Forum W oczekiwaniu na testowanie Październikowe testowanie :)
Odpowiedz

Październikowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3003 545

    Wysłany: 5 października 2016, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Panan, pewnie że infekcja mogła podnieść temperaturę. Skoro gin tak mówi to pewnie owu nie było jeszcze, ja bazowałam tylko na wykresie :) masz możliwość iść raz jeszcze wkrótce na USG żeby podejrzeć czy pęcherzyki rosną?

    Wiesz co podejde na usg może w piątek i zobaczę co się dzieje :)

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • KammaMarra Autorytet
    Postów: 1644 565

    Wysłany: 5 października 2016, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi przepisała miovarian,
    ale nie wiem czy go brać...
    jak myślisz?

    Agniechaaaa wrote:
    Ja tez ide w 10dc :) tylko ja od piatku zaczynam brac clo wiedz raczej cos powinno byc widac :)

    Tez bym sie cieszyla z blizniakow :) <3 ale co tam wezme wszystko co mi los da <3 byle zdrowe <3 <3 <3

    05.12.2017 Kubuś

    Aktualnie 6/7 tyg?

    Chwilo trwaj....
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2016, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KammaMarra wrote:
    mi przepisała miovarian,
    ale nie wiem czy go brać...
    jak myślisz?

    Skoro przepisała to ja bym brała :) wierze lekarzą, i jak to moj maz mowi dobry ze mnie pachent wykonuje wszystko co mi kaza bez narzekania :D jego musze pol dnia prosic zrby antybiotyk zarzyl jak jest chory :D hihihi

  • KammaMarra Autorytet
    Postów: 1644 565

    Wysłany: 5 października 2016, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    napisałam na priv :)
    Agniechaaaa wrote:
    Skoro przepisała to ja bym brała :) wierze lekarzą, i jak to moj maz mowi dobry ze mnie pachent wykonuje wszystko co mi kaza bez narzekania :D jego musze pol dnia prosic zrby antybiotyk zarzyl jak jest chory :D hihihi

    05.12.2017 Kubuś

    Aktualnie 6/7 tyg?

    Chwilo trwaj....
  • mycha89 Autorytet
    Postów: 349 433

    Wysłany: 5 października 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny polecam książkę "takie rzeczy tylko z mężem" piję kawę i płaczę ze śmiechu. Dam Wam zajawkę: "Od dobrych czterech lat przędziemy tę wspólną nić zwaną życiem z oczami na zapałki, jeśli w ogóle można powiedzieć, że udaje nam się jakkolwiek funkcjonować. Więc może ten cały brak namiętności wynika ze zmęczenia? Nie chcę winić dziecka, ale to może też być sprawka naszego małego Marcelka, który temperamencik to ma wyjątkowy, oj wyjątkowy- zaczęłam analizować jakbym była na prywatnej psychoterapii. - Zwykłam twierdzić,że Marcel wdał się w ojca, już od momentu, kiedy mamusia podała mi go pierwszy raz, a on zaczął się drzeć wniebogłosy , chcąc jeść, teraz, zaraz JUŻ! Ludwik też tak ma. kIlka razy rozważałam, czy nie załatwić mu po ciuchu całodobowego dokarmiania dożylnego. Wiecie- chodzi z kroplóweczką i skapuje mu glokuza" albo inne zdanie: "Czy wy wiecie jak ja się czuję kiedy antyczne wazy pociągają mojego męża bardziej niż ja"?! Pluję ze śmiechu:D:D


    "Gdyby on był chociaz bogaty albo piękny to co innego. mogłabym z nim być dla urody albo dla pieniędzy. - Jest biedny? Jest nauczycielem. Historii. W gimnazjum!- rozbeczałam się"

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2016, 13:17

    bertha, i-feel-you lubią tę wiadomość



    Marcel <3
    relg2n0asfzml2iz.png>

    03.08.2017 <3
    w57vyx8d6u4jt6s0.png
  • bulkaasia Autorytet
    Postów: 1019 1431

    Wysłany: 5 października 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy to przez pogodę ale jestem mega śpiąca i jakieś zawroty głowy mnie dopadly. Musiałam się położyć na dobre pół godziny, ehhh...

    KammaMarra lubi tę wiadomość

    J5KMp1.png
    wlknlir.png

    neh5snh.png
  • bertha Autorytet
    Postów: 1588 1041

    Wysłany: 5 października 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inna, żadna @ u ciebie nie przyjdzie.
    Do mnie nie chce zawitac, a wykres beznadziejny, a do ciebie to juz w ogole nie znajdzie drogi bo za piekne temperatury tam :)

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1610 893

    Wysłany: 5 października 2016, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Was czytam i dochodzę do wniosku, że ja chyba coś robię zle bo nic nie robie, nic nie biorę, nic nie łykam ( no z wyjątkiem siemienia lnianego). Jak byłam u 2 lekarzy to każdy powiedział ze wszystko jest ok. A chyba nie jest skoro się nie udaje. Z pierwszym zaskoczyło nawet jak sie nie staraliśmy i nawet nie chciałam jeszcze wtedy, chciałam odłożyć. A z drugim nie wychodzi. Może do tej pory była to wina nieunormowania poziomu hormonu tarczycy, za wysokie TSH. Może wina że wcześniej było cc, że zrosty. Lekarze niczego sie nie doszukali,a może nie chcieli się doszukiwać. Już sama nie wiem. I chyba to mnie najbardziej denerwuje ze na nic nie jestem leczona bo niby zdrowa, lekarze twierdzą ze wszystko ok ale nie wychodzi.

    zem3anlirlcv80b3.png
    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - punkcja pobrano 18 kumulusow z czego 12 MII, mamy 4❄️ blastki
    26.08.2019 - transfer blaski 4bb 8dpt-1,4 U/I 10dpt<1.1U/I :(
    27.09.2019 - transfer blastki 4bb 8dpt<1.1U/I :( zostały 2 blastki
    10.2019 - histeroskopia + stratching - usunięto mały polip
    21.11.2019 - transfer blastki 4bb
    9dpt-19.8 U/I, PRG-32,34 ng/ml
    11dpt-9.1 U/I :( cb
    został już tylko 1 mrożaczek
    29.06.2020 - transfer ostatniego mrozaka, 8dpt<1.1U/l
    Brak zarodków
    Nie wiem co dalej
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2016, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic nie robisz źle :) Jeśli Cię to pocieszy, to nam też za pierwszym razem się udało od pierwszego kopa, przed rozpoczęciem starań na serio, a tutaj zaskoczyło po 18 cyklach. I jak słyszę po znajomych, nie jest to odosobnione, że z drugim nieco trudniej idzie.
    Czasem, jeśli oczywiście nie ma zdiagnozowanych nieprawidłowości, potrzeba... czasu :)

  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1610 893

    Wysłany: 5 października 2016, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy te zrosty po cc, które mogą powodować problemy są widoczne na usg czy potrzeba do tego jakiegoś innego badania?

    zem3anlirlcv80b3.png
    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - punkcja pobrano 18 kumulusow z czego 12 MII, mamy 4❄️ blastki
    26.08.2019 - transfer blaski 4bb 8dpt-1,4 U/I 10dpt<1.1U/I :(
    27.09.2019 - transfer blastki 4bb 8dpt<1.1U/I :( zostały 2 blastki
    10.2019 - histeroskopia + stratching - usunięto mały polip
    21.11.2019 - transfer blastki 4bb
    9dpt-19.8 U/I, PRG-32,34 ng/ml
    11dpt-9.1 U/I :( cb
    został już tylko 1 mrożaczek
    29.06.2020 - transfer ostatniego mrozaka, 8dpt<1.1U/l
    Brak zarodków
    Nie wiem co dalej
  • mycha89 Autorytet
    Postów: 349 433

    Wysłany: 5 października 2016, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurde ja za to jak Was czytam to się nakręcam czy łyżeczkowanie łożyska po porodzie mogło mieć wpływ na tak bolesne owu i np to czy się teraz zagnieździ dzić czy nie...



    Marcel <3
    relg2n0asfzml2iz.png>

    03.08.2017 <3
    w57vyx8d6u4jt6s0.png
  • toto Ekspertka
    Postów: 208 63

    Wysłany: 5 października 2016, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)

    Po dzisiejszej wizycie u endokrynologa wieści nie są wcale najgorsze. Dostałam euthyrox 25, norprolac, coś z żelazem, i to do do tej pory czyli kwas foliowy i jod. Winowajczynią wahań hormonów (między innymi podwyższonego testosteronu) jest hiperprolaktynemia. Więc nie ma dramatu - bo to podobno szybko się zbija. W tym cyklu co prawda jeszcze szansa jest bo do miesiączki kilka dni, ale czuję, że jednak muszę uzbroić się w cierpliwość i chwilę poczekać...

    Starania od 2016, niska rezerwa jajnikowa, kiepska morfologia, 2x CB, 3x IUI...
    07/2018 ICSI + transfer, 2 mroziaki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2016, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elinka, z tego, co mi mówił gin, to obecność zrostów się sprawdza laparoskopowo, a to dość inwazyjne jest. Bo też w którymś momencie myślałam, że mnie kiepsko zszyli i dlatego nie mogę zajść.

    Wygrzebałam, że na poważnie staracie się od czerwca, a ogólnie od marca, to naprawdę nie jest jeszcze długo :) Jeśli Cię to uspokoi, pójdź raz czy dwa na monitoring, czy rosną pęcherzyki, jakiej wielkości, czy pękają, męża wyślij na badanie żołnierzyków. Ale naprawdę - pokora i cierpliwość :) o ile oczywiście nie wyjdą jakieś nieprawidłowości, które faktycznie wymagają leków.
    Wiem po sobie, że nie jest łatwo, bo 2-3 razy się załamałam poważnie w trakcie tego 1,5 roku starań, za trzecim na tyle, że trzeba było wdrożyć leki psychotropowe. Ale nie poddawajcie się i nie wpadajcie w paranoję już na starcie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2016, 15:58

  • summer86 Autorytet
    Postów: 8507 7898

    Wysłany: 5 października 2016, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uffff... ja już po pracy, siędzę pod kocykiem z herbatką. Mąż wyjechał, wraca dopiero jutro wieczorem. A mnie dziś mega boli prawy jajnik... w sumie od weekendu cały czas mnie boli, a już jest po owu 3 dni.

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • czekającanacud Autorytet
    Postów: 356 106

    Wysłany: 5 października 2016, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dzis tak siedze i rozkminiam kiedy w koncu nam sie uda... tyle starań... może zmiana na lepsze okaze sie ten letrozol zmiast clo bo jak dostane @ to zaczynam z tym lekiem.

    2nn343r8oxp9y3dz.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8507 7898

    Wysłany: 5 października 2016, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekającanacud wrote:
    A ja dzis tak siedze i rozkminiam kiedy w koncu nam sie uda... tyle starań... może zmiana na lepsze okaze sie ten letrozol zmiast clo bo jak dostane @ to zaczynam z tym lekiem.

    Który to Wasz cykl? Masz zdiagnozowane jakieś problemy?

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2016, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    toto wrote:
    Cześć dziewczyny :)

    Po dzisiejszej wizycie u endokrynologa wieści nie są wcale najgorsze. Dostałam euthyrox 25, norprolac, coś z żelazem, i to do do tej pory czyli kwas foliowy i jod. Winowajczynią wahań hormonów (między innymi podwyższonego testosteronu) jest hiperprolaktynemia. Więc nie ma dramatu - bo to podobno szybko się zbija. W tym cyklu co prawda jeszcze szansa jest bo do miesiączki kilka dni, ale czuję, że jednak muszę uzbroić się w cierpliwość i chwilę poczekać...


    Witan w klubie hiperprolaktynem. Norprolac swietnie zbija :) jaką masz dawke??

  • justa. Autorytet
    Postów: 785 650

    Wysłany: 5 października 2016, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emi2016 wrote:
    Hej, ja już po usg. Pęcherzyk jeden z lewego jajnika 11 mm. W sobotę pregnyl... słabo jak po clo...
    Jeden wystarczy,ważne żeby plemnik do niego dotarł :)

    ex2bx1hpg9qyhku2.png
  • toto Ekspertka
    Postów: 208 63

    Wysłany: 5 października 2016, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Witan w klubie hiperprolaktynem. Norprolac swietnie zbija :) jaką masz dawke??

    Mam nadzieję, że szybko zbije :) Nie chciałam bromergonu, bo podobno różnie bywa ze skutkami ubocznymi, więc mimo wyższej ceny wolę norprolac. Dostałam 75mg, przez pierwszy tydzień po pół tabletki, a potem już 1x1 dziennie. A Ty jaką masz dawkę?

    Starania od 2016, niska rezerwa jajnikowa, kiepska morfologia, 2x CB, 3x IUI...
    07/2018 ICSI + transfer, 2 mroziaki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2016, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    toto wrote:
    Mam nadzieję, że szybko zbije :) Nie chciałam bromergonu, bo podobno różnie bywa ze skutkami ubocznymi, więc mimo wyższej ceny wolę norprolac. Dostałam 75mg, przez pierwszy tydzień po pół tabletki, a potem już 1x1 dziennie. A Ty jaką masz dawkę?


    Norprolac zarzywalam na początku 1tab co dwa dni potem pół tabletki co dwa dni a teraz 1/3 tab co dwa dni i muszę isc sprawdzić czy znowu nie mam za niskiej prolaktyny bo jak cos to znowu zmniejszę dawkę :) świetny środek

‹‹ 50 51 52 53 54 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego