Forum Męskie sprawy test MAR IgG pozytywny
Odpowiedz

test MAR IgG pozytywny

Oceń ten wątek:
  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 18 września 2015, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane już zdaję relacje ;)

    Mąż był na konsultacji u urologa 16 września. Sam zabieg udał się, wszystko przebiegło planowo,na efekty będzie trzeba jednak poczekać ok 3 miesięcy. Dlatego też ponowne badanie nasienia mamy zrobić w okolicach połowy grudnia. W między czasie mąż ma zrobić inne badania m.in na chlamydię, opryszczkę itp, bo niby to też może powodować przeciwciała. Co do samopoczucia męża - już wczoraj był w pracy, ogólnie gdyby nie codzienne zmienianie opatrunku to nawet nie wiedziałabym, że miał zabieg.

    Ewa a jakie badania zlecił Wam lekarz? i co zalecił na ten brak ruchliwość? i niby dlaczego nie kwalifikujecie się do rządówki?

    Sabina to trzymam kciuki, nadzieje trzeba mieć zawsze, nigdy nie wiadomo co tam zmajstrowaliście po urlopie... :P

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 18 września 2015, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lily - może się okazać, że Twój mąż nie zdąży zrobić badania nasienia, bo już będziesz w ciąży ;). Był tu taki przypadek dziewczyny, że jej mąż miał też zabieg żylaka, bo też miał przeciwciała, miał za 3 miesiące zrobić badanie ale nie zdążył, bo ona zaszła w ciążę:). Też tego Wam życzę :)
    Mąż ma zrobić badania na HIV, HPV, HSV typ I i II oraz posiew z wydzieliny
    Jeśli chodzi o kwalifikację, to lekarz napisał mi w emailu (on jest z kliniki kraków) stwierdzi, że przeciwciała są wskazaniem do inseminacji a nie do in vitro, że to nie jest niepłodność bezwzględna. Jeśli się okaże, że nie ma innego wyjścia, to i tak jeszcze raz będę o to pytać ale w naszej klinice.

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 20 września 2015, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa bardzo bym chciała, żeby u nas też tak było i żebyśmy jeszcze w tym roku wszystkie zaszły w ciążę ;) A z tą kwalifikacją to bardzo mnie zaskoczyłaś, bo ja byłam pewna, że przeciwciała to bezpłodność immunologiczna i że to już daje możliwość przystąpienie do rządówki. Przykre to bardzo :(

    ewa81 lubi tę wiadomość

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 20 września 2015, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili87 ja tak samo myślałam jak Ty, że to niepłodność immunologiczna i daje możliwość do rządowego programu. Mam nadzieję, że ten lekarz się mylił :/.
    Chyba, że masz ukończone 35 lat, lub niską rezerwę jajnikową i masz udokumentowane przynajmniej rok nieskutecznego leczenia. A Ty masz dobrą rezerwę jajnikową?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2015, 11:15

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 20 września 2015, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam zielonego pojęcia :( nigdy nie robiłam badania w tym kierunku :( w sumie to żaden lekarz nawet mi o tym nie wspomniał, a ja tez o tym nie pomyślałam. Po laparo chyba konkretnie wezmę się za siebie, bo teraz jesteśmy bardzo skupieni na przeciwciałach, a właściwie to nie wiadomo co, gdzie jeszcze siedzi :/

    A co do tego krakowskiego lekarza, to może zrozumiał, ze chodzi o przeciwciała w śluzie a nie nasieniu? Czasem mailowo bądź telefonicznie trudniej jest się dogadać niż w cztery oczy. Tak więc ja jestem dalej pełna nadziei, że to niepłodność immunologiczna i kwalifikacja będzie :)

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 21 września 2015, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dwa razy pisałam mu że to przeciwciała przeciwplemnikowe u męża, nawet mu napisałam ile procent miał w badaniu.

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2015, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Ja w koncu nie mialam tej laparoskopii ;/ nowy termin mam na 21 pazdziernika - mam nadzieje ze juz nic nie stanie mi na przeszkodzie :)

  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 29 września 2015, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj opu, czemu dopiero będziesz miała laparo? Co się stało, że musiałaś odłożyć jeśli można wiedzieć..

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 30 września 2015, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opu to trzymam kciuki, żeby wszystko się udało już tego 21 października :) Ja miałam laparoskopie, histerioskopie i HSG, na zasadzie "3 w 1", przeprowadzane wczoraj. Ogólnie nie jest to nic strasznego, najważniejsze to pozytywne myślenie. Opu a Ty miałaś robione HSG czy na jakiej podstawie skierowano Cię na laparo?

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 30 września 2015, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili87 miałaś to badanie laparo, histero i hsg w jednym? Czyli musiałaś to mieć pod narkozą. Kiedy będziesz miała wyniki, czy już od razu Ci powiedzieli czy wszystko masz ok?

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 1 października 2015, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabieg miałam przy znieczuleniu ogólnym - spałam i nic nie wiedziałam :P Wyniki dostałam przy wypisie, czyli tego samego dnia co zabieg, po godzinie 20. Ogólnie to wyszłam delikatnie mówiąc wściekła, bo okazało się, że cały ten zabieg był u mnie zupełnie bezsensowny. Wprawdzie parę miesięcy temu miałam wynik HSG jako niedrożny prawy jajowód i przez to dr skierował mnie na laparo+hister+HSG, ale podczas zabiegu okazało się, że mam wszystko w porządku, brak zrostów, brak endometriozy, jajniki ok....Lekarz stwierdził przy wypisie, że czasem tak się zdarza i widocznie rurka podczas HSG źle była ułożona i takie tam... Jedyne pocieszenie jest takie, że pooglądali mnie z każdej strony i teraz już na 100% wiem, że jestem zdrowa :) I tego też wszystkim nam życzę :P

    ewa81 lubi tę wiadomość

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 1 października 2015, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lili87 no to super, że u Ciebie wszystko w porządku:), pewnie musiałaś po tym zabiegu zostać jeszcze w szpitalu, bo po laparo są szwy. Czyli wcześniej jak stwierdzili, że masz niedrożny prawy jajowód, co okazało się nieprawdą tak?

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 1 października 2015, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwsze HSG jakoś w czerwcu chyba wykazało niedrożny jajowód. Natomiast podczas laparoskopii okazało się, że wszystko było w porządku i jajowody od zawsze miałam drożne :) Dla pewności lekarz zrobił histeroskopie i HSG. Do domu wróciłam tego samego dnia ok 21. Czuje się świetnie, boli mnie jedynie klatka piersiowa. Szwy mam do zdjęcia za ok. 2 tygodnie. Ogólnie to nie ma co się bać, najważniejsze jest nasze zdrowie :)

    ewa81 lubi tę wiadomość

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2015, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musialam zmienic termin, bo dostalam antybiotyk z powodu zeba ( zrobila sie przetoka - cokolwiek to jest )
    Nie mialam wczesniej hsg ani zadnych zabiegow i sprawa wyglada tak :

    1. na histeroskopie zostalam skierowana bo endometrium slabo rosnie- do 5mm w naturalnym cyklu wiec trzeba sprawdzic dlaczego ( byc moze jakis przewlekly stan zapalny to powoduje)

    2. laparoskopia - bo jest wymagana w innych ośrodkach niz Provita do in vitro - po za tym pani dr powiedziala jak juz bede spala ... :P to lepiej zrobic

    3. o droznosci nie bylo mowy, ale mam nadzieje ze mi jednak ją sprawdza do kompletu ? ale to chyba widac jak sie robi laparoskopie ...

    We wtorek mam anestezjologa... w ogole sie nie nastawiam na zabieg ... w sierpniu na dwa tyg przed bylam juz cala podekscytowana :P

  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 9 października 2015, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie powiem, emocje przed takim zabiegiem są, tym bardziej jak nigdy wcześniej nie było się usypianym - tak jak np. ja :P Myślę sobie, że jednak warto zabieg potraktować jako nowe super doświadczenie, które tylko może pomóc.
    Opu a kto będzie Ci robił zabieg? Pozdrawiam :)

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2015, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chyba juz dr. Mańka ( tzn mam nadzieje ze on .... ) moja pani dr. mowila ze swoich pacjentow przekazuje wlasnie dr. Mańce

  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 9 października 2015, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opu to trzymam kciuki za badanie, będzie dobrze :)

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2015, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje :) narazie jestem spokojna i nie dociera do mnie ze to mniej niz dwa tygodnie zostaly

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2015, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej:) Dawno nie pisalam, wiec postanowilam przypomniec o sobie;) Wyniki mojego lubego po suplementacji sa ciutke lepsze, ale nadal mamy malutki procent szans na naturalna ciaze. Ze wzgledu na wiek narzeczonego (43 lata) postanowilismy podejsc do in vito z rzadowego programu w Norwegii...Dzis mielismy pierwsza wizyte w klinice, a juz za dwa tygodnie zaczynam brac leki i jak wszystko dobrze pojdzie, bedziemy miec transfer na poczatku grudnia... Mamy troche obaw, ale tez ogromnie sie cieszymy, ze dano nam taka szanse, w dodatku za granica! Staramy sie "tylko" rok czasu, nie jestesmy malzenstwem... Z tego co czytam, w Polsce sa duzo wieksze wymagania by moc dostac sie do rzadowego programu...

  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 19 października 2015, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to super!!!! Trzymam kciuki i życzę dużo spokoju, bo pewnie emocje już są ogromne ;) Jestem pewna, że Wam się uda i za niedługo napiszesz ze spodziewacie się dzieciątka! :) Powodzenia!

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



‹‹ 19 20 21 22 23 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego