Forum W oczekiwaniu na testowanie Październikowe testowanie :)
Odpowiedz

Październikowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6574 9506

    Wysłany: 18 października 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KammaMarra wrote:
    Wlasnie nie wiem kurcze czy to juz owulacja czytalam ze 3 nizsze temperatiry spadek... A moze przed?

    Kochana,
    jak nie wiadomo kiedy dokładnie owu. to chyba wystarczy kochać się co drugi dzień i z pewnością się ustrzeli dobry czas ;)

    A to Twój pierwszy taki wykres??

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • KammaMarra Autorytet
    Postów: 1644 565

    Wysłany: 18 października 2016, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Kochana,
    jak nie wiadomo kiedy dokładnie owu. to chyba wystarczy kochać się co drugi dzień i z pewnością się ustrzeli dobry czas ;)

    A to Twój pierwszy taki wykres??
    Tak wczesnjej nie robilam jestrm po poronieniu... I od lipca sie staramy i nic....

    05.12.2017 Kubuś

    Aktualnie 6/7 tyg?

    Chwilo trwaj....
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KammaMarra wrote:
    Tak wczesnjej nie robilam jestrm po poronieniu... I od lipca sie staramy i nic....
    wiem jak to jest, też się staram od poronienia... po pierwszym poronieniu kilka lat temu (puste jajo płodowe) zaszłam w ciąże po pierwszej @ i pomimo krzyku lekarza urodzilam zdrowego chłopczyka :) Musimy mieć nadzieję, sądzilam ze szybciej dojdę do rownowagi hormonalnej (z uczuciami jest gorzej) ale po okresie mam długie plamienia (ale to juz byla większa ciąża - 14 tc)

  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6574 9506

    Wysłany: 18 października 2016, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to może potraktuj ten miesiąc jako testowy. Zobaczysz jak się to wszystko u Ciebie kształtuje.
    Pewnie też kwestia tego czy wszystkie hormony wróciły do normy.

    Trochę jestem zielona w tym temacie.. Jedyny hormon jaki kiedykolwiek sprawdzałam to TSH ;)

    Kurde, jak mnie denerwuje ten mój brzuch! Boli od wczoraj i boli, ciągną te jajniki od czasu do czasu i nic :/

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • KammaMarra Autorytet
    Postów: 1644 565

    Wysłany: 18 października 2016, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evve wrote:
    wiem jak to jest, też się staram od poronienia... po pierwszym poronieniu kilka lat temu (puste jajo płodowe) zaszłam w ciąże po pierwszej @ i pomimo krzyku lekarza urodzilam zdrowego chłopczyka :) Musimy mieć nadzieję, sądzilam ze szybciej dojdę do rownowagi hormonalnej (z uczuciami jest gorzej) ale po okresie mam długie plamienia (ale to juz byla większa ciąża - 14 tc)
    A co sadzisz o moim wykresie ?

    05.12.2017 Kubuś

    Aktualnie 6/7 tyg?

    Chwilo trwaj....
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    No to może potraktuj ten miesiąc jako testowy. Zobaczysz jak się to wszystko u Ciebie kształtuje.
    Pewnie też kwestia tego czy wszystkie hormony wróciły do normy.

    Trochę jestem zielona w tym temacie.. Jedyny hormon jaki kiedykolwiek sprawdzałam to TSH ;)

    Kurde, jak mnie denerwuje ten mój brzuch! Boli od wczoraj i boli, ciągną te jajniki od czasu do czasu i nic :/
    hehe - ja juz bym pewnie testowała :)

  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6574 9506

    Wysłany: 18 października 2016, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evve wrote:
    hehe - ja juz bym pewnie testowała :)

    Hehe, no ja pewnie będę czekać do weekendu :P Chyba jestem z tych osób, co lubią odwlekać. Zwłaszcza, że według wykresu dziś jest dopiero 11 dpo, więc mam jeszcze 3 dni.

    Nawet testu chyba w domu nie mam :P Tylko owulacyjne. A że nie mam też apteki na wyciągnięcie ręki i jestem obecnie na L4 to chciał nie chciał czekam ;)
    Ale widzę, że nie wszystkie jesteście takie cierpliwe ;)

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Hehe, no ja pewnie będę czekać do weekendu :P Chyba jestem z tych osób, co lubią odwlekać. Zwłaszcza, że według wykresu dziś jest dopiero 11 dpo, więc mam jeszcze 3 dni.

    Nawet testu chyba w domu nie mam :P Tylko owulacyjne. A że nie mam też apteki na wyciągnięcie ręki i jestem obecnie na L4 to chciał nie chciał czekam ;)
    Ale widzę, że nie wszystkie jesteście takie cierpliwe ;)
    przyznaję się - faktycznie, nie jestem cierpliwa (zwłaszcza w tesowaniu) - ale może to forum pomoże mi jakoś to okiełznać :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KammaMarra wrote:
    A co sadzisz o moim wykresie ?
    Sądzę, że jesteś przed owulacją (chociaż mioże ona być np. dzisiaj i jutro, pojutrze potwierdzi to temp) - a ten pojedynczy pik to wcale nie powinien być brany pod uwagę.

  • KammaMarra Autorytet
    Postów: 1644 565

    Wysłany: 18 października 2016, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evve wrote:
    Sądzę, że jesteś przed owulacją (chociaż mioże ona być np. dzisiaj i jutro, pojutrze potwierdzi to temp) - a ten pojedynczy pik to wcale nie powinien być brany pod uwagę.

    Mam nadzieje jade zaraz na podglad do gina...

    05.12.2017 Kubuś

    Aktualnie 6/7 tyg?

    Chwilo trwaj....
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6574 9506

    Wysłany: 18 października 2016, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie, tej jeden skok w gorę zaburza cały wykres.

    A ja chyba muszę się nauczyć jeszcze badania szyjki macicy. Ciągle o tym słyszę, ale jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby się za to zabrać.
    Szczególnie ciekawi mnie ten zabarwiony krwią śluz tuż przed okresem. Na długo przed @ się taki pojawia??

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Uparciuszek Ekspertka
    Postów: 360 76

    Wysłany: 18 października 2016, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem niecierpliwa ale w tym miesiącu zamierzam za parę dni przestać mierzyć temp. I zająć się sprawami innym,

    11 cykl starań
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6574 9506

    Wysłany: 18 października 2016, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uparciuszek wrote:
    Ja też jestem niecierpliwa ale w tym miesiącu zamierzam za parę dni przestać mierzyć temp. I zająć się sprawami innym,

    Chciałabym mieć inne sprawy, którymi mogłabym się zająć.. ;) Niestety nic nie absorbuje mojej uwagi bardziej, niż obserwacja własnego skomplikowanego organizmu :/

    Ale chyba najgorsze jest to, że jesteśmy świeżym małżeństwem i wszyscy się czają na nas i pytają kiedy dziecko. A dookoła tylko słyszę, że kolejna kuzynka/koleżanka zaszła w ciążę.

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Pampcia Autorytet
    Postów: 355 255

    Wysłany: 18 października 2016, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam
    Po raz pierwszy udzielam się w tej grupie testujacych, pewnie dlatego, że świruję już z niepewności.
    Jestem po kolejnym cyklu stymulowanym, poprzednie kilka (z przerwami) mialam z reguly 2 peczerzyki. Bez efektów z jednym wyjatkeim. Tym razem urosły mi 4(!) więc podwójnie zestresowana jestem testowaniem, a raczej poczwórnie :P Niepewność oprócz tej "zwykłej" jest jeszcze ponieważ z lewej strony gdzie są 3 z nich miałam podejrzenie niedroznosci :/
    najgorsze to czekanie! czemu to tyle trwa?! :P

    f2w3dqk3604phf94.png
  • Pampcia Autorytet
    Postów: 355 255

    Wysłany: 18 października 2016, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    No właśnie, tej jeden skok w gorę zaburza cały wykres.

    A ja chyba muszę się nauczyć jeszcze badania szyjki macicy. Ciągle o tym słyszę, ale jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby się za to zabrać.
    Szczególnie ciekawi mnie ten zabarwiony krwią śluz tuż przed okresem. Na długo przed @ się taki pojawia??

    Kochana, ja bym na Twoim miejscu leciala do apteki ;) albo faceta wysłała. Ciągniecie w jajnikach, zabarwiony śluz, jak nic + :D

    f2w3dqk3604phf94.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6574 9506

    Wysłany: 18 października 2016, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe, no właśnie mój śluz nie jest zabarwiony - sprawdzałam chwilę temu, to jest go całkiem, całkiem, ale jest taki na pograniczu bezbarwności/lekkiej bieli.
    O zabarwionym krwią czytałam tutaj gdzieś na forum i to wzbudziło moją ciekawość :P

    Męża wolę nie angażować w moje "świrowanie" :P Po tym jak usłyszał od znajomych co wyprawiali, żeby zajść w ciążę za pierwszym razem i jakie laboratorium sobie stworzyli, to się przeraził i kazał obiecać, że u nas tak nie będzie ;) Już i tak poczuł się zaniepokojony codziennym mierzeniem temp. i robieniem testów owu.. ;)

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Pampcia Autorytet
    Postów: 355 255

    Wysłany: 18 października 2016, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a to coś za szybko przeczytałam ;) w każdym razie miałam na myśli śluz zabarwiony na bordowo/brązowo/czerwono. Ja taki miałam i związane jest to z zagnieżdżaniem, ale ponoć niekoniecznie musi być widoczny więc to takie wróżenie z fusów ;) Cza czekać! :D

    p.s. mojego historie o żonach kolegów np. robiących świece tuż PO rozbawiały ale też jak Twój ma raczej dystans :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2016, 12:59

    f2w3dqk3604phf94.png
  • Natuś Przyjaciółka
    Postów: 83 50

    Wysłany: 18 października 2016, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje drogie Panie u mnie beta pozytywna, właśnie kończę 3 tydzień ciąży :D

    Pampcia, babel_2016, Gracja, i-feel-you, bertha, tutusia, malka lubią tę wiadomość

    8328a7ae5e.png
    a4f4f6cb77.png
  • Pampcia Autorytet
    Postów: 355 255

    Wysłany: 18 października 2016, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    supeeeer!!! gratulacje! :D

    Natuś lubi tę wiadomość

    f2w3dqk3604phf94.png
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 18 października 2016, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natuś wrote:
    Moje drogie Panie u mnie beta pozytywna, właśnie kończę 3 tydzień ciąży :D
    Gratuluję :) jaki wynik?

    Natuś lubi tę wiadomość

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
‹‹ 92 93 94 95 96 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego