Forum Męskie sprawy test MAR IgG pozytywny
Odpowiedz

test MAR IgG pozytywny

Oceń ten wątek:
  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa81 wrote:
    Morganaa będziesz pod opieką lekarzy. Będzie dobrze :).
    Gdzie rodzisz?

    w szpitalu w jastrzębiu :)

    mbnotr8.png
  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    morganaa wrote:
    w szpitalu w jastrzębiu :)

    Jaką masz przewidywaną datę porodu? :)

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 21 grudnia 2018, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa81 wrote:
    Jaką masz przewidywaną datę porodu? :)

    okolice 20 stycznia :) a ciekawe co tam u Asik? mam nadzieję, że wszystko w porządku

    mbnotr8.png
  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 22 grudnia 2018, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morganaa to tylko miesiąc :), kurcze jeszcze trochę i Karolek będzie po drugiej stronie Twojego brzuszka :)
    Też jestem ciekawa co u Asik, mam nadzieję, że wszystko ok.

    Dziewczyny, życzę Wam zdrowych, spokojnych Świąt, szczęśliwego Nowego Roku, aby Wam przyniósł upragnionego maluszka, wszystkiego dobrego :)

    morganaa lubi tę wiadomość

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 24 grudnia 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane - zdrowych, pogodnych, pełnych radości i nadziei Świąt Bożego Narodzenia, a w Nowym Roku spełnienia marzeń i mnóstwa miłości :)

    mbnotr8.png
  • Inka 34 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 25 grudnia 2018, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny! Piszę do Was z porada, trochę poczytuje Wasze forum z tego względu, że mój mąż też ma zły test mar najpierw 96% teraz już 100%.. Infekcji nie ma posiewy czyste.. Staramy się 3 lata i dopiero niedawno wykrylismy ten problem.. Czy udało się u którejś z Was, że przeciwciała zniknęły czy wyjściem jest ivf? Ewa 81 czy udało Wam się dzięki ICSI zajść w ciążę? Za którym podejściem? Z góry dziękuję za odpowiedzi.. Poradzcie coś proszę..

  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 25 grudnia 2018, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inka 34 wrote:
    Cześć Dziewczyny! Piszę do Was z porada, trochę poczytuje Wasze forum z tego względu, że mój mąż też ma zły test mar najpierw 96% teraz już 100%.. Infekcji nie ma posiewy czyste.. Staramy się 3 lata i dopiero niedawno wykrylismy ten problem.. Czy udało się u którejś z Was, że przeciwciała zniknęły czy wyjściem jest ivf? Ewa 81 czy udało Wam się dzięki ICSI zajść w ciążę? Za którym podejściem? Z góry dziękuję za odpowiedzi.. Poradzcie coś proszę..

    Nie pamiętam u której dziewczyny , chyba u Aneczki męża udało się poprawić wynik mar. Brał witaminę D.
    Jeśli chodzi o nas, to mieliśmy IMSI i udało się nam za pierwszym razem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 grudnia 2018, 21:16

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • Inka 34 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 25 grudnia 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa 81 dziękuję za odp. Mąż mój bierze Wit d od dawna, ale nie wpływa to u nas na mar niestety, chyba nie mamy wyjścia i też podejdziemy do ivf bo już za długo to trwa.. Gratuluję, że udało Wam się tak szybko za 1 razem! To daje nadzieję.. A badaliscie jeszcze później czy te przeciwciała są nadal? Nam lekarz powiedział, że mogą kiedyś zniknąć, ale i mogą zostać z nami na zawsze:( chyba nie ma jeszcze sposobu na nie. A masz jakieś rady przed ivf? Nam lekarka mówiła o ICSI muszę doczytać czym to się różni od IMSI..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 grudnia 2018, 21:33

  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inka 34 wrote:
    Ewa 81 dziękuję za odp. Mąż mój bierze Wit d od dawna, ale nie wpływa to u nas na mar niestety, chyba nie mamy wyjścia i też podejdziemy do ivf bo już za długo to trwa.. Gratuluję, że udało Wam się tak szybko za 1 razem! To daje nadzieję.. A badaliscie jeszcze później czy te przeciwciała są nadal? Nam lekarz powiedział, że mogą kiedyś zniknąć, ale i mogą zostać z nami na zawsze:( chyba nie ma jeszcze sposobu na nie. A masz jakieś rady przed ivf? Nam lekarka mówiła o ICSI muszę doczytać czym to się różni od IMSI..

    Z tym Mar to jest indywidualna sprawa. Jednemu witamina D działa u innych nie. Myśmy tego nie próbowali. Mąż brał inne suplementy w tym pyłek pszczeli ale w ogóle nie pomogło mężowi. U mnie wykryto endometriozę która też utrudnia zajście w ciążę, więc lekarka mówiła, że ivf to jedyne wyjście. Jak pamiętam to IMSI jest to że to lepsza metoda wybierania tych dobrych plemników do zapłodnienia. Dziękuję, mieliśmy naprawdę duże szczęście, że udało się nam za pierwszym razem. Nie badaliśmy już później czy mąż ma nadal przeciwciała. I tak nie będziemy mieć więcej dzieci..

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • Inka 34 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa 81 dziękuję za pomoc, w takim razie zdecydujemy się iść Wasza ścieżka, mam nadzieję, że tez nam się wreszcie uda, wszystkiego dobrego dla Was, warto walczyć jak widać po Waszych doświadczeniach!! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 grudnia 2018, 12:06

  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inka 34 wrote:
    Ewa 81 dziękuję za pomoc, w takim razie zdecydujemy się iść Wasza ścieżka, mam nadzieję, że tez nam się wreszcie uda, wszystkiego dobrego dla Was, warto walczyć jak widać po Waszych doświadczeniach!! :)

    Inka, my też zdecydowaliśmy się ostatecznie na in vitro - udało się za pierwszym razem. Mąż próbował zbijać przeciwciała encortonem, supelmeentami, wit. D, ale nic to nie dało - cały czas rosły i to zarówno IGG jak i IGA, także ostatecznie przestalismy czekac na cud i poszliśmy do kliniki, mieliśmy też 3 inseminacje. Podczas in vitro okazało się też to co podejrzewał lekarz, że i u mnie problemy z owulacją były i moje pęcherzyki rosły puste. Ostatni raz robilismy test MAR jakoś rok temu, póki co nie planujemy powtarzać, choć planujemy drugie dziecko, to pewnie za jakiś czas zrobimy. U męża nie wiadomo niestety skąd przeciwciała, bo generalnie wyniki nasienia ma bardzo dobre, tylko te przeciwciała. Powodzenia Inka :)

    mbnotr8.png
  • Inka 34 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgana macie podobna historie do naszej! My też po 3 iui nieudanych, mąż brał steryd Wit d bierze stale, ale przeciwciała już ma igg i Iga mega wysokie, Iga skoczyły z 5 na 50%,a igg już 100% więc też podejdziemy do icsi/imsi bo plemniki poza marem ok parametry i jest ich sporo.. Dajecie dziewczyny nadzieję! :* PS. U nas tez nie wiadomo skąd te przeciwciała.. Posiewy czyste

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2018, 16:55

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,

    Jak tam po świętach? Bardzo Wam gratuluję tych udanych podejść in vitro i to za pierwszym razem ! Miejcie świadomosc tego że jesteście szczęściarami ! Bo to nie jest tak ze in vitro zawsze sie udaje... Tez tak kiedys myslalam i spadlam na ziemie z tych chmur i tyłek sobie obiłam :) . Nie mniej jednak życzę Ci Inko abyś podzielila historię Morgany czy Ewy - w sensie udanego in vitro za pierwszym podejsciem ! Pamiętajcie, że dziecko, ciąza to błogosławieńswteo od Boga... Cieszcie się tym stanem dziewczyny i ....doceńcie .... swoje niesamowite szczęście.

  • Inka 34 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opu, masz 100% racji, takie doświadczenie uczy pokory, wszystko dopiero przede mną, nie wiem z jakim efektem, ale dziewczyny na pewno zdają sobie sprawę, że są szczęściarami, szczególnie, że wygrały ta ciężka walkę!

  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się z Opu...nieraz dziękuję Bogu że mamy takie kochane dziecko i ogromne szczęście, że udało się za pierwszym razem. Nieraz się rozczulam jak patrzę na synka, jak przyleci do mnie żeby przytulić się. Leoś jest dla nas cudem i darem od Boga.

    morganaa lubi tę wiadomość

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, nasz Skarb, największe szczęście :) Opu,każdego dnia dziękuję Bogu za te kopniaki , za naszego Maluszka. Jesteśmy ogromnymi szczęściarzami i każdego dnia za to Bogu dziękuję.

    mbnotr8.png
  • asik13 Autorytet
    Postów: 438 112

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziękuję za myśli skierowane w moja stronę... chyba dopiero teraz jestem gotowa by napisać wiadomość tutaj...

    Co u mnie, ja urodziłam małą wojowniczkę. Skrajne wczesniactwo... ale mała walczy... urodziła się dużo za wcześnie... dużo już przeszła ale walczy mimo, że są ciężkie chwile...

    Dziewczyny warto walczyć o swoje szczęście i marzenia...

    i to jest prawda, że ciąża i dziecko to dar od Boga... i wielkie szczęście...

  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asik trzymam mocno kciuki za Twoją ukochaną Wojowniczkę. Jesteście obie bardzo dzielne. Wyobrażam sobie, że jesteś teraz w ciężkiej sytuacji, bo Maleńka jest w inkubatorze i walczy o życie. Będę za Was modlić się, Maleńka da radę. Wie, że jest otoczona miłością, opieką, ma dla kogo walczyć :).
    W którym tygodniu urodziłaś córeczkę? Jak będziesz miała czas i taką możliwość to napisz więcej. Teraz najważniejsza jest Malutka i być przy niej.

    asik13 lubi tę wiadomość

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asik, Kochana nasza, trzymam kciuki za Was -cała rodzinę. Malutka na pewno po Tobie odziedziczyła siłę i walczy,wierzę,że wygracie tą walkę i wszystko będzie dobrze,będę się o to modlić.

    Jak znajdziesz chwilę i siły to napisz coś więcej, przede wszystkim jak Mała Wojowniczka ma na imię. Jestem z Wami myślami. Trzymajcie się

    asik13 lubi tę wiadomość

    mbnotr8.png
  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morganaa jak się czujesz? Coraz bliżej porodu :)
    Asik proszę odezwij się do nas...jak tam Mała Wojowniczka?
    Lily co tam u Ciebie?
    Aneczka?

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
‹‹ 150 151 152 153 154 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.