Forum Poronienie Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)
Odpowiedz

Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)

Oceń ten wątek:
  • Agula Ekspertka
    Postów: 418 89

    Wysłany: 30 listopada 2020, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jusia88 wrote:
    Agula trzymam kciuki żeby to podejrzenie nie okazało się trafne ✊🏻 przy okazji sprawdza ci jajowod czy drożny , podejrzewam ze tez mnie to czeka 8 cykl starań po CP i nic 🥺 8 czeka mnie wizyta w klinice zobaczymy co zaleci lekarz ale myśle ze sono Hsg będzie jednym z pierwszych badań .
    No mi mój obecny lekarz również powiedział, że jeśli w 3 cykle (łącznie z tym który teraz mam) nie zajdę w ciążę, to będzie chciał mi sprawdzić drożność. I zastanawiam się czy nie zasugerować aby to przyspieszyć..

    30l.
    11.2016 💔 9tc
    06.2020 cp - prawa strona. Laparoskopia (usunięcie jajowodu)
    12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.

    PCOS, hashimoto.
  • Janinka Autorytet
    Postów: 349 117

    Wysłany: 30 listopada 2020, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula wrote:
    No mi mój obecny lekarz również powiedział, że jeśli w 3 cykle (łącznie z tym który teraz mam) nie zajdę w ciążę, to będzie chciał mi sprawdzić drożność. I zastanawiam się czy nie zasugerować aby to przyspieszyć..
    Agula, to ciekawe, ze nikt wcześniej nic takiego nie widział 🤔 bo przed CP nie miałaś badanej drożności?

    14cs CP, ostał się 1 jajowód
    2cs po operacji
  • Agula Ekspertka
    Postów: 418 89

    Wysłany: 30 listopada 2020, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janinka wrote:
    Agula, to ciekawe, ze nikt wcześniej nic takiego nie widział 🤔 bo przed CP nie miałaś badanej drożności?
    Nie, nie miałam. Bo żaden bystry lekarz nie wpadł na to żeby mi zasugerować, że skoro 15 lat temu miałam wycinany wyrostek to najprawdopodobniej jest tam zrost który może doprowadzić do cp. Ehh, jestem taka zła na to wszystko, znów wzbierają się we mnie negatywne emocje 😣

    30l.
    11.2016 💔 9tc
    06.2020 cp - prawa strona. Laparoskopia (usunięcie jajowodu)
    12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.

    PCOS, hashimoto.
  • Janinka Autorytet
    Postów: 349 117

    Wysłany: 1 grudnia 2020, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula, rozumiem Cię, ale nie ma już co gdybać. Tez mnie nachodzą myśli, że trzeba było „brać się za dzieci szybciej”. Miałabym teraz kilka lat w zapasie na przygody typu CP. Jednakże, w niczym to nie pomaga. Trudno, trzeba działać z tym, co się ma 😂
    Sprawdź i zbadaj co się da - może nie ma żadnej przegrody i wszystko jest Ok. Jeśli jest, to może usunięcie załatwi sprawę.

    14cs CP, ostał się 1 jajowód
    2cs po operacji
  • Piniowa Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 4 grudnia 2020, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny piszę do Was z prośbą o radę.
    28 października miałam ostatnia miesiączkę. Moje cykle trwają od 31 do 34 dni. Test ciążowy okazał się pozytywny 29 listopada. 30 listopada w poniedziałek beta wyszła 97 a we środę 281. Przeczytałam, że to dobry przyrost, wiec spokojnie umówiłam się na wizytę. Zdarzały mi się kłujące bóle brzucha i podbrzusza oraz pleców, ale szybko mijaly. Nie miałam żadnych plamien. Spokojna poszłam do lekarza, który na USG dopochwowym nic nie zobaczył. Byłam w szpitalu i tam badało mnie dwóch lekarzy. Powtórzona beta to 501 wiec przyrost nadal jest dobry. Jednak na USG widoczne było jedynie coś co zostało opisane jako ,, przypominające wyglądem pseudopecherzyk". Lekarz stwierdził podejrzenie ciąży pozamacicznej. Mam przyjść jutro na ponowne USG i betę. Co sądzicie o mojej sytuacji? Czy realna jest ta obawa ciąży pozamacicznej? Bardzo się boję. Dodam, że w lutym straciłam dziecko z powodu Zespołu Patau

    28.05 - aniołek zp
  • nanana Koleżanka
    Postów: 45 21

    Wysłany: 4 grudnia 2020, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piniowa wrote:
    Dziewczyny piszę do Was z prośbą o radę.
    28 października miałam ostatnia miesiączkę. Moje cykle trwają od 31 do 34 dni. Test ciążowy okazał się pozytywny 29 listopada. 30 listopada w poniedziałek beta wyszła 97 a we środę 281. Przeczytałam, że to dobry przyrost, wiec spokojnie umówiłam się na wizytę. Zdarzały mi się kłujące bóle brzucha i podbrzusza oraz pleców, ale szybko mijaly. Nie miałam żadnych plamien. Spokojna poszłam do lekarza, który na USG dopochwowym nic nie zobaczył. Byłam w szpitalu i tam badało mnie dwóch lekarzy. Powtórzona beta to 501 wiec przyrost nadal jest dobry. Jednak na USG widoczne było jedynie coś co zostało opisane jako ,, przypominające wyglądem pseudopecherzyk". Lekarz stwierdził podejrzenie ciąży pozamacicznej. Mam przyjść jutro na ponowne USG i betę. Co sądzicie o mojej sytuacji? Czy realna jest ta obawa ciąży pozamacicznej? Bardzo się boję. Dodam, że w lutym straciłam dziecko z powodu Zespołu Patau

    Przy takiej wartości bety, ciąża może być jeszcze niewidoczna na usg. W kolejnej ciąży po pozamacicznej lekarz nie kazał przychodzić wcześniej jak w 6 tyg. , żeby się nie denerwować. Ciążę pozamaciczną zobaczyli w jajowodzie dopiero przy becie powyżej 1500, a robiłam usg co drugi dzień, na dobrym sprzęcie. A przyrost bety od początku był nie taki jak powinien, więc w Twoim przypadku mam nadzieję, że będzie dobrze, choć oczywiście trzeba kontrolować.

    relg3e5eso9hbo5j.png

    f2wli09kz9yzaw8v.png

    Aniołek 13.09.2014 - 9 tc - cp

  • Janinka Autorytet
    Postów: 349 117

    Wysłany: 5 grudnia 2020, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piniowa wrote:
    Dziewczyny piszę do Was z prośbą o radę.
    28 października miałam ostatnia miesiączkę. Moje cykle trwają od 31 do 34 dni. Test ciążowy okazał się pozytywny 29 listopada. 30 listopada w poniedziałek beta wyszła 97 a we środę 281. Przeczytałam, że to dobry przyrost, wiec spokojnie umówiłam się na wizytę. Zdarzały mi się kłujące bóle brzucha i podbrzusza oraz pleców, ale szybko mijaly. Nie miałam żadnych plamien. Spokojna poszłam do lekarza, który na USG dopochwowym nic nie zobaczył. Byłam w szpitalu i tam badało mnie dwóch lekarzy. Powtórzona beta to 501 wiec przyrost nadal jest dobry. Jednak na USG widoczne było jedynie coś co zostało opisane jako ,, przypominające wyglądem pseudopecherzyk". Lekarz stwierdził podejrzenie ciąży pozamacicznej. Mam przyjść jutro na ponowne USG i betę. Co sądzicie o mojej sytuacji? Czy realna jest ta obawa ciąży pozamacicznej? Bardzo się boję. Dodam, że w lutym straciłam dziecko z powodu Zespołu Patau
    Hej, tez bym czekała do bety ponad 1000 jednostek. Żeby była pewność. Były tu na forum już różne historie - nie musi to być ciąża pozamaciczna.

    14cs CP, ostał się 1 jajowód
    2cs po operacji
  • Domcik Koleżanka
    Postów: 105 13

    Wysłany: 8 grudnia 2020, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piniowa i jak sytuacja?

    Jak tam u Was dziewczyny ? :)

    Marzec 2020 cp prawostronna

    Marzec/kwiecień - udane leczenie metotreksatem

    Sierpień powrót do starań
  • Janinka Autorytet
    Postów: 349 117

    Wysłany: 8 grudnia 2020, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domcik wrote:
    Piniowa i jak sytuacja?

    Jak tam u Was dziewczyny ? :)
    Pierwszy cykl starań po operacji. Owulacja z lewej (kompletnej strony). Progesteron zmierzony w 18dc (13,6ng/ml). Wygląda przyzwoicie, ale zaczynam już panikować, ze nigdy w ciążę nie zajdę 😔🙈
    Co tam u Ciebie?

    14cs CP, ostał się 1 jajowód
    2cs po operacji
  • Domcik Koleżanka
    Postów: 105 13

    Wysłany: 8 grudnia 2020, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janinka wrote:
    Pierwszy cykl starań po operacji. Owulacja z lewej (kompletnej strony). Progesteron zmierzony w 18dc (13,6ng/ml). Wygląda przyzwoicie, ale zaczynam już panikować, ze nigdy w ciążę nie zajdę 😔🙈
    Co tam u Ciebie?

    To pierwsza próba spokojnie :p ja aktualnie jestem po 4 próbie i raczej nic z tego nie będzie, ale przecież same mi mówilyscie ze jestem niecierpliwa i to wcale nie jest długo czas 😁 z czasem ta panika znika zamiast się pogłębiać, przynajmniej tak u mnie było. Będzie dobrze, musi być !!💪

    Marzec 2020 cp prawostronna

    Marzec/kwiecień - udane leczenie metotreksatem

    Sierpień powrót do starań
  • Agula Ekspertka
    Postów: 418 89

    Wysłany: 9 grudnia 2020, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domcik wrote:
    To pierwsza próba spokojnie :p ja aktualnie jestem po 4 próbie i raczej nic z tego nie będzie, ale przecież same mi mówilyscie ze jestem niecierpliwa i to wcale nie jest długo czas 😁 z czasem ta panika znika zamiast się pogłębiać, przynajmniej tak u mnie było. Będzie dobrze, musi być !!💪
    Ja też mam teraz 4 cykl po cp, 3 razy owu po stronie gdzie nie ma jajowodu, 1 cykl bezowulacyjny. Za około tydzień powinnam dostać 🐒 bo nie wiąże z nim większych nadziei. Kolejna owu wypadnie gdzieś w okolicach świąt i nie wiem czy uda mi się pójść do lekarza żeby zobaczyć co tam w trawie piszczy i ew skonsultować podejrzenia co do przegrody w macicy o której powiedziała mi inna pani doktor. Jak coś to może między świętami na Nowym Rokiem, o ile gabinet będzie czynny.

    30l.
    11.2016 💔 9tc
    06.2020 cp - prawa strona. Laparoskopia (usunięcie jajowodu)
    12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.

    PCOS, hashimoto.
  • Janinka Autorytet
    Postów: 349 117

    Wysłany: 9 grudnia 2020, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domcik wrote:
    To pierwsza próba spokojnie :p ja aktualnie jestem po 4 próbie i raczej nic z tego nie będzie, ale przecież same mi mówilyscie ze jestem niecierpliwa i to wcale nie jest długo czas 😁 z czasem ta panika znika zamiast się pogłębiać, przynajmniej tak u mnie było. Będzie dobrze, musi być !!💪
    Hahahha, bo to brzmi rozsądnie „4mc, to niedługo” 😅 ja ogólnie włączyłam tryb „odrabiania strat”, więc dlatego tak się spinam. Wszystko chcę od razu. O poprzednią ciążę starałam się 14mc, więc teraz o kolejną 28??!? Takie mam ciemne scenariusze 🙈
    Nie widzę innej opcji jak tylko sukces 💪

    14cs CP, ostał się 1 jajowód
    2cs po operacji
  • Janinka Autorytet
    Postów: 349 117

    Wysłany: 9 grudnia 2020, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula wrote:
    Ja też mam teraz 4 cykl po cp, 3 razy owu po stronie gdzie nie ma jajowodu, 1 cykl bezowulacyjny. Za około tydzień powinnam dostać 🐒 bo nie wiąże z nim większych nadziei. Kolejna owu wypadnie gdzieś w okolicach świąt i nie wiem czy uda mi się pójść do lekarza żeby zobaczyć co tam w trawie piszczy i ew skonsultować podejrzenia co do przegrody w macicy o której powiedziała mi inna pani doktor. Jak coś to może między świętami na Nowym Rokiem, o ile gabinet będzie czynny.
    Ja bym poszła sprawdzić - może nie ma tam niczego.
    Ja mam szczęśliwie owulacje na zmianę. Mój lekarz twierdzi, ze prawdopodobieństwo, ze jajowód przejmie komórkę z przeciwległej strony wynosi 10%. Ciąża pozamaciczna to 1% szans, więc mam zamiar te 10% uznać za dobry znak 😅

    14cs CP, ostał się 1 jajowód
    2cs po operacji
  • Domcik Koleżanka
    Postów: 105 13

    Wysłany: 9 grudnia 2020, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula, a propo te przegrody to ja bym jednak skonsultowała, lepiej dmuchać na zimne.

    Ja jak dopiero zaczynałam się starać od nowa to miałam dwa razy owu tez po stronie cp. Czasem tak się dzieje ale to nie znaczy ze po drugiej stronie nie będzie. Wiec nic się nie martw 😘 a nawet jak nie po tej stronie co jajowod to ciąża zawsze może być !

    Janinka mam to samo, tyle ze ja o pierwsza ciąże soe nie starałam, po prostu miło być co będzie i po miesiącu było tylko nie taka co trzeba :( psychika na pewno robi bardzo dużo ale jak tu o tym nie myśleć, nie da się ! Tez chciałbym jak najszybciej .. 30stka stuknęła a dzieci brak !

    Marzec 2020 cp prawostronna

    Marzec/kwiecień - udane leczenie metotreksatem

    Sierpień powrót do starań
  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 703 299

    Wysłany: 9 grudnia 2020, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piniowa wrote:
    Dziewczyny piszę do Was z prośbą o radę.
    28 października miałam ostatnia miesiączkę. Moje cykle trwają od 31 do 34 dni. Test ciążowy okazał się pozytywny 29 listopada. 30 listopada w poniedziałek beta wyszła 97 a we środę 281. Przeczytałam, że to dobry przyrost, wiec spokojnie umówiłam się na wizytę. Zdarzały mi się kłujące bóle brzucha i podbrzusza oraz pleców, ale szybko mijaly. Nie miałam żadnych plamien. Spokojna poszłam do lekarza, który na USG dopochwowym nic nie zobaczył. Byłam w szpitalu i tam badało mnie dwóch lekarzy. Powtórzona beta to 501 wiec przyrost nadal jest dobry. Jednak na USG widoczne było jedynie coś co zostało opisane jako ,, przypominające wyglądem pseudopecherzyk". Lekarz stwierdził podejrzenie ciąży pozamacicznej. Mam przyjść jutro na ponowne USG i betę. Co sądzicie o mojej sytuacji? Czy realna jest ta obawa ciąży pozamacicznej? Bardzo się boję. Dodam, że w lutym straciłam dziecko z powodu Zespołu Patau


    Również czekałabym do bety powyżej 1000 przy takiej becie pecherzyk może nie być jeszcze widoczny , a przyrost masz dobry nie wiem czemu zasugerowali CP oby lekarze czekali jeszcze z ta diagnoza

    Starania od 2019

    Styczeń 2020 Test ciążowy pozytywny

    Luty 2020 Ciąża pozamaciczna prawostronna i operacja ( jajowód zachowany )

    Maj 2020 ponowne starania o kropka

    Grudzień 2020 Klinika niepłodności

    Clo
    Ovitrelle
    Progesteron 200 mg
    🔜 Sono Hsg

    „ Nigdy nie rezygnuj z marzeń. To że coś nie dzieje się teraz nie znaczy że nigdy nie nastąpi ”
  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 703 299

    Wysłany: 9 grudnia 2020, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula wrote:
    No mi mój obecny lekarz również powiedział, że jeśli w 3 cykle (łącznie z tym który teraz mam) nie zajdę w ciążę, to będzie chciał mi sprawdzić drożność. I zastanawiam się czy nie zasugerować aby to przyspieszyć..


    Agula to i tak szybko Ci zasugerował drożność , ja 8 cykli się bujalam po lekarzach po CP i dopiero wczoraj w klinice niepłodności lekarz zasugerował sprawdzenie drożności ale najpierw prześwietli mi cały cykl od początku w końcu trafiłam w odpowiednie ręce , wczoraj miałam już na pierwszej wizycie badania z krwi , hormony itd mowil ze tez będziemy stymulować cykle No i drożność , mąż tez badania krwi powtórka nasienia mowil ze raczej obędzie się bez in vitro i inseminacja także dziewczyny głowa go góry mamy ogromne szanse zajść w prawidłowa ciąże 👌🏻 trzymam kciuki za Was

    Starania od 2019

    Styczeń 2020 Test ciążowy pozytywny

    Luty 2020 Ciąża pozamaciczna prawostronna i operacja ( jajowód zachowany )

    Maj 2020 ponowne starania o kropka

    Grudzień 2020 Klinika niepłodności

    Clo
    Ovitrelle
    Progesteron 200 mg
    🔜 Sono Hsg

    „ Nigdy nie rezygnuj z marzeń. To że coś nie dzieje się teraz nie znaczy że nigdy nie nastąpi ”
  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 703 299

    Wysłany: 9 grudnia 2020, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula wrote:
    Nie, nie miałam. Bo żaden bystry lekarz nie wpadł na to żeby mi zasugerować, że skoro 15 lat temu miałam wycinany wyrostek to najprawdopodobniej jest tam zrost który może doprowadzić do cp. Ehh, jestem taka zła na to wszystko, znów wzbierają się we mnie negatywne emocje 😣


    Lekarz tez mi powiedział ze mogła CP być właśnie przez wycinany wyrostek ja miałam stan zapalny przy wyrostku odrazu trafiłam na stół i właśnie stan zapalny w obrębie jajowodu mógł wpłynąć na to

    Starania od 2019

    Styczeń 2020 Test ciążowy pozytywny

    Luty 2020 Ciąża pozamaciczna prawostronna i operacja ( jajowód zachowany )

    Maj 2020 ponowne starania o kropka

    Grudzień 2020 Klinika niepłodności

    Clo
    Ovitrelle
    Progesteron 200 mg
    🔜 Sono Hsg

    „ Nigdy nie rezygnuj z marzeń. To że coś nie dzieje się teraz nie znaczy że nigdy nie nastąpi ”
  • Agula Ekspertka
    Postów: 418 89

    Wysłany: 9 grudnia 2020, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janinka wrote:
    Ja bym poszła sprawdzić - może nie ma tam niczego.
    Ja mam szczęśliwie owulacje na zmianę. Mój lekarz twierdzi, ze prawdopodobieństwo, ze jajowód przejmie komórkę z przeciwległej strony wynosi 10%. Ciąża pozamaciczna to 1% szans, więc mam zamiar te 10% uznać za dobry znak 😅
    No mi niestety lewy jajowód nie chce ruszyć 😕 nie wiem z czego to wynika, możliwe, że przyczyną też jest torbiel którą miałam na lewym jajniku właśnie i mi ją podczas drugiej laparoskopii usunęli. Ale lekarz sprawdzał wyniki histopatologii i powiedział, że torbielą mam się nie przejmować..

    30l.
    11.2016 💔 9tc
    06.2020 cp - prawa strona. Laparoskopia (usunięcie jajowodu)
    12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.

    PCOS, hashimoto.
  • Janinka Autorytet
    Postów: 349 117

    Wysłany: 9 grudnia 2020, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domcik wrote:
    Agula, a propo te przegrody to ja bym jednak skonsultowała, lepiej dmuchać na zimne.

    Ja jak dopiero zaczynałam się starać od nowa to miałam dwa razy owu tez po stronie cp. Czasem tak się dzieje ale to nie znaczy ze po drugiej stronie nie będzie. Wiec nic się nie martw 😘 a nawet jak nie po tej stronie co jajowod to ciąża zawsze może być !

    Janinka mam to samo, tyle ze ja o pierwsza ciąże soe nie starałam, po prostu miło być co będzie i po miesiącu było tylko nie taka co trzeba :( psychika na pewno robi bardzo dużo ale jak tu o tym nie myśleć, nie da się ! Tez chciałbym jak najszybciej .. 30stka stuknęła a dzieci brak !
    Do mnie stuka 34 🤣 a dziecko miało przyjść łatwo i szybko. Dobra, nie ma co marudzić. Do boju! 👍

    14cs CP, ostał się 1 jajowód
    2cs po operacji
  • Janinka Autorytet
    Postów: 349 117

    Wysłany: 9 grudnia 2020, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jusia88 wrote:
    Agula to i tak szybko Ci zasugerował drożność , ja 8 cykli się bujalam po lekarzach po CP i dopiero wczoraj w klinice niepłodności lekarz zasugerował sprawdzenie drożności ale najpierw prześwietli mi cały cykl od początku w końcu trafiłam w odpowiednie ręce , wczoraj miałam już na pierwszej wizycie badania z krwi , hormony itd mowil ze tez będziemy stymulować cykle No i drożność , mąż tez badania krwi powtórka nasienia mowil ze raczej obędzie się bez in vitro i inseminacja także dziewczyny głowa go góry mamy ogromne szanse zajść w prawidłowa ciąże 👌🏻 trzymam kciuki za Was
    Mi lekarz kazał chociaż 6cykli spróbować zanim zacznę „szaleć” 😂 także Ok, próbujemy.

    14cs CP, ostał się 1 jajowód
    2cs po operacji
‹‹ 343 344 345 346 347 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego