Dziś zaczynamy nowy dzień coś od rana kłują mnie jajniki napewno na zbliżającą się @ zostało do niej już nie cały tydzień na ciąże nie ma co się spodziewać bo żadnych objawów nie mam, zreszto kto ma pecha w życiu to tak już jest. Ciągle pod górke. Czasem sobie myśle że wolałabym wpadke niż takie czekanie z miasiąca na miesiąc i jak nic nie ma tak nie ma. @ zawsze przychodzi reguralnie mogłaby chociaż zrobić jeden wyjątek i spóznić się o pare dni a nie jak w zegarku.
Mam dziś kiepski nastrój przeglądałam sobie galerie wykresów i jestem zła na moje ciało dlaczego mam tak długie cykle po 43 dni i dlaczego tak długo muszę czekać na owulację
wiem wiem jestem niecierpliwa ale co ja mogę biedna że tak pragnę naszego maleńkiego aniołka
im więcej się nakręcam tym bardziej mnie to dobija !!!! Mam nadzieję że choć w sercu zawita w tym miesiącu Wiosna
....
Mam dziś kiepski nastrój przeglądałam sobie galerie wykresów i jestem zła na moje ciało dlaczego mam tak długie cykle po 43 dni i dlaczego tak długo muszę czekać na owulację
wiem wiem jestem niecierpliwa ale co ja mogę biedna że tak pragnę naszego maleńkiego aniołka
im więcej się nakręcam tym bardziej mnie to dobija !!!! Mam nadzieję że choć w sercu zawita w tym miesiącu Wiosna
....
to dlaczego od razu nie pokazało mi dwóch kreseczek?
OJ dziś ten mój internet płata figle
!!!
drugi dzień brania dupka:) trochę dziwne wydaje mi się dawkowanie 2 tabl raz na dzień ale lekarz chyba wie co robi. Brykam do pracy... Dzień minie jak mrugnięcie okiem...
Czekam na ciebie fasolko...
No i mnie choróbsko dopadło. zapalenie zatok... ehh 
Dziś moja mamusia ma urodziny
Trzeba jej zrobić jakąś miła niespodziankę 
Mam nadzieje ze bedzie dobrze rano test owulacyjny pozytywny ,wieczorem bol owulacyjny czyli wychodzi na to ze wszystko ok staranka poczynione teraz czekamy 
wstałam rano i sie wystraszyłam. gdzie ta wiosna??? ja sie pytam. snieg, snieg i snieg... kurcze juz mnie to denerwuje, nawet do pracy nie chciało mi sie isc.
dzisiaj 16 dc, jeszcze troche musze poczekac, ale nie nastawiam sie na dwie kreseczki raczej biore to na luzie, jak to sie mowi co bedzie, to bedzie.
ide dzisiaj szukac sukienki na wesele kuzynki, jest w 14 tyg ciazy. oczywiscie ciaza nieplanowana. teraz tak najłatwiej jest zajsc, czasami sie zastanawiam dlaczego ja nie wpadłam tylko zachciało mi sie planowania, najpierw szkoła, praca, mieszkanie a pozniej dziecko. teraz mam tego skutki.
Tak zawsze na początku każdego cyklu powtarzam sobie nie będę patrzyła kiedy mam dni płodne i odliczała do okresu ALE TAK SIĘ NIE DA przestać nie myśleć każdego miesiąca że @ przyjdzie. Czasami tak i owszem zapomina się ale przestać myśleć o dziecku nie moge mam sporo rodzeństwa którzy mają już dzieci i czasami zazdroszcze im tego hałasu zabierania sobie zabawek, kłótni dzieci między sobą.To takie śmieszne.
Angielika bardzo bym chciała móc poczuć chociaż raz bicie sreduszka swojego dziecka. Dzięki za pocieszenie ta pogoda sprawia że człowiek wpada w depresje tylko śnieg śnieg i śnieg!!!!!!!!!
Dziś jakaś taka niepewność mnie ograneła Myślę że te dziwne objawy (trochę sugerujące ze mogło się udać) mogą być efektem brania duphastonu A teraz zaczął mnie tak strasznie boleć miesiączkowo brzuch, mam takie skurcze jakby mi już leciało i krzyż boli Aż leciałam do łazienki aby sobie coś włożyć bo byłam przekonana ze juz luneło A tu zdziwko bo nic nie ma, nawet sobie zbadałam szyjkę (rozpulchniona) czy tam nic się nie wydobywa ale nie No ale na pewno do wieczora przylezie
Mam dziś wysoką temperature ale jest zaburzona bo parę razy wstaałam w nocy sikać i pić Co prawda ostatnia faza trwała ok 3 godzin A i te dziwne sny
W każdym razie jak ma przyjść to niech przyłazi i nie robi mi złudnych nadzieji Wolałabym już zacząć nowy cykl a nie robić sobie nadzieje a może się udało
Fasoleczko zamieszkaj we mnie 
W poprzedniej ciąży nigdy nie zwracałam uwagi na jakiekolwiek objawy, nawet nie wiem czy miałam jakiś paseczek poniżej pępka. A teraz, on dalej jest, a na test troszkę za wcześnie. Dopiero w niedzielę mogę zrobić. D. się śmieje, że jak zniknie to on namaluje go markerem 
Bardzo pragnie mieć dziecko.
Po wizycie
progesteron na całej linii mam obniżony, mam brać luteinę 2 razy dziennie po 3 tabletki od 3 dnia po zaniku śluzu płodnego, przez 10 dni, i jeżeli nie pojawi się @ w 4 dniu po odstawieniu to zrobić beta-HCG i jeśli będzie pozytywna to brać nadal luteinę. Śluz też nie jest rewelacyjny,
pęcherzyk na lewym jajniku wielkości 10mm, endometrium 6mmm no i na prawym jajniku ta nieszczęsna torbiel endometrialna którą trzeba usunąć
Wiadomość wyedytowana przez autora 5 kwietnia 2013, 19:23
Zaczynam swoją przygodę z pamiętnikiem. Potrzebuję miejsca, w którym mogę zamieszczać swoje przemyślenia, dzielić się radością i smutkiem. I znalazłam takowe 
Już nie mogę się doczekać początku maja, żebyśmy mogli zacząć starania o dziecko. Wyczekuję tej chwili od lutego 2013r., czyli od momentu, gdy stwierdzono u mnie, że ciąża obumarła w ok. 7 tygodniu.
Te chwile były dla mnie bardzo ciężkie.
Gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży byłam w trudnym okresie w pracy. Mnóstwo różnych stresujących rzeczy. Nie miałam czasu skupić się na sobie i ciąży. W ostatni dzień "ogarniania" spraw w pracy powiedziałam sobie: dotrwałam, załatwiłam, teraz od popołudnia już będę mogła się skupić na tym co jest teraz najważniejsze - na dzieciątku. Wieczorem pojechaliśmy na wizytę kontrolną. Myślałam, że to już będzie formalność - założenie karty, itd. Okazało się jednak, że serducho przestało bić [*]... Pojechaliśmy też do innych lekarzy, ale niestety diagnoza się potwierdziła... Potem był pożegnalny weekend z moim maluszkiem, a w poniedziałek zabieg.
Badania histopatologiczne nie wskazały przyczyny poronienia. Lekarz dał nam zielone światło od maja. Czekam więc z niecierpliwością na ten czas.
Bardzo bym chciała żeby się udało. Cykle mam dość długie - 36 dni. Przez wiele lat zażywałam antykoncepcje. Pierwszą miesiączkę po zabiegu dostałam prawidłowo, czyli cykl nie został zaburzony. Czekam na drugą, która powinna być 17 kwietnia.
Niech ten czas szybciej upływa 
Dzien jak codzien wciąż szukam pracy i jestem zla ze w naszym kraju jest tak ciężko o dobra prace!!! Chyba będę musiala wrocic do gastronomii bo nic innego nie znajde.. Znow weekendy osobno i wracanie po nocach! A gdzie starania o bobasa??? Zycie jest brutalne i czasem trzeba się upic i zapomnieć.
Dzis sprawdzałam moja szyjke macicy wydaje mi się rozpulchniona i otwarta, a sluz lepki..
Nie powinna ona być już zamknieta??? Sama nie wiem,mysle ze nici z naszych przytulanek:-(( W następnym cyklu wybieram się do ginekologa ale innego niż ja chodze żeby sprawdzić czy jest ok. Bo moja pani doktor zawsze mowila ze wszystko w porządku i oby!!! Ostatnio bylam chyba 1,5 roku temu wiec swiety czas
Nie chce wariować...czuję, ze lepiej o tym nie myslec, nie zastanawiac sie, nie brac sobie tego do glowy tak na maksa! ale niestety sie nie da...moze mam za duzo wolnego czasu, co przegladam informacje w internecie za kazdym razem czytam to samo - jaki najlepszy moment na zaplodnienie, w jakiej pozycji, co zrobic zeby....- bezsensu! strasznie mi zal par , ktore staraja sie o dziecko kilka lat ;( to tragedia! ja mam juz jedno dziecko, ktore teraz siedzi i oblepia wszystko ciastoliną ...i mowi "bardzo lubie kochac mame"
wzruszam sie...pragne rodzenstwa dla niej..i drugiej takiej kochanej istoty. Jestem szczęsliwa , ale chce wiecej!
chce wychowywac,kochac,tulic, dawac poczucie bezpieczenstwa..chce zeby Tosia miala rodzenstwo,wymyslam jej mnostwo zabaw, spedzamy aktywnie czas..ale czasem jestem zmeczona,zajeta. Chce by miała sie z kim bawic , wyglupiac, robic psikusy rodzicom! Sama mam siostre ale znacznie mlodsza ode mnie( 10 lat) to dla mnie zbyt duza przepasc...ciezko nam sie czasem dogadac i raczej bylysmy wychowywane jako dwie jedynaczki. Moja mama straciła jedno dziecko własnie gdy ja miałam 2 latka, pozniej dlugo nie mogła miec dzieci, boje się ze mogę miec ten sam problem...ta mysl mnie troche przesladuje! Ale nie chce byc pesymistką....i wierzyc ze moze w tym miesiacu sie uda!
i w maju bede mama x2 
Kurcze, czy na komentarze mogę odpowiadać? Zielona jeszcze jestem na tym forum
Przepraszam
Wiadomość wyedytowana przez autora 4 kwietnia 2013, 16:23
Sytuacja osobista wcześniej była taka, że nie mogłam mieć drugiego dziecka. Tzn. fizycznie mogłam, ale partnera było brak 
Wiadomość wyedytowana przez autora 4 kwietnia 2013, 16:24
Po tych tabletkach hormonalnych brzuch boli jak podczas @ (a mam bolesną). Nie wiem czy coś z tym robić czy dzielnie znosić... poradźcie
34 dc nadal nic
Wiadomość wyedytowana przez autora 4 kwietnia 2013, 18:50
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.