jagodowa91 Nadszedł czas. 27 września 2017, 08:23

27.09 środa powtórka bety. Czekamy na wyniki. :) poniedziałkowa 45.41 zobaczymy co będzie dziś. Jestem szczęśliwa :) <3

plamienie, dziś????? ehh...
śluz się lekko kawowo zabarwił, kawa z mlekiem...

EDIT: śluz zabarwił się w toalecie na różowo... jest ciągnący... mam zaparcie i boli mnie z prawej strony...


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 kwietnia 2017, 14:43

gozik "Miłość na szkle" po stracie 18 kwietnia 2017, 08:35

Witaj 1 dc...a zarazem 15cyklu starań.
Sama nie wiem co czuję w tym momencie. @ mnie wręcz rano zaskoczyła. Co dziwne, dwa dni wcześniej zaczął się jak by brązowy śluz, taki jaki raczej jest zazwyczaj po @. Nawet przez chwilę zastanawiałam się,czy to możliwe by się udało (ze względu na te plamienia), ale cycki sprowadziły mnie na ziemię ;P - w ogóle nie bolały, więc nie musiałam się karmić złudną nadzieją...

Z ciekawości policzyłam dziś który to cykl i się przeraziłam... Ile jeszcze ? Ile jeszcze ta gehenna będzie trwała ? Postanowiłam - w tym cyklu nie mierzę temperatury, przynajmniej tak nie będę się denerwowała , czy trafiliśmy w płodne. Porobię od około 10dc testy owulacyjne i to tyle. Moje czekanie, moja niecierpliwa natura niczego w tym temacie nie przyspieszy. Jakie to smutne wiedzieć,że choćby się stawało na głowie, to i tak niewiele od nas zależy..

Ustaliłam z M ,że po tym cyklu, jak znów się nie uda, wracamy do starej Pani dr - ona przynajmniej chciała zacząć działać, cokolwiek próbować (dać leki, stymulować, działać z IUI), a ta nowa mówi,że pół roku i zaczniemy diagnostykę.Już się na-diagnozowałam w zeszłym roku ;/A jak bym chciała powtarzać HSG to i tak musiałabym wracać do starej Pani dr, bo pracuje na tym oddziale...Kółeczko się zamyka ;/Do tej nowej wrócę co najwyżej będąc w ciąży.Trzeba działać, wziąć swój los we własne ręce ;)


Wiadomość wyedytowana przez autora 18 kwietnia 2017, 10:01

14 DC

No i jesteśmy jakoś w połowie cyklu... Owulacja powinna zjawić się na dniach. Zaskakująco szybko minęły te dni.

Wczoraj trochę sobie porozmawialiśmy z K. o naszych staraniach. Pewnie też te święta, te teksty teściów o tym, jak bardzo pragną już wnuka. Kiedyś mnie one wkurzały, dziś już nie. Wiem po prostu, że ten Maluszek, jest bardzo przez wszystkich wyczekiwany i będzie bardzo kochany.

Oni nie wiedzą, że się staramy, stąd też te teksty. Wczoraj już prawie, prawie coś powiedziałam. Ale ugryzłam się w język i dobrze. Niech to na razie zostanie tylko nasze.

Obydwoje z całych sił wierzymy w maj. Bo to nasza rocznica ślubu, bo to urodziny K., bo to podwójna szansa (termin @ wypada mi dwa razy w tym miesiącu ;)). Mamy cały ogrom nadziei. I to chyba dobrze, przecież nie wolno jej tracić.

Lapi84 Fasolko chodź tu do nas :) 18 kwietnia 2017, 09:14

To naprawdę się dzieje!
Chyba dopiero od wczoraj do nas powoli dociera, że ktoś we mnie zamieszkał :) patrzymy na mój brzuch, który póki co nic nie zwiastuje i uśmiechamy się od ucha do ucha :) Cudowne uczucie, nie do opisania, nie do podrobienia, nie do porównania z niczym innym :)
Dziś poszłam na HCG, wyniki mają być około południa, chyba oszaleję do tego czasu! Jak tylko zobaczę wynik dzwonię umówić się na wizytę. Mam nadzieję, że rozsądek mnie nie opuści i umówię się na przyszły tydzień, bo najchętniej poleciałabym już teraz ;)
A to mój pierwszy synuś, Fado, ma prawie 3,5 miesiąca i mówimy mu: 'Fado! Będziesz starszym bratem!' Na pewno cudownym :)
wttvmx.jpg

An1 Mama dwòch aniołkòw 18 kwietnia 2017, 09:27

10dc temperatura już tak nie skacze, jest w miarę na jednym poziomie, wiec jest chyba ok. Martwi mnie tylko to, że moje intymne kontakty z mężem są coraz rzadsze. Ostatnio czuję się jakbym była dla niego już nie atrakcyjna. Staram się jak mogę, przedwczoraj przyszłam z kąpieli w samym ręczniku...o on nic dalej oglądał telewizję

An1 Mama dwòch aniołkòw 18 kwietnia 2017, 09:32

2 dni temu położyłam się wieczorem bez pidżamy i też nic. Wczoraj delikatnie soę do niego przytuliłam z nadzieją że może...odwrócił się na bok plecami do mnie i zasnął. W takich momentach jest mi bardzo przykro, czuję jakby mnie nue zauważał,jakbym nie istniała dla niego

16DC

Święta święta i po świtach.
Jak wolne szybko zleciało. Ehhh a ja ledwo siedzę w pracy.
święta byliśmy u mojej siostry i reszta w domku. teściowa nie zapraszała nikogo pojechała do swojej siostry. Ponoć się na mnie wkurzyła, że nie chcę jej zabrać na wakacje ani na wycieczki weekendowe. Ale bez przesady po co babka ma się pchać między młodych. I urlop z teściową ehh wolałabym już go spędzić w domu niż z nią. Małe dzieci jeżdżą z rodzicami a nie dorośli. w czerwcu minie rok od naszego ślubu, a baka chce się mieszać.
Ale się nie przejęłam przynajmniej w święta odpoczęłam :) Mi na złość nie zrobiła lecz sobie. Nie miała dzieci w święta :)

Po raz pierwszy od długiego czasu <3 były z przyjemności a nie dla starań. Nie patrzyłam na nic. Mam tego dość, znudziły mnie starania, <3 pod nie. A tak na luzie. Tego potrzebowałam od tak długa.

Teraz czekam spokojnie na @@@ i na kolejny cykl z Latrazolem. Coś czuję że na nim się uda, nie sądzę że od razu pomoże ale po kilku cyklach sprawdzi się.

Planujemy wycieczkę do Częstochowy na koniec kwietnia na 29 lub 1 maja jeśli pogoda umożliwi jeśli nie to wyjazd będzie 13-14 maja albo 27-28 maja wszystko tak naprawdę będzie zależało od pogody. Mieliśmy jechać w minionym roku we wrześniu, ale plany nam się pokrzyżowały.

An1 Mama dwòch aniołkòw 18 kwietnia 2017, 09:38

Kiedyś nie potrafiliśmy od siebie rąk odsunąć a dziś- delikatny cmok,krótkie przytulenie od czasu do czasu. Tak sobie czasami myślę czy ja coś źle robię? Może nie powinnam tak się przejmować, może on nie ma takiej potrzeby bliskości jak ja? A może wkrada się pomału atmosfera starego małżeństwa?

An1 Mama dwòch aniołkòw 18 kwietnia 2017, 09:44

Wiem, najlepiej by było zapytać wprost że zauważyłam że tak jest ale jak tylko napomknę że czuję się nie atrakxyjna,niezauważana to zaraz będzie się dołował że jest złym mężem i mówił że powinnam sobie lepszego męża znaleść...ot, znam troche swojego męża. I jak to zmienić?

lilka1984 Kocie sprawy - emocje bez cenzury 18 kwietnia 2017, 10:14

Niespodzianka!!! Pęcherzyk 19 mm dziś się ukazał na USG, dostałam zastrzyk z Ovitrelle i jutro o 11:55 podchodzimy do IUI :) Dostaliśmy prezent na 8 rocznicę ślubu, którą dziś obchodzimy :)

An1 Mama dwòch aniołkòw 18 kwietnia 2017, 10:20

Zrobiłam przed chwilą test ovu ten z allegro- widoczna słaba kreska. Kupię dzisiaj testy w rossmanie - nie udam tym z allegro

u.tsukino WIELKIE maleńkie marzenie 18 kwietnia 2017, 11:02

18d.c. 4c.s.
W tym miesiącu postanowiłam wyluzować tak na całej linii, tak żeby w ogóle nie myśleć o dniach cyklu, dniach płodnych, śluzach i sikaniu na zawołanie :P bo żadnych testów owulacyjnych nie robiłam. Nie obserwowałam się ale mimo to ciężko było przeoczyć owulację przez te kłucia jajników. A po owu co? Oczywiście znowu uruchamia mi się myślenie - czy się udało, znowu analiza dat przytulań i wsłuchiwanie się w siebie bo może już coś wydedukuję?? No jednym słowem pełen luz ;););):P Ja to chyba nie umiem tak na spokojnie podchodzić do tematu starań, nie umiem się nie nakręcać...

28 tydzień 5 dzień
79 dni do porodu
58 dni do ciąży donoszonej
7 dni do wizyty
Nie wiem jakim cudem, ale dopiero co miałam 99 dni do porodu, a już dzisiaj UWAGA 79 dni! 7 z przodu! Kiedy zleciało te 20 dni ja się pytam?! Ale strasznie się cieszę, że tak to szybko leci!:)
Już po świętach. Czy były, czy nie to jakaś dla mnie żadna różnica :P Tak w ogóle oczywiście żadnych zmian u mnie. Ciągle leżę. Cieszę się, że za tydzień już wizyta. Nie mogę się doczekać, oczywiście na dobre wieści. Pewnie następna wizyta będzie już z ostatnim usg genetycznym. Czyli jeszcze 4 tygodnie żebym zobaczyła moja niunie w pełnej okazałości. Też zleci nawet nie będę wiedziała kiedy. Prawda jest taka, że czas bardzo szybko upływa. Czy leżę, czy chodzę czas i tak tak samo szybko minie. Musimy się doturlać do 6 czerwca i będzie dobrze. Teraz jestem w zawieszeniu, ale od czerwca się zacznie!
Wszystko zaczyna się od czerwca <3



20hv71d.gif


Wiadomość wyedytowana przez autora 18 kwietnia 2017, 11:07

Agar88 Czekając na największy skarb 18 kwietnia 2017, 11:17

Brak owulacji. Ja jej chyba nigdy nie miałam :/

Nadzieja343 Starania po poronieniach.... 18 kwietnia 2017, 11:55

21 dc
Swieta Swieta i po Swietach....
mam juz wyniki moich dwoch badan mianowicie

Wyniki Typowania KIR
KIR obecne : 2DL1 , 2DL2, 2DL3, 2DL4NORM, 2DL4del, 2DS2, 2DS4[del-22bp], 3DL1, 3DL2, 3DL3,2DP1, 3DP1norm, 3DP1var

KIR nieobecny : 2DL5[gr1], 2DL5[gr2], 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5,3DS1
genotyp KIR Bx

ORAZ

Stwierdzono obecność przeciwciał cytotoksycznych
kontrola pozytywna 100% komorek martwych
kontrola negatywna 3% komorek martwych
surowica badana 100% komorek martwych

NORMA od 0%- 10% komórek badanych

czy ktoraś z Was robila te badania i jestmi wstanie powiedziec cos o nich ??

pati87 kolejne starania, czy warto? 18 kwietnia 2017, 11:59

Ciąża zakończona 16 kwietnia 2017


Wiadomość wyedytowana przez autora 18 kwietnia 2017, 17:15

aga92 Starania o Rodzeństwo. :) 13 marca 2015, 20:24

W sumie na razie cisza test negatywny, próbujemy dalej, nie poddajemy się. :)
Chociaż chcielibyśmy, jak najszybciej zobaczyć dwie kreseczki. :D
Może już niedługo się uda. :)
Swoją droga córka w Sierpniu będzie miała już 5 lat, myślę, że to już za duża różnica wiekowa.
Ale niestety wcześniejsza sytuacja życiowa nie pozwalała nam na kolejne dziecko.
Odkąd wyjechaliśmy do UK a to już 2 lata, sytuacja życiowa się zmieniła i możemy w końcu próbować. :D




Już nie mogę się doczekać.

nqtkh371dl71bmbx.png
bfarxzdvwmn25m7r.png


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 sierpnia 2015, 18:11

Paś październik 2017:) 18 kwietnia 2017, 12:37

W związku nastała zgoda:) póki co względna:)

zerknłam na mój wykres który w tym miesiącu jest koooosmiczny
14dc wzrost temp. z 36,2 na 36,8
15dc spadek niczym rów mariański do 35,8
16dc temp. skoczyła do 36,1

Wkręcanie ciążowej jazdy uważam za rozpoczęte:)
objawy od owulacji mam śluz który daje odczucie okresu tak chlupnie co jakiś czas.
do tego śmieszne odczucie pulsowania tętnicy macicznej?
i wysyp syfów na twarzy:P zazwyczaj miałam jedną kroste a dziś to z 5 naliczyłam
a i jeszcze chyba przeziębiłam pęcherz( nie wiem gdzie:D )


zaznacze tylko że jestem 3 dpo hahaha brawo ja:)


Wiadomość wyedytowana przez autora 18 kwietnia 2017, 12:31

Dawno nie pisałam :)

Wyprawka gotowa, pokój i cała reszta również :)

Ja mam już dość męcze się. Męczą mnie skurcze dziś nawet w nocy się pojawiły i ten ból miesiaczkowy :/ nie wytrzymuje już sama ze soba :( że mój Łukasz ze mną wytrzymuje to cud, że daje radę :) Mały tydzień temu ważył 2400 ciekawe jak będzie jutro. 13 kg na plusie nie ma źle a myślałam, ze będzie jeszcze gorzej dziś po prawie nie przespanej nocy nawet jeśc mi się nie chce :/ w ogóle nie mam siły na nic więc stwierdziłam, że nie będe robić nic po prostu i już. 3 tygodnie zostały do terminu porodu ale może Wojtek wykluje sie wcześniej kto wie.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)