Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr Czy ja wariuje? Zanik objawów 10 tydzień
Odpowiedz

Czy ja wariuje? Zanik objawów 10 tydzień

Oceń ten wątek:
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 19 lutego 2018, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majka90 wrote:
    Cześć dziewczyny,
    ja mam podobnie, czasami sobie nie radze..wszystko mnie denerwuje, najmniejsze pierdoły którymi kiedyś się nie przejmowałam, mam dziwne zachcianki i taki czas utrzymuje się dwa-trzy dni a potem jest spokój..

    I tak juz bedzie ;p Ciąza to totalna huśtawka nastrojow, objawow itp.


    Bizonka w ciązy uklad moczowy i pochwa są bardzo wrazliwe, wiec infekcje pecherza czy pochwy to normalka. Ale trzeba to leczyc, bo moze byc niebezpieczne dla dziecka. W PL do urologa tak od razu nie wysylają, ginekolog daje leki. Nie wiem jak w DE. Na pęcherz trzeba duzo pic, jesc zurawine, pic soki zurawinowe z apteki itp. Tabletek starajcie sie unikac, natura najlepsza.

    Majka90 lubi tę wiadomość

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Majka90 Koleżanka
    Postów: 51 19

    Wysłany: 19 lutego 2018, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Herbatka z pokrzywy jest też moczopędna i niegroźna w ciąży, więc można ją śmiało pić.

    PRAWIEMAMA
  • Bizonka Autorytet
    Postów: 483 110

    Wysłany: 19 lutego 2018, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    piję dużo, tylko ciężko mi wchodzi, sęk w tym, że w badaniu nic nie wychodzi, tylko i wyłącznie czuję delikatnie, więc jak tylko piję to znowu znika...

    31 lat // starania od 2014 // pierwsza ciaza TP-- OM 29.09.2018-- USG 22.09.2018
    w57vdqk3h42q0fr4.png
    m3sxrjjgx23zok21.png
  • Majka90 Koleżanka
    Postów: 51 19

    Wysłany: 19 lutego 2018, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też pije codziennie pokrzywę bo miałam problemy z pęcherzem na początku ciąży, ale to może być normalne i wcale nie musi świadczyć o infekcji. Pij na zdrowie :)

    PRAWIEMAMA
  • Bizonka Autorytet
    Postów: 483 110

    Wysłany: 19 lutego 2018, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majka90 wrote:
    Ja też pije codziennie pokrzywę bo miałam problemy z pęcherzem na początku ciąży, ale to może być normalne i wcale nie musi świadczyć o infekcji. Pij na zdrowie :)


    :)

    31 lat // starania od 2014 // pierwsza ciaza TP-- OM 29.09.2018-- USG 22.09.2018
    w57vdqk3h42q0fr4.png
    m3sxrjjgx23zok21.png
  • Bizonka Autorytet
    Postów: 483 110

    Wysłany: 20 lutego 2018, 05:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jak u Ciebie krasnalowa?

    31 lat // starania od 2014 // pierwsza ciaza TP-- OM 29.09.2018-- USG 22.09.2018
    w57vdqk3h42q0fr4.png
    m3sxrjjgx23zok21.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2018, 06:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bizonka wrote:
    I jak u Ciebie krasnalowa?
    U mnie dobrze :-) znalazlam wczoraj serduszko na moim domowym detektorze, wiec jest ok :-) a objawy ciągle sie zmieniaja. Przez caly weekend wymiotowalam, a wczoraj i dzisiaj nie, tylko mi niedobrze. A u Ciebie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2018, 06:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W poniedzialek mam wizyte u mojego lekarza, troche sie boje usłyszeć co z moim krwiakiem, mam nadzieję że zmalał. A 2 marca mam badania prenatalne. Aż nie mogę uwierzyć, że to już. Troche mnie to przeraża :-)

  • Bizonka Autorytet
    Postów: 483 110

    Wysłany: 20 lutego 2018, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nadal myślę o wizycie, ale odkładam :)

    Wczoraj czułam się tragicznie, trochę za ciężko zjadłam i cierpiałam. Nie sypiam od 4 bo na górze mamy cholernych sąsiadów, którym dzieci ryczą i do nich nie wstają ani nie reagują, więc jestem zła i zmęczona :/

    31 lat // starania od 2014 // pierwsza ciaza TP-- OM 29.09.2018-- USG 22.09.2018
    w57vdqk3h42q0fr4.png
    m3sxrjjgx23zok21.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2018, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to mam na zmianę, raz zasypiam jak zabita o 20 i śpię 10godzin, a następnego dnia pół nocy nie mogę spać:-) ja gdyby nie mój detektor to pewnie bym juz 2 razy zdążyła byc u lekarza. Nie wiem jak dziewczyny wytrzymują chodzić np. raz na miesiac :-)

  • Bizonka Autorytet
    Postów: 483 110

    Wysłany: 20 lutego 2018, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mogę spać, ale sąsiedzi nam uniemożliwiają, a niestety nic się z nimi nie da zrobić, obecnie przeprowadzka nie wchodzi w grę :/

    31 lat // starania od 2014 // pierwsza ciaza TP-- OM 29.09.2018-- USG 22.09.2018
    w57vdqk3h42q0fr4.png
    m3sxrjjgx23zok21.png
  • Bizonka Autorytet
    Postów: 483 110

    Wysłany: 21 lutego 2018, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja postanowiłam jutro jechać do lekarza na usg, tak na wszelki i spytać o moje objawy ze str UM. A jak u Was?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2018, 10:51

    31 lat // starania od 2014 // pierwsza ciaza TP-- OM 29.09.2018-- USG 22.09.2018
    w57vdqk3h42q0fr4.png
    m3sxrjjgx23zok21.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2018, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i dobrze, uspokoisz sie :-) mnie strasznie meczy moj apetyt od kilku dni. Ciagle jestem glodna, jak dlugo nie zjem to jest mi niedobrze a z drugiej strony nic mi nie smakuje i nie wiem na co mam ochote :-) ale za to juz nie wymiotuje. Pewnie bym sie tym stresowala gdyby nie to, ze w poniedzialek slyszalam serduszko:-) a jak Twoje objawy?

  • Bizonka Autorytet
    Postów: 483 110

    Wysłany: 21 lutego 2018, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam tak samo z apetytem, ja mam różnie, najbardziej jednak odczuwam tak duże zmęczenie, że nie mogę się skupić na pracy mgr, nawet takiej podstawowej, a czas ucieka...

    31 lat // starania od 2014 // pierwsza ciaza TP-- OM 29.09.2018-- USG 22.09.2018
    w57vdqk3h42q0fr4.png
    m3sxrjjgx23zok21.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2018, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez w czerwcu koncze studia :-) nawet sie zastanawialam czy nie wziac urlopu dziekanskiego, bo niby powinnam jak najwiecej lezec z krwiakiem, ale nie chce na samej koncowce brac, wiec bede chodzic tylko na to co muszę.

  • Bizonka Autorytet
    Postów: 483 110

    Wysłany: 21 lutego 2018, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam tylko mgr, więc niestety nie mogę wziąć już dziekanki ;/ ale nie pasuje mi ten pośpiech teraz

    31 lat // starania od 2014 // pierwsza ciaza TP-- OM 29.09.2018-- USG 22.09.2018
    w57vdqk3h42q0fr4.png
    m3sxrjjgx23zok21.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2018, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Bizonka,
    O której dzisiaj masz wizytę? Ja dzisiaj nie wytrzymalam i uzylam mojego detektora i udalo mi się znaleźć w mniej niz minutę serduszko:-) bo od wczoraj piersi mnie przestały bolec i oczywiscie zaczelam swirowac :-). Az nie wierze,ze za niedlugo pierwszy trymestr sie kończy.

  • Bizonka Autorytet
    Postów: 483 110

    Wysłany: 22 lutego 2018, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    Ja wlasnie wyszlam z wizyty na nfz i zaluje strasznie. Pomijajac higiene lekarza, nie odp mi na moje zmartwienia, jedynie uslyszalam po badaniu na fotelu- czy na pewno mmnie dzis brzuch nie boli, a po powiedzeniu, ze mialam dzis dziwny uplaw i jakby woda to byla, to tylko "napomknal" i tu cytat: to juz po wszystkim, jak sie jajko przebuje nawet troche to tez zgnije po 2-3 tygodniach....

    Nie wiem co ze soba zrobic. Nie chce pedzic kolejne 100km do dobrego ginekologa bo i tak nic nie poradzi, a stresu mam teraz tyle co nigdy!

    31 lat // starania od 2014 // pierwsza ciaza TP-- OM 29.09.2018-- USG 22.09.2018
    w57vdqk3h42q0fr4.png
    m3sxrjjgx23zok21.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2018, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boże co za lekarz. Nawet usg nie zrobil? Taki sluz jest normalny! Duzo o tym czytalam. Te nasze hormony na to wpływają. Ja mam tak kilka razy dziennie jak wstanepo dlugim leżeniu to wylewa sie sie ze mnie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2018, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na poczatku tez sie strasznie martwilam tym sluzem, bo to byla taka jakby wlasnie woda, ale mialam od tamtego czasu juz kilka usg i nie widac zeby z jajkiem cos sie dzialo :-) wspolczuje takiej wizyty, tacy lekarze powinni juz dawno zmienic zawod

‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ