Forum Poronienie Tęczowa ciąża i macierzyństwo
Odpowiedz

Tęczowa ciąża i macierzyństwo

Oceń ten wątek:
  • igle Ekspertka
    Postów: 349 76

    Wysłany: 15 marca 2019, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuśka, czasem udaje się za pierwszym razem, mam nadzieję że Ty będziesz w tej grupie. Mi właśnie " udało się" za pierwszym podejściem - co prawda była to ciąża pozamaciczna ale po prostu coś ruszyło i to mi dało siłę żeby walczyć do skutku.
    Rozwazalam adopcje- nie mamy szans na noworodka, mąż ma 41 lat. I szczerze mówiąc nie jestem przekonana- oczywiście nie chce nikogo urazić, bo zazdroszczę odwagi dla rodziców adopcyjnych, której ja nie mam. Od wielu lat żyje tematem dziecka- 8 lat temu zaczęłam się leczyć, a staraliśmy się sporo wcześniej i po prostu nie potrafię zmienić kierunku. Nie wyobrażam sobie życia bez dziecka przy sobie, dosłownie jakbym miała jakieś klapki na oczach. Do tego przeraża mnie szybko lecący czas, który niestety nie działa na korzyść...

    I&L czerwiec 2017 26tc

    Teczowy A. czerwiec 2020

    iv09i09kwy7ert6d.png
  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4482 1621

    Wysłany: 15 marca 2019, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igle a jak z psychologiem korzysstasz z pomocy potrzebujesz tego?
    Ja jestem w innej sytuacji mam juz dziecko więc inaczej podchodzę do kolejnych starań
    ale znam ludzi którzy nie mogą mieć dzieci walczyli długo nie wyszło zmienili totalnie nastawienie pogodzili sie z losem maja inne priorytety i mówią ze są szczęsliwi ze gdzieś tam głęboko jest ukryty żal ale szkoda zycia na umartwianie sie
    a jednych znam takich którzy stwierdzili ze skoro nie mogą to nie i tez zajeli sie czymś innym a tu nagle po 11 latach starań bachhh jest młody powiem tak byli na początku zawiedzeni ...
    życie pisze rózne scenariusze ... dlatego trzeba próbować ale jak sie juz nie da trzeba sie pogodzić i cieszyć sie tym co sie ma

    7b0f9c1e19.png
  • igle Ekspertka
    Postów: 349 76

    Wysłany: 15 marca 2019, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chodziłam trochę do psychologa, ostatnio byłam w styczniu i byłam w trakcie stymulacji przed transferem i już się nie umawialam, bo byłam pewna że dojdzie w końcu do transferu i wtedy na spokojnie, po " wszystkim" zadzwonię. Potem moje problemy że zdrowiem, szpital. I jakoś zebrać się nie mogę.
    Mąż, kiedy bezowocnie staraliśmy się, powtarzał, że jak się nie uda to trudno, mamy siebie i jakoś będziemy żyć bez dzieci. On jest optymistą i bardzo mnie irytowalo jego podejście, chociaż w głębi duszy też z czasem zaczęłam tak to sobie tłumaczyć. Do momentu teoretycznie udanego transferu- tak jak pisałem, wiedziałam że to dla nas droga do macierzyństwa i że w końcu się uda. Przy kolejnych niepowodzeniach również zdarzyło mu się tak mówić, jednak wpadłam w taki wir in vitro, że już nie dopuszczalam takich myśli do siebie. Zaparlam się że będziemy próbować do skutku. Kiedy w końcu się udało, kiedy mijały kolejne tygodnie, czułam że osiągnęła cel. Niestety, wiecie z jakim finałem.
    Obecnie mam 3 zarodki. Tylko zabrać ich nie mogę od pół roku, bo wiecznie coś. Jeżeli z tych zarodków nie będzie ciąży, to przejdę kolejną procedurę. Wiem że będę walczyć dopóki starczy sil i finansów.
    Może bym odpuscila gdybym nie poznała smaku macierzyństwa. Kiedy byłam w ciąży to plan był taki, że wrócimy po te zarodki- jak się uda to się uda jak nie to trudno- mieliśmy mieć już dwoje dzieci.
    Też znam parę osób bez dzieci- i żyją pełnią życia, są szczęśliwi, ale ja Wbilam sobie do głowy że tylko dziecko przy mnie sprawi że się podniosę. Może kiedyś to minie, ale na chwilę obecną nie wyobrażam sobie życia bez dziecka.

    I&L czerwiec 2017 26tc

    Teczowy A. czerwiec 2020

    iv09i09kwy7ert6d.png
  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4482 1621

    Wysłany: 15 marca 2019, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igle to wracaj do sil i walczymy :) I prosze o pozytywne nastawienie :) 3 lodowe ludki czekaja na ciebie :)

    7b0f9c1e19.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2019, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igle trzymam kciuki. Uda się.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2019, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelin, Mama Malwinki jak tam u Was?

  • igle Ekspertka
    Postów: 349 76

    Wysłany: 20 marca 2019, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Co tu taka cisza? Co u was, jak się czujecie? Bo czuję się trochę winna, że namarudziłam i wprowadziłam tu smutny nastrój. Przepraszam, nie chciałam. A dobre wiadomości od was poprawiają mi humor i dają nadzieję, myślę że nie tylko dla mnie ale innym również.

    I&L czerwiec 2017 26tc

    Teczowy A. czerwiec 2020

    iv09i09kwy7ert6d.png
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 994 169

    Wysłany: 20 marca 2019, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja też miałam pisać jak się macie? U Was tu jakoś spokojnie:). Jak się czujecie Wy i wasze maleństwa? Ostanio chodziłam po sklepach i takie piękna ubranka na maluszki są. Aż by się chciało je kupić. Może za jakiś czas ;).

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • Jula123 Koleżanka
    Postów: 117 12

    Wysłany: 21 marca 2019, 05:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Na tym wątku udzielam się pierwszy raz, ku pokrzepieniu waszych serc.
    Przedwczoraj na świat przyszedł mój Tęczowy Cud. Te 36 tygodni pełne były strachu, pół ciąży nie przyzwyczajałam się do swojego odmiennego stanu bo się po prostu bałam. Strach był do samego końca. Cieszę się strasznie, że mamy to już za sobą.
    Wszystkim wam życzę żebyście doświadczyły tego stanu. Ciąża po stracie jest ciężka ale warto walczyć☺

    Pau.Em lubi tę wiadomość

    Gabriel 35 tc [*], listopad 2017
  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4482 1621

    Wysłany: 21 marca 2019, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helloo
    Jula GRATULACJE !!!!
    Igle gdzie tam namarudziłaś heheh czasami trzeba bo by sie człowiek udusił jakby to wszystko w sobie dusił ;)
    ja cierpliwie czekam na wykonanie bety ale jakos wszystko wskazuje na to ze jednak dostane okres no nic zobaczymy jeszcze tydzien
    brzuch mnie boli od zastrzyków caly mam w krwiakach heheh wyglądam strasznie ale dam rade nie ma wyjscia z jednej strony pragne aby sie udało z drugiej wyobrażam sobie ten moj strach jak sie uda i bądż tu mądra :P

    7b0f9c1e19.png
  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4482 1621

    Wysłany: 21 marca 2019, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igle jak u ciebie samopoczucie ???

    7b0f9c1e19.png
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1799 1174

    Wysłany: 21 marca 2019, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jula123, Gratulacje! Wszystkiego dobrego dla Was.

    Mikuśka, trzymam kciuki.

    Dziewczyny, co się nic nie odzywacie? Dajcie znać, jak tam u Was? Tak, jak Igle napisała, Wasze wiadomości są pokrzepiające i czekamy na nie z niecierpliwością.

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • Ewelin234 Przyjaciółka
    Postów: 168 25

    Wysłany: 22 marca 2019, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej dziewczyny!
    Jula123 ogromne GRATULACJE!!! Wszystkiego najlepszego dla Was!

    Ja ostatnio się nie mogę ogarnąć czas tak szybko leci nawet nie spostrzeglam ze tak długo nie pisałam. Dziś miałam wizytę jak narazie wszystko ok.

    Mikuska trzymam kciuki.

    Igle no nie możesz mieć wyrzutów trzeba się wyzalac i właśnie tu jest to miejsce. A jak teraz się czujesz?
    Ja też nie pisałam tak długo bo tak się znów wkrecilam w moje hobby ze siedzę i tylko kleje i maluje, to naprawdę zajmuje czas i myśli człowiek musi mieć jakieś zajęcie żeby nie zwariować ja polecam decoupage.
    Dziewczyny wierzę że wszystko będzie dobrze każdej z nas szczęście się należy czasem trzeba na to trochę czasu ale ono napewno przyjdzie :) napewno nie ma innej opcji koniec kropka.
    Ilona Mamo Malwinki Makakus co u Was?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2019, 19:56

  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4482 1621

    Wysłany: 25 marca 2019, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helooo
    U nas pozytywnie zaciazylismy :) beta 1322 !!! Cudzie trwaj !!!

    Ewelin234, Miśka_11, Pau.Em, dydone, cotton lubią tę wiadomość

    7b0f9c1e19.png
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 994 169

    Wysłany: 25 marca 2019, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuśka Gratulacje. Niech ten cud trwa i rośnie zdrowo ;). Tak się cieszę. Dużo zdrowia i odpoczywaj;).

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1799 1174

    Wysłany: 25 marca 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuśka, baaardzo się cieszę! Dbaj o siebie, o Was :)

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • igle Ekspertka
    Postów: 349 76

    Wysłany: 25 marca 2019, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaaaaaaaaa! Mikuśkaaaaaaaaaa! Tak bardzo się cieszę.

    I&L czerwiec 2017 26tc

    Teczowy A. czerwiec 2020

    iv09i09kwy7ert6d.png
  • Ewelin234 Przyjaciółka
    Postów: 168 25

    Wysłany: 26 marca 2019, 06:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuska super super super!!!! Cieszę się bardzo:)
    Wszystkiego dobrego dla Was:)

  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4482 1621

    Wysłany: 26 marca 2019, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    helo dziękuje dziewczęta oczywiście u nas umiarkowany optymizm
    staram sie nastawić pozytywnie nie myśleć za dużo co ma byc to bedzie ale dziś w nocy juz spac nie mogłam hehhehe no nic jakos bedziemy musieli sie ogarnąć psychicznie :P

    Miśka_11, Ania 33 lubią tę wiadomość

    7b0f9c1e19.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuska gratulacje❤

‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.