Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.
Odpowiedz

Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.

Oceń ten wątek:
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Dzięki Morelu, to dziewczyny pijemy!
    Ja się właśnie pokłóciłam z mężem i generalnie mam ochotę się spić i ryczeć.
    jak mój dzisiaj zaśnie to też się z nim pokłócę

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa_83 wrote:
    bawaria 0,0 całkiem dobra
    i podobno juz są bezalkoholowe wina ;D
    wszystkie bezalkoholowe tez maja alkohol w sobie malo ale maja i inne skladniki podobno bardziej szkodliwe niz alkohol :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Dzięki Morelu, to dziewczyny pijemy!
    Ja się właśnie pokłóciłam z mężem i generalnie mam ochotę się spić i ryczeć.


    Pacz, z moim bawet poklocic sie nie da, bo on wie, ze ja jedtem huragan, tsunami i inna borelioza;) zawsze jest spokojny i kapituluje. Teraz masowal mi stopki i cos gledzil, ze zapisal mnie do okulisty na przyszly poniedzialek. Cos juz czuje, ze zapomnialam isc;)

    Skoro chcesz poryczec, to dobra droga idziesz. Piwo pomoze:) no juz nie smutaj, wytrzyj gluty,korona na glowe i dajesz do przodu;)
    Wdziej jakues seksi sznurki i nie pozwol malzowi sie tknac;) taka kara;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa_83 wrote:
    jak mój dzisiaj zaśnie to też się z nim pokłócę
    spoko moj usnal w dniu w ktorym chcialam seks prokreacyjny wiec byla awantura a na nastepny dzien sama sobie wzielam :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morella wrote:
    Pacz, z moim bawet poklocic sie nie da, bo on wie, ze ja jedtem huragan, tsunami i inna borelioza;) zawsze jest spokojny i kapituluje. Teraz masowal mi stopki i cos gledzil, ze zapisal mnie do okulisty na przyszly poniedzialek. Cos juz czuje, ze zapomnialam isc;)

    Skoro chcesz poryczec, to dobra droga idziesz. Piwo pomoze:) no juz nie smutaj, wytrzyj gluty,korona na glowe i dajesz do przodu;)
    Wdziej jakues seksi sznurki i nie pozwol malzowi sie tknac;) taka kara;)
    ZAZDROSZCZE!!! Masuje stopki... moj zawsze mowi ze nie umie (a ja jestem z zawodu masazystka wiec moze o to chodzi...)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa_83 wrote:
    jak mój dzisiaj zaśnie to też się z nim pokłócę

    Bo zasnął czy po prostu, bo tak? ;) moj niestety trzyma sie planu i dzwoni dzwonami co drugi dzien:/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morella wrote:
    Bo zasnął czy po prostu, bo tak? ;) moj niestety trzyma sie planu i dzwoni dzwonami co drugi dzien:/
    Czemu niestety?! Ej noo wez? Seksik jest fajny...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tal, ale dzis jest dzien bez seksu. Mi sie chce a ten gadojad oplotl sie drutem kolczastym i nie mogę go capnac. Pochowal strategiczne elementy w grube dresy i mowi: " dzisiaj nie".

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    wszystkie bezalkoholowe tez maja alkohol w sobie malo ale maja i inne skladniki podobno bardziej szkodliwe niz alkohol :D
    no własnie ta baria jest 0,0

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    Czemu niestety?! Ej noo wez? Seksik jest fajny...
    gorzej, bo ja jestem taka zajechana, że mi się nie chce

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to z powofu kampani " W tym cyklu seks co drugi dzien, coby wszytkie opcje sprawdzic".
    Ja mam daleko starania bo wiem, ze i tak nie zajde a ten swoje teorie wysuwa...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wrrrrrr właśnie wróciłam od diabetologa i jestem wściekła!!! :(((

    Pokazałam mu moje badania i powiedziałam, że się staram o dziecko, a od początku roku większość cykli prawdopodobnie bezowulacyjnych oraz że skierował mnie do niego gin-endo z podejrzeniem insulinooporności. Przez 20 min przepisywał moje wyniki do komputera, potem stwierdził, że mam początki stanu przedcukrzycowego, oraz że jest insulinooporność (HOMA-IR raz 2,6, a drugi raz 2,2) powodująca hipoglikemię reaktywną, i co? Nie da mi żadnych leków (metforminy) - mam schudnąć, przez kilka m-cy ćwiczyć 7 razy w tygodniu i przejść na dietę niskokaloryczną z niskim IG. Mówię mu, że od 2 m-cy zmieniłam tryb życia, dobrze się odżywiam, jeżdżę na rowerze 60-100km w tygodniu, a waga mi nie spadła ani o kilogram i owulacja nie wróciła. Na co on mi powiedział, że on nie jest od owulacji i dzisiaj nic więcej nie ma mi do powiedzenia :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morella wrote:
    No tal, ale dzis jest dzien bez seksu. Mi sie chce a ten gadojad oplotl sie drutem kolczastym i nie mogę go capnac. Pochowal strategiczne elementy w grube dresy i mowi: " dzisiaj nie".
    powiedz mu ze co mial zrobic juz zrobil i teraz robisz to tylko dla przyjemnosci :D albo ze jak nie da to sama sobie poradzisz :)

  • anika Ekspertka
    Postów: 326 77

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie mam ochoty na seks.dziad chce a ja go omijam :(

    fefa15317bdc514024168a480c517a28.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karlik wrote:
    Wrrrrrr właśnie wróciłam od diabetologa i jestem wściekła!!! :(((

    Pokazałam mu moje badania i powiedziałam, że się staram o dziecko, a od początku roku większość cykli prawdopodobnie bezowulacyjnych oraz że skierował mnie do niego gin-endo z podejrzeniem insulinooporności. Przez 20 min przepisywał moje wyniki do komputera, potem stwierdził, że mam początki stanu przedcukrzycowego, oraz że jest insulinooporność (HOMA-IR raz 2,6, a drugi raz 2,2) powodująca hipoglikemię reaktywną, i co? Nie da mi żadnych leków (metforminy) - mam schudnąć, przez kilka m-cy ćwiczyć 7 razy w tygodniu i przejść na dietę niskokaloryczną z niskim IG. Mówię mu, że od 2 m-cy zmieniłam tryb życia, dobrze się odżywiam, jeżdżę na rowerze 60-100km w tygodniu, a waga mi nie spadła ani o kilogram i owulacja nie wróciła. Na co on mi powiedział, że on nie jest od owulacji i dzisiaj nic więcej nie ma mi do powiedzenia :(
    Karlik dwa miesiace to malo, znajoma teraz nagle zauwazylismy ze schudla a ona mowi ze juz ponad pol roku jest na diecie i dopiero po 4 miesiacach intensywnego treningu i diety pierwsze kilogramy poszly w dol ale jak poszly to w kolejne 2 miesiace prawie 20 kg zrzucila!! nie wiem czy dobrze mowi ten lekarz czy nie bo sie nie znam lecz wiem ze z insulinoodpornoscia to mimo cwiczen ciezko schudnac... a lepiej bez lekow... noo ale ja mowie nie znam sie za bardzo... mimo wszystko trzymam kciuki :*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morella wrote:
    A to z powofu kampani " W tym cyklu seks co drugi dzien, coby wszytkie opcje sprawdzic".
    Ja mam daleko starania bo wiem, ze i tak nie zajde a ten swoje teorie wysuwa...
    Powiedz ze jutro to Tobie sie nie bedzie chcialo :D bo juz po owu i twoje libido spada :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa_83 wrote:
    no własnie ta baria jest 0,0
    ciekawe co ma w skladzi... ale nie wazne... mnie nie wolno :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    powiedz mu ze co mial zrobic juz zrobil i teraz robisz to tylko dla przyjemnosci :D albo ze jak nie da to sama sobie poradzisz :)

    No wlasnie to nie dziala, bo on w tym cyklu chce seksa co drugi dzien uprawiac do samej @/testowania, bo zaczal myslec, ze moze ja mam owu pozniej niz pokazuje program i dlatego sie nie udaje, bo zazwyczaj po owu z seksem stopowalismy, zeby ewentualnej fasoli nie zaszkodzic:/

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karlik wrote:
    Wrrrrrr właśnie wróciłam od diabetologa i jestem wściekła!!! :(((

    Pokazałam mu moje badania i powiedziałam, że się staram o dziecko, a od początku roku większość cykli prawdopodobnie bezowulacyjnych oraz że skierował mnie do niego gin-endo z podejrzeniem insulinooporności. Przez 20 min przepisywał moje wyniki do komputera, potem stwierdził, że mam początki stanu przedcukrzycowego, oraz że jest insulinooporność (HOMA-IR raz 2,6, a drugi raz 2,2) powodująca hipoglikemię reaktywną, i co? Nie da mi żadnych leków (metforminy) - mam schudnąć, przez kilka m-cy ćwiczyć 7 razy w tygodniu i przejść na dietę niskokaloryczną z niskim IG. Mówię mu, że od 2 m-cy zmieniłam tryb życia, dobrze się odżywiam, jeżdżę na rowerze 60-100km w tygodniu, a waga mi nie spadła ani o kilogram i owulacja nie wróciła. Na co on mi powiedział, że on nie jest od owulacji i dzisiaj nic więcej nie ma mi do powiedzenia :(
    a badałaś poziom wit d? bo moja siostra miała z tym problem i jak w końcu uzupełniła braki witaminy to waga zaczęła spadać

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2015, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    Powiedz ze jutro to Tobie sie nie bedzie chcialo :D bo juz po owu i twoje libido spada :D
    On wie, ze mi sie chce;)

‹‹ 221 222 223 224 225 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ