Forum W oczekiwaniu na testowanie Marcowe staraczki
Odpowiedz

Marcowe staraczki

Oceń ten wątek:
  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 21 marca 2016, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny nie dajcie sie zwariowac, ja na poczatku staran ttez unikalam alko po owu ale to nie ma sensu, bo po 1) np. wino wytrwane dobrze wplywa na endometrium a po drugie zanim nasz zarodek zacznie od nas pobierac cokolwiek to troche mija i przez pierwsze klilka tygodniu nawet zaden alkohol nie szkodzi;) a wg niektoryuhc ginekologow to nawet lepiej sie napic bo ukrwienie sie pooprawia czy cos, nie wiem nie znam sie ale takie unikanie jeszcze niepotrzebnie was nakreca ;)

    powodzenia wszystkim1

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2016, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    infinity888 wrote:
    3cykl staran tylko jak na zlosc odkad sie staramy to sluz zniknal..
    Mi ginek powiedział, że tak przez stres może zniknąć śluz. Tez to miałam. I mi dała ginek jakieś próbki z żelem, ale potem sama kupiłam sobie jakis sprzyjający płodności. Ale jeszcze nie miałam okazji wypróbować.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2016, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia N. wrote:
    dziewczyny nie dajcie sie zwariowac, ja na poczatku staran ttez unikalam alko po owu ale to nie ma sensu, bo po 1) np. wino wytrwane dobrze wplywa na endometrium a po drugie zanim nasz zarodek zacznie od nas pobierac cokolwiek to troche mija i przez pierwsze klilka tygodniu nawet zaden alkohol nie szkodzi;) a wg niektoryuhc ginekologow to nawet lepiej sie napic bo ukrwienie sie pooprawia czy cos, nie wiem nie znam sie ale takie unikanie jeszcze niepotrzebnie was nakreca ;)

    powodzenia wszystkim1
    Myślisz, że nic totalnie nie mówić? Mój mega sie boi już czy da radę. Mi ciężko nie mówić. Ale jak zrobić w tym cyklu? Boję się, że on się domysli że to dni i znowu się zablokuje....

  • Adine Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 21 marca 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) mogę dołączyć? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2016, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adine wrote:
    Hej :) mogę dołączyć? :)
    No jasne :) Witaj:) który masz cykl starań :)

  • infinity888 Ekspertka
    Postów: 213 166

    Wysłany: 21 marca 2016, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Mi ginek powiedział, że tak przez stres może zniknąć śluz. Tez to miałam. I mi dała ginek jakieś próbki z żelem, ale potem sama kupiłam sobie jakis sprzyjający płodności. Ale jeszcze nie miałam okazji wypróbować.

    - Właśnie na poczatku marca kupilam zel concencive plus - nie wiem czy pomoze ale dawał super poślizg wiec sex z nim to przyjemnosc a jak jeszcze moze pomoc :)

    Cześć Adine!

    34bwvfxmgk5zmjd1.png
    Beta HCG
    25.05-433
    27.05-1285
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 21 marca 2016, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali chyba jakos teraz powinniscie sie starac o ile pamietam. Trzymam kciuki zeby się udalo!
    Infinity ja stosuje pre-seed i tez jest ok chociaz trzeba toto aplikowac strzykawka do pochwy:p w conceive jest tak samo?

  • kredkaczarna Autorytet
    Postów: 353 200

    Wysłany: 21 marca 2016, 23:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm mowicie ze od stresu znika sluz... kucze niby az tak sie tym nie stresuje. A mize tylko mi sie wydaje... w tym miesiącu nawet odpuscilam sobie mierzenie temperatury i caly mi3siac chodze z dobra mysla ze to ten cykl. Ale po poronieniu mij organizm calkiem zbzikowal. Robilam badania wszystko w normie niby jest.

    26.09.2014 Aluś :*
    Aniołek [*] Listopad 2015r.
    ckai3e3kdf77majo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 06:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziś rano robiłam test obu. Dziś jest 13dc i kreska jaśniejsza niż kontrolna. Widoczna owszem ale ostatnio to aż bordowa byla. Póki co nie"czuje" ovu. Nawet z ginem ustaliłam kiedy współżycie ze względu na mojego m. Ech. Zobaczę czy się uda coś. Jestem w zenicie strachu. Wiem że wyluzowanie. Ale za cholerę mi się nie udaje. W kolejnym cyklu on wyjeżdża bo praca... Rety. Mam tez żel zobaczymy. Ale on nie ma żadnych akcesoriów :/ Trzymajcie kciuki!

  • Vea Koleżanka
    Postów: 94 14

    Wysłany: 22 marca 2016, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali ten cykl jest nasz!!!Ja jestem dzisiaj w 14dc wiec idziemy rowno;-).Od jutra zaczynam brac duphaston.Jak narazie nie mam cisnienia bo wiem ze znowu nic z tego...Takze wyluzowana jestem na maxa:-P.Rozchorowalam sie i w sumie ochoty na przytulanki w ogole nie mam ale ze "trzeba" to dzialamy.
    Kredkaczarna mi sie tez wszystko pokielbasilo po poronieniu to chyba normalne....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2016, 08:40

    Niedoczynnosc tarczycy,poczatki Hashimoto.
    19.03.2008 - Victoria <3
    08.04.2015 - Aniolek [*]
    11 cykl staran i 2 kreseczki!!!!:-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vea:) oby był nasz :D a często się tak przytulacie? Rety ja muszę w sobie chęć odnaleźć :/ czasem żałuję że nie można kupic tabletki polknac i buch ciąża. :P

    Vea, lola1 lubią tę wiadomość

  • infinity888 Ekspertka
    Postów: 213 166

    Wysłany: 22 marca 2016, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LittleGirlBlue wrote:
    Ninkali chyba jakos teraz powinniscie sie starac o ile pamietam. Trzymam kciuki zeby się udalo!
    Infinity ja stosuje pre-seed i tez jest ok chociaz trzeba toto aplikowac strzykawka do pochwy:p w conceive jest tak samo?

    Podobno sa do tego aplikatory ale ja robilam na palec i troche do pochwy nawet wiecej w okolice i mojemu na czubek peniska dla dobrego wejscia;) ja go polecam bo zastapil moj sluz ktory kiedys byl w mega ilosciach w te dni- mozecie go aplikowac strzykawka duzo tansza a funkcja ta sama

    34bwvfxmgk5zmjd1.png
    Beta HCG
    25.05-433
    27.05-1285
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale strzykawka to chyba trzeba jej czubek uciąć. Chyba że jakaś jest specjalna.

  • Vea Koleżanka
    Postów: 94 14

    Wysłany: 22 marca 2016, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali heheh usmialam sie:-D ,zeby to bylo takie proste...My od 8dc przytulamy sie codziennie,w niedziele byla tylko przerwa:-P

    Niedoczynnosc tarczycy,poczatki Hashimoto.
    19.03.2008 - Victoria <3
    08.04.2015 - Aniolek [*]
    11 cykl staran i 2 kreseczki!!!!:-)
  • monique1981 Koleżanka
    Postów: 90 10

    Wysłany: 22 marca 2016, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.Chyba się muszę wygadać.Już kieeddddyś tu byłam.Mam na imię Monika i mam 35 lat.Mam dwie wspaniałe córki jedna ma 8 lat druga 6.W 2014 w listopadzie zaszłam w ciążę...niestety moje szczęście nie trwało 9 miesięcy tylko 15 tygodni.Poroniłam w walentynki.Straciłam swojego upragnionego synka(robiłam badanie oznaczające płeć).Po trzech miesiącach ponownie zdecydowaliśmy się z mężem na dziecko i za pierwszą próbą udało się .Ze strachem ale pozytywnym myśleniem cieszyliśmy się każdym kolejnym tygodniem ciąży.Niestety dzień przed wyjazdem z dziećmi nad morze poszłam jeszcze do lekarza by się upewnić że wszystko dobrze że mogę z czystym sumieniem relaksować się morzem i gorącym piaskiem...niestety lekarz nie widział serduszka i zamiast na urlop trafiłam w 13 tygodniu na zabieg(tak straciłam córeczkę).Przeżyliśmy to strasznie.Mąż powoli zaczął rezygnować z marzeń o trzecim dziecku a ja twardo robiłam wszystko aby jakoś go przekonać.Na początek zmiana lekarza,dodatkowe badania,badania genetyczne dzieci,kolposkopia i wiele wiele innych badań-wyniki prawidłowe.Miesiąc temu strasznie zaczęłam męczyć męża że może jednak po pół roku(tyle kazał lekarz poczekać)może spróbujemy.Nie udało się ale...w tym miesiącu chyba się w końcu uda bo już pracujemy nad tym.Owulacje mam w piątek więc do piątku sex co drugi dzień.Mam nadzieję że się uda tym razem dotrwać do 9 miesiąca.To cała moja historia ,dlatego potrzebuje Waszego wsparcia,chociaż pewnie nie jedna z Was też ma trudne chwile...wspierajmy się nawzajem.Pozdrawiam każdą z osobna...

    Martusia-30.12.2007
    Ola-17.03.2010
    Fabianek-14.02.2015 (*)
    Agatka-17.08.2015 (*)
  • Adine Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 22 marca 2016, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to mój 3 cykl starań na OF i czwarty w ogóle po odstawieniu tabletek anty :) w tym cyklu Of najpierw wyznaczyło mi owu w 12dc a dziś przeniosło na 16dc :P więc zobaczymy co z tego wyniknie :)

    Miłego dnia :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adine wrote:
    to mój 3 cykl starań na OF i czwarty w ogóle po odstawieniu tabletek anty :) w tym cyklu Of najpierw wyznaczyło mi owu w 12dc a dziś przeniosło na 16dc :P więc zobaczymy co z tego wyniknie :)

    Miłego dnia :)
    A nie robisz testów ovu? Tylko to co na OF?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monique1981 wrote:
    Hej dziewczyny.Chyba się muszę wygadać.Już kieeddddyś tu byłam.Mam na imię Monika i mam 35 lat.Mam dwie wspaniałe córki jedna ma 8 lat druga 6.W 2014 w listopadzie zaszłam w ciążę...niestety moje szczęście nie trwało 9 miesięcy tylko 15 tygodni.Poroniłam w walentynki.Straciłam swojego upragnionego synka(robiłam badanie oznaczające płeć).Po trzech miesiącach ponownie zdecydowaliśmy się z mężem na dziecko i za pierwszą próbą udało się .Ze strachem ale pozytywnym myśleniem cieszyliśmy się każdym kolejnym tygodniem ciąży.Niestety dzień przed wyjazdem z dziećmi nad morze poszłam jeszcze do lekarza by się upewnić że wszystko dobrze że mogę z czystym sumieniem relaksować się morzem i gorącym piaskiem...niestety lekarz nie widział serduszka i zamiast na urlop trafiłam w 13 tygodniu na zabieg(tak straciłam córeczkę).Przeżyliśmy to strasznie.Mąż powoli zaczął rezygnować z marzeń o trzecim dziecku a ja twardo robiłam wszystko aby jakoś go przekonać.Na początek zmiana lekarza,dodatkowe badania,badania genetyczne dzieci,kolposkopia i wiele wiele innych badań-wyniki prawidłowe.Miesiąc temu strasznie zaczęłam męczyć męża że może jednak po pół roku(tyle kazał lekarz poczekać)może spróbujemy.Nie udało się ale...w tym miesiącu chyba się w końcu uda bo już pracujemy nad tym.Owulacje mam w piątek więc do piątku sex co drugi dzień.Mam nadzieję że się uda tym razem dotrwać do 9 miesiąca.To cała moja historia ,dlatego potrzebuje Waszego wsparcia,chociaż pewnie nie jedna z Was też ma trudne chwile...wspierajmy się nawzajem.Pozdrawiam każdą z osobna...
    Jejku, straszna tragedia Ciebie spotkała!!! Bardzo współczuję! Mam nadzieję, ze sie uda. Stracie się przed ovu? Mi ginek kazała od ovu co 2 dzien...

  • Brychra Koleżanka
    Postów: 207 9

    Wysłany: 22 marca 2016, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc:) ja uskutecznialam staranka od soboty do dzisiaj:) wg obliczen mialam dni plodne a owulacje wczoraj:) cykle mam regularne:) od wczoraj mam strszne bole jajnika lewego i bol jak na okres brzucha i plecow:) temperatury nie mierze.. ale mam dobre przeczucie:) moze sie uda:))

    Brychta
  • Brychra Koleżanka
    Postów: 207 9

    Wysłany: 22 marca 2016, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vea wrote:
    Ninkali ten cykl jest nasz!!!Ja jestem dzisiaj w 14dc wiec idziemy rowno;-).Od jutra zaczynam brac duphaston.Jak narazie nie mam cisnienia bo wiem ze znowu nic z tego...Takze wyluzowana jestem na maxa:-P.Rozchorowalam sie i w sumie ochoty na przytulanki w ogole nie mam ale ze "trzeba" to dzialamy.
    Kredkaczarna mi sie tez wszystko pokielbasilo po poronieniu to chyba normalne....
    jak bym czytala o sobie:)

    Brychta
‹‹ 19 20 21 22 23 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego