CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Problemy i komplikacje › Mamy leżące
Odpowiedz

Mamy leżące

Oceń ten wątek:
  • klaudia_23 Autorytet
    Postów: 2495 4688

    Wysłany: 19 maja 2024, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Saimi wow gratulacje 😍 jak Malutka sie ma? Wszystko dobrze? I jak Ty sie czujesz?

    Edit: doczytalam ze Mala w inkubatorze i u Ciebie z rana kiepsko. Przykro mi :( mam nadzieje, ze Mala szybko bedzie mogla byc juz przy Tobie i ze Twoja rana sie zagoi prawidlowo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2024, 14:43

    11.12 ⏸️
    03.06 Synek na świecie 🥰 (28+5)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 maja 2024, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saimi, już gratulowałam, więc powiem tylko, że dawaj znać co z Tobą i Alicją.
    No nie dziwię się, że ciężko, bo jak już urodziłaś po tych wszystkich przejściach to chciałaś być z Małą. 😢 Ale mam nadzieję, że będzie mogła szybko być z Tobą!
    Co do rany to smuteczek, mówili coś ile to może trwać albo czy mają na to sposób?

    Co do Polnej, to tak, byłam ją zwiedzać i położna sama mówiła, że w sumie na poporodowej jesteś zdany sam na siebie. 🙆🏼‍♀️

  • Hope♥️ Autorytet
    Postów: 285 460

    Wysłany: 19 maja 2024, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saimi, gratulacje! Ja uważam że 36+6 to i tak piękny wynik. Trzymam kciuki, żebyś szybko mogła zajmować się córeczką. Dużo zdrowia dla Was ♥️

    Klaudia, tak już prawie 32 mam skończone, jutro idę na badania krwi i moczu a we wtorek na ktg i USG. Mam nadzieję że będzie dobrze, bo dziś mam bóle takie przypominające trochę jakby przed okresem. Mam nadzieję, że to na tym etapie ciąży już normalne. A co u Ciebie? Nadal w szpitalu?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2024, 14:40

    age.png
  • klaudia_23 Autorytet
    Postów: 2495 4688

    Wysłany: 19 maja 2024, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Hope to daj znac jak tam po badaniach ;) bede trzymala kciuki, zeby wszystko bylo dobrze.

    Ja w piatek wyszlam ze szpitala. W czwartek mam kontrole jak tam ten szew trzyma. Do tego czasu mam glownie lezec, takze wstaje tylko do toalety czy zeby przejsc do innego pokoju. Czasami jeszcze czuje delikatnie ta rane i takie jakby ciagniecie, ale mam nadzieje, ze to normalne, bo sie goi. Staram sie byc dobrej mysli i nie stresowac. Zobaczymy co w czwartek powie gin.

    11.12 ⏸️
    03.06 Synek na świecie 🥰 (28+5)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 maja 2024, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope♥️ wrote:
    Saimi, gratulacje! Ja uważam że 36+6 to i tak piękny wynik. Trzymam kciuki, żebyś szybko mogła zajmować się córeczką. Dużo zdrowia dla Was ♥️

    Klaudia, tak już prawie 32 mam skończone, jutro idę na badania krwi i moczu a we wtorek na ktg i USG. Mam nadzieję że będzie dobrze, bo dziś mam bóle takie przypominające trochę jakby przed okresem. Mam nadzieję, że to na tym etapie ciąży już normalne. A co u Ciebie? Nadal w szpitalu?
    Takie bóle raczej mogą się pojawiać, ale jak masz wizytę to powiedz o nich.
    Dla mnie KTG było tak stresujące. 😅🙈 Ale ja też leżałam podpięta godzinę. 🙆🏼‍♀️ Ale ja panikowałam przez niewiedzę i wartości, które mi się wydawały źle okazały się, że świadczą o czymś normalnym. 😂 Więc co ja mogę powiedzieć…🤪

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2024, 14:55

  • Hope♥️ Autorytet
    Postów: 285 460

    Wysłany: 19 maja 2024, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia_23 wrote:
    @Hope to daj znac jak tam po badaniach ;) bede trzymala kciuki, zeby wszystko bylo dobrze.

    Ja w piatek wyszlam ze szpitala. W czwartek mam kontrole jak tam ten szew trzyma. Do tego czasu mam glownie lezec, takze wstaje tylko do toalety czy zeby przejsc do innego pokoju. Czasami jeszcze czuje delikatnie ta rane i takie jakby ciagniecie, ale mam nadzieje, ze to normalne, bo sie goi. Staram sie byc dobrej mysli i nie stresowac. Zobaczymy co w czwartek powie gin.
    Super, że w domu, zawsze to inny komfort niż w szpitalu. Mi w szpitalu zawsze bardzo się dłużyło. Ja również będę trzymać kciuki za Twoją czwartkową wizytę 😊

    klaudia_23 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Hope♥️ Autorytet
    Postów: 285 460

    Wysłany: 19 maja 2024, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AEGO wrote:
    Takie bóle raczej mogą się pojawiać, ale jak masz wizytę to powiedz o nich.
    Dla mnie KTG było tak stresujące. 😅🙈 Ale ja też leżałam podpięta godzinę. 🙆🏼‍♀️ Ale ja panikowałam przez niewiedzę i wartości, które mi się wydawały źle okazały się, że świadczą o czymś normalnym. 😂 Więc co ja mogę powiedzieć…🤪
    Powiem na pewno. Tymczasem wzięłam leki i sobie grzecznie leżę :)
    Położne w gabinecie u doktora mojego podpinają tak na ok 15 min do sprzętu. Ja to w ogóle już staram się za dużo nie rozmyślać, bo źle to na mnie działa. A jestem z gatunku panikar 🤣

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 maja 2024, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo, 15min to na luziku! 😃 dasz radę! Kciuki za wyniki!
    Oj ja też panikuję ciągle, już odliczam, aż Bubek wyjdzie. 😂

    Hope♥️ lubi tę wiadomość

  • klaudia_23 Autorytet
    Postów: 2495 4688

    Wysłany: 19 maja 2024, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie juz KTG nie rusza po tym jak w szpitalu mi codziennie robili 🙈

    11.12 ⏸️
    03.06 Synek na świecie 🥰 (28+5)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 maja 2024, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia_23 wrote:
    Mnie juz KTG nie rusza po tym jak w szpitalu mi codziennie robili 🙈
    Taaak! Jak ma się częściej robione to jest już to normalnością! 😎 A jak mi pierwszy raz zaczęło pikać, monitorować to nie wiedziałam o co chodzi. 🙈

  • Hope♥️ Autorytet
    Postów: 285 460

    Wysłany: 20 maja 2024, 00:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AEGO wrote:
    Ooo, 15min to na luziku! 😃 dasz radę! Kciuki za wyniki!
    Oj ja też panikuję ciągle, już odliczam, aż Bubek wyjdzie. 😂
    Tobie to już mało zostało, prawdę mówiąc to za 3 tygodnie śmiało możesz już rodzić 🤣👌
    A ja zazdroszczę Ci tych dwóch tygodni więcej, bo ta końcówka ciąży jest dla mnie już dość ciężka.

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2024, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope♥️ wrote:
    Tobie to już mało zostało, prawdę mówiąc to za 3 tygodnie śmiało możesz już rodzić 🤣👌
    A ja zazdroszczę Ci tych dwóch tygodni więcej, bo ta końcówka ciąży jest dla mnie już dość ciężka.
    Tak, końcówka to jest ciągła walka - przynajmniej u mnie. 🤣 Ani się nie ułożysz jak człowiek, latasz do toalety co chwilę, ja to bym mogła spożywać tylko lody, ale też nie mam ochoty ważyć 300 kg, więc dla odmiany zrobię dziś drożdżówki z truskawkami 🤪🤣, no i zmęczenie - jak zrobię najprostszą czynność.
    A, oczywiście dla Młodego to prawie nic nie gotowe, chociaż wczoraj ułożyłam ubranka w komodzie.
    Ale też już zazdroszczę dziewczynom, które są 2 tyg później niż ja, spoko! 🤣

    Hope♥️ lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2024, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, też bierzecie chyba Luteinę, prawda? Czy Wy też macie po niej upławy? Bo ja mam dość dziwnie Luteina + jakby woda.

  • klaudia_23 Autorytet
    Postów: 2495 4688

    Wysłany: 20 maja 2024, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AEGO wrote:
    Dziewczyny, też bierzecie chyba Luteinę, prawda? Czy Wy też macie po niej upławy? Bo ja mam dość dziwnie Luteina + jakby woda.

    Ja co prawda biore utrogestan, ale nie zauwazylam jakis dziwnych uplawow.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    11.12 ⏸️
    03.06 Synek na świecie 🥰 (28+5)
  • Hope♥️ Autorytet
    Postów: 285 460

    Wysłany: 20 maja 2024, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AEGO wrote:
    Dziewczyny, też bierzecie chyba Luteinę, prawda? Czy Wy też macie po niej upławy? Bo ja mam dość dziwnie Luteina + jakby woda.
    Ja też mam takie wodniste po luteinie 🥴

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    age.png
  • Saimi Autorytet
    Postów: 1704 1718

    Wysłany: 21 maja 2024, 01:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za miłe słowa.
    Z moją rana nadal walczymy, jest ciut lepiej no ale już dawno powinna krew się nie pojawiać.
    Co do małej jest na opiece noworodkowej ale super sobie radzi, oddycha sama, nie ma sondy do karmienia już. Teraz próbujemy rozkręcić laktacje i nauczyć ją jeść z cycka. Pierwsze próby za nami.

    Mam nadzieję, że u każdej z Was wszystko jest ok. Trzymam kciuki za piękne rozwiązania w terminie!

    nick nieaktualny, klaudia_23, Hope♥️ lubią tę wiadomość

    I ivf (25.09) i A na świecie ❤️🥰💓

    age.png

    Czy będzie kolejny cud?
    II ivf (9.09)
    Jest cud!
    7dpt 49,1
    10dpt 326
    14dpt 2239
    22dpt 19649 😍
    29dpt (6+6) crl 0,85 z serduszkiem ❤️
    7+4 crl 1,29 i 140 uderzeń

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2024, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saimi wrote:
    Dziękuję dziewczyny za miłe słowa.
    Z moją rana nadal walczymy, jest ciut lepiej no ale już dawno powinna krew się nie pojawiać.
    Co do małej jest na opiece noworodkowej ale super sobie radzi, oddycha sama, nie ma sondy do karmienia już. Teraz próbujemy rozkręcić laktacje i nauczyć ją jeść z cycka. Pierwsze próby za nami.

    Mam nadzieję, że u każdej z Was wszystko jest ok. Trzymam kciuki za piękne rozwiązania w terminie!
    Co do rany to meeeh, niech się kurcze regeneruje!
    A co do Młodej to wspaniale! 😎🙌🏻 W kwestii laktacji to mam tylko książkową wiedzę, ale to chyba proces i często potrzeba czasu - powodzenia!

    Powiem Wam, że w tym 27 tc jak się dowiedziałam o skracaniu szyjki to myślałam, że 2 tyg nie wytrzymam nawet 🙈, a wytrzymałam już 7! 😎

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2024, 08:35

    Saimi lubi tę wiadomość

  • Hope♥️ Autorytet
    Postów: 285 460

    Wysłany: 21 maja 2024, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AEGO wrote:
    Co do rany to meeeh, niech się kurcze regeneruje!
    A co do Młodej to wspaniale! 😎🙌🏻 W kwestii laktacji to mam tylko książkową wiedzę, ale to chyba proces i często potrzeba czasu - powodzenia!

    Powiem Wam, że w tym 27 tc jak się dowiedziałam o skracaniu szyjki to myślałam, że 2 tyg nie wytrzymam nawet 🙈, a wytrzymałam już 7! 😎
    Ja też miałam kryzysy różne, mimo że to moja druga ciąża z problemami. Bywały dni, kiedy myślałam że to koniec i nie dam rady. Szczególnie kiedy miałam plamienia. Teraz z upływem czasu tych kryzysów mam mniej, czym starsza ciąża tym większa nadzieja, że w razie w dziecko sobie już jakoś poradzi. Czekałam wtedy na ten 28 tydzień, później na 32. Teraz czekam na 34 😃

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    age.png
  • klaudia_23 Autorytet
    Postów: 2495 4688

    Wysłany: 21 maja 2024, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez sobie tak odliczam. Aktualnie do czwartkowej kontroli, a pozniej do srody, bo to bedzie 28 tc 😁 pozniej do piatku 7 czerwca (wizyta u gina) - w koncu zobacze swojego Bobaska, bo ostatnio widzialam go w 20+5, bo pozniejsze wizyty mi przepadly przez pobyty w szpitalach. A pozniej do 12 czerwca - 30tc. Itd itd.. 😂 aby do 37tc 😅

    nick nieaktualny, Renata13 lubią tę wiadomość

    11.12 ⏸️
    03.06 Synek na świecie 🥰 (28+5)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2024, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U Hope to wiadomo, że suwaczek wygląda już pięknie! 😍 Ale u Ciebie Klaudia też wygląda już o wiele mniej przerażająco niż na początku, 28 tc już zaraz! 🙌🏻

    klaudia_23 lubi tę wiadomość

‹‹ ‹ 135 136 137 138 139 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ