Forum W oczekiwaniu na testowanie Testujemy na koniec stycznia :)
Odpowiedz

Testujemy na koniec stycznia :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2015, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mnie teraz rozbawiłaś. Przecież my tez nie będziemy cale życie mieszkac w trzech pokojach. No naprawdę bez przesady. Mojemu partnerowi Tato dom przepisal wiec za kiedyś będzie nasz. Aaa i ciekawostka dnia: wielodzietne rodziny nie tylko siedzą w domu,wyobraź sobie ze czasem Nawet z niego wychodzimy. Mało tego, we wrześniu jedziemy na tydzień nad morze.

  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 22 lipca 2015, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To się cieszę, że wam teść przepisze dom. My dochodzimy do wszystkiego samodzielnie jednak.
    Nie będę tutaj pisać, co myślę n/t standardu życia, jaki my chcemy dzieciom zapewnić, bo dla mnie to bez sensu. Wy sobie żyjcie swoim życiem, a my naszym ;)

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2015, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie. Dla mnie wazniejsze jest szczesliwe dziecko. Nie wadzi mi ze chodza w używanych ciuchach i im tez nie. Są szczęśliwe i my tez. Również sie cieszę ze kiedyś będziemy mieć własny domek.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2015, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejooo dziewczyny moje kochane pozdrawiamy was gorąco i sciskamy bo cały czas o was myślimy i was czytamy :-) Cieszę się że u was wszystko w jak najlepszym porządku :-) Moja Fasola ma juz 320g i jest dziewczynką :-) przesylamy buziaczki z wakacji :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lipca 2015, 18:06

    kamka9319, zakocona lubią tę wiadomość

  • Zuz_anna Autorytet
    Postów: 572 113

    Wysłany: 22 lipca 2015, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamka9319 wrote:
    Dokładnie. Dla mnie wazniejsze jest szczesliwe dziecko. Nie wadzi mi ze chodza w używanych ciuchach i im tez nie. Są szczęśliwe i my tez. Również sie cieszę ze kiedyś będziemy mieć własny domek.

    Bardzo mi się podoba Twoje podejście.
    W dzisiejszych czasach ludzie są bardziej nastawieni na "mieć" a nie "być" i często dzieci na tym cierpią. Co im z zabawek, wyjść na miasto i wakacji, jeśli rodzice poświęcają im minimum czasu?To niestety plaga naszych czasów...

    kamka9319 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2015, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzanna mnie to przeraża. Mi moja szwagierka krwi napsuła ze jak to mozna używane rzeczy ze jak można to i tamto. Ona wielka karierę robi a jej córka u nas siedzi. Kocham ta mama jak wlasne. Ma 7lat,zjezdzila pól swiata a i tak na wakacje chce do mnie. My nie zwiedzamy swiata ale Polskę,śpiewamy w aucie, robimy postoje jak dluga trasa w miedzyczasie trzaskamy zdjęcia i mała zawsze w przedszkolu brala zdjecia z naszych wakacji a nie tych z rodzicami i sie chwalila. Ojciec wiecznie z garniturze,nie pobawi sie z corka bo sie pogniecie,matka szpony na pól metra nawet w swieta nie robi z corka pierniczków. U nich choinka wygląda jak z magazynu jakiegoś kolorystyczna ,idealna, a u nas krzywa,z malowanymi aniołkami z bloku rysunkowego,z nieudolnie ozdobionych pierników ale jest nasza ,najlepsza.

    w zamian za to,każde nasze dziecko ma zalozone konto na które wplacamy im pieniążki i będą mieć na start jak osiągną odpowiedni wiek.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2015, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zawsze powtarzam tez Synowi,ze liczy sie to jaki jest,a nie to jakie nosi ciuchy i jaki ma telefon. I do tej pory ,odpukać,udaje sie. Jestem z niego dumna.

    Klaudia N. lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2015, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi się podoba to co piszecie dziewczyny. Dla mnie również rodzina jest najważniejsza-szczęśliwa rodzina!;) Sami nie jesteśmy jakimiś biedakami, mamy firmę i piękne perspektywy na przyszłość ale bardzo mi zależy żeby nigdy się nie zatracić w pogoni za pieniądzem. Sami nic nie dostaliśmy bo nie pochodzimy z zamożnych rodzin i owszem chcemy dać dzieciom jak najwięcej ale wszystko w granicach rozsądku. Chcę nauczyć dzieci to czego nauczyła mnie mama, że ciężką pracą i uporem można osiągnąć wszystko. Wcale milion na koncie nie ułatwi im startu w życie, a wręcz przeciwnie może sprawić, że staną się bezdusznymi i pozbawionymi empatii ludźmi, którzy uważają, że pieniądze w życiu to wszystko. Sama miałam na roku bardzo dużo takich osób i szczerze? Szkoda mi takich ludzi. Dla mnie liczy się to by być dobrym człowiekiem i tego pragnę nauczyć moje dzieci.

    Mania1718, kamka9319 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2015, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mądre słowa!

  • Zuz_anna Autorytet
    Postów: 572 113

    Wysłany: 23 lipca 2015, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wychowałam się w rodzinie, gdzie rodzice dużo pracowali. Owszem- dorobili się, co roku kilka razy wyjazdy za granicę.Nic nam nie brakowało. Ale właśnie nie jestem nauczona okazywania im uczuć, ogólnie nawet w stosunku do męża mam z tym teraz problem. Inaczej jest z córką i chciałabym ją nauczyć innej rodziny...
    Mój mąż jest z takiej samej rodziny. Niby przez to mieliśmy zapewniony start,w dorosłym życiu takie perspektywy to luksus, ale dalej mam takie a nie inne zdanie na temat mojego dzieciństwa...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2015, 11:28

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2015, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzanna to z takie rodziny pochodzi mój partner, ja właśnie z przeciętnej.
    Czasem organizuje zbiurki odzieży i środków czystości dla paru rodzin u nas na dzielnicy to mój Partner baaaardzo sceptycznie do tego podchodził. teraz sam kumplom w pracy mówi że jak mają coś nieużytecznego już dla nich niech mi przekżą na rzecz innych

  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 24 lipca 2015, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to my dzisiaj:
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/69997faf534b.jpg
    W zeszły pt 60,9kg a dzisiaj 60,7kg. Po raz pierwszy nic nie przybrałam od czasu 1. trymestru o.O

    A tu takie porównanie :D
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/940f5ff5cec1.jpg

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lipca 2015, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale masz brzuszek! ja przy bliźniaczkach miałam mniejszy w 29tc. ogromny! tylko ja tak chuda nie jestem pewnie dlatego

  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 24 lipca 2015, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mnie wywala z tygodnia na tydzień coraz bardziej :) Bardzo się zastanawiam, jak ja będę wyglądała na koniec ciąży, bo brzucho mam naprawdę duże i wystające :)

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 24 lipca 2015, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to co jak sie jest szczuplym to wiekszy brzuch jest?

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lipca 2015, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia ja mialam nadwagę już w ciąży z klonami moim, waga w 36tc do 104kg i u mnie jakoś szło w całe ciało nie tylko w brzuch. o piersiach nie wspomnę

  • Mania1718 Autorytet
    Postów: 1659 2577

    Wysłany: 24 lipca 2015, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobietki :)
    Moim zdaniem waga początkowa nie ma za bardzo znaczenia jaki będzie brzuszek w końcowej fazie ciąży. W pierwszej i w drugiej ciąży zaczynałam od wagi 48-50 kg. W pierwszej brzuszek był malutki i nie przytyłam zawiele, piersi były potężne :D W drugiej za to i brzuch i piersi i cała ja OGROMNE :D Teraz początek drogi a moje piersi powiekszyly się o dwa rozmiary ;)

    Jutro pierwsza wizyta u położnej :) dowiem się mniej więcej kiedy pierwsze usg. W takim momencie żałuję że nie mieszkam w Pl.

    bhyw3e5eod46r94d.png[/link]
  • Mania1718 Autorytet
    Postów: 1659 2577

    Wysłany: 24 lipca 2015, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia w pierwszej ciąży nie miałam takiego brzuszka do porodu co ty teraz :) Za to w drugiej przegonilam zdecydowanie był większy :D Rodziłam syna w sierpniu, było gorąco, ja wielka i spuchnieta :P
    Po trzech miesiącach syn tak mi dał w kość że wróciłam do wagi początkowej ;)

    bhyw3e5eod46r94d.png[/link]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lipca 2015, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mania u mnie spadło po bliżniaczkach 20 kg i stoi w miejscu. ale piersi zostały , wcięcie w talii jest więc gubi się ta nadwaga. nawał pokarmu miałam taki że lało się ze mnie ciurkiem. zaczęłam z miseczką C, z blizniaczkami miałam G a z pierwszym synem nie pamiętam szczerze mówiąc bo sportowe nosiłam staniki.

  • Mania1718 Autorytet
    Postów: 1659 2577

    Wysłany: 24 lipca 2015, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie waga spadła ale niestety piersi też :D Karmilas piersią? Ja córkę 6 miesięcy i raptownie odstawila. A z synem myślałam że będę karmić długo bo piersi były masakrycznie duże i pokarmu litry :D Mogłam z jednej piersi ściągnąć pół litra mleka mimo to nie najadał się i karmienia trwało tylko 2 miesiące.

    bhyw3e5eod46r94d.png[/link]
‹‹ 300 301 302 303 304 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego