Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Poronienie Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)
Odpowiedz

Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)

Oceń ten wątek:
  • asiorekk Przyjaciółka
    Postów: 110 57

    Wysłany: 3 lipca 2014, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was dziewczynki. Ja również przez to wszystko przechodziłam. 2 czerwca zrobiłam test ciążowy, ujrzałam upragnione 2 kreseczki ale nasze szczęście trwało tylko parę dni. 6 czerwca w nocy miałam okropny ból podbrzusza promieniujący na plecy i prawą nogę. Pojechałam do szpitala i usłyszałam "pęknięty prawy jajowód, płyn w zatoce Douglasa, ciąża pozamaciczna jajowodowa, operacja natychmiastowa". Myślałam że umrę po tych słowach :( serce mi pękało a w głowie pełno myśli. Tak bardzo się cieszyliśmy z mężem, staraliśmy się jakieś 7 miesięcy. Miałam robioną laparoskopię, usunięta ciąża i prawy jajowód. Tak strasznie się boję co będzie dalej :(. Mam nadzieję że Bóg sprawi że doczekamy się wszystkie upragnionego maleństwa. Pozdrawiam. Gabi_Ch trzymam kciuki aby tym razem było wszystko ok. Dajesz nadzieję

    [*] 6.06.2014 Aniołek <3
    [*] 25.10.2014 kolejny Aniołek <3
    Boże proszę Cię o Cud i o kolejną ciążę, tym razem szczęśliwą i o zdrowe dzieciątko, proszę.
  • Gabi_Ch Znajoma
    Postów: 23 36

    Wysłany: 3 lipca 2014, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj asiorekk, mimo że nie miałam laparoskopii i mam zachowane oba jajowody to wiem co czujesz. Mi lekarz powiedział, że lewy jajowód mam nieczynny bo tam była ciąza pozamaciczna, a owulacje mialam najczesciej wlasnie z tej strony. Poczekaj jakieś trzy miesiące, i zacznijcie starania od nowa ;-)) umów się na monitoring owulacji, tak okolo 11-12 dnia miesiaca, w którym bedziecie sie starac, bedziesz wiedziala z kótego jajnika jest owu ;-)) Jak pisalam wczesniej mi pomóg metformax, który owulacje przyspieszył ;-))
    Powodzenia, głowa do góry!!!!!!

    ewelina90 lubi tę wiadomość

    G.
  • Gabi_Ch Znajoma
    Postów: 23 36

    Wysłany: 3 lipca 2014, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oczywiście chodziło mi o 11-12 dzien cyklu ;-))))))

    G.
  • asiorekk Przyjaciółka
    Postów: 110 57

    Wysłany: 4 lipca 2014, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochanie dziękuję za poradę ale ja obserwuję swój organizm już od dawna, wiem kiedy mam owulację i jak tylko wyszłam ze szpitala to od tej pory regularnie chodzę do ginekologa. Już tydzień po operacji dostałam @ a jak robił mi usg tak ponad tydzien od @ to powiedział że w tym dniu co byłam że będzie owulacja i że szybko mi organizm powraca do normalnego funkcjonowania ale nie ma co zapeszać zobaczymy co będzie dalej. Właśnie miałam pęcherzyki owulacyjne z lewego jajnika a ciąża była w prawym jajowodzię więc wychodzi na to że chyba owuluję naprzemiennie zobaczymy jak będzie w kolejnych miesiącach. Przed ciążą byłam na OvuFriend jakieś 5 miesięcy i teraz powróciłam. Oby było wszystko ok ;)

    ewelina90 lubi tę wiadomość

    [*] 6.06.2014 Aniołek <3
    [*] 25.10.2014 kolejny Aniołek <3
    Boże proszę Cię o Cud i o kolejną ciążę, tym razem szczęśliwą i o zdrowe dzieciątko, proszę.
  • Gabi_Ch Znajoma
    Postów: 23 36

    Wysłany: 4 lipca 2014, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na pewno wszystko bedzie dobrze ;-))) Ja wlasnie odebralam wyniki bety, mam 380 a po 48 godz 750 ;-)) oznacza to, że ciąża jest w macicy!! Teraz tylko wizyta u ginekologa, czuje że wszystko się ułoży... ;-)

    asiorekk, ewelina90, karen85 lubią tę wiadomość

    G.
  • asiorekk Przyjaciółka
    Postów: 110 57

    Wysłany: 4 lipca 2014, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super :) kochana dbaj o siebie. Na pewno wszystko będzie oki :*

    ewelina90 lubi tę wiadomość

    [*] 6.06.2014 Aniołek <3
    [*] 25.10.2014 kolejny Aniołek <3
    Boże proszę Cię o Cud i o kolejną ciążę, tym razem szczęśliwą i o zdrowe dzieciątko, proszę.
  • ewelina90 Koleżanka
    Postów: 40 6

    Wysłany: 6 lipca 2014, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie kochane... ja dwa razy bylam w ciąży pozamacicznej pierwszy raz na początku zorientowałam się ze jestem w ciąży i usunęli mi zastrzykiem ale w wrześniu drugi raz niestety nie wiedziałam ze jestem nie miałam zadnych objawow i do tego miałam okres.... ktoregos dnia siedząc sobie zlapal mnie przerazliwy bol brzucha .. nie mogłam się ruszyc krotko mowiac sparalizowalo mnie nie slyszalam nie mogłam mowic ... mieszkam w angli wiec sluzba zdrowia jest taka sobie.... kilka razy zemdlałam zanim pogotowie przyjechalo... jak mnie zabrali i zrobili badanie okazało się ze jestem w 6 tyg ciąży... miałam zagrozenie zycia.... wzięli mnie na stol zaczeli od laparoskopii ale niestety widzieli tylko krew.. ponad 2 litry wylalo mi się do brzucha... usunęli mi jajowod ten zly ... bardzo dużo przeszłam i teraz robie regularnie testy .. staram się caly czas dodam ze mam niedoczynność tarczycy.... pozdrawiam

  • ewelina90 Koleżanka
    Postów: 40 6

    Wysłany: 7 lipca 2014, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabi_Ch wrote:
    Na pewno wszystko bedzie dobrze ;-))) Ja wlasnie odebralam wyniki bety, mam 380 a po 48 godz 750 ;-)) oznacza to, że ciąża jest w macicy!! Teraz tylko wizyta u ginekologa, czuje że wszystko się ułoży... ;-)
    super..... powodzenia zycze kochana

  • ewelina90 Koleżanka
    Postów: 40 6

    Wysłany: 7 lipca 2014, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiorekk wrote:
    Witam Was dziewczynki. Ja również przez to wszystko przechodziłam. 2 czerwca zrobiłam test ciążowy, ujrzałam upragnione 2 kreseczki ale nasze szczęście trwało tylko parę dni. 6 czerwca w nocy miałam okropny ból podbrzusza promieniujący na plecy i prawą nogę. Pojechałam do szpitala i usłyszałam "pęknięty prawy jajowód, płyn w zatoce Douglasa, ciąża pozamaciczna jajowodowa, operacja natychmiastowa". Myślałam że umrę po tych słowach :( serce mi pękało a w głowie pełno myśli. Tak bardzo się cieszyliśmy z mężem, staraliśmy się jakieś 7 miesięcy. Miałam robioną laparoskopię, usunięta ciąża i prawy jajowód. Tak strasznie się boję co będzie dalej :(. Mam nadzieję że Bóg sprawi że doczekamy się wszystkie upragnionego maleństwa. Pozdrawiam. Gabi_Ch trzymam kciuki aby tym razem było wszystko ok. Dajesz nadzieję
    na pewno będzie ok kochana, nie martw się ja tez przez to przechodziłam wiec wiec co czulas... przykro mi ale mam nadzieje ze teraz będzie dobrze... tez się staram o dzidzie zobaczymy.....

  • karen85 Ekspertka
    Postów: 179 72

    Wysłany: 7 lipca 2014, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,

    strasznie mi przykro, że Was również to spotkało...trzymam kciuki, żeby się nam jak najszybciej udało zrekompensować te straty nowymi fasolkami :)

    aasiorek od kiedy możesz wznowić starania? Ja musiałam odczekać 3 cykle i teoretycznie mogłabym się już starać, ale tarczyca wyszła mi wysoka, wiec dalej oczekuję :(

    ewelina90 po ciąży pozamacicznej robiłaś jakieś badania? Zastanawia mnie jaki tryb leczenia stosuje się w UK w takich przypadkach. Mój lekarz nie skierował mnie na żadne badania, bo uznał, ze to zwykły pech... (i chyba faktycznie jestem pechowcem :/ )

    Gabi Super! Bardzo się cieszę :) Spokojnych 9 ciu miesięcy Ci życzę <3 Daj jeszcze znać jak poszła wizyta u ginekologa :)

    ewelina90 lubi tę wiadomość

    bl9csg18q9opjj7y.png
  • ewelina90 Koleżanka
    Postów: 40 6

    Wysłany: 7 lipca 2014, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karen85 wrote:
    Cześć dziewczyny,

    strasznie mi przykro, że Was również to spotkało...trzymam kciuki, żeby się nam jak najszybciej udało zrekompensować te straty nowymi fasolkami :)

    aasiorek od kiedy możesz wznowić starania? Ja musiałam odczekać 3 cykle i teoretycznie mogłabym się już starać, ale tarczyca wyszła mi wysoka, wiec dalej oczekuję :(

    ewelina90 po ciąży pozamacicznej robiłaś jakieś badania? Zastanawia mnie jaki tryb leczenia stosuje się w UK w takich przypadkach. Mój lekarz nie skierował mnie na żadne badania, bo uznał, ze to zwykły pech... (i chyba faktycznie jestem pechowcem :/ )

    Gabi Super! Bardzo się cieszę :) Spokojnych 9 ciu miesięcy Ci życzę <3 Daj jeszcze znać jak poszła wizyta u ginekologa :)
    karen85 ja mialam zagrozenie zycia wiec odrazy mnie wzieli na stol mieli mi zrobic laparoskopie ale za duzo krwi mialam w brzuchu i niestety usuneli mi jajowod...ale tez debile bo zastanawiali sie czy mnie do szpitala zabrac a ja bylam sparalizowana od tego bolu i mdlalam caly czas.. jak przyjechali po mnie to powiedzieli ze napewno w ciazy nie jestem bo dostaam okres dopiero w szpitalu na szczescie polka pracowala i ona zrobila mi wszystkie wyniki.... teraz obecnie szukam dobrego lekarza ale jest ciezko...

  • ewelina90 Koleżanka
    Postów: 40 6

    Wysłany: 7 lipca 2014, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a pierwsza usuneli mi zastrzykiem szybko tez musial odczekac 3 cykle...

  • ewelina90 Koleżanka
    Postów: 40 6

    Wysłany: 7 lipca 2014, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :-)

  • karen85 Ekspertka
    Postów: 179 72

    Wysłany: 7 lipca 2014, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurcze...to dobrze, że trafiłaś na Polkę! Czyli jednak w UK nie lepiej niż u nas ;/ Chociaż mnie lekarz szybko zdiagnozował, ale nie uniknęłam laparoskopii :(
    A starasz się już o bejbuszka?

    bl9csg18q9opjj7y.png
  • ewelina90 Koleżanka
    Postów: 40 6

    Wysłany: 7 lipca 2014, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak kochana staram sie ale wiesz z tarczyca ciezko mi jest kurcze nieraz juz nie mam sil ale coz mam nadzieje ze bedzie ok...no mialam szczescie ale wiesz powiem ci ze jak mnie zabierali na operacje to serce skoczylo mi do gardla kolo mnie 2 murzynow i pakistan hahaha wiec jeszcze bardziej wszystko mnie bolalo... ale na szczescie przerzylam a bylam w 6 tyg ciazy i nic nie wiedzialam zero objawow i okres:-(

  • karen85 Ekspertka
    Postów: 179 72

    Wysłany: 7 lipca 2014, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szpital wszystkich ras :)
    Wysokie masz TSH? Mi wyszło 4,25 (0,05 powyżej górnej granicy) i biorę euthyrox 25/dzień przez 2 tyg a potem 37,5 przez 2 tyg i na koniec 50. Ciekawa jestem jak szybko można ją zbić. Nie prowadzę specjalnie zdrowego trybu życia, więc pewnie to u mnie trochę potrwa ;/

    Na prawdę szczęście w nieszczęściu, że znaleźli powód Twojego bólu... chociaż z tego co mówisz to tak na ostatnią chwilę. Nie wiem, czy nie powinnaś zrobić sobie badania drożności tego jajowodu, który Ci został, jeśli długo nie będziesz zachodziła w ciążę. Mój lekarz powiedział, że po krwawieniach do brzucha jest to bardziej prawdopodobne, że mogą się pojawić jakieś zrosty.

    Ja właśnie myślę o umówieniu się na monitoring owulacji o którym pisała Gabi, bo się zastanawiam czy te tsh(właściwie prolaktyna) mi jej nie zblokowała. W przyszłym miesiącu chyba się wybiorę bo liczę na to, że będę mogła z powrotem pracować nad nowym małym "projektem" :)

    bl9csg18q9opjj7y.png
  • ewelina90 Koleżanka
    Postów: 40 6

    Wysłany: 7 lipca 2014, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam wysokie tsh i wlasnie musze isc do lekarza zeby zwiekszyl mi dawke bo ta za slaba... ale wiesz co ja poprostu siedzialam sobie w fotelu i to tak nagle mnie zlapalo wiesz ... no masakra ale najwazniejsze ze jest juz ok... a co do droznosci to sprawdzili i lekarz powiedzial ze ten jest ok..... i kazal starac sie....jesli nie odzywiasz sie zbyc zdrowo to troche ciezko jest zbic .... ja zaczelam sie ograniczac bo puchlam jak balonik..... postaraj sie zrezygnowac z niektorych rzeczy i powinno byc ok... mi jest tez ciezko ale coz chcemy dziecko to musimy powalczyc.....a skad jestes?

  • asiorekk Przyjaciółka
    Postów: 110 57

    Wysłany: 8 lipca 2014, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mi tez kazali odczekac 2-3 cykle aż się cykl ureguluje ale na razie tydz po operacji dostałam @ potem owulka była teraz znowu na @ się zbiera więc jak będzie wszystko ok odczekamy jeszcze miesiąc i będziemy się starać ale w między czasie zbadam sobie tarczyce i moze jeszcze jakieś inne badania zrobię na własną rękę.

    [*] 6.06.2014 Aniołek <3
    [*] 25.10.2014 kolejny Aniołek <3
    Boże proszę Cię o Cud i o kolejną ciążę, tym razem szczęśliwą i o zdrowe dzieciątko, proszę.
  • karen85 Ekspertka
    Postów: 179 72

    Wysłany: 8 lipca 2014, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelina90 jestem z gdańska. Najważniejsze, że powoli możesz zaczynać starania:) Masz rację z tym odżywianiem. Trzeba się wziąć za siebie :) Mogę wiedzieć co ograniczyłaś w diecie?

    asiorekk zbadaj sobie tarczycę i możesz dodatkowo zrobić ft4. Ja sobie pluję w brodę, że od razu po laparoskopii tego nie zrobiłam, bo już moglibyśmy pewnie z mężem pracować nad fasolką :) A tak...wciąż czekam. Z drugiej strony chyba lepiej poczekać, bo poronienia to bym chyba nie zniosła :/

    bl9csg18q9opjj7y.png
  • asiorekk Przyjaciółka
    Postów: 110 57

    Wysłany: 8 lipca 2014, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    słonce a co to jest to ft4??

    [*] 6.06.2014 Aniołek <3
    [*] 25.10.2014 kolejny Aniołek <3
    Boże proszę Cię o Cud i o kolejną ciążę, tym razem szczęśliwą i o zdrowe dzieciątko, proszę.
‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego