Forum Męskie sprawy zylaki powrozka nasiennego
Odpowiedz

zylaki powrozka nasiennego

Oceń ten wątek:
  • ewelcia45 Ekspertka
    Postów: 453 59

    Wysłany: 27 marca 2018, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vip0 no my droga meilowa mieliśmy się z nim kontaktować. Tylko nie wiem czy dobrze zapisalam

    ewelcia45
  • Pomi Autorytet
    Postów: 327 475

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć! Witam się po raz pierwszy na tym watku :) mój mąż ma w przyszłym tygodniu operacje żpn metodą laporoskopowa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia 2018, 09:39

    09.2016 - Start
    11.2017 - czas na pomoc - Gameta
    04.2018 - operacja żpn
    08-09.2019 - 3 IUI nieudane
    10.2019 - Ivf krótki protokół
    16.12.19 - FET 4bb, beta <0. 1
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój M. już po zabiegu :). Chcieliśmy robić prywatnie, żeby nie tracić na czasie, ale okazało się, że Lekarz męża powiedział, że zrobią zabieg na NFZ. czekaliśmy 2 miesiące :). Mąż jest 5 dni po zabiegu i na prawdę jestem w szoku - goi się jak na "psie" ;).

    M. położyli w czwartek ( porobili wszystkie badania), w piątek z rana miał zabieg, a w sobotę o 12:00 wychodziliśmy ze szpitala :).

    Teraz czekamy na efekty, bo z ilością jest jak najbardziej ok., musi poprawić się teraz ruchliwość ( która spadała) oraz morfologia ( 3% ).

    Za 3 miesiące powtórzy M. badania i zobaczymy czy zabieg coś dał :)!

  • ewelcia45 Ekspertka
    Postów: 453 59

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pixi86 wrote:
    Mój M. już po zabiegu :). Chcieliśmy robić prywatnie, żeby nie tracić na czasie, ale okazało się, że Lekarz męża powiedział, że zrobią zabieg na NFZ. czekaliśmy 2 miesiące :). Mąż jest 5 dni po zabiegu i na prawdę jestem w szoku - goi się jak na "psie" ;).

    M. położyli w czwartek ( porobili wszystkie badania), w piątek z rana miał zabieg, a w sobotę o 12:00 wychodziliśmy ze szpitala :).

    Teraz czekamy na efekty, bo z ilością jest jak najbardziej ok., musi poprawić się teraz ruchliwość ( która spadała) oraz morfologia ( 3% ).

    Za 3 miesiące powtórzy M. badania i zobaczymy czy zabieg coś dał :)!



    A gdzie się leczycie?

    ewelcia45
  • Madlen_:) Autorytet
    Postów: 268 275

    Wysłany: 12 kwietnia 2018, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy którejś z was udało sie zajść w ciąże mimo żylaków powrózka u męża ? Nie chcemy narazie poddawać sie zabiegowi .... mamy szanse :( ?

    p19ucsqv2v28lj5j.png
  • angelwings Koleżanka
    Postów: 153 17

    Wysłany: 12 kwietnia 2018, 23:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlen_:) wrote:
    Dziewczyny, czy którejś z was udało sie zajść w ciąże mimo żylaków powrózka u męża ? Nie chcemy narazie poddawać sie zabiegowi .... mamy szanse :( ?
    A robiliście już badania nasienia i hormonów??

  • Saja Autorytet
    Postów: 974 242

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O szansach na ciążę nie decyduje obecność żylaków, tylko wyniki badan nasienia i chromatyny. Jeśli mąż ma zylaki, ale nasienie jest w porządku, to szansa jest. Jeśli nasienie jest słabe, to szansa na ciążę też jest, ale dużo mniejsza, a czasem jest to szansa jak na wygraną w totka.

    Hiacynta89 lubi tę wiadomość

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelcia45 wrote:
    A gdzie się leczycie?

    My temat załatwialiśmy w Toruniu. Męża prowadzi doktor Brygman. Jak się dowiedział, że staramy się o dziecko ( bez powodzenia prawie 2 lata, a po mojej stornie zostało wszystko wykluczone) i zobaczył parametry: spora ilość, do kitu morfologia i spadająca ruchliwość, od razu w trybie pilnym skierował M. na zabieg. A że on jest chirurgiem urologiem i operuje w szpitalu u nas na Batorego, to udało się załatwić temat w 2 miesiące i to na NFZ :).

    Mąż jest 7 dni po zabiegu i jest bajka :D w poniedziałek wraca do pracy ;).

    MADLEN :)

    ...tak jak SAJA pisze - zawsze jest szansa, ale nam się nie chciało czekać na cud - liczyliśmy na niego przez 2 lata, a z miesiąca na miesiąc byłoby coraz trudniej ... żylaki rosły i jakość spadała, to za pół roku byłoby jeszcze gorzej. Poprawa niby po 3 miesiącach, ale trzeba liczyć do pół roku - roku. Ale jak już tyle wytrzymaliśmy to jeszcze tych kilka miesięcy nas nie zbawi. Ale w końcu mamy szanse. Ja zaczęłam owulować, a M. teraz czekać, aż nasienie się poprawi :) .

    Poza tym M. powiedział zaraz po samym zabiegu, że strach ma wielkie oczy ;). A leki przeciwbólowe to paracetamol , z których zrezygnował po 3 dniach od zabiegu ;). Więc nie może być chyba, aż tak źle :).

  • Polawola Autorytet
    Postów: 348 182

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć pisze ku pokrzepieniu z dobrymi wieściami (na razie to początek). staramy się od 03.2016 i mąż w międzyczasie robił kilaka razy badania- morfologia albo 1% albo 2%. Przeszliśmy 4 nieudane IUI (No jedna na chwile się udała) i w końcu zmieniliśmy klinikę. W nowej klinice Pani Dr powiedziała ze czepia się męża, dała mu leki i wysłała do urologa, który stwierdził żylaki. Na początku lutego była operacja na NFZ metoda paloma. Bardzo się denerwowaliśmy czy to coś da... i dało! Wynik morfologii z dziś to 6%! Warto robić operacje! Tak się cieszymy!

    34l, 2010- naturalnie synek
    starania o drugie od 03.2016,
    4 inseminacje :(
    Ona:hsg, histeroskopia-ok, Usunięta tarczyca
    On: 02.2018 operacja znp- brak poprawy, astenoterato.
    I ivf 10.2018 hbIMSI dł prot, hiperstymulacja, brak mrozakow :( zamrozono 7 oocytow
    II ivf 01.2019- hbIMSI, kr protokół, 01.02.2019 transfer dwóch 3dn zarodków :(
    14.02.20- transfer blastocysty 4aa- CB
    Łącznie: 1 ciąża ok, 1 ciąża pozamaciczna, 2 ciąże biochemiczne
  • beast11 Nowa
    Postów: 3 3

    Wysłany: 21 kwietnia 2018, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlen_:) wrote:
    Dziewczyny, czy którejś z was udało sie zajść w ciąże mimo żylaków powrózka u męża ? Nie chcemy narazie poddawać sie zabiegowi .... mamy szanse :( ?


    Tak nam się udało po 2 latach starań, zawsze jest jakaś szansa.

    vcob70s.png
  • Olka1991 Znajoma
    Postów: 28 0

    Wysłany: 18 maja 2018, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam . mój facet dzisiaj jest dwa dni po laparaskopowym usuwaniu żylaków..jego wynik przed to 7mln w ejekulacie. Ale miał bardzo dużo powolnych. Dwóch lekarzy stwierdzilo że są one powodem . Plemniki są ogrzewane i padaja zanim dojda do celu :) jesteśmy dobrej myśli tymbardziej jak czytam że dużo para się udało ! pozdrawiam .trzymajcie kciuki !

    Olka1991
  • monna1 Koleżanka
    Postów: 42 2

    Wysłany: 23 maja 2018, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlen tak szybko wam się udało bez zabiegu? Jakie mieliście parametry? My 2 miesiące od zabiegu, za miesiĄc kontrolne badamia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2018, 14:55

  • evkill Autorytet
    Postów: 5822 3960

    Wysłany: 24 maja 2018, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polawola wrote:
    Cześć pisze ku pokrzepieniu z dobrymi wieściami (na razie to początek). staramy się od 03.2016 i mąż w międzyczasie robił kilaka razy badania- morfologia albo 1% albo 2%. Przeszliśmy 4 nieudane IUI (No jedna na chwile się udała) i w końcu zmieniliśmy klinikę. W nowej klinice Pani Dr powiedziała ze czepia się męża, dała mu leki i wysłała do urologa, który stwierdził żylaki. Na początku lutego była operacja na NFZ metoda paloma. Bardzo się denerwowaliśmy czy to coś da... i dało! Wynik morfologii z dziś to 6%! Warto robić operacje! Tak się cieszymy!
    Cześć, Ile macie lat? Nam lekarz odradzał, mówił ze to sie robi przed 30 tka, po juz nie ma sensu, jeśli chodzi o płodność. Oczywiście należy zrobić, bo przegrzane jądra mogą doprowadzić do nowotworu. Ale mamy zrobić laparo dopiero po IVF.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • monna1 Koleżanka
    Postów: 42 2

    Wysłany: 4 lipca 2018, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, jestem tu nowa. Od 1,5 roku staramy sie o dziecko. Bez skutku. Porobiłam badania, oraz drożność, wyszła trochę wysoka prolaktyna biorę Nonprolac.
    Przebadaliśmy męża przed zabiegiem na żylaki:
    czasu abstynencji płciowej przed badaniem - 5 dni
    Upłynnienie po 30 min - całkowite
    objętość - 5,2 ml
    ph - 8,2
    lepkość - +
    wygląd- prawidłowy
    Leukocyty i kom. okrągłe widoczne w polu widzenia - 3-5
    TYP a - 22,1% - 1,3 ml (w ejakulacie - 7,00 ml)
    TYP b - 16,9% - 1,0 ml (w ejakulacie - 5,4 ml)
    TYP c - 13,0% - 0,8 ml (w ejakulacie - 4,1 ml)
    TYP D - 48,1% - 2,9 ml (w ejakulacie - 15,3 ml)
    liczba plemników - 6,81 ml ( w ejakulacie - 31,8 ml)

    Plemniki o prawidłowej budowie - 10%
    nieprawidłowe - 90 %


    Wyniki 3 miesiące po zabiegu:
    czasu abstynencji płciowej przed badaniem - 4 dni
    Upłynnienie po 30 min - całkowite
    objętość -6,3 ml
    ph - 7,9
    lepkość - +
    wygląd- prawidłowy
    Leukocyty i kom. okrągłe widoczne w polu widzenia - 1-3
    TYP a - 10,9% - 1,3 ml (w ejakulacie - 8,4 ml)
    TYP b - 11,6% - 1,4 ml (w ejakulacie - 9,00 ml)
    TYP c - 14,3% - 1,8 ml (w ejakulacie - 11,1 ml)
    typ d - 63,3% -7,8 ml (w ej. 49,00 mln)
    liczba plemników - 12,3 ml ( w ejakulacie - 77,5ml)

    Plemniki o prawidłowej budowie - 30%
    nieprawidłowe - 70 %

    CO myślicie?

    Próbować naturalne czy podchodzić do inseminacji?

    Czy te wyniki się jeszcze poprawią?
    Jakie są wasze doświadczenia?


  • angelwings Koleżanka
    Postów: 153 17

    Wysłany: 4 lipca 2018, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monna1 wrote:
    Hej dziewczyny, jestem tu nowa. Od 1,5 roku staramy sie o dziecko. Bez skutku. Porobiłam badania, oraz drożność, wyszła trochę wysoka prolaktyna biorę Nonprolac.
    Przebadaliśmy męża przed zabiegiem na żylaki:
    czasu abstynencji płciowej przed badaniem - 5 dni
    Upłynnienie po 30 min - całkowite
    objętość - 5,2 ml
    ph - 8,2
    lepkość - +
    wygląd- prawidłowy
    Leukocyty i kom. okrągłe widoczne w polu widzenia - 3-5
    TYP a - 22,1% - 1,3 ml (w ejakulacie - 7,00 ml)
    TYP b - 16,9% - 1,0 ml (w ejakulacie - 5,4 ml)
    TYP c - 13,0% - 0,8 ml (w ejakulacie - 4,1 ml)
    TYP D - 48,1% - 2,9 ml (w ejakulacie - 15,3 ml)
    liczba plemników - 6,81 ml ( w ejakulacie - 31,8 ml)

    Plemniki o prawidłowej budowie - 10%
    nieprawidłowe - 90 %


    Wyniki 3 miesiące po zabiegu:
    czasu abstynencji płciowej przed badaniem - 4 dni
    Upłynnienie po 30 min - całkowite
    objętość -6,3 ml
    ph - 7,9
    lepkość - +
    wygląd- prawidłowy
    Leukocyty i kom. okrągłe widoczne w polu widzenia - 1-3
    TYP a - 10,9% - 1,3 ml (w ejakulacie - 8,4 ml)
    TYP b - 11,6% - 1,4 ml (w ejakulacie - 9,00 ml)
    TYP c - 14,3% - 1,8 ml (w ejakulacie - 11,1 ml)
    typ d - 63,3% -7,8 ml (w ej. 49,00 mln)
    liczba plemników - 12,3 ml ( w ejakulacie - 77,5ml)

    Plemniki o prawidłowej budowie - 30%
    nieprawidłowe - 70 %

    CO myślicie?

    Próbować naturalne czy podchodzić do inseminacji?

    Czy te wyniki się jeszcze poprawią?
    Jakie są wasze doświadczenia?
    Z tego co wiem, wyniki mogą się poprawić do roku od zabiegu, więc skoro już jest taki pozytywny efekt to może warto poczekać:)

  • monna1 Koleżanka
    Postów: 42 2

    Wysłany: 8 lipca 2018, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angelwings wrote:
    Z tego co wiem, wyniki mogą się poprawić do roku od zabiegu, więc skoro już jest taki pozytywny efekt to może warto poczekać:)

    Dziękuję za odpowiedź. Czy wasi mężowie po zabiegu brali jakieś leki? Poza suplementami bez recepty.

  • Dzik Przyjaciółka
    Postów: 132 40

    Wysłany: 9 lipca 2018, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć ;) Ja również pierwszy raz zawitałam na ten wątek. U mojego męża stwierdzono niewielkie zwapnienia i 5-6mm torbielki z cechami żylaków na lewym jądrze . Lekarz który go badał odradza zabieg bo to i tak nie przyniesie efektu. Czy są może tutaj dziewczyny których partnerzy właśnie z takim stopniem mimo wszystko skusili się na zabieg, i przyniósł on efekt? Od roku mąż wykonuje co 3-4 miesiące badanie nasienia i tendencja jest wciąż malejąca na ostatnim badaniu wykryto tylko 1 mln plemników w ejakulacie! O morfologi też szkoda pisać... ;( mam też prośbę o polecenia sprawdzonego androloga najlepiej z okolic Warszawy, Białegostoku, Lublina??

    starania od 2016
    Oligaasthenozoospermia & PCOS

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2018, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatni raz byłam tu 3 miesiące temu :). Tyle czasu też minęło od momentu, kiedy mąż miał zabieg :). Mój Ginekolog powiedział, że mąż nie miał złych wyników wcześniej, ale żylaki zaczęły doskwierać, dodatkowo wyniki zaczęły spadać - stąd padła decyzja o zabiegu.

    Teraz już po wszystkim :) i zabieg przeszedł moje najśmielsze oczekiwania :

    styczeń 2018 ( 3 miesiące przed zabiegiem)/ lipiec 2018 ( 3 miesiące po zabiegu)

    Ilość w 1 ml : 31,6 mln / 67,7 ml
    upłynnienie : 45 min / 15-30 min
    Morfologia : 3 % / 14 %

    Jeszcze ruch ... ruch wzrósł o 4 % ale przy tej ilości pływaków to wynik i tak jest zaskakujący :).

    U nas skończyło się to szczęśliwie :)


  • angelwings Koleżanka
    Postów: 153 17

    Wysłany: 9 lipca 2018, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzik wrote:
    Cześć ;) Ja również pierwszy raz zawitałam na ten wątek. U mojego męża stwierdzono niewielkie zwapnienia i 5-6mm torbielki z cechami żylaków na lewym jądrze . Lekarz który go badał odradza zabieg bo to i tak nie przyniesie efektu. Czy są może tutaj dziewczyny których partnerzy właśnie z takim stopniem mimo wszystko skusili się na zabieg, i przyniósł on efekt? Od roku mąż wykonuje co 3-4 miesiące badanie nasienia i tendencja jest wciąż malejąca na ostatnim badaniu wykryto tylko 1 mln plemników w ejakulacie! O morfologi też szkoda pisać... ;( mam też prośbę o polecenia sprawdzonego androloga najlepiej z okolic Warszawy, Białegostoku, Lublina??
    Jeśli androlog to tylko dr. Wolski, który przyjmuje w Novum w Warszawie. Jeśli tendencja jest malejąca to może rozważcie zamrożenie nasienia, nigdy nie wiadomo co będzie za jakiś czas, czy plemniki w ogóle się znajdą. Czy robiliście już badania genetyczne i hormony?

  • Dzik Przyjaciółka
    Postów: 132 40

    Wysłany: 11 lipca 2018, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki wielkie! :) chyba się zapiszemy do niego. Niee nie robiliśmy genetycznych, hormony chyba były robione na pierwszej wizycie to wszystko ok tylko testosteron przy niższej granico to mąż bierze clo i juz podskoczylo na 5.4 a te testy genetyczne to z krwi? I w sumie co wykazują?

    starania od 2016
    Oligaasthenozoospermia & PCOS

‹‹ 54 55 56 57 58 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego