Czułam że coś jest nie tak i miałam rację zadzwoniłam do rodziców i pytałam się co z dziadkiem. Niestety mama powiedziała że dziadek umiera i nic nie da się zrobić
Po prostu tera czekamy wszyscy jak lekarz zadzwoni że już odszedł
. Straszny ból tera czuje w serduszku , żal do całego świata i to tego na górze że znów zabiera mi bliską osobę do siebie. To nie sprawiedliwe co ja mu takiego zrobiłam nie dość że nie chce nam dać naszego kochanego maluszka to jeszcze zabiera mi rodzinę. Czy to sprawiedliwe... raczej NIE. A tak rano cieszyłam się poszłam na zakupy kupiłam sobie sexowną bieliznę na dzień staranek naszych miało być tak pięknie i co... i nic odechciało mi się wszystkiego
. Chcę żeby tylko dziadek z tego wyszedł i był zna mi wiem że to niemożliwe
tak chciałam żeby doczekał się od nas prawnuczka lub prawnuczkę i co i teraz nic z tego. Nie mam już sił 


godzina 21:00 telefon i stało się.
Ukochanej i bliskiej osoby już nie ma w śród nas [*] zapalam świeczkę na znak że zawsze zostanie w naszym sercu i myślach
. Kochający dziadek, mąż i ojciec
Dzisiaj kolejny dzien i jestem juz po owu:) Wczoraj jeszcze poczynilismy starania, tak dla pewnosci, a dzisiaj sluz wodnisty juz zanikl. Niesamowite, ze ovufriend zaznaczyl mi dokladniusienko dzien owu. No strzal w dziesiatke po prostu:)
W tym cyklu rowniez serduszkowalismy kazdego dnia od pierwszego dnia pojawienia sie plodnego sluzu, az do ostatniego. Moj m sie bardzo zaangazowal, co mnie bardzo cieszy, gdyz dzieki temu nie czuje sie osamotniona ze swoja checia wykorzystania kazdego plodnego dnia;)
No coz, mysle, ze dzis mam 1 dzien fl. Moja faza liczy 11 dni, wiec odliczanie czas zaczac:)
kochane miałam dziś gości, koleżankę w ciąży , biedna zmordowana cały czas wymiotuje...
termin na październik...super 
ale słyszałam też nie zbyt mile wiadomości w radiu o kobiecie która zamroziła noworodki ;/
pięknie się dzieję.......................
brak słów
gdzie tu sprawiedliwość....
Moje drogie jestem po owulacji ok 12-13 dni i powiem Wam,że wczoraj zadałam sobie pytanie czy aż tak do tej pory nie zwracałam uwagi na swój organizm tj : jak się czuję, czy coś mnie boli itd... Po tych prawie dwóch tygodniach powiedziałabym,że zaobserwowałam u siebie wiele zmian świadczący o tym,że mogę być w ciąży; zawroty głowy, ból jajników, duszności, bezsenność, wrażliwość piersi i inne aczkolwiek zastanawia mnie na ile jest to moje podświadome wyszukiwanie tych objawów... Zastanawiam się czy Wy również doszłyście do tych wniosków...
Dzisiaj pójdę na bete zobaczymy co pokaże
trzymajcie kciuki !!
Booooooszeeeeee jak mi się dłuży.
Wizyta u gina 16:30
INSTRUKCJA UŻYCIA TESTÓW OWULACYJNYCH
Hormon luteinizujący (LH) odgrywa bardzo ważną rolę w całym cyklu menstruacyjnym. Jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania jajników i owulacji. Zazwyczaj jest obecny w niewielkim stężeniu w moczu, gwałtownie rośnie w połowie cyklu (zwane pikiem LH), zazwyczaj 1-2 dni przed owulacją. Badając poziom LH w moczu jest możliwe określenie najbardziej optymalnego momentu do zapłodnienia i zaplanowanie poczęcia.
Kiedy rozpocząć testowanie:
Przed rozpoczęciem testowania należy określić długość przeciętnego cyklu menstruacyjnego (ilość dni od 1 dnia krwawienia miesięcznego do dnia poprzedzającego następne krwawienie). W poniższej tabeli możemy odczytać w którym dniu rozpoczynamy testowanie (zależnie od długości cyklu). Testy wykonujemy przez 3-5 dni lub do momentu wykrycia piku LH - codziennie o tej samej porze.
Uwagi dotyczące pobrania moczu:
1. Nie pobieraj moczu porannego ! Hormon LH tworzy się w twoim organizmie w ciągu dnia. Wynik testu może nie być wiarygodny.
2. Najlepsza pora dnia do pobrania moczu do testowania jest między godziną 10 rano a 20.00 wieczorem. Optymalnie między 16 a 18.
3. Pobieraj mocz codziennie o tej samej porze.
4. Ogranicz płyny na 2 godziny przed pobraniem moczu, aby próbka nie była zbyt rozrzedzona.
Oto tabela do określenie 1-szego dnia testowania:
Długość twojego cyklu 1-szy Dzień testowania
21 dni dzień 5
22 dni dzień 6
23 dni dzień 7
24 dni dzień 8
25 dni dzień 9
26 dni dzień 10
27 dni dzień 11
28 dni dzień 12
29 dni dzień 13
30 dni dzień 14
31 dni dzień 15
32 dni dzień 16
33 dni dzień 17
34 dni dzień 18
35 dni dzień 19
36 dni dzień 20
37 dni dzień 21
38 dni dzień 22
Sposób wykonania testu:
KROK 1
Przygotuj czysty plastikowy lub szklany pojemnik. Upewnij się, że test i mocz mają temperaturę pokojową.
KROK 2
Rozerwij opakowanie testu wzdłuż krótszego boku. (FERTILITY TEST)
KROK 3
Trzymaj test za zieloną końcówkę i zanurz pasek (białą końcówkę) w moczu. Nie przekraczaj ciemnej linii (MAX). Wyciągnij po 3-5 sekundach i połóż na czystej, suchej i równej powierzchni. Pozostaw test na 5 minut do zakończenia reakcji.
KROK 4
Poczekaj na pojawienie się różowych kresek - 5 minut. Zależnie od stężenia LH wynik pozytywny może być zaobserwowany nawet po 40 sekundach. Jednak, aby potwierdzić negatywny wynik, wymagany jest czas oczekiwania do 10 minut. Nie sprawdzaj wyników po czasie dłuższym niż 30 minut!
Interpretacja wyników:
NEGATYWNY WYNIK- nie ma piku LH: Pojawiła się tylko jedna różowa kreska (kontrolna), lub druga kreska (testowa) jest dużo jaśniejsza do kontrolnej.
POZYTYWNY WYNIK â jest pik LH â będzie owulacja!: Pojawiły się dwie kreski â testowa i kontrolna. Kreska testowa jest tak samo lub bardziej natężona jak kreska kontrolna.
UWAGA! Natężenie kreski testowej jest zależne od poziomu stężenia LH w moczu. Podczas piku LH kreska testowa może być nawet ciemniejsza niż kontrolna (lub taka sama). Natomiast przed lub po piku LH kreska testowa jest zazwyczaj jaśniejsza niż kreska kontrolna. Dlatego testując codziennie przez kilka dni możemy zaobserwować, jak rośnie poziom stężenia LH (zmienia się natężenia kreski testowej) i kiedy będzie pik LH. To pozwoli na dokładne określenie momentu owulacji (24-48 godz. po piku LH)
BŁEDNY WYNIK: Gdy nie pojawiła się kreska kontrolna. Powtórz test z nowego opakowania.
KIEDY ZAKOŃCZYĆ TESTOWANIE:
Gdy wykryjesz pik LH, chyba, Że Twój lekarz zaleci ci inaczej.
KILKA POWODÓW NIEWYKRYCIA PIKU LH:
1. Mocz został pobrany o niewłaściwej porze (np. rano)
2. Stężenie LH jest za niskie, żeby został wykryty pik LH. Jeżeli w ciągu kilku cykli ten problem będzie się powtarzała â skontaktuj się z lekarzem.
3. Testowanie odbyło się za szybko lub za późno w cyklu menstruacyjnym (1 dzień testowania zależnie od długości cyklu â patrz tabela).
4. Zaprzestano testowania przed pikiem LH, a powinno być wykonywane przez klika dni. (3-5)
5. Nie było piku LH w tym cyklu, lub trwał bardzo krótko i nie został uchwycony podczas testowania.
DODATKOWE PORADY:
1. Jeżeli Twoje cykle są krótsze niż 21 dni lub dłuższe niż 38 dni â skontaktuj się ze swoim lekarzem
2. Ilość testów użytych w 1 cyklu zależy od tego, czy masz regularne cykle. Przy bardzo regularny cyklach wystarczą 3 testy. Zazwyczaj zaleca się 5 dniową obserwację.
3. Dodatkowo, równolegle z testami LH dobrze jest prowadzić obserwację śluzu i temperatury. Można do tego wykorzystać np. darmowy program on-line Fertility Freind (www.fertilityfriend.com).
4. Jeżeli mierzysz temperaturę to test pozytywny wyjdzie ci na 1-2 dni przed skokiem temperatury na wykresie.
5. Śluz płodny (jak białko jaja kurzego) â objaw owulacji zaobserwujesz na 12-24 godz. po pozytywnym teście.
6. Nie należy wykonywać testu po przyjęciu Humegonu (lub innego leku zawierającego LH) â zafałszuje wynik.
7. CLO też może zafałszować wynik testy LH. Dlatego pierwsze testowanie należy rozpocząć 3 dni po przyjęciu ostatniej tabletki CLO!
8. Jeżeli przez kilka cykli z rzędu (3-4) nie stwierdzisz u siebie piku LH â skontaktuj się ze swoim lekarzem.
9. Najlepsza pora na starania jest w dniu wykrycia piku LH oraz przez następne dwa dni. Dla pewności można jeszcze powtórzyć trzeciego dnia (gdyby owulacja się spóźniła).
No i co tu dużo pisać beta rozwiała moje nadzieje - wynik ujemny... Raczej powinno juz cos wyjść bo po owu minęło ok 10-13 dni ( nie wiem dokładnie)...
.
Wiadomość wyedytowana przez autora 11 listopada 2012, 12:03
czy tak pogoda działa czy ja ciągle mysle o tym samym?brzuch mnei podobolewa jutro powinna byc planowana @ ...czuje sie ze jestem beznadziejna..ehh
Dziś 24 dzień cyklu. Owulacji nie widać mimo, ze był skok temp potem spadek, a teraz znów rośnie. Nie wiem co o tym myśleć. Strasznie bola mnie piersi nawet jak ich nie dotykam. Nigdy przed @ tak nie miałam. Udostępniłam swój wykres. Będę wdzięczna jeśli pomożecie. Dopiero tydzień mierze temp. Może przegapiłam owulację. Cykle są bardzo nieregularne. Nawet 45 dniowe. Myślałam ze ten lekarz wczoraj wypisze mi coś na uregulowanie, ale niestety się myliłam.
Ja we własnej osobie kretynka i idiotka,naiwna jak dziecko zrobiłam test,mimo tego ,że doskonale wiedziałam,że będzie jedna kreska. no i była jedna wyrażna krecha,nienawidzę siebie,boże jak ja mam siebie dość.
Nie bardzo wiem co dalej robić,jutro wizyta u ginekologa,idę ale właściwie nie wiem po co.
NIE CHCE MI SIĘ ŻYĆ.ZAL MI TYLKO MOJEGO MARCINA,
Gdzieś mi się wena razem z nadzieją na ciażę oddaliła, ale za to mam kilka innych rzeczy do uaktualnienia. Ślub zdecydowaliśmy na 26 września. Jest to z pewnością krok do przodu. Sukienkę kupiłam w Polsce, ale o niej innym razem, bo jeszcze fajnego zdjęcia nie zrobiłam, a z neta nie umiem ściągnąć bo jakieś prawa autorskie no i tylko czarną mają na zdjęciach, więc odpada. Poza tym uprzedzam - szału ni ma bo ja jestem trochę w inną stronę zrobiona, więc i sukienka będzie trochę inna niż "regularne suknie ślubne".
Ok. Datę mamy. Miejsce tak jakby też. Naoglądaliśmy się sporo i wszystko jest takie piękne!!! Jak się ma kasę. Z kasą u nas krucho, ale coś trzeba pokombinować. Wyszło na to, że zrobimy to w hotelu u "przyjaciela", co powinno nas w sumie wynieść "taniej". Tylko czy zrobią wszystko to, co księżniczka sobie zażyczy? Zobaczymy.
Moje wesele na plaży trochę się rozmyło, bo okazuje się ze bezpośrednio na piochu takich przyjemności jeszcze nie sprzedają na Cyprze. Najbliższe miejsce to zaraz przy plaży, ale nie na piochu tylko w takiej fajnej małej budce:

No to jest opcja, ale jeśli zrobimy cereminię tutaj, to wtedy w hotelu as drożej wyniesie, bo pakiet jest u nich razem z zaślubinami, a zaślubiny u nich w trochę innej budce:

ładne to raczej, ale nie ma tego wiejskiego, plażowego charakteru. Muszę się przespać z tymi opcjami...
Jeśli chodzi o wesele, czyli sale, to wygląda to tak:

a z bliska i wieczorkiem tak:

Z muzyką, tańcami, jedzeniem jeszcze się decydujemy. Tak jak i z pańcia strojem. Na razie myślimy (z naciskiem na myślę)nad czymś takim:

te chłopaki w kamizelkach. Takim:

pewnie się upoci... takim:

jak znajdziemy jego rozmiary. Ostatnim razem jak kupiliśmy takie ciasne portki rozpruły mu się na tyłku jak wsiadał do mnie do auta. A trąbie, żeby zmienić mi auto to udaje, że głuchy... Jeszcze takim:

tylko ten kolor za odzważny...
Tak czy siak, wiedząc już jaką mam sukienkę, nie możemy mojego ubrać w byle co. Musi jednak wyglądać raczej "Elegancko" ale na luzie. Bosz... Czy to jest w ogóle zrozumiałe co piszę?
Może lepiej przejdę do babskich spraw. Sukienka sukienką, buty będą musiały być na obcasie, jeśli tą sukienke jednak ubiorę. Ale jeśli chodzi o włosy to styl pańcia czyli EL - elegancko na luzie w tym stylu:

lub:

albo:

Tylk chyba będę musiała jakieś kudły doczepić, fryzjerka podpowiedziała już... Tylko gdzie, jak, skąd? Czy ktoś wie? Bo ja nigdy takich rzeczy nie robiłam...
No i do tego jakiś frencz na pazurach, delikatny chyba makijaż, bo wszystko ma być EL!!!
A w międzyczasie wygląda u mnie to tak:

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
.
Wiadomość wyedytowana przez autora 11 listopada 2012, 12:01
.
Wiadomość wyedytowana przez autora 11 listopada 2012, 12:01
no i przyszła planowana co do dnia @.az sie wszystkiego odechciewa..maz mowi ze sie teraz bardziej postaramy ale ja juz bym wolala miec to za soba..i znowu trzeba czekac caly cykl...
11 dzień cyklu jak na razie nie robimy z mężem żadnych podchodów, uznaliśmy że jeszcze nie pora. Wczoraj miałam skok na wykresie myślałam że owulka gdzies na dniach, jednak to widze był jednorazowy wyskok. Dzisiaj tempka spadła. Trzeba czekać. Bliżej owulacji będziemy próbiować. Mąż mówi abym się nie nastawiała i tak nie myślała a otym. Tylko jakby to było takie proste. Jemu lepiej mówić, pójdzie do pracy na 8h i nie myśli tak o tym a jak ja siędze w domu to gdzieś tam w podświadomości przewija się myśl o dziecku. Nic nie poradze, że to jest tak silne.
Kurka zielona, ovu mi wyznaczyl przerywana linia owu na 15dc. A ja wiem, ze wtedy owu nie bylo i koniec. Byla pomiedzy 16, a 17, pewnie w nocy, albo nad ranem. No wiem, i koniec kropka. Po godzinie 9 17dc juz mnie nic nie bolalo, i bylam jak nowa.
No nic, ja wiem swoje, moze jeszcze sie przesunie na kiedy indziej. Poza tym korzystam tez z innego programu wyznaczania owu, wiec ciekawa jestem, jak tam mi pokaze.
Najwazniejsze, ze i 15 i 16 i 17 mamy zaserduszkowane:)
Wiadomość wyedytowana przez autora 8 listopada 2012, 14:39
Wróciłam do domu ze spotkania z koleżanką i znowu rozmyślam o tym czy ten cykl będzie udany.
Nie ma nic gorszego niż rozmyślania, muszę się zabrać za obiad żeby tyle nie myśleć.
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.