Forum Męskie sprawy Teratozoospermia
Odpowiedz

Teratozoospermia

Oceń ten wątek:
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1084 136

    Wysłany: 20 lutego 2018, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Normy przyjęcia na badanie w naszej klinice to od 3-5 dni. Moim zdaniem te 5 to za długo. Ale to moje u me za osobiste przekonanie.

    Patt1002
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2018, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chce_byc_mama - nie wiem, jak zaniżać wyniki, wszystkie tutaj chcemy zawyżać :) Wiesz, żeby się nie okazało, że przekombinujecie i Was w ogóle odrzucą, bo coś-tam-coś-tam. Swoją drogą, skoro już się wzieliście za poprawę zdrowia ... to może uda się bez laboratorium :) Czego życzę, pozdro!

  • Marcelina85 Autorytet
    Postów: 664 551

    Wysłany: 20 lutego 2018, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh byłam u ginki i nie była zbyt optymistyczna:( zrobiła mi usg dopochwowe i powiedziała, że wydaje jej się, że wygląda jakby zapowiadało się poronienie, ale nie może mieć pewności, bo to za wcześnie i niewiele widać. W każdym razie wykluczyła ciążę pozamaciczną. Jak to powiedziała, "na dwoje babka wróżyła", ale na szczęście nie przekreśliła szans na utrzymanie ciąży... chociaż już mnie przygotowała, że w razie krwawienia mam iść do szpitala, ze względu na konflikt serologiczny. W czwartek powtórka bety.

    Nasz Cud jest już z nami 😍

    myifkbc.png

    34 lata, starania przez 2,5 roku
    Ja: PAI-1 4G (heterozygota), dodatnie ANA2 1:320, niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia
    On: Teratozoospermia (morfologia 1%)
    7t1d (*)
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1084 136

    Wysłany: 20 lutego 2018, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Schmetterling wrote:
    Niestety nie. To są takie mikro zrosty:(

    Marcelina, trzymam kciuki! Walcz i daj nam nadzieję:)

    To co teraz? Nie macie szans na poczęcie naturalne? Czy jakikolwiek procent plemników jest o prawidłowej budowie?

    Patt1002
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 20 lutego 2018, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcelina85 wrote:
    Ehh byłam u ginki i nie była zbyt optymistyczna:( zrobiła mi usg dopochwowe i powiedziała, że wydaje jej się, że wygląda jakby zapowiadało się poronienie, ale nie może mieć pewności, bo to za wcześnie i niewiele widać. W każdym razie wykluczyła ciążę pozamaciczną. Jak to powiedziała, "na dwoje babka wróżyła", ale na szczęście nie przekreśliła szans na utrzymanie ciąży... chociaż już mnie przygotowała, że w razie krwawienia mam iść do szpitala, ze względu na konflikt serologiczny. W czwartek powtórka bety.


    A badałaś progesteron? Bierzesz jakieś suple? Cokolwiek? Przepraszam, nke znam Twojej historii... :-(
    Może jednak będzie ok...

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 568 287

    Wysłany: 21 lutego 2018, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcelina85 moja koleżanka usłyszała od ginekologa, że jest w ciąży ale na pewno poroni. Teraz ma 10 letnią cudowną córke.

    Patt1002 lubi tę wiadomość

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 03.2020
    ICSI - beta w 7 dpt 34
  • Helenka_mała Autorytet
    Postów: 312 146

    Wysłany: 21 lutego 2018, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcelina 3 maj się! trzeba mieć nadzieję, że będzie ok! przesyłam uściski

    rocznik '85. AMH 1,3. Starania od 06.2017.Czynnik męski. Asthenozoospermia. Morfologia 3%, FDNA 8%. Invicta Gdańsk. Pierwsze ivf: 10.11.2018 - transfer blastki 4AB; 16.11 - bHCG - 46.28; 20.11 - bHCG - 285.81; ❄❄ w zapasie
    30.07.2019 - termin porodu, dziewczynka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2018, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcelino, trzymam kciuki za spokojny przebieg ciąży :) Lekarka mogła wykazać się większa empatią, ale widać poczuła, ze trzeba przekazać każda informacje, nawet ta zwiastująca gorszy scenariusz. Dbaj o siebie, fasolkę i tatusia, razem raźniej :D

  • Marcelina85 Autorytet
    Postów: 664 551

    Wysłany: 21 lutego 2018, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, po odebraniu wyniku HCG wylałam morze łez, ale po wizycie, mimo niezbyt dobrych wiadomości, poczułam się spokojniejsza :) Chociaż staram się nie nastawiać i brać pod uwagę ten pesymistyczny scenariusz...
    melba wrote:
    A badałaś progesteron? Bierzesz jakieś suple? Cokolwiek? Przepraszam, nke znam Twojej historii... :-(
    Może jednak będzie ok...

    Pytałam, czy mam zbadać progesteron, zaprzeczyła. To jest ginekolog-endokrynolog, a nawet nie zleciła mi badania hormonów... nie wiem co o tym myśleć. Mam brać tylko kwas foliowy i witaminę D3.
    heraika wrote:
    Marcelino, trzymam kciuki za spokojny przebieg ciąży :) Lekarka mogła wykazać się większa empatią, ale widać poczuła, ze trzeba przekazać każda informacje, nawet ta zwiastująca gorszy scenariusz. Dbaj o siebie, fasolkę i tatusia, razem raźniej :D

    Konkretnie to powiedziała mi, że chyba widzi "pęcherzyk wodny, który wygląda, jakby miał się ronić, ale to może być równie dobrze spłaszczony pęcherzyk - takie też czasem się zdarzają". Na wydruku usg mam taką podłużną ciemną plamkę i na odwrocie napisała "w jamie macicy spłaszczony pęcherzyk o wym. 18.08 x 5.94"

    Jutro HCG, mam jej wysłać wynik smsem i jeżeli cokolwiek wzrośnie (nawet nie książkowo), mam zrobić pogłębione badania ciążowe, ale na liście nie ma progesteronu ani innych hormonów. Kontrola za 2 tygodnie.

    Nasz Cud jest już z nami 😍

    myifkbc.png

    34 lata, starania przez 2,5 roku
    Ja: PAI-1 4G (heterozygota), dodatnie ANA2 1:320, niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia
    On: Teratozoospermia (morfologia 1%)
    7t1d (*)
  • MałaMi90 Autorytet
    Postów: 1748 531

    Wysłany: 21 lutego 2018, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A masz możliwość iść do innego ginekologa? ja nie jestem lekarzem ale mysle że inny Ci da pogesteron na podtrzymanie, ja biorę w razie gdyby się udało to chyba Tobie jest bardziej potrzebny

    tsh-1,89(03.2020), 0,619 (05.2020), 1,31 (06.2020)
    FT4-1,21 (06.2020)
    homocysteina-6,49
    glukoza-89,3
    insulina-9,42
    FSH-6,0
    LH-9,0
    Estriadol-43,5
    Prolaktyna 14,4
    IgG Różyczka p/c 345,7
    HSG drożne
    AMH 7,7
    Żelazo-61,60 (05-05-2020)
    Witamina B12-307 (05-05-2020)
    Kw foliowy-15,89 (05-05-2020)
    Ferrytyna-22,41 (05-05-2020)
    INR-0,90 (05-05-2020)
    Morfologia ok (05-05-2020)
    APTT-32 sek (05-05-2020)
    Sód-138,4 (05-05-2020)
    Potas-5,06 (05-05-2020)
    Laparo-histero-HSG = Endometrioza 2 st
    Progesteron 8dpo-15.40, 8 dpo-2,51, 23dc-24,47
    Krzywa cukrowa- 92-109-102
    Krzywa insulinowa-6,7-52,3-19,3
    ANA 1 nie stwierdzono
    ASA nie stwierdzono

    Badanie na październik Kiry

    Suple ona. Pregna start, wiesiołek, euthyrox 75,

    Suple On. Complex B, Witamina C 500, Witamina E

    DNA plemnika 29,29%(01.2020) liczne komórki okrągłe
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1084 136

    Wysłany: 21 lutego 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcelina wszystko będzie dobrze <3 powodzenia! Zaciskam kciuki :*

    Patt1002
  • Marcelina85 Autorytet
    Postów: 664 551

    Wysłany: 21 lutego 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie pytałam o coś na podtrzymanie, to powiedziała, że tu już natura musi zdecydować :(

    Z drugą ginką, którą poleciły mi 2 koleżanki, na razie koresponduję przez smsy, jeszcze u niej nie byłam. Na razie odpisała, że betaHCG niskie, że nic na razie nie zobaczy i mam powtórzyć, oby po kolejnym wyniku już mnie przyjęła...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2018, 10:38

    Nasz Cud jest już z nami 😍

    myifkbc.png

    34 lata, starania przez 2,5 roku
    Ja: PAI-1 4G (heterozygota), dodatnie ANA2 1:320, niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia
    On: Teratozoospermia (morfologia 1%)
    7t1d (*)
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 21 lutego 2018, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcelina, mocno trzymam kciuki, by ta historia miała szczęśliwe zakończenie :*

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 376 33

    Wysłany: 21 lutego 2018, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja rowniez trzymam kciuki za Marceline ;) dziewczyny, kiedys juz pytalam, ale zapytam jeszcze raz bo nurtuje mnnie to czy podczas owu i przed sex codziennie czy lepiej 3 dni przed nic ? Jakie jest Wasze zdanie?

    Jeszcze mam nadzieję
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 21 lutego 2018, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja dr mówi,że w czasie około owu codziennie. A przed to co 2-3 dni. Ale jak czytam to co lekarz to teoria :/

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1084 136

    Wysłany: 22 lutego 2018, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam lekarz kazal wziąć to na lyzie i nie próbować sie wstrzelac w żadne dni. I sex mówił codziennie choć wydaje mi sie ze lekko z uśmiechem.

    Patt1002
  • Saja Autorytet
    Postów: 974 242

    Wysłany: 22 lutego 2018, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że to zależy od wyników. Jeśli problemem jest tylko terato, to pewnie można codziennie. Jeśli jest mała ilość i mała żywotność plemników, to pewnie lepiej je pooszczedzac na właściwy moment. Można zrobić eksperyment i przebadać męża dzien po stosunku. Zobaczysz, czy nasienie jest takie samo jak po 3-4dniach przerwy, czy gorsze, czy lepsze.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 376 33

    Wysłany: 22 lutego 2018, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilosc 40- 50 mln , nie wiem czy to ok ? A zywotnosc jak sprawdzic?

    Jeszcze mam nadzieję
  • Saja Autorytet
    Postów: 974 242

    Wysłany: 22 lutego 2018, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem, czy ok;) mój mąż miał po 4 dniach abstynencji koncentrację 2mln, w porywach do 4mln, ilość całkowita nie przekroczyła nigdy 30 mln, a bywało 16mln i mniej. Do tego morfologia 0-2% i słaby ruch, obniżona żywotność. Wychodziliśmy z założenia, że u niego trzeba oszczędzać nasienie, bo tych prawidlowych plemników jest malutko. Aczkolwiek, w czasach gdy staraliśmy się nie mając świadomości, że jest problem, to nie oszczędzaliśmy, tylko był seks co dwa dni lub codziennie. Nigdy w ciążę nie zaszłam, więc po naszym przypadku, ciężko wyrokować jak lepiej. Eksperymentuj- jeden cykl tak, drugi inaczej.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 376 33

    Wysłany: 22 lutego 2018, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to poeksperymentujemy ;) za 4 dni owu ;)

    Jeszcze mam nadzieję
‹‹ 206 207 208 209 210 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego