X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)
Odpowiedz

Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)

Oceń ten wątek:
  • TyŚ Znajoma
    Postów: 17 1

    Wysłany: 11 czerwca, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggi110818 wrote:
    Wiesz co, przeczucie, coś mi się dawało spokoju, miałam iui między nimi, oczywiście nic nie wyszło.
    Przez przypadek koleżanka powiedziała mi o tej drugiej metodzie i tak siedziało mi w głowie
    Poszłam do gina co robi drożność kontrastem i się zdecydowałam ma nią. Bolało niemiłosiernie. Zdziwiony był że przy sono, nic nie czułam, w sumie to nie wyskoczyła z w czasie przerwy w pracy 🤦🙈. Przy kontraście sama na monitorze widziałam, że za nic nie idzie.. I kolejny cykl i w ciąży byłam.
    Albo sono nie zadziało u mnie w ogóle, albo lekarz który robił był do du..y😅
    Ja miałam mtx, jajowody mam, ciąży nie namierzono nawet przy becie 1000. Więc ja 6 miechów muszę czekać, drożność będę miała w piątym


    Ok rozumiem. No nic mam mieszane odczucia czy robić ta drożność (sono hsg) wg zaleceń lekarza prowadzącego czy nie.. napewno mam zlecone badania na chlamydie i te inne paskudztwa i 3 miesiące przerwy od operacji (dwie laparoskopię w ciągu 3 tyg, bi w pierwszej nie usunęli wszystkiego :( ) i tak siedzę i myśle, co robić..

    A w. Warszawie znacie jakiegoś lekarza godnego polecenia w ramach drugiej konsultacji?

  • TyŚ Znajoma
    Postów: 17 1

    Wysłany: 11 czerwca, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milan wrote:
    Jakie miałyście objawy cp?

    Ja miałam okres zwykły tylko krótszy. Nawet nie wiedziałam ze w ciąży jestem. Aż złapał mnie okrutny ból zwalajacy z nog potem nagle krwawienie 3 tyg później…

  • Asia11 Autorytet
    Postów: 527 717

    Wysłany: 11 czerwca, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja próbowałam zajść w ciążę, więc jak spóźniał mi się okres robiłam testy. Były pozytywne. Potem betę z krwi. Mimo 7 tygodnia i wysokich wyników bety w macicy nic nie było widać. Fizycznych objawów zero.

    04.2019- cp poronienie trąbkowe-prawa strona;laparoskopia
    02.2020- cp poronienie trąbkowe-lewa strona
    06.2020-laparoskopia-jajowody w 100% drożne
    01.2022 start IVF długi protokół
    14.02 pobrano 5 cumulusów, 5 zapłodnionych
    19.02 transfer 5AA
    ❄0
    Beta 10 dpt-379
    Covid mnie uwięził w domu 😉
    Beta 19 dpt-9506
    14.03 jest 💚
    Będzie chłopak 💙
  • Bella1290 Koleżanka
    Postów: 60 2

    Wysłany: 12 czerwca, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy mozecie mi powiedziec jakie mialyscie objawy pozamacicznej, jaki progesteron. Bardzo sie boje. W dniu spodziewanej miesiaczki test negatywny, 16dpo beta 30, prog 21. 18 dpo beta 49 :/ prog 23. Jestem zalamana, mialam juz jedno poronienie i jedna zdrowa ciaze zakonczona cc. Mialam teraz teleporade, lekarz mowi ze albo bedzie poronienie albo CP w jajowodzie lub bliznie po cc, beta ewidentnie zle rosnie i w ogole pozno zaczela byc pozytywna a owulacji jestem pewna na 100% bo byla pptwierdzona. strasznie sie obawiam, bo to albo 2 poronienie czyli juz nawykowe albo CP. Jestem zalamana, ze wytna mi cala macice, ze bedzie krwotok wewnetrzny. Jak poznac czy to pozamaciczna, lekarza mam dopiero w przyszla sobote, nie wiem czy jest sens przepisac sie na srode? Na usg pewnie nic nie bedzie widac.

  • Meggi110818 Autorytet
    Postów: 3103 2439

    Wysłany: 12 czerwca, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milan wrote:
    Jakie miałyście objawy cp?

    Nie bolały mnie piersi jak przy pierwszej prawidłowej ciąży i beta w dniu okresu wyszła bardzo niska, mimo że 2 przyrosty były prawidłowe później. Od początku czułam że coś jest nie tak, ja mam niestety cholernie sprawdzające się te przeczucia...

  • Viaterek Debiutantka
    Postów: 7 2

    Wysłany: 13 czerwca, 00:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milan wrote:
    Jakie miałyście objawy cp?

    U mnie spóźniający się okres, zrobiłam test ale był negatywny.. kilka dni później dostałam okres więc nie miałam podejrzeń ciąży... bolały mnie piersi i zanim
    dostałam okres miałam jednodniowe plamienie (jasna krew nie jak przy okresie) kłujący ból.. dopiero później połączyłam kropki.

    W dniu kiedy trafiłam do szpitala z pęknięta cp, już w nocy miałam objawy: omdlenia, promieniujący bój podczas oddychania do żeber i barku poza tym delikatnie napiety brzuch jak przy normalnej miesiączce, lekarze nie mogli wyjść z szoku, że mnie nic nie boli. Wizyta u ginekologa potwierdziła pękniętą ciąże w jajowodzie i pilne skierowanie do szpitala, kilka godzin później byłam już operowana.

    Kluska95 lubi tę wiadomość

  • Anula91 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 13 czerwca, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella1290 wrote:
    Dziewczyny, czy mozecie mi powiedziec jakie mialyscie objawy pozamacicznej, jaki progesteron. Bardzo sie boje. W dniu spodziewanej miesiaczki test negatywny, 16dpo beta 30, prog 21. 18 dpo beta 49 :/ prog 23. Jestem zalamana, mialam juz jedno poronienie i jedna zdrowa ciaze zakonczona cc. Mialam teraz teleporade, lekarz mowi ze albo bedzie poronienie albo CP w jajowodzie lub bliznie po cc, beta ewidentnie zle rosnie i w ogole pozno zaczela byc pozytywna a owulacji jestem pewna na 100% bo byla pptwierdzona. strasznie sie obawiam, bo to albo 2 poronienie czyli juz nawykowe albo CP. Jestem zalamana, ze wytna mi cala macice, ze bedzie krwotok wewnetrzny. Jak poznac czy to pozamaciczna, lekarza mam dopiero w przyszla sobote, nie wiem czy jest sens przepisac sie na srode? Na usg pewnie nic nie bedzie widac.

    U mnie kilka dni przed okresem pojawiło się plamienie, tknęło mnie to i zrobiłam test. Wyszedł pozytywny, jeszcze tej samej nocy, bol po prawej stronie ogromny, myślałam że padnę i dużo krwi.
    Betę wykonywałam co 48h, raz rosła, raz spadała, potem znowu rosła.
    Byłam u 3 różnych ginekologów. Dwóch mi mówiło że ciaza biochemiczna, poronienie albo że to torbiel na jajkiku i dlatego mam bete podwyższona. Dopiero 3 dal mi od razu skierowanie do szpitala. Miałam mieć leczenie farmakologiczne, ale jak przyjeli mnie na oddział okazało się że już krwawie do brzucha. Szybko na stół i laparoskopia.

  • Bella1290 Koleżanka
    Postów: 60 2

    Wysłany: 13 czerwca, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anula91 wrote:
    U mnie kilka dni przed okresem pojawiło się plamienie, tknęło mnie to i zrobiłam test. Wyszedł pozytywny, jeszcze tej samej nocy, bol po prawej stronie ogromny, myślałam że padnę i dużo krwi.
    Betę wykonywałam co 48h, raz rosła, raz spadała, potem znowu rosła.
    Byłam u 3 różnych ginekologów. Dwóch mi mówiło że ciaza biochemiczna, poronienie albo że to torbiel na jajkiku i dlatego mam bete podwyższona. Dopiero 3 dal mi od razu skierowanie do szpitala. Miałam mieć leczenie farmakologiczne, ale jak przyjeli mnie na oddział okazało się że już krwawie do brzucha. Szybko na stół i laparoskopia.
    A jak wysoka mialas bete? Ja dzis 72, ona rosnie ale malo, przyrosty po 50%. Jestem zalamana, kiedy to sie skonczy :(

  • Janina33 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 13 czerwca, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy to normalne, że po usg transwaginalnym boli jajnik?
    Jestem po cp (luty/marzec). W tym cyklu starania, dziś byłam na usg, widać było zarówno pęcherzyk w macicy, jak i "jakieś przepływy" w lewym jajniku. Tak jakby dwa zarodki - w macicy i poza nią. Jeszcze za wcześnie, żeby na pewno powiedzieć co to (5t5d). W każdym razie gin tak mi gmerał i gmerał tym sprzętem, że mnie teraz ostro boli właśnie w okolicy tego lewego jajnika. Co najlepsze, przy poprzedniej cp też mi tak gmerał (tylko inny lekarz akurat), a później okazało się, że z prawej strony, gdzie gmerał, mam torbiel krwotoczną 5x5 cm, w pakiecie oczywiście z cp. Czy to możliwe, że to od usg tak się zrobiło ( w sensie ta torbiel, bo po badaniu pojawił się ból jajnika, a podczas kolejnego badania trzy dni później miałam już taką torbiel)? I dlaczego mnie dzisiaj znowu tak boli?

  • Anula91 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 14 czerwca, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella1290 wrote:
    A jak wysoka mialas bete? Ja dzis 72, ona rosnie ale malo, przyrosty po 50%. Jestem zalamana, kiedy to sie skonczy :(

    100, 159, 239 w szpitalu ponad 300

  • Bella1290 Koleżanka
    Postów: 60 2

    Wysłany: 15 czerwca, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anula91 wrote:
    100, 159, 239 w szpitalu ponad 300
    Rozumiem a w ktorym tc zaczelas krwawic? :( ja sie zaczynam bac, bo mi tez mowianze raczej poronienie... i lekarz prywatny dopiero w sobote, nie wiem co sie do twgo czasu wydarzy a to juz sie zaczyba 5tc

  • Anula91 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 16 czerwca, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella1290 wrote:
    Rozumiem a w ktorym tc zaczelas krwawic? :( ja sie zaczynam bac, bo mi tez mowianze raczej poronienie... i lekarz prywatny dopiero w sobote, nie wiem co sie do twgo czasu wydarzy a to juz sie zaczyba 5tc

    Można powiedzieć że krwawienie miałam od samego początku, w dniu testu czyli powiedzmy w okolicach miesiączki.
    Później w szpitalu tj 8 tydzień, leciały mi ciemno czerwone galaretowate skrzepy.

  • Oli123 Debiutantka
    Postów: 11 2

    Wysłany: 4 lipca, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,

    Pisząc ten post trochę nie wiem od czego zacząć..
    Niestety jest to moja 2 ciąża pozamaciczna. Pierwsza została przerwana w styczniu 2022, usunięciem laparoskopowo prawego jajowodu, przy becie ok. 4800.

    W tym przypadku lekarze zdecydowali się na metotreksat. Pierwszą dawkę dostałam 13.06 (beta 1500). Niestety nie zadziałała beta wzrosła w 7 dniu do 2200. 19.06 decyzja o 2 dawce, która ruszyła i 7 dnia od jej podania beta wynosiła już 1245. Niestety po 4 dniach dopadły mnie okropne bóle, rano, który trwał jakąś godzinę oraz podobnie wieczorem, po którym zdecydowałam się na wizytę w szpitalu. Stwierdzili tam Płyn w zatoce, beta wynosiła już 599. Więc spadek jest, płyn podobno czasami się zdarza, ale jest możliwe że się wchłonie. Przez 3 dniowy pobyt, zjadłam jedynynie śniadania, ból był tylko delikatny.. i zostałam wypisana w piątek z betą 541. Zaczęłam jeść, co prawda staram się jeść małe porcje i nie za dużo, ale w niedzielę ból wrócił, na jakieś 30 min.. delikatnie słabo mi się robiło.. nie pojechałam do szpitala, staram się znowu jeść mniej, bo poprostu już się boję..

    Moje pytanie do dziewczyn, które przeszły leczenie tym lekiem, jak wyglądała wasza walka po tym leku? Czy te ostre, ale przechodzące bóle mogą być jego skutkiem ubocznym? Od pierwszej dawki minęły 3 tygodnie,od 2 dwa.. ile to u Was trwało?

    01.2022 -cp, laparoskopia,
    usunięcie prawego jajowodu
    06.2022 -cp lewy jajowód, zachowany
  • Nadzieja🤗 Ekspertka
    Postów: 296 62

    Wysłany: 6 lipca, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oli123 wrote:
    Cześć dziewczyny,

    Pisząc ten post trochę nie wiem od czego zacząć..
    Niestety jest to moja 2 ciąża pozamaciczna. Pierwsza została przerwana w styczniu 2022, usunięciem laparoskopowo prawego jajowodu, przy becie ok. 4800.

    W tym przypadku lekarze zdecydowali się na metotreksat. Pierwszą dawkę dostałam 13.06 (beta 1500). Niestety nie zadziałała beta wzrosła w 7 dniu do 2200. 19.06 decyzja o 2 dawce, która ruszyła i 7 dnia od jej podania beta wynosiła już 1245. Niestety po 4 dniach dopadły mnie okropne bóle, rano, który trwał jakąś godzinę oraz podobnie wieczorem, po którym zdecydowałam się na wizytę w szpitalu. Stwierdzili tam Płyn w zatoce, beta wynosiła już 599. Więc spadek jest, płyn podobno czasami się zdarza, ale jest możliwe że się wchłonie. Przez 3 dniowy pobyt, zjadłam jedynynie śniadania, ból był tylko delikatny.. i zostałam wypisana w piątek z betą 541. Zaczęłam jeść, co prawda staram się jeść małe porcje i nie za dużo, ale w niedzielę ból wrócił, na jakieś 30 min.. delikatnie słabo mi się robiło.. nie pojechałam do szpitala, staram się znowu jeść mniej, bo poprostu już się boję..

    Moje pytanie do dziewczyn, które przeszły leczenie tym lekiem, jak wyglądała wasza walka po tym leku? Czy te ostre, ale przechodzące bóle mogą być jego skutkiem ubocznym? Od pierwszej dawki minęły 3 tygodnie,od 2 dwa.. ile to u Was trwało?
    Hej ja wzielam tylko jedna dawke niestety noe pomoglo pojawil sie ogromny bol az zemdlalam do tego doszlo plamienie i trafilam na stol.

    Starania od 01.21
    On 40l🤵‍♂️
    badania wszystkie w normie
    Ona 33l👩‍💼
    Badania ;
    Hormony w normie
    04.21 cp lewy jajowod zachowany laparaskopia
    07.22 cp prawy jajowod jajowod usunięty laparoskopia
    Czekam na drożnosc
  • Nadzieja🤗 Ekspertka
    Postów: 296 62

    Wysłany: 6 lipca, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny w kupie sila 4 dni temu przeszlam kolejna ciaze pozamaciczna zostal mi tym razem usuniety prawy jajowod wczesniej bylo w lewym , jest to druga taka ciaza nigdy nie rodzilam nie mam odpowiedzi dlaczego tak sie dzieje mam nadzieje ze z Wasza pomoca znajde przyczyne.Jakie badania nalezy wykonac w Takiej sytuacji ?

    Starania od 01.21
    On 40l🤵‍♂️
    badania wszystkie w normie
    Ona 33l👩‍💼
    Badania ;
    Hormony w normie
    04.21 cp lewy jajowod zachowany laparaskopia
    07.22 cp prawy jajowod jajowod usunięty laparoskopia
    Czekam na drożnosc
  • AgnieszkaW Debiutantka
    Postów: 6 1

    Wysłany: 8 lipca, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja🤗 wrote:
    Hej dziewczyny w kupie sila 4 dni temu przeszlam kolejna ciaze pozamaciczna zostal mi tym razem usuniety prawy jajowod wczesniej bylo w lewym , jest to druga taka ciaza nigdy nie rodzilam nie mam odpowiedzi dlaczego tak sie dzieje mam nadzieje ze z Wasza pomoca znajde przyczyne.Jakie badania nalezy wykonac w Takiej sytuacji ?
    Bardzo mi przykro. Ciężko jest znaleźć przyczynę.. miałaś może robioną sprawdzanie drożności? Jeśli tak to jaką metodą? Tylko to przychodzi mi do głowy jako pierwsze.
    Chociaż to też nie jest jakimś super wyznacznikiem. Miałam robioną drożność w sierpniu, w szpitalu z kontrastem i było wszystko okej. W listopadzie byłam w ciąży pozamacicznej, ale jajnikowej. To znaczy, że coś się zadziało, komórka jajowa nie "wystartowała" z jajnika, a plemnik dotarł aż tam..
    W wyniku histopatologicznym po usunięciu była informacja, że było puste jajo płodowe.

  • Oli123 Debiutantka
    Postów: 11 2

    Wysłany: 8 lipca, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja🤗 wrote:
    Hej dziewczyny w kupie sila 4 dni temu przeszlam kolejna ciaze pozamaciczna zostal mi tym razem usuniety prawy jajowod wczesniej bylo w lewym , jest to druga taka ciaza nigdy nie rodzilam nie mam odpowiedzi dlaczego tak sie dzieje mam nadzieje ze z Wasza pomoca znajde przyczyne.Jakie badania nalezy wykonac w Takiej sytuacji ?

    Niestety po przeczytaniu kilkudziesięciu forum, dalej wydaje mi się, że nie ma badań, które wykluczą CP.
    Niektórzy piszą, że chlamydia, wysoka homocysteina, inni ginekolodzy zaprzeczają, więc głowa już głupieje..

    Jak dojdę do siebie mam w planach zrobić prywanie wszystkie wirusologiczne, oraz homocyateinę Po pierwszej pozamacicznej ginekolog nie zalecał badań, twierdząc że to przypadek. Teraz umówiłam się jeszcze do 2 innych lekarzy, ale to dopiero we wrześniu będę mogła napisać co oni zalecili.

    Wyczytałam też radę jednej ginekolog, żeby przed kolejną ciąża zrobić poniższe badania:
    "Przed kolejną ciążą należałoby zrobić badania na toksoplazmozę, chlamydię, cytomegalowirus, przeciwciała kardiolipidowe. Warto również sprawdzić stężenie TSH, prolaktyny oraz drożność drugiego jajowodu." I pewnie pójdę tym tropem..

    Na innym forum dziewczyna wykonywała poniższe badania:
    1. Trombofilia
    2. Zespół antyfosfolipidowy
    3. Antykoagulant tocznia
    4. Mutacje MTHFR
    5. Homocysteina
    6. Drożność jajowodów
    7. Przeciwciała przeciw jądrowe i przeciw plemnikowe
    8. Cytokiny


    01.2022 -cp, laparoskopia,
    usunięcie prawego jajowodu
    06.2022 -cp lewy jajowód, zachowany
  • Nadzieja🤗 Ekspertka
    Postów: 296 62

    Wysłany: 8 lipca, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgnieszkaW wrote:
    Bardzo mi przykro. Ciężko jest znaleźć przyczynę.. miałaś może robioną sprawdzanie drożności? Jeśli tak to jaką metodą? Tylko to przychodzi mi do głowy jako pierwsze.
    Chociaż to też nie jest jakimś super wyznacznikiem. Miałam robioną drożność w sierpniu, w szpitalu z kontrastem i było wszystko okej. W listopadzie byłam w ciąży pozamacicznej, ale jajnikowej. To znaczy, że coś się zadziało, komórka jajowa nie "wystartowała" z jajnika, a plemnik dotarł aż tam..
    W wyniku histopatologicznym po usunięciu była informacja, że było puste jajo płodowe.
    Nie mialam robionej droznosci bo myslalam ze to przypadek po drugiej ciazy pozamacicznej wiem ze to jednak nie przypadek i jesli chce zachowac drugi jajowod i miec dziecko misze sie leczyc nie ma innego wyjscia musi byc jakas choroba...

    Starania od 01.21
    On 40l🤵‍♂️
    badania wszystkie w normie
    Ona 33l👩‍💼
    Badania ;
    Hormony w normie
    04.21 cp lewy jajowod zachowany laparaskopia
    07.22 cp prawy jajowod jajowod usunięty laparoskopia
    Czekam na drożnosc
  • Asia11 Autorytet
    Postów: 527 717

    Wysłany: 8 lipca, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja prócz drożności nie robiłam żadnych badań. W końcu po pozskutecznych próbach zdecydowałam się na in vitro, bo stres kolejnych prób i co owulacja mega stres, przy terminach miesiączek nasłuchiwanie organizmu czy coś mnie boli, wieczne testy... Byłam tym już zmęczona. Wtedy właśnie przed in vitro zlecono mi większość badań, o których piszecie i kompletnie wszystkie wyniki wyszły ok. Udało mi się zajść przy pierwszym transferze. Więc nie wiadomo skąd te pozamaciczne.

    04.2019- cp poronienie trąbkowe-prawa strona;laparoskopia
    02.2020- cp poronienie trąbkowe-lewa strona
    06.2020-laparoskopia-jajowody w 100% drożne
    01.2022 start IVF długi protokół
    14.02 pobrano 5 cumulusów, 5 zapłodnionych
    19.02 transfer 5AA
    ❄0
    Beta 10 dpt-379
    Covid mnie uwięził w domu 😉
    Beta 19 dpt-9506
    14.03 jest 💚
    Będzie chłopak 💙
  • Nadzieja🤗 Ekspertka
    Postów: 296 62

    Wysłany: 9 lipca, 00:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia11 wrote:
    Ja prócz drożności nie robiłam żadnych badań. W końcu po pozskutecznych próbach zdecydowałam się na in vitro, bo stres kolejnych prób i co owulacja mega stres, przy terminach miesiączek nasłuchiwanie organizmu czy coś mnie boli, wieczne testy... Byłam tym już zmęczona. Wtedy właśnie przed in vitro zlecono mi większość badań, o których piszecie i kompletnie wszystkie wyniki wyszły ok. Udało mi się zajść przy pierwszym transferze. Więc nie wiadomo skąd te pozamaciczne.
    Widze ze Twoj przypadek jak i moj i z prawej i z lewej mialas tylko moje nie chcialy sie poronic.Nie znalazlas przyczyne moze tkwila w ruchu tych rzesek cos tam mudialo noe dzialac a droznosc sprawdzenie moze cos poprawilo sama nwm dziwne to.Zostaje modlitwa do Boga o cud

    Starania od 01.21
    On 40l🤵‍♂️
    badania wszystkie w normie
    Ona 33l👩‍💼
    Badania ;
    Hormony w normie
    04.21 cp lewy jajowod zachowany laparaskopia
    07.22 cp prawy jajowod jajowod usunięty laparoskopia
    Czekam na drożnosc
‹‹ 407 408 409 410 411 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ