Forum Męskie sprawy zylaki powrozka nasiennego
Odpowiedz

zylaki powrozka nasiennego

Oceń ten wątek:
  • angelwings Koleżanka
    Postów: 153 17

    Wysłany: 7 lutego 2018, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina_x wrote:
    Cześć dziewczyny. Mam pytanie odnośnie operacji żylaków. Czy któryś z Waszych mężczyzn miał operację w Katowicach w Provicie u Dra Pietrusy??? Mój się zdecydował i chciałabym wiedzieć czy jesteście zadowoleni i jaki czas oczekiwania. No i czy wyniki się poprawiły ? a może pogorszyły ? mój ma Mar test pozytywny (ostatnie badanie 50 %) i dużą lepkość.. i słabo się ruszają żołnierze. Jak macie jakieś uwagi to proszę napiszcie :) dziękuję
    Mój mąż miał operację w Katowicach u dr Pietrusy, niestety my startowaliśmy z azoospermią i była bardzo mała szansa na poprawę wyników. Po 3 miesiącach od operacji wyniki nie zmieniły się, teraz powoli przygotowujemy się do biopsji. Jeśli chodzi o operację żpn to w Katowicach świadczą usługi na najwyższym poziomie, na prawdę nie ma się do czego przyczepić. Dr Pietrusa nie owija w bawełnę, ale jeśli jest chociaż cień szansy na poprawę to warto spróbować żeby potem nie żałować, że się nie spróbowało.

    Sabina_x lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2018, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angelwings? Jak wyglądało samo przyjęcie M. do szpitala? Robiliście na NFZ czy prywatnie? Jak długo leżał M. w szpitalu?

    Sabina_x lubi tę wiadomość

  • Sabina_x Ekspertka
    Postów: 186 103

    Wysłany: 9 lutego 2018, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jedziemy za tydzień na wizytę i zobaczymy.. a ile mniej więcej czeka się na zabieg na NFZ? I ile zwolnienia z pracy jest później potrzebne? mój M ma pracę fizyczną i raczej dużo dźwiga.. zastanawiam się ile będzie musiał wziąć L4.. i jak to jest później ze sprawnością seksualną?? :) po jakim czasie można coś działać?

    endometrioza IV stopień, przeciwciała przeciwplemnikowe
    Provita
    13.02 - transfer 2 x 8B w 3 dobie - CB
    BRAK MROZAKÓW :(
    2 ICSI- transfer 2*8B :(
    maj 2017 crio :(
    kolejna procedura: Novum
    31.08 transfer - :( 10 dpt krwawienie
  • ewelcia45 Ekspertka
    Postów: 453 59

    Wysłany: 9 lutego 2018, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina daj znać jak będziecie po wizycie. U nas Dr bardzo zaskoczony że Warszawa do Katowic przyjechała. Nam jak narazie odmówił operacji usunięcia zpn

    ewelcia45
  • Sabina_x Ekspertka
    Postów: 186 103

    Wysłany: 9 lutego 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelcia45 wrote:
    Sabina daj znać jak będziecie po wizycie. U nas Dr bardzo zaskoczony że Warszawa do Katowic przyjechała. Nam jak narazie odmówił operacji usunięcia zpn

    Ewelcia ja myślę, że wie co robi. Jesli Twój mąż ma niewielkie żylaki to lepiej nie ruszać. Mój ma na jednym jadrze 3 stopnia, na drugim 1 st. + torbiel na prostacie. Tu jest co operować.. ale za tydzień dam znać po wizycie na pewno.

    endometrioza IV stopień, przeciwciała przeciwplemnikowe
    Provita
    13.02 - transfer 2 x 8B w 3 dobie - CB
    BRAK MROZAKÓW :(
    2 ICSI- transfer 2*8B :(
    maj 2017 crio :(
    kolejna procedura: Novum
    31.08 transfer - :( 10 dpt krwawienie
  • angelwings Koleżanka
    Postów: 153 17

    Wysłany: 9 lutego 2018, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pixi86 wrote:
    Angelwings? Jak wyglądało samo przyjęcie M. do szpitala? Robiliście na NFZ czy prywatnie? Jak długo leżał M. w szpitalu?

    Najpierw wizyta u dr Piertusy, kwalifikacja (nam też na początku mówił, że nie widzi za bardzo sensu robienia zabiegu), potem badania i wizyta u anestezjologa, kolejny przyjazd do Katowic to już operacja. Rano mąż stawił się do szpitala, ok 12tej zabieg,a o 21 wypis do domu

  • ewelcia45 Ekspertka
    Postów: 453 59

    Wysłany: 10 lutego 2018, 00:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angelwings a to sami naciskaliscie na zabieg? Czy Dr się jednak zdecydował. No nam wpisał że nie kwalifikuje się do zabiegu

    ewelcia45
  • beast11 Nowa
    Postów: 3 3

    Wysłany: 10 lutego 2018, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,

    Piszę posta mam nadzieje ku pokrzepieniu:)Staraliśmy się z mężem o dziecko około 2 lata. U mnie w miarę w porządku poza długimi cyklami (33 dni). Problem zdiagnozoano u męża słabe nasenie, żpn, bakteryjne zapalenie prostaty. Po 2 latach leczenia różnymi metodami (antybiotyki na zapalenie, wymazy z prostaty, mnóstwo witamin, ogromne ilości wizyt u urologów i androloga) zdecydowalśmy się na laparoskopię żylaków. Mąż przeszedł zabieg w październiku w Katowicach w NZOZ Szpitaliu Specjalistycznym im. prof. E. Michałowskiego. Około tydzień temu (po ponad 3 miesiącach) wyknał seminogram, wyniki bardzo się poprawiły. Morfologia z 1% na 5%, ilość z 60 mln na 360 mln(!), upłynnienie 15 min z ponad 60 min, koncentracja i żywotność ok, poprawie nie uległ ruch 14% (nawet się pogorszył) i lepkość ale myślę, że po kolejnych 3 miesiącach może i to się polepszy..

    Jesteśmy też żywym dowodem na to, że słabe wyniki nasienia nie wykluczają zajścia w ciążę u nas udało się w 24 cyklu, dosłownie mąż miał jeszcze na brzuchu szwy po laparoskopii gdy zrobiłam moją pierwszą dodatnią betę, jestem teraz w 20 tygodniu ciąży czekamy na naszą wymarzoną i wymodloną dziewczynkę :)
    Mąż był załamany, że "dał się pokroić" a nie było to potrzebne bo udało się i bez zabiegu ale być może w przyszłości będzie nam łatwiej zajść w koleją ciążę (jeśli się zdecydujemy).

    Podsumowując: nie poddawać się, jeśli są plemniki to jest nadzieja, operacja żpn jest skuteczna!

    Pozdrawiam

    MałaMi90 lubi tę wiadomość

    vcob70s.png
  • angelwings Koleżanka
    Postów: 153 17

    Wysłany: 10 lutego 2018, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelcia45 wrote:
    Angelwings a to sami naciskaliscie na zabieg? Czy Dr się jednak zdecydował. No nam wpisał że nie kwalifikuje się do zabiegu
    Nie naciskaliśmy, ale mieliśmy opinię jednego androloga, że m kwalifikuje się do obustronnej operacji, ostatecznie była tylko jedna strona zoperowana. Nic nie ryzykowaliśmy - w przyszłości i tak pewnie trzeba by było zoperować, a nawet jakby poprawa była minimalna to uniknęlibyśmy biopsji - niestety po trzech miesiącach żadnej poprawy nie było, przygotowujemy się do biopsji

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2018, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angelwings wrote:
    Najpierw wizyta u dr Piertusy, kwalifikacja (nam też na początku mówił, że nie widzi za bardzo sensu robienia zabiegu), potem badania i wizyta u anestezjologa, kolejny przyjazd do Katowic to już operacja. Rano mąż stawił się do szpitala, ok 12tej zabieg,a o 21 wypis do domu


    Dobrze to wygląda :). U M. niestety jedna noc w szpitalu na pewno będzie. Ma się stawić popołudniu dzień wcześniej, nocka w szpitalu i zabieg z samego rana. M. panikuje, że nie zostanie dłużej ... ale liczymy, że na wieczór wówczas wyjdzie.

    U M. te żylaki już dokuczają i to z miesiąca na miesiąc co raz mocniej - i tak musiałby przejść ten zabieg. Ale liczę po cichu, że to pomoże, bo ja już tyle przeszłam i jak się okazało kompletnie bezcelowo i to chyba nasza ostatnia deska ratunku przed in vitro.

  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 376 33

    Wysłany: 12 lutego 2018, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, moge do was dolaczyc? Moj maz mial 3 dni temu zabieg na zylaki i boje sie zeby sie nic nie pogorszylo, moze ktos ma jakies dobre wiesci na temat operacji zylakow p nasiennego? Staramy sie 1,5 roku.

    Jeszcze mam nadzieję
  • Hiacynta89 Koleżanka
    Postów: 83 13

    Wysłany: 14 lutego 2018, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nelcia przede wszystkim bądź dobrej myśli. Czasem przyczyn obniżonej płodności jest więcej niż jedna i sama operacja żylaków powrózka może nie wystarczyć żeby wyniki nasienia zrobiły się prawidłowe. Jednak jest tu nas kilka co maja już dzieci po takim zabiegu. My się teraz staramy o kolejne.

    Hiacynta89
  • patylka Przyjaciółka
    Postów: 112 29

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nelcia my staramy sie dwa lata. Mąż 10 miesiącu temu przeszedł operacje, z przyczyn od nas niezależnych wrócił do pracy po kilku dniach. Przez dłuższy czas utrzymywał się obrzęk ( spore jajko), obawiałam sie komplikacji ale lekarze twierdzili ze tak moze byc kilka miesięcy. Spermiogram po pół roku od zabiegu jedyne 1,5 mln poprawy, z 3 na 4,5. W styczniu powtórzyliśmy było juz 29mln, koncentracja 92mln, dobra morfologia i reszta. Nie wiem czy to jednorazowy tak dobry wynik, czy laboratorium sie pomyliło. Nie wiemy. Za dwa tygodnie jedziemy powtórzyć badanie. mąż jest mechanikiem, styczność z olejami, smarami nie wpływa pozytywnie ale możliwości zmiany póki co nie ma. Stosujemy suplementację.
    Czas pokaże jak potoczą się nasze dalsze losy

    Luty 2017 spermiogram 3 mln
    Kwiecień usunięcie żylaków powrózka
    10.06.2017 sonohsg -jajowody niedrożne
    13.06.2017 hydrotubacja
    13.11.2017 hsg jajowody drożne
  • kozalia Autorytet
    Postów: 877 424

    Wysłany: 15 lutego 2018, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina_x wrote:
    Cześć dziewczyny. Mam pytanie odnośnie operacji żylaków. Czy któryś z Waszych mężczyzn miał operację w Katowicach w Provicie u Dra Pietrusy??? Mój się zdecydował i chciałabym wiedzieć czy jesteście zadowoleni i jaki czas oczekiwania. No i czy wyniki się poprawiły ? a może pogorszyły ? mój ma Mar test pozytywny (ostatnie badanie 50 %) i dużą lepkość.. i słabo się ruszają żołnierze. Jak macie jakieś uwagi to proszę napiszcie :) dziękuję
    Hej, mój mąż miał u niego ten zabieg, umawiają w zasadzie za tydzień, dwa po wizycie (tylko trzeba uważać, żeby zdążyć wszystkie badania krwi wykonać, bo na niektóre wyniki trochę się czeka). Startowaliśmy z 0-1% ilością form prawidłowych, koncentracja 4-5mln.

    Nie robiliśmy nawet powtórnych badań nasienia, ale zaszłam w ciąże ok 7 miesięcy po zabiegu :) A mąż zupełnie nie wierzył, że to coś dało :) Także nie traćcie nadziei!

    Co do pracy po zabiegu, to niby mówią że 3-5 dni odpoczynku wystarczy, ale w naszym przypadku to nie się nie sprawdziło, mąż miał pracę biurową, a jak poszedł po tych 5 dniach, to miał problem nadal z chodzeniem, siedzenie przy biurku też nie było komfortowe.

    26.07 Olcia <3
    tb73roeqmgzqu8l8.png
    ROZPAKOWANE | Pierwsza strona
  • Saja Autorytet
    Postów: 974 242

    Wysłany: 15 lutego 2018, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kozalia, a Twój mąż miał duże te żylaki?

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • monna1 Koleżanka
    Postów: 42 2

    Wysłany: 15 lutego 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobietki byłam w klinice i wróciłam trochę podlamana. U mnie ok , u męża parametry ok ale ilość tylko 6.1/ml. Doktor powiedziała że ona nie widzi sensu zabiegu bo i tak to przeważnie nie pomaga. Ale my już umówiliśmy zabieg laparoskopem na 26.03. W jej opinii powinniśmy rozważyć in vitro. Mowi, ze przy takiej ilości nie mamy szans na naturalna ciążę. Inseminacja tez na pograniczu, więc odradza. nie wiem co myśleć.

  • patylka Przyjaciółka
    Postów: 112 29

    Wysłany: 15 lutego 2018, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeważnie nie pomaga ale jeśli pomoże? Z czasem żylaki mogą zacząć być dokuczliwe i trzeba bedzie usunąć.
    Może zawrotnej poprawy nie będzie, a moze bedzie, moze to też polepszyć morfologię.
    Ile nas tutaj tyle opinii i historii.
    Mąż postanowił usunąć, w sumie nie zastanawialiśmy sie długo.
    A w ciąże naturalna zachodziły dziewczyny z gorszymi wynikami. My póki co czekamy.

    Luty 2017 spermiogram 3 mln
    Kwiecień usunięcie żylaków powrózka
    10.06.2017 sonohsg -jajowody niedrożne
    13.06.2017 hydrotubacja
    13.11.2017 hsg jajowody drożne
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lutego 2018, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co racja to racja - mówi się, że potrzebny jest tylko jeden terminator, który dotrze do komórki :). Nie o takich niby przypadkach się słyszało :)

    O ŻPN dużo nie wiem, ale faktycznie po nich może poprawić się morfologia i ruchliwość ( nie musi), ale ilość też na bank podskoczy ( ale nie jakoś drastycznie). Monna1 u mojego M. z 19 ml/ml po pół roku brania odpowiednich witamin skoczyły na 31 ml/ml, a po operacji liczymy, że jeszcze trochę podskoczy i będziemy mieli z czym walczyć :). Mimo poprawy wyników lekarz urolog, jak tylko usłyszał, że się staramy o dziecko, od razu M. w trybie jak najszybszym wysłał na zabieg. I tak jak Patylka mówi, prędzej czy później i tak trzeba będzie je usunąć - więc pewnie im szybciej tym lepiej.

  • monna1 Koleżanka
    Postów: 42 2

    Wysłany: 16 lutego 2018, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pixi86 wrote:
    Co racja to racja - mówi się, że potrzebny jest tylko jeden terminator, który dotrze do komórki :). Nie o takich niby przypadkach się słyszało :)

    O ŻPN dużo nie wiem, ale faktycznie po nich może poprawić się morfologia i ruchliwość ( nie musi), ale ilość też na bank podskoczy ( ale nie jakoś drastycznie). Monna1 u mojego M. z 19 ml/ml po pół roku brania odpowiednich witamin skoczyły na 31 ml/ml, a po operacji liczymy, że jeszcze trochę podskoczy i będziemy mieli z czym walczyć :). Mimo poprawy wyników lekarz urolog, jak tylko usłyszał, że się staramy o dziecko, od razu M. w trybie jak najszybszym wysłał na zabieg. I tak jak Patylka mówi, prędzej czy później i tak trzeba będzie je usunąć - więc pewnie im szybciej tym lepiej.

    Co bierze? Mi ta ginekolog powiedziała ze nie widzi sensu leków tylko zdrowe odżywianie. Na fertil Man plus kręcila nosem. Na koniec powiedziała ze bez dzieci też da się żyć. Klinika leczenia niepłodności. Albo miała gorszy dzień albo mój przypadek taki.

  • ewelcia45 Ekspertka
    Postów: 453 59

    Wysłany: 17 lutego 2018, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny badania hormonalne w normie u mojego M. Teraz będziemy robić cftr azf i kariotyp. A mam pytanie wiem że tu jest inny temat poruszany. Macie dobre sposoby na sprawdzenie, poszukanie owulacji?

    ewelcia45
‹‹ 52 53 54 55 56 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego