Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • konfiturka24 Ekspertka
    Postów: 274 56

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyższa temperatura występuje zarówno przed @ jak i we wczesnej ciąży, wiec to nic nie zwiastuje :)
    W takim razie poczekaj do czwartku :)
    Powodzenia!

    1deb8d50e0cee6428ba9e060fcbc2094.png
    5 miesiąc starań
    TSH 2,89
    Prolaktyna 9,99 (4dc)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobilam test ale druga kreseczka jest tak slaba ze zastanawiam sie czy jest faktycznie czy tylko moja wyobrazna tak dziala

  • konfiturka24 Ekspertka
    Postów: 274 56

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powtórz test najlepiej za 2 dni :)
    Jeśli to ciąża to myślę, ze za 2 dni na teście pojawią się już dość wyraźne dwie kreseczki :)

    1deb8d50e0cee6428ba9e060fcbc2094.png
    5 miesiąc starań
    TSH 2,89
    Prolaktyna 9,99 (4dc)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj rano kolejny test i znowu jedna krecha. Wiem ze powinnam dac sobie na wstrzymanie ale ciezko jezeli tyle sie stara i nic az tu nagle chociaz zalazek nadzieji

  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    konfiturka24 wrote:
    Gorzej będzie z chrzestną, bo sióstr nie mamy, z kuzynostwem też relacje są dość ograniczone, wiec będziemy musieli intensywnie nad tym pomyśleć :)
    Ojj z chrzestnymi to my niezłą zagwozdkę mamy...:-/ Niby duża rodzina, oboje na brak rodzeństwa nie narzekamy ;-) a mimo wszystko problem nie mały. Mój brat i młodszą siostra niedawno chrzestnymi zostali, to jakoś tak nie bardzo odrazu też prosić, starszej siostry nie chcę, bo mi za bardzo podpadła ostatnio, poza tym dla mnie chrześni muszą być wierzący, a opowiadałam chyba niedawno trochę o mojej sis i jej związku i w ogóle. Z M rodzeństwa też każdy ma jakiegoś chrześniaka już, a z dalszej rodziny to za bardzo nie chcemy, bo kontakty są różne. Tak więc zagwozdkę też mamy nie małą.

    Tak patrzę, że co do Twojej owu miałam rację ;-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 241

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katherina91 wrote:
    Dzisiaj rano kolejny test i znowu jedna krecha. Wiem ze powinnam dac sobie na wstrzymanie ale ciezko jezeli tyle sie stara i nic az tu nagle chociaz zalazek nadzieji
    Dobrze to rozumiem, sama co miesiąc szaleje z testami :D
    Ile miesięcy staracie sie o maleństwo? :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 241

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Ojj z chrzestnymi to my niezłą zagwozdkę mamy...:-/ Niby duża rodzina, oboje na brak rodzeństwa nie narzekamy ;-) a mimo wszystko problem nie mały. Mój brat i młodszą siostra niedawno chrzestnymi zostali, to jakoś tak nie bardzo odrazu też prosić, starszej siostry nie chcę, bo mi za bardzo podpadła ostatnio, poza tym dla mnie chrześni muszą być wierzący, a opowiadałam chyba niedawno trochę o mojej sis i jej związku i w ogóle. Z M rodzeństwa też każdy ma jakiegoś chrześniaka już, a z dalszej rodziny to za bardzo nie chcemy, bo kontakty są różne. Tak więc zagwozdkę też mamy nie małą.

    Tak patrzę, że co do Twojej owu miałam rację ;-)

    Tak, nie pomyliłaś się, jestem juz 6dpo, jutro ide zbadać progesteron tak dla pewności :)

    Ja chciałabym tez kogoś z najblizszej rodziny, bo nie ukrywam, ze chciałabym, żeby nasze dziecko miało dobry kontakt z chrzestnymi, a jak miałoby to wygladac jeśli wzielibysmy kogoś z dalszej rodziny, z kim sami nie mamy zażyłych relacji :)
    U nas nasi bracia nie mają żadnych chrzesniakow, wiec to nie będzie raczej problen :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    konfiturka24 wrote:
    Dziewczyny słyszałyście o nowym programie PiSu "Mama plus"?
    Właśnie w pracy w radio mówili, ze zakłada on darmowe leki dla kobiet w ciąży, a jeżeli kobieta w ciągu 2 lat od urodzenia dziecka zdecyduje sie na kolejne będzie mogła wydluzyc urlop rodzicielski o 3 miesiące :) czytałam tez o darmowej komunikacji miejskiej czy pierwszenstwie do żłobków czy przedszkoli, ale to ostatnie jest dopiero w planach :)
    Wg mnie bardzo fajny pomysł :) co myslicie?
    Czytałam o tym ostatnio. Jak dla mnie też fajny pomysł :-) Szczególnie z tymi emeryturami dla matek które wychowały gromadkę dzieci i nie pracowały z tego powodu. Widziałam, że zdania na ten temat są podzielone... Owszem nie zawsze jest takie proste, żeby tak odrazu "zrobić sobie" jedno dziecko po drugim, ale czasem się udaje i dlaczego by nie skorzystać dzięki temu z jakiś przywileji. Ogólnie wydaje mi się, że pomysł fajny, napewno wymagający trochę dopracowania, ale fajnie że w końcu w lepszym kierunku wszystko zmierza. Ciekawe czy przejdzie. Ogólnie PiS mimo kilku nieciekawych pomysłów (np z tym kupnem ziemi), to sporo fajnych rozwiązań wprowadził. Ja np jak najbardziej byłam za likwidacją gimnazjum, czy za zakazem handlu w niedziele. 500+ myślę, że wielu ludziom też dużo pomogło. Normalnie to coraz częściej myślę o powrocie szybszym do PL :-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katherina91 wrote:
    Dzisiaj rano kolejny test i znowu jedna krecha. Wiem ze powinnam dac sobie na wstrzymanie ale ciezko jezeli tyle sie stara i nic az tu nagle chociaz zalazek nadzieji
    Tak w ogóle to ile Ci się już @ spóźnia? Który to Twój dzień cyklu? Wiesz kiedy miałaś owulację?

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Tak, nie pomyliłaś się, jestem juz 6dpo, jutro ide zbadać progesteron tak dla pewności :)

    Ja chciałabym tez kogoś z najblizszej rodziny, bo nie ukrywam, ze chciałabym, żeby nasze dziecko miało dobry kontakt z chrzestnymi, a jak miałoby to wygladac jeśli wzielibysmy kogoś z dalszej rodziny, z kim sami nie mamy zażyłych relacji :)
    U nas nasi bracia nie mają żadnych chrzesniakow, wiec to nie będzie raczej problen :)
    Kochana a co Ty nick zmieniłaś czy konto w ogóle...?
    Miałam nosa ;-) Teraz przynajmniej wiesz na przyszłość, że to wzdęcie i ból to na owulację ;-) Dobry pomysł z tym progesteronem.
    My najwyżej wrobimy kogoś w drugiego chrześniaka ;-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 241

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Czytałam o tym ostatnio. Jak dla mnie też fajny pomysł :-) Szczególnie z tymi emeryturami dla matek które wychowały gromadkę dzieci i nie pracowały z tego powodu. Widziałam, że zdania na ten temat są podzielone... Owszem nie zawsze jest takie proste, żeby tak odrazu "zrobić sobie" jedno dziecko po drugim, ale czasem się udaje i dlaczego by nie skorzystać dzięki temu z jakiś przywileji. Ogólnie wydaje mi się, że pomysł fajny, napewno wymagający trochę dopracowania, ale fajnie że w końcu w lepszym kierunku wszystko zmierza. Ciekawe czy przejdzie. Ogólnie PiS mimo kilku nieciekawych pomysłów (np z tym kupnem ziemi), to sporo fajnych rozwiązań wprowadził. Ja np jak najbardziej byłam za likwidacją gimnazjum, czy za zakazem handlu w niedziele. 500+ myślę, że wielu ludziom też dużo pomogło. Normalnie to coraz częściej myślę o powrocie szybszym do PL :-)
    Ja generalnie nie interesuje sie tez zbytnio polityką, ale skoro idzie to w dobrym kierunku to bardzo sie cieszę :)
    Mam inne konto, bo na tamtym skończył mi sie pakiet VIP, a dla mnie niestety 29 zł na miesiąc to za duzo, wiec zalozylam nowe konto i teraz prowadzę wykres tu :)
    Faktycznie wczesniej nie zwracałam uwagi na to, a być może zawsze wystepowal u mnie ten objaw :D
    Teraz będę juz wiedziec, ze nie ma sie czym martwić :*

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Dobrze to rozumiem, sama co miesiąc szaleje z testami :D
    Ile miesięcy staracie sie o maleństwo? :)
    jesteśmy małeństwem od 1,5 roku i od tego momentu nie zabezpieczamy się ale tak od 6 miesiecy pilnuje swoich dni płodnych, biore kwas itp.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Tak w ogóle to ile Ci się już @ spóźnia? Który to Twój dzień cyklu? Wiesz kiedy miałaś owulację?
    dzisiaj jest 31 dc a @ powinnam mieć 28 dc tj, w sobote. owulacje miałam albo 31.03 albo 1.04

  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Ja generalnie nie interesuje sie tez zbytnio polityką, ale skoro idzie to w dobrym kierunku to bardzo sie cieszę :)
    Mam inne konto, bo na tamtym skończył mi sie pakiet VIP, a dla mnie niestety 29 zł na miesiąc to za duzo, wiec zalozylam nowe konto i teraz prowadzę wykres tu :)
    Faktycznie wczesniej nie zwracałam uwagi na to, a być może zawsze wystepowal u mnie ten objaw :D
    Teraz będę juz wiedziec, ze nie ma sie czym martwić :*
    Ja też się polityką nie interesuje, ale to co się pozmieniało na lepsze czy też gorsze, to zauważam szybko ;-)
    O to dobrze zrobiłaś :-) z tą ceną to mega przesadzili :-/
    Jak Ci mija tym razem czas oczekiwania na testowanie? ;-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katherina91 wrote:
    dzisiaj jest 31 dc a @ powinnam mieć 28 dc tj, w sobote. owulacje miałam albo 31.03 albo 1.04
    Kurczę to trochę Ci się faktycznie spóźnia już... Normalnie test powinien już dawno wyjść. Mialaś już tak wcześniej? tzn takie przedłużone cykle? Prowadzisz gdzieś wykres?

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Kurczę to trochę Ci się faktycznie spóźnia już... Normalnie test powinien już dawno wyjść. Mialaś już tak wcześniej? tzn takie przedłużone cykle? Prowadzisz gdzieś wykres?
    nigdy. cykl miałam max 29 dni. Rozmawiałam dzisiaj z mama i mowi ze nie mam sie narazie stresować i przejmować bo okaże sie [email protected] przyjdzie i sie rozczaruje.

  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może trafił Ci się cykl bezowulacyjny i dlatego Ci się przedłużył... Tak też czasem może być.

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • MalinkaNl Koleżanka
    Postów: 32 1

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kobietki. Od razu mówię nie nastawiam się na ciążę bo nawet nie myślałam jeszcze o staraniach po ostatnim poronieniu, ale jest jedna dziwna rzecz, która bardzo mnie zastanawia. Nie wiem kiedy miałam owulację. Mam nieregularne cykle a w tym cyklu dni płodne zaczęły się jakoś chwilę po miesiączce na co wskazywał wodnisty i przejrzysty śluz. Obstawiam, że owulację mogłam mieć między 10 a 14 kwietnia. W tych dniach zaczęły się kłucia jajników i macicy, delikatne bóle podbrzusza jak na @, senność, zmęczenie, mdłości, zawroty głowy. w nocy z 13 na 14 kwietnia czułam silny ból prawego jajnika, który już więcej się nie pojawił. Ciągle miałam wodnisty śluz, aż do dziś ponieważ dziś pojawił się śluz mętny, ale co mnie zdziwiło to, że jest go naprawdę bardzo dużo. Na początku myślałam, że dostałam krwawienia a potem co jakąś chwilę miałam wrażenie, że popuszczam mocz. Jeśli owulacja odbyła się 3 dni temu to skąd tyle śluzu ? Zdarzało mi się mieć po owulacji wodnisty śluz, który towarzyszył mi aż do miesiączki ale zazwyczaj nie było go czuć ani widać gołym okiem tylko podczas badania szyjki. Szyjkę mam zamkniętą. Ułożona jest różnie, zależy od pory sprawdzania. Raz średnio raz wysoko ułożona. Piersi pobolewają tylko troszeczkę jak bym miała malutkie zakwasy. Jak to jest z tym śluzem po owulacji ? Przekopałam cały internet i zazwyczaj wszędzie piszą, że po owulacji jest sucho i że zdarza się, że kobiety odczuwają śluz ale żeby, aż do tego stopnia, że czuję jak bym nie trzymała moczu ? Co chwilę zmieniam wkładkę. Śluz jest biały,mętny, troszkę lepki raczej wygląda jak sperma a nie współżyłam z mężem od 11 kwietnia. Jest bezzapachowy, więc nie możliwe by to była jakaś infekcja. Dodam jeszcze, że 14 kwietnia (dzień po przypuszczalnej owulacji) złapał mnie katar i czuję się jak bym była przeziębiona. Temperatura dość wysoko się utrzymuje ale gorączki nie mam. Od wczoraj również czuję jakby niepokój, lęk i stres w środku jak by miało się coś wydarzyć, nie mogłam w nocy zasnąć. Serce biło mi szybciej niż zazwyczaj. Będę wdzięczna za każde spostrzeżenia :)

    c9891cc62cadf105e39f384f8d7f9771.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 241

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Ja też się polityką nie interesuje, ale to co się pozmieniało na lepsze czy też gorsze, to zauważam szybko ;-)
    O to dobrze zrobiłaś :-) z tą ceną to mega przesadzili :-/
    Jak Ci mija tym razem czas oczekiwania na testowanie? ;-)
    Póki co nawet nie nastawiam sie na testowanie, w tym miesiącu po prostu cierpliwie czekam :D
    Mam nadzieje, ze uda mi sie wytrwać w tym postanowieniu i wytrzymam chociaż do terminu wyznaczonej @ :)
    Staram sie nie nastawiać ani nie doszukiwać żadnych objawów :D

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 241

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalinkaNl wrote:
    Cześć kobietki. Od razu mówię nie nastawiam się na ciążę bo nawet nie myślałam jeszcze o staraniach po ostatnim poronieniu, ale jest jedna dziwna rzecz, która bardzo mnie zastanawia. Nie wiem kiedy miałam owulację. Mam nieregularne cykle a w tym cyklu dni płodne zaczęły się jakoś chwilę po miesiączce na co wskazywał wodnisty i przejrzysty śluz. Obstawiam, że owulację mogłam mieć między 10 a 14 kwietnia. W tych dniach zaczęły się kłucia jajników i macicy, delikatne bóle podbrzusza jak na @, senność, zmęczenie, mdłości, zawroty głowy. w nocy z 13 na 14 kwietnia czułam silny ból prawego jajnika, który już więcej się nie pojawił. Ciągle miałam wodnisty śluz, aż do dziś ponieważ dziś pojawił się śluz mętny, ale co mnie zdziwiło to, że jest go naprawdę bardzo dużo. Na początku myślałam, że dostałam krwawienia a potem co jakąś chwilę miałam wrażenie, że popuszczam mocz. Jeśli owulacja odbyła się 3 dni temu to skąd tyle śluzu ? Zdarzało mi się mieć po owulacji wodnisty śluz, który towarzyszył mi aż do miesiączki ale zazwyczaj nie było go czuć ani widać gołym okiem tylko podczas badania szyjki. Szyjkę mam zamkniętą. Ułożona jest różnie, zależy od pory sprawdzania. Raz średnio raz wysoko ułożona. Piersi pobolewają tylko troszeczkę jak bym miała malutkie zakwasy. Jak to jest z tym śluzem po owulacji ? Przekopałam cały internet i zazwyczaj wszędzie piszą, że po owulacji jest sucho i że zdarza się, że kobiety odczuwają śluz ale żeby, aż do tego stopnia, że czuję jak bym nie trzymała moczu ? Co chwilę zmieniam wkładkę. Śluz jest biały,mętny, troszkę lepki raczej wygląda jak sperma a nie współżyłam z mężem od 11 kwietnia. Jest bezzapachowy, więc nie możliwe by to była jakaś infekcja. Dodam jeszcze, że 14 kwietnia (dzień po przypuszczalnej owulacji) złapał mnie katar i czuję się jak bym była przeziębiona. Temperatura dość wysoko się utrzymuje ale gorączki nie mam. Od wczoraj również czuję jakby niepokój, lęk i stres w środku jak by miało się coś wydarzyć, nie mogłam w nocy zasnąć. Serce biło mi szybciej niż zazwyczaj. Będę wdzięczna za każde spostrzeżenia :)
    Cześć,
    u mnie sprawdza sie teoria, że po dniach płodnych śluzu brak, susza totalna :)
    Ale po kilku dniach pojawia sie tez kremowy śluz :)
    Myślę, że to jest jednak kwestia indywidualna :)
    Szkoda tez, ze nie mierzyłaś temperatury od początku cyklu, wykres byłby bardziej przejrzysty :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
‹‹ 31 32 33 34 35 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego