Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • werka93 Autorytet
    Postów: 803 237

    Wysłany: 2 maja 2018, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana jesteś, dziękuje Ci bardzo za to wsparcie :*
    W piątek ide do pracy, ale póki co odpoczywam i wykorzystuje każdą minutę :)
    Wczoraj udało nam sie i mieliśmy cały dzień cały dom dla siebie, bo teście pojechali na małą wycieczkę do pobliskiego zoo, wiec wykorzystalismy ten czas na maxa, zrobilismy sobie grilla na obiad, a później wzielismy długa wspólną kąpiel, bardzo mi to było potrzebne, bo malo mamy takich chwil tylko dla siebie, wiec dobrze rozumiem, ze masz obawy co do wspolnego mieszkania z mama przez miesiąc skoro juz od tak dawna mieszkasz osobno ;)
    Niestety tak juz jest ze mamy zawsze maja dużo do powiedzenia, wszystko robią lepiej i dają mnóstwo wskazówek niekoniecznie dobrych :D
    Ale czasami chyba lepiej niektóre rzeczy przemilczec, jakoś ten miesiąc wytrzymasz :*
    A może akutat będzie lepiej niż myślisz :)
    A co do reakcji Twoich najbliższych trochę to przykre, ze ludzie nie cieszą się naszym szczęściem tak jakbysmy sobie tego życzyli :(
    Pewnie tez nie zdają sobie sprawy jak bardzo z mężem na to czekaliście :*
    Ale nie przejmuj sie tym, na pewno jak maleństwo pojawi sie na świecie wszyscy oszaleją na jego punkcie :)
    Faktycznie 3 tygodnie to sporo czasu, ale wierze, ze wszystko jest w porządku i trzymam kciuki :* brzusio zaczyna już rosnąć? :*

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1291 446

    Wysłany: 2 maja 2018, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, nie ma co się przejmować innymi. To nasze życie, nasze sukcesy i porażki. Nikt nie wie, co przeżywamy, jak to przechodzimy, a wydają się najmądrzejsi. Ale oni za nas życia nie przeżyją. Musimy się skupiać na sobie i na naszych celach :-)

    Aga, ja bym chyba nie wytrzymała miesiąca z rodzicami, mimo że ich bardzo kocham :-) Ja też się dość szybko wprowadziłam z domu. A humory to i ja mam. W niedzielę zrobiłam mężowi awanturę - w zasadzie bez powodu :-D Więc do nie przejmuj :*

    Werka, odpoczywaj, nabieraj sił i idźcie na żywioł :-) Będzie dobrze, trzymam mocno kciuki :*

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 803 237

    Wysłany: 2 maja 2018, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, naprawdę dużo to dla mnie znaczy, ze wspieracie i zawsze mogę sie tu wyżalic :)
    Magdoczka, a Ty kochana pochwaliłaś się juz rodzince? :*

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1291 446

    Wysłany: 2 maja 2018, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Dzięki dziewczyny, naprawdę dużo to dla mnie znaczy, ze wspieracie i zawsze mogę sie tu wyżalic :)
    Magdoczka, a Ty kochana pochwaliłaś się juz rodzince? :*

    Jeszcze nikomu nie mówiliśmy :-) może jak już będę mieć jakieś zdjęcie usg, to wtedy powiemy rodzicom i teściom :-)

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 803 237

    Wysłany: 6 maja 2018, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakoś tu ucichło ostatnio..
    Piszcie dziewczyny co u Was? Jak minął Wam weekend? Jak się czujecie? :*

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1291 446

    Wysłany: 7 maja 2018, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :*
    Właśnie miałam wczoraj pytać, co u Was?
    Weekend jak zwykle minął szybko. Wczoraj cały dzień strasznie bolały mnie jelita i żołądek, brzuch miałam większy niż balon i cały czas mi się odbijało :-( Dziś jest trochę lepiej, chociaż pierwszą rzeczą po przebudzeniu były 3 odbicia :-)
    Jutro mam pierwszą wizytę u lekarza. Już się trochę stresuję, a jednocześnie też ekscytuję. Ciekawe czy zrobi mi usg i czy będzie już coś widać.
    A jak u Ciebie, Werka? Działacie w tym cyklu? :-)
    Aga, jak Ty się czujesz? :-)

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 803 237

    Wysłany: 7 maja 2018, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Całe szczęście Magdoczka, ze nie wymiotujesz (zeby nie zapeszać), bo wtedy byś sie strasznie męczyła w pracy :(
    Myślę, ze skoro to 5 tydzien to lekarz powinien zrobić już USG :)
    Koniecznie napisz jutro jak tam, jak będziesz miała zdjęcie USG to wstaw na forum :* będę trzymać kciuki :*
    Oczywiście, ze działamy, trochę mniej intensywnie niż w poprzednich, ale nie przeszkadza mi to w ogóle, zrwzygnowalam całkowicie z mierzenia temperatury, badania szyjki itd. Będę sie opierać jedynie na śluzie, także trzymajcie za nas kciuki :*

    agniecha2101, Magdoczka lubią tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1291 446

    Wysłany: 7 maja 2018, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 12:21

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 803 237

    Wysłany: 7 maja 2018, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha przypomniałaś mi Twoja historię o zwisającym glucie :D
    A jak zauważyłas ze masz śluz płodny to staraliście sie współżyć codziennie? :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1291 446

    Wysłany: 7 maja 2018, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 12:21

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1291 446

    Wysłany: 7 maja 2018, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Męża trochę wymęczyłam :-) podobno to nie do końca zdrowo, bo plemniki są słabsze. No ale my poszliśmy za ciosem i do oporu :-D Teraz mąż może odpoczywać :-D

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 803 237

    Wysłany: 7 maja 2018, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurcze to faktycznie miał co robić :D
    Myślę, ze dla mojego to nie będzie problem, nigdy jeszcze nie odmówił, to raczej ja czasami błagam o litość, bo jego libido jest ciągle na wysokim poziomie, a mi sie czasem zwyczajnie nie chce :D

    Magdoczka lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 8 maja 2018, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Kochana jesteś, dziękuje Ci bardzo za to wsparcie :*
    W piątek ide do pracy, ale póki co odpoczywam i wykorzystuje każdą minutę :)
    Wczoraj udało nam sie i mieliśmy cały dzień cały dom dla siebie, bo teście pojechali na małą wycieczkę do pobliskiego zoo, wiec wykorzystalismy ten czas na maxa, zrobilismy sobie grilla na obiad, a później wzielismy długa wspólną kąpiel, bardzo mi to było potrzebne, bo malo mamy takich chwil tylko dla siebie, wiec dobrze rozumiem, ze masz obawy co do wspolnego mieszkania z mama przez miesiąc skoro juz od tak dawna mieszkasz osobno ;)
    Niestety tak juz jest ze mamy zawsze maja dużo do powiedzenia, wszystko robią lepiej i dają mnóstwo wskazówek niekoniecznie dobrych :D
    Ale czasami chyba lepiej niektóre rzeczy przemilczec, jakoś ten miesiąc wytrzymasz :*
    A może akutat będzie lepiej niż myślisz :)
    A co do reakcji Twoich najbliższych trochę to przykre, ze ludzie nie cieszą się naszym szczęściem tak jakbysmy sobie tego życzyli :(
    Pewnie tez nie zdają sobie sprawy jak bardzo z mężem na to czekaliście :*
    Ale nie przejmuj sie tym, na pewno jak maleństwo pojawi sie na świecie wszyscy oszaleją na jego punkcie :)
    Faktycznie 3 tygodnie to sporo czasu, ale wierze, ze wszystko jest w porządku i trzymam kciuki :* brzusio zaczyna już rosnąć? :*
    Akurat moja mama jest naprawdę "nieszkodliwa " ;-) nigdy się jakoś nie wtrącała w moje życie i w to co robię, nie krytykowała czy coś z tych rzeczy... Ja poprostu, że tak powiem "cenię swoją prywatność" ;-) Odzwyczaiłam się od mieszkania z kimkolwiek innym niż mój M i czasem parę dni u rodziców czy teściów to była dla mnie masakra :-P Jak kiedyś męża siostra pomieszkiwała z nami przez miesiąc, to myślałam, że zwariuję :-/ ani pogadać sobie o wszystkim na spokojnie we dwójkę nie można, ani jakoś tak na luzie się zachowywać, ani po domu na golasa chodzić, nie mówiąc już o seksie... W ogóle nie lubię dzielić się z kimś kuchnią :-P W ogóle ja się taka skrępowana czuję i tak nie swojo trochę i trzeba swoje nawyki zmieniać i się do kogoś dostosować nagle po części. Człowiek jak już do dobrego przywyknie, to ciężko się odzwyczaić ;-) No ale to tylko miesiąc i to moja mama, więc jakoś przeżyję ;-)
    Trochę mnie nie było, ale jakoś psychicznie nie czułam się najlepiej, jakieś gorsze dni miałam :-(
    Co u Was?

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 8 maja 2018, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Jeszcze nikomu nie mówiliśmy :-) może jak już będę mieć jakieś zdjęcie usg, to wtedy powiemy rodzicom i teściom :-)
    U nas już chyba wie więcej osób niż myśleliśmy... :-/

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 8 maja 2018, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Cześć dziewczyny :*
    Właśnie miałam wczoraj pytać, co u Was?
    Weekend jak zwykle minął szybko. Wczoraj cały dzień strasznie bolały mnie jelita i żołądek, brzuch miałam większy niż balon i cały czas mi się odbijało :-( Dziś jest trochę lepiej, chociaż pierwszą rzeczą po przebudzeniu były 3 odbicia :-)
    Jutro mam pierwszą wizytę u lekarza. Już się trochę stresuję, a jednocześnie też ekscytuję. Ciekawe czy zrobi mi usg i czy będzie już coś widać.
    A jak u Ciebie, Werka? Działacie w tym cyklu? :-)
    Aga, jak Ty się czujesz? :-)
    Hehe te odbijanie i bekanie towarzyszy mi od początku do teraz ;-)
    Już po wizycie? Opowiadaj! :-)
    U mnie dolegliwości nadal te same. Jeden dzień jest znośnie, inny przeleżę cały dzień... Czuję się czasami taka bezproduktywna :-/ Dziś okropnie boli mnie głowa i po raz trzeci już wyskoczyła mi w ciąży opryszczka na ustach :-/ ostatnią miałam dokładnie tydzień temu :-/

    Magdoczka lubi tę wiadomość

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 803 237

    Wysłany: 8 maja 2018, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślałam o Tobie i zastanawialam się, czemu tak umilkłaś :*
    U mnie ciężki powrót do rzeczywistości po weekendzie majowym, nawał pracy, jak to na poczatku miesiaca w ksiegowosci, ale... Wczoraj zauważyłam śluz płodny, znowu wczesniej niż zwykle, wiec działamy intensywnie :)
    Wczoraj mąż pytał mnie jakie badania powinnismy zrobić jeśli sie nie uda, wiec chyba go to męczy i myśli o tym :(
    Ale ja jestem dobrej myśli i uważam ze jeszcze za wcześnie, żeby stawiać jakiekolwiek diagnozy :)

    Magdoczka, agniecha2101 lubią tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1291 446

    Wysłany: 8 maja 2018, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Jestem 5tc + 3dc. Na usg był widoczny na razie pęcherzyk. Ale wszystko ok. Mam do zrobienia 100 badań i wizyta w przyszłym tygodniu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 12:22

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 803 237

    Wysłany: 8 maja 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoda słów, nie wiem czy w tym kraju panuje jakaś totalna znieczulica?
    Kobieta cieszy się z ciąży, oczekuje na pierwszą wizytę u lekarza i zostaje tak potraktowana? Coraz mniej juz jest prawdziwych lekarzy z powołania, smutne to :(((

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 803 237

    Wysłany: 8 maja 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale najważniejsze, ze wszystko jest w porządku, rob czym prędzej badania i nie przejmuj sie :*

    Magdoczka lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1291 446

    Wysłany: 10 maja 2018, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :-*
    Co tam u Was? Ja dziś zaliczyłam pierwszego rzyga na widok ulubionej czekolady :-D

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
‹‹ 43 44 45 46 47 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego