Ojoj, ale długo mnie nie było! Jakoś nie było czasu i nie miałam weny. Ale postanawiam poprawę ;)

Święta minęły rodzinnie i szybko, a sylwestra przypłaciłam okropnym przeziębieniem. Tydzień leżałam w łóżku i jeszcze został mi katar.

Mamy już 20 tydzień! (19+2) i tak wyglądamy:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2f5d11cfdec6.jpg

Dzidzia od świąt pomału zaczynała dawać o sobie znać, a od kilku dni już bez wątpienia kopie :) Wcześniej byłam pewna że będzie chłopak, a teraz jakoś mam ochotę mówić do brzucha w formie żeńskiej. No mam nadzieję że za 1,5 tygodnia wszystko się wyjaśni :) Kolekcja ubranek się powiększyła, ale teraz czekamy aż poznamy płeć z dalszymi zakupami. Mąż mnie trochę stopuje bo całą wyprawkę mielibyśmy uniwersalną ;) No ale jak tu się powtrzymać kiedy wszędzie masa promocji?!
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/831785ca256f.jpg

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/419f0e5abf71.jpg

W tych skarpetkach i niebieskim pajacu dosłownie się zakochałam!

We wtorek idę do endo i ma zdecydować czy dalej brać euthyrox. Zrobiłam badania i TSH wynosi 2 więc może nie być zachwycony. No a w następny poniedziałek w końcu gin!

Marlena Szukając motyla. 10 stycznia 2015, 15:09

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/934601b57cc5.jpg

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/ecc05375c5a6.jpg

Witamy wszystkich :)

Powoli chyba wraca humor. Strych z grubsza sprzątnięty, teraz pozostało wynieść "potrzebne" rzeczy i brać się powoli do roboty. I wziąć się za siebie. Znaleźć pracę, podszkolić angielski, zabrać się za szycie kostek.
I w końcu zacząć doceniać to co mam. Dziecko może w końcu się pojawi. Jeśli nie to pewnie zaadoptujemy. Życie ucieka zbyt szybko, chwile są tak ulotne.
Trzeba się ogarnąć!
We wtorek wizyta u gina. Mama nadzieje że coś poradzi, da jakieś leki czy skierowania na badania.

Marlena Szukając motyla. 12 stycznia 2015, 13:00

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/05342a2730ac.jpg

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/325ca54cb213.jpg

Ma któraś z Was pomysł jak oduczyć psa sikania w domu? Bo ja już nie mam do tego mojego szczeniaka siły. Jak gdzieś wychodzimy i Nikki zostaje sama to jest ok - nic nigdzie nie zrobi. A tak to potrafi chodzić koło mnie i nagle załatwić swoją potrzebę. Drugi pies który jest w domu zawsze przychodzi i szczeka że chce na dwór. Moja suka niestety nie szczeka, musi wpaść w szał wścieklizny - wtedy ewentualnie na coś zaszczeka.

Wczoraj byłam u brata w odwiedzinach. Widzę postępy. Nosiłam małego Lulusia na rękach (mój chrześniak, Arek byłby 6 tyg starszy od niego), nie czując przy tym żadnego bólu ani żalu. Choć może i w tym konkretnym przypadku pomogły trochę %. Jejku dawno mnie tak nie suszyło w nocy. Oj chyba trzeba zacząć w końcu zdrowo się odżywiać, ćwiczyć i myśleć pozytywnie.

MoNa_2603 Walka o Cud 17 stycznia 2015, 09:06

Dzisiaj znowu zobaczyłam 2 kreseczki na teście ciążowym, a nawet na dwóch testach. Bardzo się cieszę, ale jest to pomieszane ze strachem, bardzo bym chciała, aby tym razem wszystko było dobrze.

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f6d73b8078ac.jpg

Może troszkę słabo widać tą drugą kreseczkę, ale w rzeczywistości jest wyraźna :)

Test robiony w 27 dc. Nie wiem kiedy była owulacja, bo OF mi ja przesuwało, myślę jednak biorąc pod uwagę słowa lekarza, że owulacja będzie szybko, że była ona w 13dc, czyli test robiony 14dpo, teoretycznie 2-3 dni przed spodziewaną miesiączką.


Wiadomość wyedytowana przez autora 19 stycznia 2015, 11:19

Anuszka Dopóki od­dycham, mam nadzieję. 15 kwietnia 2016, 08:51

W sumie przydałoby się coś wam napisać ale tak na prawdę nie ma o czym. Nic się nie dzieje no może poza tym że Irek daje znać o sobie coraz bardziej i to jest piękne <3 Już nawet przyłapałam go dwa razy jak coś tam sobie wypychał nie wiem czy to pupka czy główka ;) bynajmniej coś dziwnego wystawało mi z jednej strony brzucha :D Mąż trochę przerażony wręcz się mnie boi teraz mogę straszyć go brzuchem :D A najbardziej lubię patrzeć jakie robi maślane oczka jak przyniosę jakieś ciuszki do domu, stary chłop a rozczula się jak baba w ciąży ;) A w poniedziałek niby zaczynamy remont pokoiku <3

A tutaj moja hodowla <3
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/fd6f0b3ed9c8.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 15 kwietnia 2016, 08:48

szpilka Szpilkowe starania 17 stycznia 2015, 14:51

Byliśmy z kotem u weta noga sie nie zrosła, gips na kolejne 3 tyg zostaje i trzeba miec duuuuużó nadziei, że coś się zrośnie, prawdopodobnie nic z tego, zresztą od poczatku była taka groźba, bo zlamanie paskudne, najprawdopodobniej lapka do usunięcia, ale zobaczymy

a po powrocie sesja zdjęciowa, bo mialam jeszcze siłę

97% ciąży
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5b4c72785cc2.jpg http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5348fc9b7020.jpg http://naforum.zapodaj.net/thumbs/43fe76e8eb41.jpg

no i mężu wg zaleceń lekarza zaczął wywoływać mój poród, póki co nadal w dwupaku :) musimy więcej trenować

21 tydzień (20+3)
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/50849a6b8a26.jpg
Półmetek za nami!!! :) A brzuchal chyba w końcu ruszył do przodu ;)
U endo wszystko ok, zwiększył mi tylko dawkę do 75 i kolejna wizyta w marcu.
Maleństwo kopie, raz mniej raz bardziej. Ostatnio miało 2 dni szalonki a potem 2 dni ciszy. Ja oczywiście już spanikowana ale dzielnie czekałam na te mini kopniaczki które łaskawie po moich błaganiach zaserwało wieczorem ;) No ale ogólnie kopie więc chyba ok. Jakiegoś stresa już łapię przed poniedziałkową wizytą, boję się że coś złego wyjdzie na USG. Dlatego proszę trzymać kciuki!

Neyla Pokój z widokiem na morze. 19 stycznia 2015, 16:28

U lekarza wszystko ok. Dzidzia ma już 1,84 cm i pięknie bijące serduszko. Według USG jest starsza o 2 dni (8w2d). Mam brać duphaston, acard, odpoczywać i lekarz sugeruje zwolnienie w pracy.

Dzisiaj mam okropne mdłości, zaczęły się także bóle krzyża, wczoraj w nocy ciężko było mi zasnąć. Na wadze dzisiaj rano 54,1kg.

A to nasz mały bączek.

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f24c023b8d43.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 19 stycznia 2015, 16:29

Marlena Szukając motyla. 19 stycznia 2015, 19:29

Dziś 19 stycznia. Rok temu leżałam na oddziale patologii ciąży i ryczałam. Wiem że się powtarzam ale kurcze jak ten czas szybko leci..
Dziś Łukasz wziął wolne z pracy. Sam. Nie pytając mnie czy ma brać.
Bardzo mnie tym zdziwił (pozytywnie!). Myślę że wiedział że nie chce być dziś sama, wydaje mi się jednak że on też nie chciał być dzisiaj sam.
Byliśmy na cmentarzu i zapaliliśmy znicza.

Zamówiłam jakiś czas temu na allegro testy owu. W tym cyklu powinna być cisza bo na usg 7dc nie było widać pęcherzyka. Dziś na teście blada kreska:

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a5ad289a5af2.jpg

Sprawdzę jeszcze jutro i pojutrze czy ściemnieje. Ale nawet jeśli, tzn że mam za późno owu. No nic, zaraz kupuje termometr i od następnego cyklu zaczynam obserwować cykle. Kurcze powinnam robić to już dawno, ja głupia.

Chciałabym w ciągu najbliższego pól roku zobaczyć dwie kreski na teście... Ale boję się że moja droga do małego ludzika potrwa długo dłużej.
Ale chwilowo mam siły. Będę walczyć.


Wiadomość wyedytowana przez autora 19 stycznia 2015, 19:30

Yaaay!!! Udało się!!!! :D :D :D Mój studniówkowy prezent dla syna:

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2c4be291c74c.jpg

Znowu trochę krzywo i rogi z zamkiem jeszcze muszę poprawić,ale mi to jakoś bardzo nie przeszkadza. Narobiłam się,ale udało się uszyć poszewkę na kołderkę do kompletu :) Nie powiem,ale jestem z siebie dumna :) I Mąż też mnie pochwalił :) A tym,że krzywo czy że coś tam nie do końca profesjonalnie wygląda,to kazał się nie przejmować. Powiedział,że Michał to akurat na to na pewno uwagi nie będzie zwracał :D Zdjęcie jutro poprawię,kolory są takie jak na poprzedniej fotce poduszki,teraz przez światło wyszły trochę dziwne :)

MoNa_2603 Walka o Cud 20 stycznia 2015, 06:10

Dzisiaj z rana powtórzyłam testy ciążowe, kolejny raz obydwa pozytywne. Użyłam testu Pink i Quixx (ten robiłam pierwszy raz). Pierwszy wyszedł o wiele wyraźniejszy, spowodowane jest to pewnie tym, że do Pink'a potrzebne są 3 kropelki moczu, a do tego Quixx tylko dwie. W każdym razie troszkę mnie to uspokoiło. Dzisiaj o 16.00 jadę odebrać betę, bardzo się denerwuję i mam nadzieję, że przyrost będzie prawidłowy.

Test Pink z dzisiaj:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/409b95571fa8.jpg

Kruszynko zostań z Nami! :*

16.30 Wyniki odebrane:

beta HCG:

Sobota - 22 mIU/ml
Poniedziałek - 60 mIU/ml

Progesteron:
Sobota - 23,7 ng/ml

Wyniki skonsultowane z lekarzem przez telefon. Doktorek powiedział, że jest dobrze :) Chyba mogę się już cieszyć?


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 stycznia 2015, 17:04

25 tydzień (24+0) :) Do porodu zostało 113 dni!!!
Jakoś bardzo mi się dłużył czas od 20 tygodnia, a tu już mamy 25. No właśnie, niedługo zaczynamy III trymestr a w wyprawce postępy niezbyt wielkie. Kupiłam butelkę Avent Natural 260 ml bo była w promocji w tesco, a wczoraj zakupiliśmy używaną huśtawkę dla naszej Księżniczki :) Weszliśmy do sklepu z rzeczami dla dzieci żeby zobaczyć wózek i zauważyłam ogłoszenie na oknie "sprzedam huśtawkę Fisher Price", pomyślałam że nie zaszkodzi zapytać. Okazało się że to 3w1 huśtawka-leżaczek-bujaczek, która mi się marzyła i którą raz już ktoś nam zwinął sprzed nosa ;) Nowa kosztuje ok 400 zł a my zapłaciliśmy 150 i jest na prawdę w super stanie :) To pierwszy taki większy zakup dla Anielki ;)
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/91c50e5ee212.jpg
Siedzisko się zdejmuje i mamy wtedy leżaczek-bujaczek który w teorii ma służyć do 5 roku życia. No zobaczymy :)
Mieliśmy zamawiać łóżeczko ale moja mama stwierdziła że kupią nam albo wózek albo łóżeczko no i czekamy na decyzję dziadków. Myślę że jednak kupią albo chociaż dołożą większość do wózka bo babcia by chciała żeby wnuczka miała nowy a nie używany :)

W poniedziałek idę na badania, w tym krzywą cukrową. Mam nadzieję że glukoza nie wyląduje w kbelku co jest dość prawdopodobne.
I tak sobie pomalutku przygotowujemy się na przyjście na świat małej Anielki :) Bardzo kochamy naszą Księżniczkę :)

O tym jak eM wysłała męża na zakupy :D przeszłam się ostatnio po h&m i ciuuuuuchy ciążowe są taaaaaaaakie drogie! Eh :P a poużywa się ich tylko kilka miesięcy i tyle! No więc poprzeglądałam olx i znalazłam sporo ciuszków z okolicy! Dziewczyna z sąsiedniego osiedla :) więc wysłałam po nie męża i mam! Wiadomo, nie ta frajda co nowe i nie wszystkie bym kupiła gdybym kupowała nowe, bo w niektórych wyglądam tak sobie, ale są ok :) a niektóre naprawdę fajne :D Więc patrzajcie :D

Te są osom! Fajnie leżą, pasują już bo ten pas jest naprawdę elastyczny :) i jedyne co to musiałabym je z 2 cm skrócić :)
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/c7c1c43a1453.jpg

Te niestety są mocno za szerokie teraz, ale zobaczymy może potem będzie git :P
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e004303b48ce.jpg

Te są super :D na dole mają taką gumkę więc w sumie nie muszę ich skracać :D pas ciążowy narazie wisi, ale ze względu na wiązanie mogłabym już je powoli nosić :)
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/74667f8ac0cd.jpg

Z tej sukienki jestem najmniej zadowolona, bo jest za kolano a ja średnio w czymś takim wyglądam (tak to jest jak się ma 160cm, może ciut mniej) ale zobaczymy może z brzusiem będzie inaczej? A jak nie to ciut ją skrócę :)
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/88a7e1431a50.jpg

Ta jest do kolan, wyglądam w niej spoko :D mogę nosić już i jak brzusio urośnie :) normalnie bym czegoś takiego nie kupiła ale naprawdę jest fajna :D
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2452416bf423.jpg

Ta jest ok, choć nie całkiem ciążowa, może być :)
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8d90024446f9.jpg

Tej w sumie nie chciałam, ale dziewczyna dorzuciła bo powiedziała że świetnie wygląda z jednymi ze spodni :) i powiem że suuuuuper jest, przynajmniej jako wczesno-ciążowa :) nie wiem jak to będzie jak brzuch będzie duży, ale naprawdę mi się podoba :D
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5027fb2ba711.jpg

No to tyle jeżeli chodzi o obkupienie Gosi, za wszystko zapłaciłam 100zł :D Muszę wam jeszcze kiedyś pokazać co już mamy dla dzidzi :) dużo tego nie mam, ale chętnie się niedługo pochwalę :)



Wiadomość wyedytowana przez autora 21 lutego 2015, 14:39

Kasiak89 Oczekiwanie 7 lutego 2022, 09:53

Duphaston na mnie nie działa. Mam brać 10 dni, a tu już w 9-10 dniu stosowania- okres. Teraz czas na luteinkę. Może pociągnie. Jeśli nie- zwiększamy dawkę.
A owulacja zbiegła się z covidem...
No cóż, przynajmniej od pracy odpocznę

Jestem dumna. Jestem dumna i szczęśliwa, że ten sen się wreszcie spełnił. Gardło ściska mnie jak myślę o tym, jak moja pani ginekolog wysłała mnie na inseminację. Było mi wtedy tak smutno i źle, że nie mogłam przyjąć tego do wiadomości. Mieliśmy nawet odłożyć starania o dziecko.
O nasze upragnione dziecko..
Za dużo tego, za dużo tego było. Śmieszne, że lekarz przepisujący 3 podejścia do Clo, tak szybko rezygnuje i umywa ręce od nieudanej stymulacji. Nawet nie próbowała niczego innego.
Mam wielki, ogromny żal, że tę nadzieję we mnie zgasiła.
Dzięki mojej wspaniałości i silnej woli zaparcia w celu udowodnienia, że inseminacja to nie wyjście, a nie potrzebny stres, wiele pieniędzy, bo zakładałam,że na jednym razie by się nie skończyło.. i wiele bolesnych rozczarowań. Procentowe prawdopodobieństwo zajścia w ciążę z inseminacją są tak małe, że aż mi przykro i szkoda mi tych wszystkich kobiet,par ..


Test oczywiście powtórzony i oczywiście pozytywny :)

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/66e2f1cc7496.jpg

Mąż w pracy, więc napisałam mu : Wszystkiego najlepszego, zostaniesz tatą :) za chwile zadzwonił :) jest bardzo szczęśliwy :).. a ja co trochę popłakuję :)

Dziękuję Wam, że jesteście.
To też wspaniałe, ..bo o wszystkim zawsze dowiadujecie się jako pierwsze.. przed rodziną i znajomymi:)


Wiadomość wyedytowana przez autora 9 marca 2015, 07:56

Albumos prezentowy:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5d6d57866ac7.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/43ca9169f953.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d697da1719d0.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2d6fcecbe9bf.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/dbd9e43f158c.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/84e4589b01b1.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6afece127a77.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/124087f407ca.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/377518c35bdc.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/00367964f648.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9e8ea176d885.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/7a2bd457c056.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6c5315985e3f.jpg
i łapcia męża ;)
Sobie też taki będę robić :)

Wczoraj poczułam coś dziwnego, takie jakby bardzo delikatne ukłucie w brzuszku, potem po chwili jeszcze raz, może to mała? A może tylko moje nadzieje :P No nic, z niecierpliwością czekam na serię kopniaków :D
A teraz z serii gosia się chwali! Jako że mój wspaniały mąż ze mną nie sypia, załatwiłam sobie zastępstwo. Jego dzielny zastępca nazywa się Jaś :) oto mój nocny towarzysz jaś:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/341a61250423.jpg

W gratisie do jasia było też coś dla maleństwa :) Kocyk i smoczek:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/60f0e518abed.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6ca60104df94.jpg

A potem w szale zakupowym kupiłam maleństwu sweterek:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/528da63256fd.jpg
Kosztował 5zł!!! A jest z h&m nowy :P kocham allegro <3

Sobie też coś kupiłam, ale to już mniej ciekawe :P Spodnie na już sobie kupiłam:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d842e46710b1.jpg
Niestety okazało się że te całkiem na lewo nie będą na już :P za to nie lubię allegro :P ale te pozostałe 2 jak najbardziej są na już :D jakie spodnie ciążowe są wygodne <3

I tuniko-sukienkę letnią:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d4740f8f0a7c.jpg

No, no to się pochwaliłam :P nie umiem przestać kupować!!! Poradźcie co zrobić :P jak nie oglądam czegoś dziecięcego, to oglądam coś ciążowego. Jak nie ciążowe i nie dziecięce to coś do robienia kartek :P za dużo 'piniądzóf' chyba mam :P

No to miłego dnia życzę :P

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b34fa37ea89e.jpg

Nawet się nie boję. Jestem jakoś dziwnie spokojna. Sama nie wiem czemu. Pierwszy dzień wiosny a we mnie rośnie nowe życie. Niech rośnie i rośnie i już za 9 miesięcy moje malutkie Szczęście będzie ze mną <3

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6a64c379f90c.jpg
A tu jeszcze efekty mojej walki ze zbednymi kilogramami :-)


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 marca 2016, 10:35

No to dziś długo oczekiwana aktualizacja brzusia. Dlaczego długo? Bo w sumie to nic się nie zmienia!!! Baaa nawet jest ciut mniej...
Brzuch przed: 84 -> 4.03-90 -> a dziś 88cm :O
Waga przed: 57,5 -> 4.03 +1,3kg -> a dziś +1kg

A tu fotki:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/898dc228df34.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f0dbc85be55a.jpg

Dziwne to więc... no nic dziś poszłam sprawdzić tsh może to będzie mój winowajca bo trochę zaczyna mnie martwić to że nie tyje, a wręcz chudnę w 16tc! Dobrze, że mam detektor bo bym patrząc na metr i wagę byłabym przekonana, że ciąża przestała się rozwijać i dlatego waga i brzuch nie rośnie. No ale że detektora mam, to nawet dziś sprawdziłam i gamoń żyje, nie wiem czy ma się dobrze bo zaś jest po prawej stronie i to tak mega na dole, ta to se umie znaleźć miejsce! Chyba po tatusiu lubi ciemne, ciasne i wilgotne pomieszczenia :D No nic do wizyty 14 dni, do drugich prenatalnych dokładnie miesiąc a do porodu dalej wpiiiiiiiizdu.... Odkryłam ostatnio że 18.04 będzie dokładnie połowa ciąży, w 1 rocznicę tego jak dowiedziałam się że pierwsze maleństwo nie żyje i miałam zabieg...te wszystkie daty dalej nade mną wiszą. Wiadomo, już nie tak mocno jak gdy nie byłam w ciąży, ale to że 9kwietnia miałam rodzić maleństwo nr 2 też jakoś wisi w powietrzu... no ale nic. Mamy w brzusiu maleństwo nr 3 i bardzo gamonia kocham i nie mogę się doczekać września :)

Wiem marudna dziś jestem, jak kogoś to pocieszy to wczoraj też byłam marudna :P


Wiadomość wyedytowana przez autora 16 marca 2015, 14:33

Niestety nie jutro...

Odpocznę, znowu wszystko ułożę sobie w głowie i walczę dalej w marcu ❤️

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)