SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie W oczekiwaniu na poronienie
Odpowiedz

W oczekiwaniu na poronienie

Oceń ten wątek:
  • Magnes Ekspertka
    Postów: 175 121

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arenda 🫶🏽 wrote:
    A ja Was od tygodnia podczytuję, ale nie miałam odwagi się przywitać 😶 niestety i u mnie doszło do straty w 9 tygodniu w zeszłą niedzielę 💔 w nocy z soboty na niedzielę pojechałam na izbę z plamieniem i wtedy jeszcze wszystko było super, a w niedzielę po południu dostałam mega skurczy i krwawienia i jak dojechałam na izbę to zarodka nie było już w macicy 😶
    Czy potrzebne było łyżeczkowanie ? Czy wypuścili do domu?
    Bardzo mi przykro 💔 mam nadzieję że wszystkie tu niedługo będziemy nosić pod sercem nasze tęczowe dzieci!

    👫 30&33
    02.2019 🤱🩵
    01.25 💔 (8 tydz.)
    04.25 cb 💔

    27.06 ⏸️
    Będzie dziewczynka 🩷
    21.10 połówkowe - 430 g cudu 💞

    preg.png
  • Magnes Ekspertka
    Postów: 175 121

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owieczkaaa wrote:
    Hej dziewczyny, dołączam do was.
    Co prawda ciąża na bardzo wczesnym etapie, z OM 6+4, ciążą prawdopodobnie zatrzymała się na 5+3 (wizyta z soboty). W sobotę beta 1312, dzisiaj 559. Rano już odstawiłam duphaston i zaczęło się nieco większe plamienie. Od po południa nieco czuję krzyż, teraz zjadłam większą kolację i zrobiło mi się ciężej na żołądku, ale położyłam się z termoforem i jest lepiej.
    Ginekolog mówiła, że powinno samo się zacząć (co chyba ma powoli miejsce) i gdybym czuła się źle, miała zdecydowanie większe krwawienie to wtedy zgłosić się do szpitala. Bardzo się tego boję, a nie wiem czego za bardzo się mogę spodziewać. Nie jest to zaawansowana ciąża, było puste jajo płodowe, więc myślę, że powinno pójść sprawnie? Zapewne każdy organizm reaguje inaczej…
    Witaj, widzę że jesteśmy na podobnym etapie u też oczekujemy na poronienie samoistne..

    👫 30&33
    02.2019 🤱🩵
    01.25 💔 (8 tydz.)
    04.25 cb 💔

    27.06 ⏸️
    Będzie dziewczynka 🩷
    21.10 połówkowe - 430 g cudu 💞

    preg.png
  • Owieczkaaa Ekspertka
    Postów: 216 277

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To czekanie najgorsze 😥 Dzisiaj byłam normalnie w pracy, żeby tak o tym nie myśleć, jeśli będzie jutro dobrze to też zamierzam iść, przynajmniej człowiek czymś się zajmie.

    🙋🏻‍♀️30 🙋‍♂️30

    1cs - 09.24 biochem?
    5cs - 12.24 ⏸️, 💔 6 tydzień
    12cs - 24.09 ⏸️
    9.10 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    13.10 0.29cm małego człowieczka 🍀
    27.10 1.98cm 💗
    10.11 3.42cm FHR 174 💗
    13.11 NIFTy Pro, 18.11 - zdrowy chłopczyk 🩵
    24.11 I prenatalne, 6.59 cm 🩵
    15.12 140g 🩵
    preg.png
  • Magnes Ekspertka
    Postów: 175 121

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owieczkaaa wrote:
    To czekanie najgorsze 😥 Dzisiaj byłam normalnie w pracy, żeby tak o tym nie myśleć, jeśli będzie jutro dobrze to też zamierzam iść, przynajmniej człowiek czymś się zajmie.
    Ja tak samo ale u mnie chyba rozkręcają się skurcze i nie wiem czy fizycznie dam radę . Ale faktycznie najgorsze to siedzenie w domu

    👫 30&33
    02.2019 🤱🩵
    01.25 💔 (8 tydz.)
    04.25 cb 💔

    27.06 ⏸️
    Będzie dziewczynka 🩷
    21.10 połówkowe - 430 g cudu 💞

    preg.png
  • Owieczkaaa Ekspertka
    Postów: 216 277

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie na razie bóle podobne do przedokresowych, czuję napięcie w podbrzuszu i jakby coś tam ciągle pracowało. A bywały czasy kiedy moje okresy były przeokropnie bolesne, więc mam nadzieję, że gorzej nie będzie.

    🙋🏻‍♀️30 🙋‍♂️30

    1cs - 09.24 biochem?
    5cs - 12.24 ⏸️, 💔 6 tydzień
    12cs - 24.09 ⏸️
    9.10 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    13.10 0.29cm małego człowieczka 🍀
    27.10 1.98cm 💗
    10.11 3.42cm FHR 174 💗
    13.11 NIFTy Pro, 18.11 - zdrowy chłopczyk 🩵
    24.11 I prenatalne, 6.59 cm 🩵
    15.12 140g 🩵
    preg.png
  • Agat99 Autorytet
    Postów: 374 510

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arenda 🫶🏽 wrote:
    Hej, jeśli dobrze pamiętam z wątku sierpniowego, to mamy chyba jeden dzień różnicy między naszymi poronieniami 😕
    U mnie już krwawienie jest naprawdę na końcówce, oby i u Ciebie był to już koniec ❤️‍🩹 dobrze Cię widzieć, szkoda że w takim miejscu
    Moje krwawienie też już się kończy, przynajmniej mam taką nadzieję.. I jestem ciekawa kiedy biust mi wróci do rozmiaru przedciążowego..

    Ból przy poronieniu pewnie u każdej z nas jest inny, zależy od tygodnia ciąży i organizmu.. mnie bolało bardzo i było bardzo dużo krwi ale moje okresy były zazwyczaj bezbolesne i średnio obfite, może dlatego tak to odebrałam..

    Ten wątek to miejsce gdzie nikt nie powinien się znaleźć.. ale mi bardzo Wasze wsparcie i historie pomagają

    01.2025 13tc 💙👼 💔

    14.09.2025 ⏸️🍀
    07.10.2025 mamy ❤️ crl 1.4
    07.11 prenatalne crl 6.5
    16.12 bobas 250g 💙
    03.01 połówkowe, synek 400g 💙

    preg.png
  • Donna89 Autorytet
    Postów: 367 787

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki, aby wszystko zakończyło się u Was szybko i bez komplikacji ❤️

    Co do forum racja - w pierwszych dniach po stracie jedyne co mi pomagało to wspierające historie zakończone happy endem, które dawały nadzieję ❤️‍🩹

    Magnes, Aciunia lubią tę wiadomość

    👩‍🦳27 🧔‍♂️29
    starania od 2023
    12.24 9tc 💔👼

    Endometrioza,PAI-1, MTHFR hetero
    Niedoczynność tarczycy —> unormowana, AMH 1,16 🥲

    31.10 Beta 85, kropku zostań ❤️
    07.01 Prenatalne - zdrowy bobas, 7 cm 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owieczkaaa wrote:
    U mnie na razie bóle podobne do przedokresowych, czuję napięcie w podbrzuszu i jakby coś tam ciągle pracowało. A bywały czasy kiedy moje okresy były przeokropnie bolesne, więc mam nadzieję, że gorzej nie będzie.
    Spokojnie,nie powinno byc gorzej,mnie na etapie 5 tyg plus troszke bardziej bolalo jeden dzien niz przy okresie. Bedzie dobrze,raczej lagodniej.paychicznie moze Ci byc ciezej ale pozbierasz sie a i szansa jeszcze bedzie jak bedziesz na to gotowa.

  • Arenda 🫶🏽 Przyjaciółka
    Postów: 69 184

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magnes wrote:
    Czy potrzebne było łyżeczkowanie ? Czy wypuścili do domu?
    Bardzo mi przykro 💔 mam nadzieję że wszystkie tu niedługo będziemy nosić pod sercem nasze tęczowe dzieci!
    Lekarz proponował żebym została, ze względu na mocne krwawienie i silne skurcze, ale wypisałam się do domu, na usg nie było już zarodka, przy badaniu zobaczył że pęcherzyk jest już częściowo w pochwie.
    Jak dojechałam do domu, to krwawienie zdecydowanie się uspokoiło, bardziej przypominało okres.

  • Owieczkaaa Ekspertka
    Postów: 216 277

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janette wrote:
    Spokojnie,nie powinno byc gorzej,mnie na etapie 5 tyg plus troszke bardziej bolalo jeden dzien niz przy okresie. Bedzie dobrze,raczej lagodniej.paychicznie moze Ci byc ciezej ale pozbierasz sie a i szansa jeszcze bedzie jak bedziesz na to gotowa.

    Psychicznie siadło, aczkolwiek póki co stabilnie, odporna jestem.
    Jesteśmy z mężem młodzi, to był tak naprawdę nasz 4cs dopiero…

    Czy myślicie, że warto po tym wykonać jakieś konkretne badania? Czy po prostu czasami „tak bywa” i póki co ochłonąć i po prostu podejść do tematu ponownie jak się organizm unormuje?

    🙋🏻‍♀️30 🙋‍♂️30

    1cs - 09.24 biochem?
    5cs - 12.24 ⏸️, 💔 6 tydzień
    12cs - 24.09 ⏸️
    9.10 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    13.10 0.29cm małego człowieczka 🍀
    27.10 1.98cm 💗
    10.11 3.42cm FHR 174 💗
    13.11 NIFTy Pro, 18.11 - zdrowy chłopczyk 🩵
    24.11 I prenatalne, 6.59 cm 🩵
    15.12 140g 🩵
    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owieczkaaa wrote:
    Psychicznie siadło, aczkolwiek póki co stabilnie, odporna jestem.
    Jesteśmy z mężem młodzi, to był tak naprawdę nasz 4cs dopiero…

    Czy myślicie, że warto po tym wykonać jakieś konkretne badania? Czy po prostu czasami „tak bywa” i póki co ochłonąć i po prostu podejść do tematu ponownie jak się organizm unormuje?
    Lekarze raczej czesto mowia,ze tak bywa i tak najczesciej jest,druga ciaza jest najczesciej udana. To moze byc tzw.przypadkowe zle polaczenie chromosomow,ktore nie powinno sie powtorzyc.Badania zlecaja roznie,niektorzy po drugiej stracie lub dopiero po 3. Jesli czujesz,ze masz na tyle sily i ze wezmiesz to na spokojnie to mozesz po prostu sprobowac raz jeszcze.Ja przezylam moje pierwsze poronienie dosc mocno i od razu ze wgl tez na wiek chcialam wiedziec czy ok jest,zeby mniej sie stresowac.tamte wyniki,ktore sie robi po poronieniach wyszly dobrze ale niestety byly straty.Ja bym sprawdzila ta podstawe u meza,morfologie plemnikow.To nie jest takie drogie badanie a juz mozna sporo sie dowiedziec i szybko naprawic.Mam nadzieje,ze nastepnym juz razem bedzie wszystko w porzadku.

  • Owieczkaaa Ekspertka
    Postów: 216 277

    Wysłany: 28 stycznia 2025, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magnes wrote:
    Ja tak samo ale u mnie chyba rozkręcają się skurcze i nie wiem czy fizycznie dam radę . Ale faktycznie najgorsze to siedzenie w domu

    I jak sytuacja? Jak się czujesz?

    🙋🏻‍♀️30 🙋‍♂️30

    1cs - 09.24 biochem?
    5cs - 12.24 ⏸️, 💔 6 tydzień
    12cs - 24.09 ⏸️
    9.10 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    13.10 0.29cm małego człowieczka 🍀
    27.10 1.98cm 💗
    10.11 3.42cm FHR 174 💗
    13.11 NIFTy Pro, 18.11 - zdrowy chłopczyk 🩵
    24.11 I prenatalne, 6.59 cm 🩵
    15.12 140g 🩵
    preg.png
  • Magnes Ekspertka
    Postów: 175 121

    Wysłany: 28 stycznia 2025, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owieczkaaa wrote:
    I jak sytuacja? Jak się czujesz?
    Mam wrażenie, że krwawienie mi się zmniejszyło a skurcze nasiliły.. trochę się obawiam wczoraj miałem stan podgorączkowy chyba podjadę na szpital bo i tak mam skierowanie a w mojej głowie zaczynają się czarne myśli ....
    A jak u Ciebie ?

    👫 30&33
    02.2019 🤱🩵
    01.25 💔 (8 tydz.)
    04.25 cb 💔

    27.06 ⏸️
    Będzie dziewczynka 🩷
    21.10 połówkowe - 430 g cudu 💞

    preg.png
  • Owieczkaaa Ekspertka
    Postów: 216 277

    Wysłany: 28 stycznia 2025, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czuję się w sumie lepiej niż wczoraj wieczorem. Z rana miałam skurcze, wzięłam paracetamol w zasadzie żeby nie martwić się w pracy i pojechałam. W pracy spokojnie, ja też starałam się nie nadwyrężać, ale przynajmniej nie myślałam o tym. Plamienia mam nieco większe, ale nadal nie ejst to żywa krew, było troszkę malutkich skrzepów, natomiast przy korzystaniu z toalety czasami widzę stróżkę delikatnie krwi. Jedynie jestem zmęczona i mam 37.28, ale mierzyłam zaraz po przyjściu z pracy. W piątek chce pójść się skontrolować jak sytuacja, no chyba że zacznę się gorzej czuć, wtedy pojadę do szpitala. Mimo wsyztsko mam nadzieję, że na spokojnie samo zejdzie, pęcherzyki nie były też jakoś duże, są puste, więc powinno pójść sprawnie…

    🙋🏻‍♀️30 🙋‍♂️30

    1cs - 09.24 biochem?
    5cs - 12.24 ⏸️, 💔 6 tydzień
    12cs - 24.09 ⏸️
    9.10 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    13.10 0.29cm małego człowieczka 🍀
    27.10 1.98cm 💗
    10.11 3.42cm FHR 174 💗
    13.11 NIFTy Pro, 18.11 - zdrowy chłopczyk 🩵
    24.11 I prenatalne, 6.59 cm 🩵
    15.12 140g 🩵
    preg.png
  • Magnes Ekspertka
    Postów: 175 121

    Wysłany: 28 stycznia 2025, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owieczkaaa wrote:
    Czuję się w sumie lepiej niż wczoraj wieczorem. Z rana miałam skurcze, wzięłam paracetamol w zasadzie żeby nie martwić się w pracy i pojechałam. W pracy spokojnie, ja też starałam się nie nadwyrężać, ale przynajmniej nie myślałam o tym. Plamienia mam nieco większe, ale nadal nie ejst to żywa krew, było troszkę malutkich skrzepów, natomiast przy korzystaniu z toalety czasami widzę stróżkę delikatnie krwi. Jedynie jestem zmęczona i mam 37.28, ale mierzyłam zaraz po przyjściu z pracy. W piątek chce pójść się skontrolować jak sytuacja, no chyba że zacznę się gorzej czuć, wtedy pojadę do szpitala. Mimo wsyztsko mam nadzieję, że na spokojnie samo zejdzie, pęcherzyki nie były też jakoś duże, są puste, więc powinno pójść sprawnie…
    Ja też tak uważam ale martwią mnie niektóre wpisy jak dziewczyny piszą że przy poronieniu "chlusnelo" i w różnych tygodniacg ciąży a ja mam w sumie krwawienie jak na delikatna miesiączkę... Ech człowiek nie wie co robić

    👫 30&33
    02.2019 🤱🩵
    01.25 💔 (8 tydz.)
    04.25 cb 💔

    27.06 ⏸️
    Będzie dziewczynka 🩷
    21.10 połówkowe - 430 g cudu 💞

    preg.png
  • Owieczkaaa Ekspertka
    Postów: 216 277

    Wysłany: 28 stycznia 2025, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każdy organizm jest inny. Mi lekarz mówił właśnie na odwrót: jeśli nie ma mocnego krwawienia, dużej gorączki czy bólu brzucha, to na spokojnie i nie panikować.

    🙋🏻‍♀️30 🙋‍♂️30

    1cs - 09.24 biochem?
    5cs - 12.24 ⏸️, 💔 6 tydzień
    12cs - 24.09 ⏸️
    9.10 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    13.10 0.29cm małego człowieczka 🍀
    27.10 1.98cm 💗
    10.11 3.42cm FHR 174 💗
    13.11 NIFTy Pro, 18.11 - zdrowy chłopczyk 🩵
    24.11 I prenatalne, 6.59 cm 🩵
    15.12 140g 🩵
    preg.png
  • MoiMoi1234 Nowa
    Postów: 5 1

    Wysłany: 29 stycznia 2025, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry, cześć.
    Podczytuje Was już dłuższą chwilę..
    Chciałam zapytać ile czekałyście/czekacie na naturalne poronienie?
    U mnie zatrzymanie się płodu stwierdzono na wizycie 16 stycznia, według moich obliczeń wzrost prawdopodobnie zatrzymał się 11 stycznia (11 tydzień, zarodek z USG od początku był młodszy o ponad 3 tyg, zatrzymał się na rozmiarze CRL 7t1d - prawie 4 tygodnie do tylu względem OM).
    Od 15.01 odczuwam bóle jak miesiączkowe, czasem skurcze, pije zioła ruty, herbatę z liści malin ale nawet kropki krwi, zero. Bardzo zależało mi żeby poronić w domu.. ale chyba będę musiała zgłosić się do szpitala.
    Pozdrawiam i ściskam Was wszystkie, które muszą przez to przechodzić..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia 2025, 14:15

  • Natalia13245 Autorytet
    Postów: 363 252

    Wysłany: 29 stycznia 2025, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny może któraś pomoże zrobiłam badania kardiolipiny

    kardiolipinie
    <2 PL IgE-U/ml
    <2 PL IgM-U/ml
    Czy ktoś mi może powiedzieć czy to dobrze czy źle ? Do lekarza mam dopiero w lutym a nie wiem jak to czytać

    👱93
    🧑‍🦱94

    09.24 5tc 💔
    01.25 8tc 💔

    Mutacja MTHFR C677T hetero
    Mutacja MTHFR A1298C hetero
    Kariotypy u obydwojga ✅

    11.06⏸️🙏 zostań z nami 🥰
    12.06-beta1256.3
    14.06-beta 2405.4
    20.06 wizyta- pierwsze spotkanie ❤️dziadzio w macicy ❤️ ciąża rozwija się dobrze
    05.07-mamy ❤️ całe 1.38 cm człowieka ❤️
    20.07-3.44cm perełki ❤️
    02.08 5.6cm ❤️
    11.08-prenatalne 7.5 cm ❤️ niskie ryzyka 🥰
    20.08- 9cm chłopczyk 🩵
    26 08-01.09 szpital (krwawienie )z Krzysiem wszystko dobrze ❤️
    7.09 - chłopczyk 188g❤️
    21.09- 244g ❤️
    3.10 - połówkowe 344g wszystko bardzo dobrze ❤️
    18.10-532g monitorujemy prawą nerkę maluszka
    09.11 860 gram 🩵
    30.11 1360gram misia ❤️nerki czyste ❤️
    14.12 1600gram słoneczka ❤️
    27.12 wizyta
    2.02 planowane CC
    Luteina 2×2❌ od 29.09 luteina 2×2
    Duphaston 3×1❌. Powrót od 26.08❌
    Heparyna 1×1
    Acard 1×1
    Accofil 0.5 co 3 dni❌
    Magnez 3×1❌od 14.12 3×2
  • Owieczkaaa Ekspertka
    Postów: 216 277

    Wysłany: 29 stycznia 2025, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoiMoi1234 wrote:
    Dzień dobry, cześć.
    Podczytuje Was już dłuższą chwilę..
    Chciałam zapytać ile czekałyście/czekacie na naturalne poronienie?
    U mnie zatrzymanie się płodu stwierdzono na wizycie 16 stycznia, według moich obliczeń wzrost prawdopodobnie zatrzymał się 11 stycznia (11 tydzień, zarodek z USG od początku był młodszy o ponad 3 tyg, zatrzymał się na rozmiarze CRL 7t1d - prawie 4 tygodnie do tylu względem OM).
    Od 15.01 odczuwam bóle jak miesiączkowe, czasem skurcze, pije zioła ruty, herbatę z liści malin ale nawet kropki krwi, zero. Bardzo zależało mi żeby poronić w domu.. ale chyba będę musiała zgłosić się do szpitala.
    Pozdrawiam i ściskam Was wszystkie, które muszą przez to przechodzić..

    Ja w poniedziałek odstawiłam duphaston, beta spadła mi wtedy już o połowę. Miałam nieco większe plamienie, ale nadal brunatne. Wieczorem ból miesiączkowy, we wtorek rano bardziej jakby ból szyjki? Tak mi się wydaje bo i ból krzyża. Później przeszło i dzisiaj jest więcej takiego jakby śluzu i plamienie bardziej czerwone, myślę że się będzie rozkręcać powoli. Lekarz mi mówił, że to może potrwać kilka dni czy nawet tydzień. Planuje iść do gin na kontrolę w sobotę albo poniedziałek, żeby sprawdzić czy coś się ruszyło. Z tym, że u mnie puste jajo płodowe, więc organizm też nieco mniej musi wydalić

    Janette lubi tę wiadomość

    🙋🏻‍♀️30 🙋‍♂️30

    1cs - 09.24 biochem?
    5cs - 12.24 ⏸️, 💔 6 tydzień
    12cs - 24.09 ⏸️
    9.10 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    13.10 0.29cm małego człowieczka 🍀
    27.10 1.98cm 💗
    10.11 3.42cm FHR 174 💗
    13.11 NIFTy Pro, 18.11 - zdrowy chłopczyk 🩵
    24.11 I prenatalne, 6.59 cm 🩵
    15.12 140g 🩵
    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2025, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duzo zalezy tez na jakim etapie byla ciaza i ktory to jest tydzien. Ja przy poronieniach nie wiedzialam nawet ze ciaza przestala sie rozwijac, dopiero jak zaczelo sie plamienie lub brak mdlosci to czulam,ze cos jest nie tak i wtedy u ginekologa po usg sie okazywalo ze juz dwa tyg wczesniej ciaza sie przestala rozwijac. Poronienia wszystkie zaczynaly mi sie plamieniem,najdluzej plamilam na brazowo w tej 12 tyg. Bo prawie tydzien czasu,tylko w tym tyg juz mialam poronienie dwufazowe. Do 10 tyg jest jednofazowe czyli wydalenie zarodka razem z kosmowka. Czytam,ze jestescie raczej do 10 tyg wiec moze byc poczatek jak zwykla miesiaczka a potem w ktoryms dniu mocniejszych kilka skurczy albo nawrt bardzo silne. To moze tez zalezy jak przechodzicie miesiaczki,nie wiem. Mnie po skurczach w jednym dniu juz dalej bylo nadal troche jak miesiaczka.mniej krwi juz tylko.ogolnie bole i krwawienie z plamieniem moze trwac do 2 tyg.Trzymajcie sie i przykro mi,ze musicie to przejsc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia 2025, 23:05

‹‹ 142 143 144 145 146 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ