5w6d
Coś nie dawało mi spokoju i sprawdziłam zdjęcie usg z poprzedniej ciąży... I to wcale nie było 6w5d tylko 5w3d... I teraz najgorsze, 5w6d zaczęło się krwawienie.
Możecie sobie wyobrazić jaka panika ogarnęła moje serce....
Tak bardzo się boje 
Moja panika sięga jeszcze dalej... Stresuje mnie to że po zrobieniu zastrzyku od 3 dni nie wycieka krew po wyciągnięciu igly... A wyciekała - a co jeśli nie jest dostatecznie rozcieńczona...
Ciąża zakończona 30 czerwca 2021
o 3.37 urodziła się Ola 2960 i 53 cm.Jest idealna,cudowna❤️❤️❤️
Wiadomość wyedytowana przez autora 17 sierpnia 2021, 13:54
30 czerwca przyszła na świat córeczka nr 4- Ola.Jest cudowna,wspaniała.Cieszy mnie bardzo takie dojrzałe macierzyństwo,do wielu spraw podchodze całkiem inaczej jak kiedyś.
Chcę jeszczę jedná dzidzię tylko mój máż jeszcze o tym nie wie🤣🤣🤣🤣
4 dc
Wczoraj byłam u mojej ortodontki i jej męża, który jest chirurgiem twarzowo - szczękowym i zdecydowałam się na operacje ortognatyczną.
Termin mam na 14.10, natomiast 1.09 mam stawić się w szpitalu uniwersyteckim w Krakowie na tomografię i inne dodatkowe badania do operacji.
Dostałam też namiar od męża mojej ortodontki na super chirurga plastycznego, który po operacji ortognatycznej zajmie się moim nosem.
Aktualnie jestem na wizycie u podologa i zdecydowałam, że będziemy robić zabieg usuwania osteofitów u dużych palców u nóg. Będę na dwa tygodnie wyjęta niestety z ćwiczeń.
Mają mnie zapisać na zabieg z początkiem października.
Od piątku zaczynam chodzić na psychoterapię, bo mam nawrót depresji. Wizyty ze względu na COVID będą się odbywały online. Zapisałam się do mężczyzny, bo do kobiet mam uraz. Z facetami zawsze lepiej się dogadywałam, a kobiety są dla siebie okropne. Za dużo łez ostatnio przez nie wylałam, co głównie przyczyniło się do powrotu starej znajomej - depresji.
W piątek mąż ma powtórkę rozszerzonego seminogramu. Ostatnio badanie miał w marcu tego roku i wszystkie parametry były w normie.
W poniedziałek o 18:40 mam monitoring u nowej lekarki w klinice.
We wtorek o 19:30 mam wizytę u mojego lekarza prowadzącego z Ujastka w Krakowie. Porozmawiam z nim na temat dalszej diagnostyki aktualnych nieudanych starań. Chciałabym żebyśmy zrobili drożność, histeroskopię i laparoskopię w celu usunięcia zrostów. Mój lekarz prowadzący jest najlepszym chirurgiem ginekologicznym w Małopolsce, także jestem w dobrych rękach.
Muszę się w końcu skupić na sobie i na swoim zdrowiu.
Zaczynam powtarzać angielski do powrotu do pracy po urlopie wypoczynkowym, który właśnie wybieram. Jednak 2 lata bez używania języka zrobiły swoje.
Jest mi mega ciężko ze wszystkim ale jeszcze kiedyś będzie pięknie…
9 cykl starań, 13 dzień cyklu
Jesteśmy w połowie naszego urlopu, a tak naprawdę nie zdążyliśmy jeszcze dobrze wypocząć, ciągle w biegu. Dni płodne rozkręcają się na dobre, śluzu jak zawsze dużo, idealnie książkowo rozciągliwy. Niestety i tak nic z tego nie wynika...
Nie wiem czy mają tak wszystkie staraczki, czy tylko ja, ale jak nadchodzą te dni nie potrafię odpuścić. Zawsze chce wykorzystać każdą chociaż najmniejszą szansę na ciążę. Wiem że gdybym tego nie zrobiła, miałabym poczucie straconego miesiąca i cennego czasu, który nam ciągle ucieka. Zdaję sobie sprawę, że raczej nie jest to dobre podejście, ale cały czas mam nadzieję... Póki nie dopadnie mnie całkowite zrezygnowanie będę próbować.
Ostatnio w ogóle jakiś wysyp brzuszków w znajomych i jak zawsze pojawia się lekkie ukłucie w serduszku. Nie jest to zazdrość, raczej smutek, który sprawia, że takie nierealne wydaje mi się to, że kiedyś mogłabym być w ciąży.
Jestem już po laparoskopii, chromotubacji i histeroskopii. Przy pęcherzu, w zatoce douglasa i na bocznej ścianie brzucha w okolicy jajnika miałam ogniska. Zrost jelita i sieci wiekszej z przednia strona brzucha też uwolniono.. Jajowody oba są drożne. Dowiedziałam się ze hycosy nie potwierdza drożności a jedynie przypuszcza czy są drożne czy nie. Podczas badania okazalo się ze prawy był niedrozny więc się zdziwilam. Cieszę się ze mam to już za sobą. Jestem czysta mam nadzieję na kilka lat i w ciągu tych kilku jak pojawi się dzidzia. Aktualnie mam mętlik w głowie, że może zdac się na los i próbować naturalnie po powrocie męża..
PONIEDZIAŁEK
Dzis biel wizira na tescie wiec nadzieja spada. 6dpt, blastka 1BB. Jutro beta prawdę powie...
1dc niestety nie udało się😢
Czasami mam wrazenie ze cos dziwnego dzieje sie w naszym zyciu, jakies takie dziwne sytyacje nas spotykaja.. umowilam sie wczoraj do fryzjera, a ze mialam jeszcze troche czasu weszlam do lumpelsu,ktory byl niedaleko,aby czas mi minal...chodze, ogladam nic nie ma... nagle dostrzeglam ślicznego aniołka ok 20cm ze złotymi skrzydełkami, zapytałam ile kosztuje...babka odpowiedziala mi,ze on nie jest na sprzedaz. Dostala go od stalej klientki, ktora nie mogla miec dzieci, a ona jak byla gdzies tam za granica w jakims swietym miescie na N nie pamietam juz nazwy bardzo sie modlila o dziecko dla tej swojej klientki, po jej powrocie okazalo sie,ze ta jest w ciazy i gdy sie malenstwo urodzilo w podzięce za modlitwe przyniosla jej tego aniołka.. no dobra, nie do sprzedazy to wyszlam i ide deptakiem,bo nadal mam troche czasu do fryzjera po czym podbiega do mnie ta babka z lumpeksu, przytulila mnie na srodku tego deptaka,zaczela plakac i powiedziala ze bedzie sie za mnie modlila i dala mi tego aniolka... zaskoczylo mnie to niesamowicie, bo ani slowem jej nie wspomnialam o swojej sytuacji.. niedawno z kolei moj M od rana gadal, ze nie wie czy Bog istnieje, ze gdyby byl to mialby dla nas litosc itp... po czym wyszedl do pracy (jest taksowkarzem) i tak po ok.godzinie dzwoni do mnie i mowi ze w pierwszym kursie wsiadla mu kobieta do auta podała adres pod ktory chce pojechac i wyciagnela do niego reke mowiac ze cos chce mu dac.. ten zdziwiony podaje jej ta reke a ona mu daje 2 medaliki a Maryja mowiac ze ma z zona nie watpic... rozwalony byl na łopatki... jakies takie dziwne te sytuacje... zaczynaja nam dawac do myslenia..
Dupek odstawiony w niedzielę, czekam na @.
Kupiliśmy już wakacje, wylatujemy 14 września. Sam zakup tych wakacji mi pomógł wiecie? Bo teraz nie czekam na ciążę w tym kolejnym cyklu, tylko na wakacje! I mimo tego, że wiem, że to kupa pieniędzy i w tym momencie praktycznie nie mamy oszczędności - to wiem, że to była słuszna decyzja.
Oczywiście wezmę clo, pójdę na monity i już i wyjadę do cieplutkiej Grecji. Będę spacerować po plażach i jeść pyszne jedzenie! Nie mogę się doczekać. Moje zdrowie psychiczne nie może się doczekać. Potrzebuje zmienić otoczenie, przewietrzyć głowę. A jak już wrócę to wtedy będę myśleć co dalej.
Teraz jest super! Planuję nasze piękne greckie wakacje 
Druga dawka diphelerine za mną. Następna za miesiąc, a zaraz za nią przygotowania do transferu, który wypadnie w październiku.
Odkąd zaczęłam się leczyć w klinice schudłam 9kg. -8cm w brzuchu.
Lepiej się czuje. Zwłaszcza psychicznie, a to z tego powodu, że wreszcie przestałam tyć. Nie ukrywam, martwiłam się skąd te tycie, a tutaj leczenie insulinoopornosci jak widać przynosi rezultaty.
Pierwszy miesiąc wyciszenia szybko mi minął. Ciekawe jak będzie teraz. Troche planów na wrzesień mam, więc może akurat. Ten pazdziernik wydaje się taki odległy, a mi odziwo w ogóle się nie śpieszy. Czuję dziwny spokój. Spokój przed burzą?
Nasz maluch ma prawie 2 lata. Za 2 tygodnie La urodzinki 
Nasza walka o rodzeństwo trwa, za nami 3 kriotransfery, niestety nieudane. W lipcu miałam kolejną punkcję jajników, z tej procedury uzyskaliśmy 4 blastocysty. Szykujemy się właśnie do transferu, pierwszego w tej procedurze, czwartego w walce p rodzeństwo...mam nadzieję, że w końcu się uda 💕
Zapraszam na mój blog: https://historia-sarah.blogspot.com/
Jak się czuje na pewno inaczej niż w poprzedniej ciąży. Czasami w pociągnij mnie w dole wtedy tego nie było. Biegunka czasem się pojawia ale to z nerw.... Od progesteronu codziennie zawroty w głowie ale akurat dwie godziny. Dobrze że chodzę do pracy przynajmniej czas leci a po pracy wychodzę z małym na spacerki więc ten czas szybko mija
Paśnikiem na razie dogadaliśmy się że nie zmieniamy dawki leku, nie chce go zmieniać dla własnego bezpieczeństwa. Cieszę się że się zgodził. Dziś byłam na morfologii i becie. Na wyniki musiałam trochę poczekać gdyz przez covid zamknęli laboratorium w szpitalu a tam były wyniki szybciej.
Na chwilę obecną nie przeżywam stresu. Najgorszy stres będę miała między środą a sobotą. Wtedy właśnie z Piotrusiem beta źle rosła. Mam nadzieję że teraz będzie inaczej. Teraz nie czuję tego uczucia walki zarodka nie czuję uderzenie gorąca. Może tym razem będzie inaczej.
Beta 7 dpt, 61
Tak naprawdę nie wierzyłam że się uda myślałam że moj limit szczęścia się skończył
Boże zostawiam ci w rękach mojego kropeczka 🙏🙏🙏🙏 Jezu Ty się tym zajmij 🙏🙏🙏
Wiadomość wyedytowana przez autora 28 marca 2022, 18:49
Wczoraj był monit w 9 dc. Na lewym 6 jajek różnej wielkości od 9 do 16 mm, na prawym 4 jaja od 9 do 12 mm, no i mnóstwo mniejszych. Estradiol prawie 1000 pg/ml, więc chyba ok na ten stan rzeczy (w 6 dc było 163). Wczoraj zaczęłam brać Cetronide. Miejsce po zastrzyki boli, jak po siniaku, ale to nic. Jutro kolejny monitoring i decyzja o dacie punkcji: sobota lub poniedziałek. Do końca już zostanę na dawce Gonalu 137,5 j. Dziś muszę wykupić jeszcze jedno opakowanie, jak wspaniale, że jest refundacja. Zaczynam mocniej czuć jajniki i mam tyle śluzu, że hej. No i to na tyle, czekam na jutrzejszą wizytę🙂
Wiadomość wyedytowana przez autora 17 sierpnia 2021, 12:11
17 dc
Jestem po monicie, pęcherzyka dominującego nadal brak 😔 najwiekszy jaki udało się znaleźć ma 14 mm ostatnia szansa w poniedziałek rano, od przyszłego cyklu prawdopodobnie stymulacja. Jestem zrezygnowana minął już rok starań najgorsze że nie wiem co dalej... próbować naturalnie isc do kliniki nastawiać się na in vitro ? Na dodatek z mężem ciche dni wszystko jest do dupy ide się zakopać w jakiejś ciemnej jamie... chciałabym wierzyć że się ułoży ale obawiam się że się nie ułoży. Nastrój dzisiaj -100 😔😢
Link: https://ibb.co/jVfp29W
Link2: https://ibb.co/m0pL4JX
Cień cienia czy zwidy?
Jutro powtarzam test.
Ciąża zakończona 1 sierpnia 2017
Nowy rozdział w życiu:

Wiadomość wyedytowana przez autora 18 sierpnia 2021, 11:13
Ciąża zakończona 19 sierpnia 2021
Za dwa dni HSG....
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.