Forum W oczekiwaniu na testowanie Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.
Odpowiedz

Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.

Oceń ten wątek:
  • Iriss Autorytet
    Postów: 1748 642

    Wysłany: 27 maja 2015, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja właśnie w Diagnostyce robię i mam wyniki już do tej 15:00 bieżącego dnia, tyle że ja online sprawdzam :), tak to byłyby jutro do odbioru w punkcie :)

    Uwaga, zmobilizowałam się i zaczynam lekkie sprzątanie :)

    h84fe6ydttjiala2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2015, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie lekarz uczulał, że jak zaczynam starania od pierwszego dnia mam tak o siebie dbać jakbym faktycznie w tej ciąży była. I tym samym moi rodzice robią sobie nadzieję, że to już skoro nie chcę pić itd. Na razie nikomu nie mówimy, że się staramy, miała być niespodzianka jak sie uda, ale te pytania- kiedy, na co czekacie - dość ciężkie do przejścia.

  • gryzelka Koleżanka
    Postów: 101 7

    Wysłany: 27 maja 2015, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Mnie lekarz uczulał, że jak zaczynam starania od pierwszego dnia mam tak o siebie dbać jakbym faktycznie w tej ciąży była. I tym samym moi rodzice robią sobie nadzieję, że to już skoro nie chcę pić itd. Na razie nikomu nie mówimy, że się staramy, miała być niespodzianka jak sie uda, ale te pytania- kiedy, na co czekacie - dość ciężkie do przejścia.


    doskonale Cie rozumiem, mam to samo....

    cześc dziewczynki :) produkujecie te strony z prędkością światła...:)

    271205457bbca3222c1ff1a8f596376c.png
  • anka2712 Przyjaciółka
    Postów: 262 32

    Wysłany: 27 maja 2015, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Mnie lekarz uczulał, że jak zaczynam starania od pierwszego dnia mam tak o siebie dbać jakbym faktycznie w tej ciąży była. I tym samym moi rodzice robią sobie nadzieję, że to już skoro nie chcę pić itd. Na razie nikomu nie mówimy, że się staramy, miała być niespodzianka jak sie uda, ale te pytania- kiedy, na co czekacie - dość ciężkie do przejścia.

    przechodze przez to samo... milion pytan z kazdej strony. Ale mówię, że jeszcze się nie staramy. Straszna presja...

  • gryzelka Koleżanka
    Postów: 101 7

    Wysłany: 27 maja 2015, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka gratuluje:) super miałaś prezent na dzień mamy:)

    271205457bbca3222c1ff1a8f596376c.png
  • Iriss Autorytet
    Postów: 1748 642

    Wysłany: 27 maja 2015, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No takie teksty i pytania są drażniące, bolesne, irytujące, zwłaszcza jak się przekroczy 30-stkę i masz wrażenie, że chętnie by ktoś powiedział, jesteś stara weź się ogarnij. Ale nie każdy ma obowiązek starać się o dzieci po ślubie, każdy żyje jak chce, niektórym jest potrzebna pewna stabilizacja w życiu, aby podjąć takie kroki, w końcu dziecko to najważniejsza decyzja w życiu i dobrze, jak jesteśmy w stanie świadomie pragnąc tego małego człowieczka, który wprowadzi rewolucję w nasze życie :)

    h84fe6ydttjiala2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2015, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nigdy nie widziałam tych buraczków w sklepie, a brzmi smacznie lubię i buraczki i śledzie. Muszę się lepiej rozejrzeć, bo skoro do sąsiedztwa dotarło to do mnie też powinno:)

  • Iriss Autorytet
    Postów: 1748 642

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka2712 wrote:
    przechodze przez to samo... milion pytan z kazdej strony. Ale mówię, że jeszcze się nie staramy. Straszna presja...
    Ja się nikomu nie tłumaczę, chociaż wczoraj usłyszałam przykrą rzecz, ale starałam się to olać, bo padły słowa że ja to pewnie dnia matki nigdy nie będę obchodzić ;(, przykre to bardzo stwierdzenie i założenie z góry, że ktoś rezygnuje z dzieci. Cisnęło mi się na usta, że ja właśnie dziś obchodze dzień matki hehe, ale dałam na luz, nie mam ochoty się tłumaczyć :)
    Ale się pożaliłam :P, a miałam sprzątać ;)

    h84fe6ydttjiala2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iriss wrote:
    Ja się nikomu nie tłumaczę, chociaż wczoraj usłyszałam przykrą rzecz, ale starałam się to olać, bo padły słowa że ja to pewnie dnia matki nigdy nie będę obchodzić ;(, przykre to bardzo stwierdzenie i założenie z góry, że ktoś rezygnuje z dzieci. Cisnęło mi się na usta, że ja właśnie dziś obchodze dzień matki hehe, ale dałam na luz, nie mam ochoty się tłumaczyć :)
    Ale się pożaliłam :P, a miałam sprzątać ;)
    Jak można komuś tak powiedzieć?!?!

  • gryzelka Koleżanka
    Postów: 101 7

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iriss naszej rodzinie ciężko jest pojąć fakt, że nam nie wychodzą te starania. Sytuację materialną i mieszkaniową mamy ok. Więc dlaczego dziecka nie chcecie??? i tak w kółko a że czas najwyższy, że to, że tamto.... nie rozumieją ze nie zawsze chcieć to móc... a my poki co wolimy temat przemilczeć tylko nie wiadomo jak długo wytrzymamy....

    271205457bbca3222c1ff1a8f596376c.png
  • Iriss Autorytet
    Postów: 1748 642

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Jak można komuś tak powiedzieć?!?!
    No pewnie z założenia jak kobieta ma 32 lata, jest 9 lat w związku, 4 po ślubie, to powinna mieć już jedno a najlepiej 2 dzieci :P, a jak nie ma to pewnie coś z nią nie tak. Albo wq... mnie uwagi, że po 30-stce to już bardzo ciężko zajść w ciążę, kto takie głupoty wymyśla? Jeżeli prowadzi sie dobry tryb życia, dba o siebie, to organizm jest dobrze przygotowany, ba nawet lepiej niż u 20 paro latki, to nie tylko moje stwierdzenie ale opinia kilku lekarzy u jakich byłam :).

    h84fe6ydttjiala2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iriss jeszcze im zrzędną miny, już niedługo:). Ważni są Ci którzy będą się z Nami cieszyli. Przekazywałaś już dziadkom dobrą nowinę?

  • Iriss Autorytet
    Postów: 1748 642

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gryzelka wrote:
    Iriss naszej rodzinie ciężko jest pojąć fakt, że nam nie wychodzą te starania. Sytuację materialną i mieszkaniową mamy ok. Więc dlaczego dziecka nie chcecie??? i tak w kółko a że czas najwyższy, że to, że tamto.... nie rozumieją ze nie zawsze chcieć to móc... a my poki co wolimy temat przemilczeć tylko nie wiadomo jak długo wytrzymamy....
    Wcale się nie dziwie, bo wiem że to boli, a takie gadanie jeszcze pewnie presję zwiększa. U nas nikt nie wiedział, że zaczynamy się starać, a o ciąży powiemy jak zakończymy I trymestr :)

    h84fe6ydttjiala2.png
  • Iriss Autorytet
    Postów: 1748 642

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Iriss jeszcze im zrzędną miny, już niedługo:). Ważni są Ci którzy będą się z Nami cieszyli. Przekazywałaś już dziadkom dobrą nowinę?
    No właśnie nie, poczekamy aż I trymestr będzie za nami, tak sobie ustaliliśmy.

    h84fe6ydttjiala2.png
  • gryzelka Koleżanka
    Postów: 101 7

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahaha...:) jak by ktoś z mojej rodziny usłyszał, że zaczynamy się starać to pękł by ze śmiechu... dla nich sprawa jasna, był ślub ma być dziecko koniec kropka. A jak dziecka nie ma to albo nie chcą albo nie mogą... ot takie zaściankowe myślenie....ale rodziny się nie wybiera

    271205457bbca3222c1ff1a8f596376c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iriss wrote:
    No właśnie nie, poczekamy aż I trymestr będzie za nami, tak sobie ustaliliśmy.
    To rozsądne podejscie,też tak planuje zrobić, ale nie wiem czy będę potrafiła wytrzymać. Moi rodzice są blisko 60 tki i nie mają wnuka, a chyba niczego w życiu bardziej nie pragną. Już nie mogę doczekać się chwili gdy będę im mogła przekazać nowinę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gryzelka wrote:
    hahaha...:) jak by ktoś z mojej rodziny usłyszał, że zaczynamy się starać to pękł by ze śmiechu... dla nich sprawa jasna, był ślub ma być dziecko koniec kropka. A jak dziecka nie ma to albo nie chcą albo nie mogą... ot takie zaściankowe myślenie....ale rodziny się nie wybiera
    Moja mama uważa, że skoro ona urodziła 4 zdrowych dzieci to ja nie powinnam mieć problemu, a jeśli bym miała dlatego, że: za chuda jestem, za cienko się ubieram, tudzież za dużo latam po lekarzach (no przecież ona wcale prawie nie chodziła) itp śmieszna w tym jest, ale i tak kochana:)

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Ja to sie potrzebuje odizolowania wiec mnie bedzie na pewno mniej niz na majowym testowaniu ale bede do was zaglac. Co komu wpisac bety i te inne piszcie mi na prywatnego bo ja i tak tylko przed kompem moge to zmienic wiec zebym nie zqpomniala co i komu.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to co dziewczynki zapiszecie mnie na swoja liste pozytywna :)w czerwcu moge sie starac juz wiec bede do utraty tchu :)

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
  • lisa Przyjaciółka
    Postów: 175 37

    Wysłany: 27 maja 2015, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O ciri jestes :) brakuje ciebie tu

    ccc9ea16bb159b4c07ab9ca5ba255b6b.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
‹‹ 35 36 37 38 39 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego