
nick nieaktualny
-
Hej, też się wbiję.
Co do tego, że mężczyźni to kruche istoty, to ciężko się nie zgodzić. Od razu przypomina mi się jak mój przechodził grypę.reddie137 lubi tę wiadomość
-
mar_gola ja mam to samo nawet nie przyznałam się swojemu, że robię testy owulacyjne, żeby go nie stresować nie potrzebnie... i akurat tak się trafiło, że w ten dzień miał ogromną ochotę, ja tez
dopiero po owulacji się przyznałam, że ja miałam I oczywiście trzymam kciuki, żeby się udało
Almanah- coś w tym jest np. mój tato, twardy chłop, jak dąb a jak przychodzi choroba to umieraWiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2016, 14:21
-
Judi22 ja co prawda nie jestem jeszcze zafasolkowana (chyba )dopiero zaczynam starania ale z artykułów naszego portalu ovufriend wyczytałam, że najpłodniejsze dni, odpowiednie na zajście w ciążę, wypadają około 3 dni przed owulacją i w dzień owulacji. Z tego co zrozumiałam najlepiej serduszkować co drugi dzień Codzienne szkowanie wbrew temu co się wydaje wcale nie jest dobre, ale też nie można robić za długich przerw, ponieważ starsze plemniki, zalegające dłuższy czas w jądrach, mogą być mniej ruchliwe oraz mogą być słabszej jakości. Mam nadzieję, że chociaż troszkę pomogłam tymi informacjami No i polecam wejść w zakładkę "BAZA WIEDZY" i dalej "Artykuły" wielu przydatnych rzeczy można się dowiedzieć Możesz też zerknąć na galerię wykresów
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2016, 14:37
-
nick nieaktualnyDziewczyny, mi ginek (wiedząc o kłopocie M i ewentualnie biorąc pod uwage salbe plemniki) powiedziała, żebym w dniu jak zapali sie test ovu i potem jeszcze po 2 dniach i znowu po 2. Dodam, ze wcześniej robiłam monitoringi, hormony i u mnie ok wyszlo. A ja do niej wpadłam po poradę, kiedy najlepiej robic cos... Ja do tej pory robiłam już coś na 3 dni przed ovu, nawet ostatnio w dniu kiedy test ovu był mega ciemny i się nie udało...Mam najbliższe dni na nowe starania. Oby jutro wyszło z M.
-
ninkali przykro mi, że do tej pory się nie udało i trzymam kciuki za ten cykl!!! Ja też pytałam i czytałam kiedy najlepiej, ale wiadomo każda kobieta jest inna i niestety ciężko wyczuć ... Można sugerować się teorią, może akurat, wielu osobom się udaje ale wiem,że są też inne przypadki np. moja znajoma kochała się z chłopakiem dzień po @ jak nie w jej ostatni dzień i się udało ma teraz małego, zdrowego synka Gdzie wcale nie chciała jeszcze dziecka, tak wyszło po prostu, ale może w tym rzecz, ona nie wiedziała i się udało, my się staramy, stresujemy się i może to właśnie ten stresik też negatywnie wpływa, kto go tam wie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2016, 15:19
-
Co do chlopow to moj tez nie potrafi tak na zawolanie.Ale jakos teraz nabiera ochoty i wie ze "trzeba" sie starac,wiec jakos samo wychodzi.Moze wypijcie winko wlaczcir jakis film i moze wtedy bardziej sie odprezy i bedzie latwiej?
W piatek ide robic badania ft4 i tsh.Normalnie sie zalamie jak nic mi nie ruszylo z ta tarczyca:'(Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2016, 16:15
Niedoczynnosc tarczycy,poczatki Hashimoto.
19.03.2008 - Victoria
08.04.2015 - Aniolek [*]
11 cykl staran i 2 kreseczki!!!! -
Ninkali nie wiem co ci poradzić bo zaledwie w zeszłym cyklu mój mäż straszył mnie że żadnego dziecka i koniec...a w tym mu się odmieniło i prowadzi mnie w każdej wolnej chwili do sypialni.nie znam Twojego M. ale zastanawiam się czy on się po prostu nie boi powtórki że coś może pójść znowu nie tak...u mnie tak było ale się przełamał.Martusia-30.12.2007
Ola-17.03.2010
Fabianek-14.02.2015 (*)
Agatka-17.08.2015 (*) -
Ninkali bedzie dobrze zobaczysz! Faceci tak reagują albo w jedna albo w druga strone nigdy nic nie jest po sordku - kupcie zelik Convencive Plus - nie musi wiedziec, ze pomaga nawet bym zdrapała nazwe zeby nie wiedział i jak nie masz dni plodnych prowadz go do sypialn raz na jakisz czas- wtedy bedzie wiedzial ze masz ochote w inne dnii a nie robicie to tylko w tym terminie i tez wyluzuje. Spróbojcie robić w okresie niepodlenym przerwy co 3/4 dni a jak bedzie Ci sie zblizał płodny to co 2 dzieen a przed owulka w owulke i po - codziennie zeby zwiekszyc szanse:)
Buziaki
Beta HCG
25.05-433
27.05-1285 -
Mój M się opierał... i to jeszcze jak. To taki typ co wszystko robi po kolei i jak sobie cos zaplanuje to nie ma uproś.
Nie wiem jakim cudem ale udało nam się dojść w tej kwestii do porozumienia. Wyznaczyliśmy jeden miesiąc w którym się będziemy starać pod warunkiem, że jak się uda to się cieszymy a jak nie to poczekamy jeszcze rok. Nie udało się ale mój M tak oszalał na tym punkcie,że głowa mała. to juz nie chodzi o to że tylko chce ale on robi wszystko żeby się udało. Badania, lekarze, wieczory przy świecach i kwiatach.
Nie wiem czy to kwestia ambicji czy wreszcie zrozumiał że mi zależy bardzo czy tez sam poczuł się gotowy do rodzicielstwa... nie wiem ale zmiana zdecydowanie na plus.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2016, 18:22