Wpływ diety na płodność - rozmowa z Sylwią Leszczyńską Wpływ diety na płodność - rozmowa z Sylwią Leszczyńską
Wywiady / Wpływ diety na płodność - prawda czy mit? Rozmowa z dietetykiem klinicznym Sylwią Leszczyńską

Wpływ diety na płodność - prawda czy mit? Rozmowa z dietetykiem klinicznym Sylwią Leszczyńską

Czy na prawdę to co jemy jest tak istotne dla naszej płodności?

Podczas gdy zdrowa dieta może odpowiednio przygotować organizm do ciąży, może również wpływać na płodność i to w znacznym stopniu. W jaki sposób za pomocą tego co jemy wpływamy na płodność, nie wszystkie mechanizmy są jeszcze znane. Na pewno sposób odżywiania wpływa na jakość nasienia i gospodarkę hormonalną. Wiemy, że odpowiedni styl życia oraz dieta mogą zmniejszać ryzyko zaburzeń owulacji (aż o 80%!). Prawidłowa masa ciała oraz poziom aktywności fizycznej również mają znaczenie. Skrajne masy ciała nie są dobre dla płodności. Zarówno zbyt niska jak i zbyt wysoka utrudnia zajście w ciążę. Niska powoduje zahamowanie syntezy hormonów płciowych. Nadmierne otłuszczenie ciała, głód, gwałtowny spadek masy ciała – to zmiany, które obniżają jakość nasienia. Otyłość związana jest z przewlekłym stanem zapalnym w organizmie, co również znacznie pogarsza jakość nasienia. Warto więc zgłosić się do dietetyka, wykonać badanie składu ciała oceniające m.in. poziom tkanki tłuszczowej, a jeśli się odchudzać to pod kontrolą. Spadek masy ciała musi iść w parze z dostarczeniem odpowiedniej ilości witamin i minerałów, zwłaszcza tych, które dla płodności są niezbędne.
Badanie niepłodnych kobiet z PCOS wykazało, że około 4 kg spadku masy ciała na miesiąc obniżało stężenie hormonów męskich i hormonów wydzielanych przez tkankę tłuszczową (podwyższone poziomy tych hormonów mogą hamować owulację). Z kolei duńskie badania wykazały, że u otyłych mężczyzn (20-45 lat) 3-krotnie wzrasta ryzyko zaburzeń erekcji. Im grubszy mężczyzna tym ma niższe stężenie testosteronu, hormonu produkowanego głównie w jądrach, wpływającego na proces spermatogenezy czyli  procesu powstawania i dojrzewania plemników.

Jakie zatem pokarmy mogą pozytywnie wpływać na płodność kobiety?
Produkty pełnoziarniste, płatki owsiane zamiast pieczywa białego i słodkich płatków śniadaniowych, chude mięso, wątróbka, jaja, ryby, śledź, makrela, łosoś, pstrąg dostarczą witamin z grupy B. Są one niezwykle istotne, wpływają na właściwe przewodnictwo nerwowe, dzięki czemu pośrednio wpływają na regularność cykli
miesiączkowych, witamina B1 odpowiada za prawidłowy przebieg owulacji i zagnieżdżenia,  natomiast witamina B6 łącznie z cynkiem niezbędna jest do produkcji żeńskich hormonów płciowych (cynk poprawia jej przyswajanie). Warto pamiętać również o kwasie foliowym – jest potrzebny do wytwarzania kwasów nukleinowych (czerwone i zielone warzywa bogate w witaminę C zwiększają jego przyswajanie). Wiemy także, że niedobór kwasu foliowego przed i w trakcie ciąży zwiększa ryzyko wad wrodzonych układu nerwowego przyszłego dziecka. Badania sugerują, że częstość owulacji oraz poczęć może zwiększyć się, gdy kwas foliowy spożywany jest na poziomie 700 μg/dzień (ogólnie zalecana norma - 400 μg/dzień) .
Dobrze zwiększyć ilość produktów bogatych w żelazo, czyli wprowadzić do diety wspomnianą już wątróbkę, jak również cielęcinę, wołowinę - zawierają one żelazo w postaci hemowej, łatwiej przyswajalnej niż z produktów roślinnych. Chociaż bogatymi w żelazo warzywami strączkowymi – fasolą, soją, soczewicą – warto  częściowo zastąpić potrawy mięsne (nie tylko ze względu na dużą zawartość żelaza, ale także witamin z gr. B, cynku oraz białka roślinnego, białko potrzebne jest do budowy komórek i tkanek koniecznych do produkcji nasienia i komórek jajowych).
Produktami o wysokiej gęstości odżywczej, o których nie należy zapominać są nasiona, orzechy, migdały – garść pokryje dzienne zapotrzebowanie na witaminę E, nie bez powodu zwaną witaminą zarówno młodości jak i płodności.
Witamina A z kolei (pomarańczowe i żółte warzywa i owoce) konieczna jest do produkcji żeńskich hormonów płciowych. Uważać należy na dodatkową suplementację tej witaminy (zwłaszcza jeśli przyjmuje się kilka suplementów), żeby dawki nie kumulowały się, co może mieć działanie mutagenne (> 10 000 IU), nadmiar może powodować skąpe menstruacje lub nawet ich brak.
Niezwykle istotne jest stosowanie diety bezglutenowej u kobiet i mężczyzn z celiakią, która często związana jest z niepłodnością. Niezdiagnozowana lub nieleczona celiakia utrudnia zajście w ciążę (4-8% kobiet) a w przypadku zajścia w ciążę dwukrotnie (do 8,9-krotnie) zwiększa ryzyko poronień. P/ciała p. tTG utrudniają implantację zarodka po zapłodnieniu. Zastosowanie diety bezglutenowej poprawia status płodności u osób z celiakią.

A co z mężczyznami, czym powinniśmy karmić nasze drugie połowy, aby maksymalizować szanse na poczęcie?
Przyczyn mogących powodować problemy z płodnością u mężczyzn jest wiele. Mogą to być wady narządów płciowych czy też nieprawidłowe funkcjonowanie układu hormonalnego. Jednak najważniejszym parametrem w diagnostyce niepłodności męskiej jest jakość nasienia. Często niepłodność u mężczyzn związana jest z małą ilością nasienia, niską jakością - ruchliwością plemników, odbiegające od normy wielkość i kształt plemników. A dieta, styl życia i wybory żywieniowe mogą wpływać na to czy nasienie będzie zdrowe.
Warto zwrócić uwagę na składniki, których niedobór może być przyczyną niepłodności. Przykładowo – u mężczyzn cynk i selen gromadzą się w organach służących reprodukcji (narządach rozrodczych, w gruczole stercza), dlatego są oni bardziej wrażliwi na niedobór tych minerałów. W kontekście płodności jest to o tyle istotne, że cynk i selen są niezbędne do produkcji nasienia, polepszają jakość nasienia i ruchliwość plemników, jak również wpływają na potencję. Niedobór cynku ponadto jest związany z niższą produkcją testosteronu. Zalecane dzienne spożycie selenu dla mężczyzn wynosi 70 mcg (w przypadku niepłodności zalecane są większe dawki), tymczasem średnie dzienne spożycie w krajach europejskich to 30-40 mcg!
Selen dostarczą nam warzywa strączkowe, kapustne, brokuł, otręby, cebula, czosnek, ryby morskie, owoce morza, spirulina, żółtka jaja. Najlepszym źródłem selenu spośród produktów roślinnych są orzechy brazylijskie – już kilka orzechów pokryje dzienne zapotrzebowanie. Jeśli chodzi o źródła cynku w diecie to 100 g fasoli w 50% pokryje dzienne zapotrzebowanie, 100 g pestek dyni w 100%. Owoce morza, krewetki, ostrygi to również doskonałe źródła cynku. Chcąc zwiększyć ruchliwość plemników warto sięgnąć po bogate w witaminę B12 chude mięso, ryby, wątróbki, skorupiaki, jajka. Przyswajanie tej witaminy poprawi wapń. Z kolei dzika róża, porzeczki (zwłaszcza czarne), owoce cytrusowe, agrest, maliny, truskawki, chrzan, jarmuż, brukselka, brokuły, papryka bogate w witaminę C mogą zwiększyć liczbę plemników. Witamina C chroni DNA plemników przed uszkodzeniem przez wolne rodniki. To ważna część składników propłodnościowych dla mężczyzn.
Niezwykle istotne jest też utrzymanie prawidłowej masy ciała i składu ciała.
Dodatkowo należy zwrócić uwagę na spożywanie zalecanej porcji warzyw i owoców. Co ciekawe w badaniach w grupie mężczyzn z niepłodnością, jest znacznie większy odsetek nie jedzących wystarczającej ilości warzyw i owoców. Aż 83% mężczyzn z niepłodnością nie jadło 5 porcji warzyw i owoców na dobę.

Niedobory jakich składników pokarmowych są najczęściej spotykane u kobiet mających problemy z owulacją?
W jednym z badań oceniającym poziom spożycia wybranych składników diety u kobiet z zaburzeniami płodności zaobserwowano zbyt niskie spożycie żelaza (64% RDA), jodu (16% RDA), witaminy C (74%), witaminy B12 (47 % RDA) oraz folacyny (tylko 8% RDA!). Prawidłowa podaż folacyny przyczynia się do zwiększenia ilości dojrzewających komórek jajowych. We wspomnianym badaniu nie był sprawdzany poziom witaminy B1, która odpowiada za prawidłowy przebieg owulacji i zagnieżdżenia.
Inne badania pokazują, że witamina E zwłaszcza przyjmowana z witaminą C zapobiega zaburzeniom owulacji, a z cynkiem i selenem zapewnia prawidłową budowę endometrium. Źródła witaminy E to soja, tofu, kiełki zbóż, migdały, pestki słonecznika. Przestrzegam przed suplementowaniem witaminy E na własną rękę, nadmiary mogą działać pronowotworowo.
Warto zwrócić również uwagę na ilość i jakość spożywanych węglowodanów  - wysoki indeks glikemiczny i ładunek glikemiczny diety może być ważnym czynnikiem występowania zaburzeń owulacji i płodności. Dlatego wskazana jest zamiana węglowodanów prostych (cukier, słodycze, pieczywo cukiernicze) na pełnoziarniste produkty zbożowe.

Czy pomimo „w miarę” prawidłowej diety powinniśmy suplementować niektóre składniki w czasie starania się o dziecko?
Na pewno w okresie starania się o dziecko kobiety powinny suplementować kwas foliowy w ilości 0,4 mg/dzień – max. 1mg/dzień. Warto też suplementować witaminę D w okresie październik – kwiecień oraz kwasy z grupy omega 3 (zwłaszcza przy niskim spożyciu ryb). Choć w jednym z badań wykazano, że przyjmowanie preparatu wielowitaminowego korzystnie wpływa na kobiecą płodność, suplementacja powinna być dobierana indywidualnie po konsultacji ze specjalistą, w oparciu o aktualne spożycie i  wyniki badań. Stosując preparaty farmaceutyczne zawierające witaminy i minerały pamiętajmy jednak, że są jedynie uzupełnieniem właściwie skomponowanej diety.

Wielu specjalistów radzi parom, starającym się o dziecko w krajach o niskim nasłonecznieniu, suplementację witaminy D, dlaczego? Czy faktycznie tak wiele z nas ma niedobory witaminy D i czy mogą one obniżać naszą płodność?
Owszem, ze względu na niewystarczające nasłonecznienie w Polsce (głównym źródłem witaminy jest jej synteza w organizmie pod wpływem promieni słonecznych) w okresie październik-kwiecień zaleca się suplementację witaminą D w dawce 800-1000 j.m.
Zgodnie z aktualnymi doniesieniami witamina D może wspomagać redukcję masy ciała i w ten sposób korzystnie wpływać również na płodność. Jak pokazują badania może wspomagać płodność  również poprzez wpływ na gospodarkę hormonalną i proces rozrodu. Receptor witaminy D (VDR) oraz enzymy metabolizujące tą witaminę znaleziono w tkankach rozrodczych kobiet i mężczyzn. Niskie stężenia obserwuje się u osób z zaburzeniami metabolicznymi i endokrynologicznymi. U kobiet z PCOS (zespołem policystycznych jajników) niskie stężenie  25-hydroksywitaminy D (25(OH)D) jest związane z występowaniem otyłości. Suplementacja witaminy D może poprawiać częstotliwość miesiączek i zaburzenia metaboliczne u tych kobiet. U mężczyzn witamina D jest korzystnie związana z jakością nasienia i poziomem androgenów. Ponadto jej suplementacja może zwiększać stężenie testosteronu u mężczyzn.

Czy istnieje dieta, która jest zalecana w pierwszej fazie cyklu miesiączkowego (w fazie przygotowania do owulacji i wzrostu endometrium) dla kobiet starających się o dziecko? Słyszałam już o morelach, malinach, czerwonym winie, ile z tego wszystkiego jest prawdy?

Niezależnie od fazy cyklu należy odżywiać się regularnie, jak najbardziej urozmaicać jadłospis, aby organizm nie był niedożywiony. Niedożywienie wcale nie oznacza niedowagi, bardzo często występuje u osób z nadwagą i otyłością. Jeżeli organizm nie ma właściwych składników w odpowiednich ilościach nie jest w stanie zbudować zdrowych komórek i tkanek. Optymalnie należy wybierać produkty o wysokiej gęstości odżywczej, produkty jak najmniej przetworzone, warzywa lub owoce powinny być spożywane do każdego posiłku, zarówno zielone bogate w kwas foliowy i magnez, jak i te żółte i żółtopomarańczowe bogate w beta-karoten i wit. A. Do produkcji tkanek i komórek niezbędne jest białko zarówno z ryb i mięsa, jak i warzyw strączkowych, orzechów, nasion. Jedno z badań sugeruje, że podawanie aminokwasu L-argininy i witaminy E korzystnie wpływa na przyrost grubości endometrium. Należy jednak skonsultować się z lekarzem prowadzącym co do wprowadzenia takiej suplementacji.

Jakie błędy żywieniowe najczęściej popełniamy, które obniżają nasze szanse na zajście w ciążę?
Stosowanie diety bogatej w produkty o wysokim indeksie glikemicznym, co prowadzi do nadmiaru insuliny, a to z kolei do zaburzeń owulacji.
Nadużywanie kofeiny - zaburza równowagę hormonalną oraz przetwarzanie nadmiaru estrogenów przez wątrobę. Spożywanie więcej niż 5 drinków alkoholowych/ tydzień utrudnia wchłanianie witamin z grupy B, cynku, żelaza. Dodam, że dieta zbyt obfita w tłuszcze pogarsza jakość nasienia. Nie przesadzajmy jednak z ograniczaniem tłuszczu, jest on potrzebny do produkcji hormonów. Z metabolizowanego w wątrobie cholesterolu otrzymujemy estrogeny i testosteron. Warto wybierać oliwę z oliwek, olej lniany, orzechy, tłuste ryby zawierające zdrowe tłuszcze jednonienasycone oraz wielonasycone podnoszące poziom dobrego cholesterolu. Dobrze jednak ograniczyć do minimum jedzenie typu fast-food, margaryny twarde, ciastka wypiekane z udziałem tych margaryn, słodkie bułki, chipsy - zawierają tłuszcze trans powodujące zaburzenia w syntezie hormonów.
Niekorzystnie na płodność działają również pestycydy. Pestycydy mogą obniżać ilość plemników i powodować zaburzenia równowagi hormonalnej. Zgodnie z Environmental Working Group 12 produktów, które warto kupować organiczne, czyli 12 najbardziej zanieczyszczonych warzyw i owoców z upraw konwencjonalnych to: brzoskwinie, jabłka, papryka, seler, nektarynki, truskawki, wiśnie, jarmuż, sałata, grejpfruty, marchew, gruszki.
Po raz kolejny wspomnę, że zdecydowanie szansę na płodność obniżają skrajne masy ciała – zarówno niedowaga, jak i nadwaga oraz otyłość, zwłaszcza otyłość brzuszna.

Czy jeśli nie możemy sami poradzić sobie z naszą masą ciała i chcielibyśmy skorzystać z pomocy dietetyka, czego możemy spodziewać się w czasie konsultacji dietetycznej? Jak wygląda taka konsultacja i w jaki sposób może ona pomóc nam zwiększyć szanse na zajście w ciążę?

Zastosowanie odpowiednich zmian w diecie z uwzględnieniem indywidualnych wskazań zwiększa szansę na poczęcie dziecka. Zmiany w stylu życia są równie istotne w przypadku mężczyzn jak i kobiet. Wizytę u dietetyka polecam:

- osobom, które przygotowują się do ciąży i chcą do niej świadomie przygotować swój organizm
- mężczyznom, którzy mają nieprawidłowy wynik badania nasienia – odpowiednio dobrana dieta bogata w korzystne składniki wspomoże jakość nasienia, ilość i ruchliwość plemników
- osobom z nadwagą i otyłością, aby w sposób bezpieczny zlikwidować nadmiar tkanki tłuszczowej i poprawić status odżywienia organizmu, zapewniając odpowiedni poziom witamin i minerałów
- parom walczącym z niepłodnością, które chcą dać sobie jak największe szanse na ciążę.

Na pierwszej wizycie dietetyk przeprowadzi szczegółowy wywiad żywieniowy i zdrowotny,  dokona analizy dotychczasowego sposobu żywienia, zapyta o preferencje żywieniowe pacjenta, zapozna się z rozkładem dnia, historią dotychczasowego leczenia, zbierze informacje na temat dolegliwości i aktualnych chorób. Dietetyk oceni nawyki żywieniowe, wskaże błędy.
Ponadto dietetyk wykona szczegółową analizę składu ciała (najlepiej jeśli badanie jest w pozycji leżącej), oceni zawartość tkanki tłuszczowej, wody, w naszym instytucie również tkanki mięśniowej, białka, elektrolitów, wody zewnątrz- i wewnątrzkomórkowej, masy komórkowej, glikogenu, masy mineralnej, wapnia, potasu, wykonany zostanie pomiar podstawowej przemiany materii i innych istotnych w diagnozie i dalszej dietoterapii parametrów. Badanie polecam zwłaszcza osobom z nadwagą, otyłością, PCOS, niedowagą. Dietetyk wykona ponadto pomiary antropometryczne (masa ciała, wysokość, obwody, grubość fałdu skórno-tłuszczowego). Po interpretacji badania i pomiarów dietetyk oceni czy skład ciała jest prawidłowy, jaki jest stopień nadwagi / otyłości, rodzaj otyłości lub stopień niedożywienia, ewentualne zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej. Zaproponuje konkretny jadłospis i będzie towarzyszył pacjentowi w trakcie programu dietetycznego, będzie również wspierał, wyjaśniał bieżące wątpliwości oraz uczył jak pokonywać ewentualne przeszkody w realizacji diety. Podczas wizyt kontrolnych  dietetyk monitoruje skład ciała i motywuje do dalszych zmian w sposobie żywienia. W trakcie terapii można również u nas liczyć na wsparcie psychologa oraz wykonania dodatkowych badań - badania pierwiastkowego włosa oceniającego niedobory lub nadmiary pierwiastków w organizmie.
Zastosowanie zdrowej diety w okresie przygotowania do ciąży przyniesie niewątpliwe korzyści dla pacjenta oraz przyszłego dziecka. Proste zmiany mogą przynieść duże korzyści, przede wszystkim utratę tkanki tłuszczowej, a już 10% spadek masy ciała potrafi ustabilizować gospodarkę hormonalną na tyle, ze  zajście w ciążę jest znacznie łatwiejsze. Bardzo często pacjenci na stałe zmieniają styl życia, czują się znacznie lepiej, poprawiają się nie tylko parametry zdrowotne ale i ich samopoczucie, i o to chodzi!


Dziękujemy za rozmowę!

Więcej o autorce wywiadu, prawidłowej diecie i jej wpływie na nasze życie na www.instytutsanvita.pl oraz na facebook'u
 

Czy spodobał Ci się ten wywiad? Poprzedni wywiad | Następny wywiad

Poznaj swoje dni płodne!

Rozpocznij Inteligentny Kalendarz Owulacji:

* oznacza obowiązkowe pola
Zainteresują Cię również:

Na temat męskiej płodności i badania nasienia rozmawiamy z dr Elizą Filipiak

Kiedy najlepiej wykonać badanie nasienia, czy próbkę nasienia można pobrać w domu i czy prawidłowy wynik badania ogólnego nasienia daje nam gwarancję płodności? Na temat męskiej płodności, badania nasienia, jego wykonania i interpretacji rozmawiamy z dr Elizą Filipiak, biologiem, specjalistą z zakresu semiologii oraz członkiem Polskiego Towarzystwa Andrologicznego.  czytaj dalej

Chcę mieć dziecko - psychologiczna strona starań o ciążę

Czym jest coaching płodności? Czy to nowa moda czy to coś co faktycznie pomoże Ci lepiej poczuć się ze sobą, swoim partnerem, z przedłużającymi staraniami o dziecko i zapanować nad uczuciem złości, zazdrości i przygnębienia. Z Moniką Szadkowską, terapeutą kobiet w trudnych sytuacjach życiowych, rozmawiamy o psychologicznych aspektach starań o ciążę.  czytaj dalej

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj

Dziękujemy za wypełnienie formularza zapisu!


Zostaniesz teraz automatycznie zalogowana do OvuFriend, ale Twoje konto nie zostało jeszcze aktywowane.


Przed następnym logowaniem musisz aktywować swoje konto. Aby to zrobić przejdź do swojej poczty email , kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.


Jeśli nie otrzymasz od nas wiadomości email, zajrzyj do folderu Spam.

OK