Forum W oczekiwaniu na testowanie Październikowe testowanie :)
Odpowiedz

Październikowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • mycha89 Autorytet
    Postów: 349 433

    Wysłany: 21 września 2016, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bulkaasia wrote:
    Dziewczyny, piękne sny i oby się spełniły :):):)

    Podbrzusze mnie mzi jak przy okresie...

    Mnie w pierwszej ciąży bolało mocno jak na okres, a test pozytywny i @ brak:)
    Niestety po ciąży często mnie boli w okolicach i po owu tak samo, więc teraz trudno mi rozróżnić czy to ból na owu, czy już okres, czy ciążę..;/



    Marcel <3
    relg2n0asfzml2iz.png>

    03.08.2017 <3
    w57vyx8d6u4jt6s0.png
  • Chrumka Znajoma
    Postów: 16 14

    Wysłany: 21 września 2016, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2018, 16:58

    Cud :) rośnij Kruszynko <3
    16ud9jcgdo0f3zy6.png
  • bulkaasia Autorytet
    Postów: 1019 1431

    Wysłany: 21 września 2016, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie lato pełną piersią, słońce świeci, jest cudnie... A tu w pracy trzeba siedzieć :(
    Ja mam od wczoraj wodny śluz, leci ze mnie. Nie dawno myśłałam że się posikałam bo tak mi wyszło. Sorki za tak szczegółowo :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2016, 12:05

    J5KMp1.png
    wlknlir.png

    neh5snh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha89 wrote:
    Ale jaja! jeśli my będziemy mieć córcię bierzemy pod uwagę imiona: MILA, MELA, NELA...


    A My ustaliliśmy jeszcze przed poronieniem, że bedzie Pola albo Czarek ;) wiec ku Naszego Aniołka na pewno nie zmienię tych imion. Chyba ze cos Nam mega odbije. Nie wiem czemu we śnie akurat takie imiona wybrałam hihi te snu to ciekawa sprawa

  • *Natka* Koleżanka
    Postów: 101 7

    Wysłany: 21 września 2016, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Dziewczyny chciałam do Was dołączy
    .
    Dziś @ zawita więc trzeba działać na nowo... Testować pewnie będę około 17 października ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2016, 13:01

    5cs
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *Natka* wrote:
    Witam Dziewczyny chciałam do Was dołączy
    .
    Dziś @ zawita więc trzeba działać na nowo... Testować pewnie będę około 17 października ;)

    Witamy w Naszej jesiennej rodzinie

  • bulkaasia Autorytet
    Postów: 1019 1431

    Wysłany: 21 września 2016, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *Natka* wrote:
    Witam Dziewczyny chciałam do Was dołączy
    .
    Dziś @ zawita więc trzeba działać na nowo... Testować pewnie będę około 17 października ;)

    Hej, witamy :D

    J5KMp1.png
    wlknlir.png

    neh5snh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Balladyna z mojego doświadczenia moge powiedzieć ze załorzenie z góry cyklu na straty zaowocowało || krechami. MoŻe i u Ciebie tak bedzie. Bardzo Ci tego życzę <3 jeżeli dopada Cie przeziębienie na początku polecam ratować sie naturą. Sok z malin + miód i duŻo ciepłych płynów :) kochana i duzo odpoczynku (o ile masz taką szanse)
    Moze i u mnie sie to sprawdzi :) no oby sie z tego nic gorszego nie rozwineło..teraz to z odpoczynkiem kiepsko moze byc bo praca plus szkola wiec wolnych chwil malo bedzie..byle do stycznia...Ja i tak staram sie leczyc domowymi sposobami, lekarz to juz ostatecznosc.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *Natka* wrote:
    Witam Dziewczyny chciałam do Was dołączy
    .
    Dziś @ zawita więc trzeba działać na nowo... Testować pewnie będę około 17 października ;)
    Witamy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem co jeszcze sie zemna dzieje ale jak tak dalej bedzie to trzeba odwiedzic lekarza bo to ze cos mnie rozklada to jeszcze mam odczucia jak bym miala dostac @ (3 dni temu skonczył mi sie @) wiec nie mam pojecia co to moze byc.. Moze to od stresu?

  • toto Ekspertka
    Postów: 213 67

    Wysłany: 21 września 2016, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    balladyna26 wrote:
    Nie wiem co jeszcze sie zemna dzieje ale jak tak dalej bedzie to trzeba odwiedzic lekarza bo to ze cos mnie rozklada to jeszcze mam odczucia jak bym miala dostac @ (3 dni temu skonczył mi sie @) wiec nie mam pojecia co to moze byc.. Moze to od stresu?
    Ja tak miałam po miesiączce w tym cyklu, ale przeszło, teraz tylko pobolewa podbrzusze, badało mnie 2 ginekologów i podobno jest wszystko okej. Myślę, że przy tych staraniach za bardzo się wsłuchujemy w swoje organizmy i może zbyt mocno odbieramy pewne sygnały...?

    Starania od 2016
    3x IUI
    2x biochemiczna
    -
    ____________________
    ICSI Novum 06/2018 -> 3 zarodki 2-dniowe
    - świeży transfer - mamy synka!
    Powrót do tematu wrzesień 2020
    FET 09/2020 :(
    FET 10/2020 :(
    Maj 2021 odmrazamy komórki -> mamy 2 zarodki 3 dniowe
    ET 05/2021 :( słabe przyrosty bhcg, poronienie zatrzymane 7tc
    FET 09/2021 :(
    końcówka 2021 -> zmiana kliniki. Oviklinika? Gameta?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    balladyna26 wrote:
    Moze i u mnie sie to sprawdzi :) no oby sie z tego nic gorszego nie rozwineło..teraz to z odpoczynkiem kiepsko moze byc bo praca plus szkola wiec wolnych chwil malo bedzie..byle do stycznia...Ja i tak staram sie leczyc domowymi sposobami, lekarz to juz ostatecznosc.

    Im mniej koniecznej chemi w naszym organizmie tym lepiej :) tez kiedy tylko mogę wspieram się naturalnymi sposobami ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    toto wrote:
    Ja tak miałam po miesiączce w tym cyklu, ale przeszło, teraz tylko pobolewa podbrzusze, badało mnie 2 ginekologów i podobno jest wszystko okej. Myślę, że przy tych staraniach za bardzo się wsłuchujemy w swoje organizmy i może zbyt mocno odbieramy pewne sygnały...?

    Moze i tak jest..sumie od nie dawna obserwuje swoj organizm..ale jakos nie przypominam zeby tak bylo ostatnio po miesiaczce. Moze to tez stres co ostatnio przechodze..Zobaczymy jak co pojde bo tak nie da sie zbytnio funkcjonowac

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Im mniej koniecznej chemi w naszym organizmie tym lepiej :) tez kiedy tylko mogę wspieram się naturalnymi sposobami ;)

    Ja nie jestem z tych co od razu po jakies leki isc..domowe sposoby sa zdecydowanie lepsze..no chyba ze juz jest cos co tym sie nie da wiec to juz ostatecznosc..Dla mnie juz jest duze poswiecenie kwas foliowy (poswiecenie jest bo od paru tyg nie zapomnialam o zadnej tabletce ;) )

  • toto Ekspertka
    Postów: 213 67

    Wysłany: 21 września 2016, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i nie napisałam co tam po dzisiejszym USG.
    9 dc, endometrium 5,5 mm, pęcherzyk dominujący w lewym jajniku 14 mm, w prawym też widać nieco mniejszy, ok 12 mm.
    Czyli w 3 dni endo "utyło" 3 mm, może jednak w tym cyklu przekroczy te 7,5 mm z poprzedniego cyklu... i nie na marne okaże się jedzenie tylu świństw :D

    Starania od 2016
    3x IUI
    2x biochemiczna
    -
    ____________________
    ICSI Novum 06/2018 -> 3 zarodki 2-dniowe
    - świeży transfer - mamy synka!
    Powrót do tematu wrzesień 2020
    FET 09/2020 :(
    FET 10/2020 :(
    Maj 2021 odmrazamy komórki -> mamy 2 zarodki 3 dniowe
    ET 05/2021 :( słabe przyrosty bhcg, poronienie zatrzymane 7tc
    FET 09/2021 :(
    końcówka 2021 -> zmiana kliniki. Oviklinika? Gameta?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    balladyna26 wrote:
    Ja nie jestem z tych co od razu po jakies leki isc..domowe sposoby sa zdecydowanie lepsze..no chyba ze juz jest cos co tym sie nie da wiec to juz ostatecznosc..Dla mnie juz jest duze poswiecenie kwas foliowy (poswiecenie jest bo od paru tyg nie zapomnialam o zadnej tabletce ;) )


    Ja juz mam przypomnienia w tel bo bym zwariowała :D co dwa dni lek na prolaktyne, codziennie pije kwas foliowy (pijam inofem-lekarz zalecił, że przy PCOS jest lepszy) jak zacznie sie do tego stymulacja a potem zastrzyki to juz o zawrót głowy mnie doprawia. Wiec bez przypomnień nie mam szans :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    toto wrote:
    No i nie napisałam co tam po dzisiejszym USG.
    9 dc, endometrium 5,5 mm, pęcherzyk dominujący w lewym jajniku 14 mm, w prawym też widać nieco mniejszy, ok 12 mm.
    Czyli w 3 dni endo "utyło" 3 mm, może jednak w tym cyklu przekroczy te 7,5 mm z poprzedniego cyklu... i nie na marne okaże się jedzenie tylu świństw :D


    Brawo Ty :D cieszę się z dnia na dzien jestes bliżej sukcesu :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Ja juz mam przypomnienia w tel bo bym zwariowała :D co dwa dni lek na prolaktyne, codziennie pije kwas foliowy (pijam inofem-lekarz zalecił, że przy PCOS jest lepszy) jak zacznie sie do tego stymulacja a potem zastrzyki to juz o zawrót głowy mnie doprawia. Wiec bez przypomnień nie mam szans :D
    Te przypomnienia w tel to najlepsza rzecz :) Teraz to juz u mnie co dziennosc to jakos pamietam ale gorzej weekendy i jak moj przyjedzie to juz zapominam o reszcie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    toto wrote:
    No i nie napisałam co tam po dzisiejszym USG.
    9 dc, endometrium 5,5 mm, pęcherzyk dominujący w lewym jajniku 14 mm, w prawym też widać nieco mniejszy, ok 12 mm.
    Czyli w 3 dni endo "utyło" 3 mm, może jednak w tym cyklu przekroczy te 7,5 mm z poprzedniego cyklu... i nie na marne okaże się jedzenie tylu świństw :D
    Czyli jedzenie jest warte tych poswiecen :) Oby ku dobremu tylko szło :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2016, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    balladyna26 wrote:
    Te przypomnienia w tel to najlepsza rzecz :) Teraz to juz u mnie co dziennosc to jakos pamietam ale gorzej weekendy i jak moj przyjedzie to juz zapominam o reszcie :)


    Damy radę ;) w wzmianki za to będziemy przytulać nasze piękne bobaski <3

‹‹ 10 11 12 13 14 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego