Ju po wizycie z dzdziusiem wszystko ok dostałam skierowanie na badania HIV, MOCZU i hcv
Dzisiaj pierwszy dzien bez progesteronu. Temperautra na razie nie spadla, ale wczesniej zawsze mierzylam przed podaniem progesteronu, wiec moze dlatego byla jeszcze wysoka. Pojawilo sie za to duzo bialego sluzu podbarwionego krwia (widoczne tylko na papierze, wkladka czysta), nastroj mi siadl totalnie (zanim zobaczylam ten sluz), wiec chyba jedna czekam znowu na @ 
....a wszystko bylo tak pienie w tym cyklu, po 8 dniach od owulacji spadek temperatury i dosc mocny bol brzucha, potem bole w pachwinach i wrazliwe piersi....
W piatek wizyta u ginekologa, ciekawe jaka taktyke zaproponuje na nastepny cykl.
i juz po wizycie..am jakas tam bakterie i dostalam antybiotyk na tydzien i za dwa tygodnie do kontroli. zalecil mi tez brac jakies probiotyki dla odbudowanioa flory
i juz po wizycie..am jakas tam bakterie i dostalam antybiotyk na tydzien i za dwa tygodnie do kontroli. zalecil mi tez brac jakies probiotyki dla odbudowanioa flory
Jednak wyjezdzam.
Mam już @
Roboty dziś od cholery a pogoda blech.
Jednak wyjezdzam.
Mam już @
Roboty dziś od cholery a pogoda blech.
41 dc u mnie to koniec 6 tygodnia ciązy...mdłości i rzut na kielbaske....mniam. słodycze bleeeeeeeeeeee i hura oby tak dalej.
Kochane ...w tym tyg umawiam się na inseminację...boję się, ale nie mam innego wyjścia....nie chcę dłużej czekać....nie chcę mierzyć ciągle temp...DOSYĆ DOSYĆ DOSYĆ!!!!!!!
Dziś mój syn kończy 18 miesięcy
Jak ten czas zleciał a niedawno był taki maleńki... co ja mówię niedawno to ja w ciąży byłam 
W niedziele miałam najcudowniejszy dzień mamy z moim małym śmieszkiem 
A na studiach sesja coraz bliżej pracy coraz więcej a chęci 0.. ehh... trzeba przetrwa 
Zaczełam nowy cykl . Oj myśle że wkońcu bromek zadziała. W tym cyklu powtórne badania prolaktyny i wizyta u gina
Zaczełam nowy cykl . Oj myśle że w końcu bromek zadziała. W tym cyklu powtórne badania prolaktyny i wizyta u gina
Wiadomość wyedytowana przez autora 28 maja 2013, 14:11
No i będzie to niezwykle ciekawe lato...Ciekawe i męczące..Szkoda, bo uwielbiam lato i co roku chciałabym żeby trwało jak najdłużej. A tak, to najchętniej już teraz bym chciała żeby był koniec sierpnia.
Próbuję cieszyć się szczęściem męża, bo widzę jaki jest happy ale nie wychodzi mi to dziś najlepiej. I tam w tym tygodniu mam masę pracy, więc może jakoś dzięki temy płynnie się zaaklimatyzuję do nowej sytuacji. No nic. Damy radę, jakoś to będzie. Pamiętnik nie jest o upierdlistwach rodzinnych, tylko o staraniach o dzidzię więc..koncentrując się na TEMACIE to muszę powiedzieć, ze mam solidne podstawy wierzyć, że w tym cyklu będzie/jest owulacja. Nawet pomimo negatywnych testów. Wczoraj całą drogę z lotniska (oczywiście coliberek za kierownicą), tak mi coś piłowało w podbrzuszu, że albo tak smacznie rośnie pęcherzyk z jajeczkiem...albo jakaś cysta lub infekcja haa cóż za optymizm.
Postawmy jednak, ze to pęcherzyk. Tak czy inaczej dziś zaczynamy harmonogram starań.
Planowaliśmy zacząć już wczoraj, ale po całym dniu w drodze od 4AM, wróciłam tak niesamowicie padnięta, że jak położyłam się o 20:30 to ledwo ledwo wstałam rano o 7:15
Ach..fajnie by było tak móc kilka dni nicponierobić. Kolejny powód do oczekiwania na wrzesień. Waaakacje. Bez pracy. Z kochanym mężem.
rano byłam na pobraniu krwi i po południu odebrałam wyniki oto one:
TSH- 2,53 norma 0,27-4,2
FT3- 3,99 norma 2-4,4
FT4- 1,71 norma 0,93-1,7
FSH- 8,61 norma faza pecherzykowa 3,5-12,5
LH- 5,38 norma faza pecherzykowa 2,4-8,6
estradiol- 40,54 norma faza pecherzykowa 12,5-166
testosteron- 0,29 norma 0,084-0,481
robiłam je prywatnie i niestety troche mnie to kosztowało, ale co sie nie robi zeby miec dzidziusia
jeszcze za 2 tyg prolaktyna i progesteron i zobacze co wtedy wyjdzie. narazie jest w miare ok.
nie wiem co z ta tarczyca bo podobno trzeba miec gora 2 dla starajacych sie o dziecko a ja mam 2,53. nie wiem czy to jeszcze jest ok czy sie troche martwic?
12dc- test owu negatywny
13dc- test owu negatywny
14dc- test owu pozytywny
Wiadomość wyedytowana przez autora 29 maja 2013, 16:36
No i zrobiłam test i co ? Nic . stale ta beznadziejna jedna krecha - nawet nie umiem sobie wyobrazić jak wyglądałyby dwie... Przykro. !
WIEDZIAŁAM TAK CZUŁAM - WREDNA @ PRZYLAZŁA W PRACY.... WIĘC CZEKA MNIE HSG. JUTRO DZWONIĘ DO SWOJEJ GIN I WSZYSTKIEGO SIĘ DOWIEM...
Zapowiada się weekend w pracy,juz się boje jak przyjdzie @ bo zawsze skrecam się z bolu.. Będzie ciężko ale zobaczymy co czas pokaze. Jesliby nie przyszla(choc watpie) to testować będę dopiero w poniedziałek bo i tak nie mam testu w domu. Wygladam okropnie,dobrze ze nie musze się pokazywać publicznie. Mam pelno syfow!!!!!Zawsze mialam problemy skorne a pani dermatolog powiedziała ze może tak być ze po ciąży mi znikna całkowicie( BYlabym najszczesliwsza na swiecie mam już tego dosyć). Wstrzymuje się z badaniem prolaktyny bo jeśli by się udało to nie potrzebny wydatek..
Stracilam ochote na seks co bardzo smuci mojego mena. A jak mam 1 dzień @ to zawsze nie moze się mnie odczepić. Bo zawsze w tym dniu mam straszna ochote na niego..

Wiadomość wyedytowana przez autora 28 maja 2013, 18:08
Małpa jeszcze nie przyszła...... zrobiłam test wynik wyszedł wątpliwy może jeszcze zwyczajnie za wcześnie wiec ... czekam dalej albo na jedno albo na drugie .Test był z allegro nie apteczny
Z pierwsza córka test apteczny cień cienia wyszedł mi pod koniec 5 tyg wiec... niema co się tam śpieszyć
czekamy dalej....
Dr House ma racje "Everybody lies! Mialo byc dobrze, a wyszlo jak zawsze.................
@.............
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.