Próbowaliśmy , moim zdaniem tak trochę "na pół gwizdka" Chyba biorę to zbyt poważnie, za bardzo chce i jednocześnie przejmuję się tym że za bardzo.Według ovu wszystko było wykonane prawidłowo a teraz pozostaje tylko czekać punktów w detektorze ciąży 54 jak dotąd, jest 26 dzień cyklu i czuję się na okres, boli mnie brzuch itp a testu nie mam odwagi zrobić, jeszcze poczekam. Targają mną dziwne emocje, tak tego nie lubię i tak sobie obiecywałam ,że więcej na to nie pozwolę. Nie będę wsłuchiwać się uparcie w sygnały mojego ciała, nie będę się desperacko czepiać nadziei że może jednak. Podejdę na luzie - nic z tego, jak zawsze niemal nieustannie myśle i chce już wiedzieć, ale boję się, że odpowiedź na to pytanie mi się nie spodoba.
:)Dzisiaj byłam u rodziców. Złapałam trochę dobrego powietrza. Popracowałam trochę w ogródku. Bardzo to lubię. Nie myślałam o dziecku. Chyba odpuszczam sobie. Ale to dobrze. Moja psina cały czas chodziła za mną. Wierności i przebaczenia powinniśmy się uczyć od psa - mądre i prawdziwe słowa. Widziałam się też z siostrą i z jej dzieciakami. Niesamowicie się ucieszyły, widząc lody, które im kupiłam. Kiedy patrzę na dzieci przypomina mi się dzieciństwo. Wspaniały czas, kiedy to największym problemem było "w co się bawić", a największą radość sprawiały cukierki. "Ale to już było i nie wróci więcej..."
Wiadomość wyedytowana przez autora 18 kwietnia 2013, 18:18
wlasnie zrobilam test ciazowy o godzinie 21 i negatyw a mialam cicha nadzieje....
Dzis wizyta u gin kolejny monitoring, nie chce mi sie jechac tam jestem zrezygnowana ale pojade z wynikami. Nie chce juz sie starac to wszystko jest bez sensu nie mysle juz o tym, nie chce sie przymuszac do zabaw z mezem chce zeby to bylo tak jak kiedys dlatego bedziemy to robic wtedy kiedy bedzie ochota. Nie mysle wrzucam na luz bedzie co ma byc...
taki dziś był miły dzień
nawet energii dostałam , byliśmy na spacerku po pracy, na lodzikach suuuuper
ale zaczełam się martwić że wina naprawdę może tkwić w moim tsh:(
mój gin powiedział mi że idealnie jest do 2, ale te 2,790 nie jest to zły wynik a skoro mam regularne miesiączki to mam się narazie nie martwić.
a jeśli rzeczywiście problem tkwi tutaj to ja chyba zapisze się prywatnie do endokrynologa.
niech mi przepisze jakieś leki 


w którym dniu cyklu powinno badać się tarczycę? bo ja badałam w 2dc i wyszło 2,790to znaczy ze jest wysoka tak? i co sie przez to dzieję??? w czym to przeszkadza?
pomóżcie?
ok w pon ide zbadać tsh jeszcze raz 
ok w pon ide zbadać tsh jeszcze raz 
dziękuje masz ogromną wiedzę!
ok więc w poniedziałek prolaktyna i tsh badanie , następnie umówię się do endo
ach dobrej nocy!
straciłam nadzieję, w tym cyklu już nic nie wyjdzie
tyle czekania wszystkiego..... czemu ja wcześniej nie poszłam do endo 


cały czas pod górkę 


szkoda słów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
czyli moja nadzieja na ten cykl zgasła..... zanim zacznę leczyc i coś podziała to trochę musi minąć 
są, są II kreski 
radosc a jednoczesnie niedowierzanie i przerazenie. łzy w oczach
a moze to mi sie tylko wydaje, nie wiem. poczekam i po niedzieli zrobie jeszcze 3 test dla potwierdzenia.
dzisiaj jedziemy do rodzicow na tydzien, ale jeszcze nikomu nic nie bede mowiła, wole poczekac, zeby znow nie przechodzic tego co dwa lata temu. kiedy straciłam poprzednia ciaze...
Wiadomość wyedytowana przez autora 19 kwietnia 2013, 04:26
Boze co za czasy nastaly!!!! W ciągu ostatnich 3 tyg 4 osoby odebraly sobie zycie. W tym jedna uratowana. Normalnie SZOK!!!!!!! Co musi się dziac w takiej glowie człowieka który zamierza odejść z tego swiata. Jak ogromna nie chec do zycia musi być. A przede wszystkim odwaga żeby zarzucić sobie sznur na szyje..I pytania gdzie była rodzina? Dlaczego oni nic nie widzieli nie słyszeli co ten ktoś mowi??? A może to ktoś z rodziny doprowadzil do takiej tragedii.. Zdrada to jeden z czynnikow targniecia na zycie.
JA kochm bardzo mojego meza i jest dla mnie najważniejszy na swiecie. MAm do niego pelne zaufanie i wiem ze mnie nigdy nie zdradzi. Dziekuje Bogu ze mi go zeslal na moja sciezke zycia i ze dal mu sily by mogl o mnie walczyc!!Bo przetrwaliśmy trudne chwile i dużo lez się polalo ale ZOSTALISMY MALZENSTWEM:-)))) I teraz już na zawsze będziemy dla siebie.
A jak pojawi się dzidziuś to na pewno będzie się czuc spełnieni. Mój M jest bardzo troskliwy i opiekuńczy w stosunku do dzieci wiem ze będzie najlepszym ojcem. Tylko kiedy,ile jeszcze będziemy musieli czekac????
Kochane odebrałam wynik bety 114. Jestem w ciąży. Hip hip hura!!!!! Udało się!!!!!
Coś się złego dzieje z moją psychą. Wczoraj po powrocie z pracy złapał mnie taki nerw że wszystko i wszystkich bym zniszczyła. Nie mogłam zapanować nad sobą. Okropieństwo. Potem już koło 20 dopadła mnie ogromna senność, tak jakby te nerwy odebrały mi energie. Ponadto odczuwałam dziwną suchość w gardle, taką nie do zapicia. Oj straszna druga połowa dnia. Sexik też był ale jakiś taki bez uczuć, okropny. Mąz mnie obudził i tak jakby bo trzeba to pach pach (wcześniej mu mówiłam że dziś chce ale chyba się skapnoł że chodzi tylko o jego plemniki). A w takcie odczuwałam ból no może dyskonfort w szyjce i jajnikach. No masakra.
Rano zresztą obudziłam się też w dziwnym humorze, troche zdenerwowana, ale też jakaś taka zrezygnowana, wycofana. Do tego popsuła się jeszcze pogoda. Gdzie jest słonko?
Musze coś zrobić, zając się czymś bo normalnie oszaleje.
W nocy dziwne sny, męczące- Jeden że przegapiłam owulkę i znowu nici. Drugi ze urodziłam bliźniaki ale jedno chore bardzo. A przy porodzie uszkodzili mi narządy rodne. OKROPIEŃSTWO
Co jest z moją głową???
;(
Wiadomość wyedytowana przez autora 19 kwietnia 2013, 05:57
Piąteczek, lekko zachmurzony ale jest 
pracka a po pracce na koncert Czesława 

miłego dnia dziewczynki :*
??
ja mam dzisiaj wizytę u lekarza, boję się tego że mogło coś się stać po poronieniu i nie będę mogła już mieć dzieci...
Nowy cykl, nowa nadzieja, że tym razem się uda...
liczę na to i życzę wszystkim pragnącym tego samego!
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.