Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Mamy leżące
Odpowiedz

Mamy leżące

Oceń ten wątek:
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 462 600

    Wysłany: 8 stycznia 2018, 06:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Dziewczyny, krótko o mnie: koniec 23 tc, szyjka twarda i zamknięta, niestety skrócona do 2,5 cm. Pessara (przynajmniej na razie) nie mam. Zalecenie dużo odpoczywać, dość trudno wykonalne z uwagi na 1,5 roczniaka w domu. Poza tym luteina, magnez, nospa. Dla pocieszenia w pierwszej ciąży szyjka również się skracała (tylko później od ok 28 tc), a urodziłam sn po terminie.

    3 lata starań, amh 0.7-0.8 endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • Lovilovi Autorytet
    Postów: 649 615

    Wysłany: 8 stycznia 2018, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasza gwiazdka przyszła na świat 27.12.17r:) 3190 gram i 50cm , dostała 10 punktów w skali apgar. Jest śliczna i grzeczna :)
    A mnie pochłonęło macierzyństwo:D

    AmVormittag, nick nieaktualny, Caro, Elwira.eli lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2018, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lovilovi wrote:
    Nasza gwiazdka przyszła na świat 27.12.17r:) 3190 gram i 50cm , dostała 10 punktów w skali apgar. Jest śliczna i grzeczna :)
    A mnie pochłonęło macierzyństwo:D

    Gratulacje :) Życzę Ci dużo siły i oby Córeczka cały czas była taka grzeczna! Trzymaj się ciepło :)

    Ja nadal czekam na swoją kolej hehe ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2018, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lovilovi wrote:
    Nasza gwiazdka przyszła na świat 27.12.17r:) 3190 gram i 50cm , dostała 10 punktów w skali apgar. Jest śliczna i grzeczna :)
    A mnie pochłonęło macierzyństwo:D

    Gratulacje :) :)

  • Caro Autorytet
    Postów: 3620 3948

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lovilovi wrote:
    Nasza gwiazdka przyszła na świat 27.12.17r:) 3190 gram i 50cm , dostała 10 punktów w skali apgar. Jest śliczna i grzeczna :)
    A mnie pochłonęło macierzyństwo:D


    GRATULUJĘ <3 <3
    Cieszcie się sobą ile wlezie ;-) Czas tak szybko ucieka! Ja nie wiem kiedy mi zleciały te 3 miesiące. Jeszcze tak niedawno modliłam się by wytrzymać chociażby do września hehe.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    początek starań 12.2015
    06.2016 💔👼
    11.2016 💔👼
    06.02.2017 ⏸️
    08.10.2017 👸💜 38+4 CC (3480g/53cm)
    25.06.2021 ⏸️
    17.02.2022 👶💙 37+3 CC (3240g/55cm)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) Ja już zdecydowanie nie jestem mamą leżącą, dwa tygodnie temu pessar zdjęty a córka na świat się nie spieszy ;) A ja latam na odkurzaczu, myję podłogi, popijam herbatę z liści malin, masuję brodawki i nic hehe :) Za 3 dni termin wg OM i zapowiada się, że jeszcze co najmniej tydzień będę w ciąży nadal ;) Także tyle stresu przez ten pessar i jak widać niepotrzebnie ;)

  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 462 600

    Wysłany: 18 stycznia 2018, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sudari, proponuję metodę 4xS, czyli: spacer, sprzątanie, schody, seks. Przy czym umówmy się, komu by się chciało spacerować w taką pogodę, sprzątanie żadna przyjemność, a chodzenie po schodach jest męczące....więc możesz spokojnie przejść od razu do ostatniego"s" :-D uwaga - działa! Przetestowałam w pierwszej ciąży.

    3 lata starań, amh 0.7-0.8 endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkie metody wypróbowane, na razie nic nie działa, aczkolwiek ostatnia będzie jeszcze testowana w weekend hehe ;) Nawet nie wiecie jak ciężko było namówić Męża do tego, nie chciał mi zrobić krzywdy, al przekonałam, że to dla mojego dobra ;) Może bliżej terminu albo po terminie zadziała więc nie rezygnuję :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sudari wrote:
    Wszystkie metody wypróbowane, na razie nic nie działa, aczkolwiek ostatnia będzie jeszcze testowana w weekend hehe ;) Nawet nie wiecie jak ciężko było namówić Męża do tego, nie chciał mi zrobić krzywdy, al przekonałam, że to dla mojego dobra ;) Może bliżej terminu albo po terminie zadziała więc nie rezygnuję :)

    I jak sytuacja :) ?

  • Elwira.eli Ekspertka
    Postów: 214 57

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Mnie ostatnio znów zaczęły boleć biodra. Pewnie coś tam się rozciąga. Nadal leżę. W ktg brak skurczy. W czwartek mam nadzieję że dowiem się ile mała waży bo mój lekarz małomówny jest?

    Elwiraw4sqvfxmghvzuxjy.png
    d5afqdrhuwojfkqi.png
  • Elwira.eli Ekspertka
    Postów: 214 57

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio za mną słodkie chodzi że szok. A moja waga już 16 kg na plusie. Ale tym akurat się nie przejmuje. Hi hi.

    Elwiraw4sqvfxmghvzuxjy.png
    d5afqdrhuwojfkqi.png
  • Elwira.eli Ekspertka
    Postów: 214 57

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sudari wrote:
    Wszystkie metody wypróbowane, na razie nic nie działa, aczkolwiek ostatnia będzie jeszcze testowana w weekend hehe ;) Nawet nie wiecie jak ciężko było namówić Męża do tego, nie chciał mi zrobić krzywdy, al przekonałam, że to dla mojego dobra ;) Może bliżej terminu albo po terminie zadziała więc nie rezygnuję :)
    Hej słońce. Skoro się nie odzywasz to pewnie coś się zaczęło dziać co ?!

    Elwiraw4sqvfxmghvzuxjy.png
    d5afqdrhuwojfkqi.png
  • Wowka Autorytet
    Postów: 3997 5560

    Wysłany: 28 stycznia 2018, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Ja też leżąca, od początku grudnia... wtedy w 18 tyg. się okazało, że szyjka się skraca, ale miała 27mm i dostałam przykazanie leżenia i luteiny. W zeszłym tygodniu na kontroli wyszło 18mm i wewnętrzne rozwarcie i w czwartek w szpitalu założyli mi pessar. Jestem już w domu i tak dalej leżę i odliczam tygodnie do końca...

    Julia ❤
    3ffafe9500.png
    Jano ❤
    c2513a0522.png
  • Tęskniąca Autorytet
    Postów: 1578 2583

    Wysłany: 28 stycznia 2018, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    czy mogę dołączyć? Dopiero teraz znalazłam ten wątek, a też jestem leżąca od 2 tygodni. Szyjka na początku stycznia 3,3 w połowie stycznia 2,6 . Leże ile się da ale mieszkam sama i ktoś musi pozmywać, poprasować itd.....Sama nie wiem, czy powinnam mieć wyrzuty sumienia czy takie minimum czynności może mi zaszkodzić....

    nqtko7eswtot5kmm.png
  • Wowka Autorytet
    Postów: 3997 5560

    Wysłany: 28 stycznia 2018, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Teskniaca, widzę że jesteś kilka tygodni przede mną. Ale jedziemy na jednym wózku:) mi wszyscy lekarze mówili o oszczędzaniu, A nie bezwarunkowym lezeniu, ale ja mam dużą pomoc męża i mamy, więc w większości leżę, ale do lodówki jak jestem sama pójdę:)

    Julia ❤
    3ffafe9500.png
    Jano ❤
    c2513a0522.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niniejszym informuję, że moja córeczka Alicja przyszła na świat 23 stycznia o 21.43, 4170g, 57cm, 10/10 :)

    Rodziłam naturalnie przez 16h od momentu pojawienia się porannych skurczy, ale córeczka nie chciała wstawić się w kanał rodny i po wielkich bólach zdecydowano o CC.

    Jesteśmy już od piątku w domu. Jestem jeszcze obolała, ale moja ślicznotka swoim uśmiechem daje mi siłę i niesamowite szczęście :) <3

    Pozdrawiam Was i życzę powodzenia!

    Tęskniąca, Caro lubią tę wiadomość

  • Aga78 Autorytet
    Postów: 894 453

    Wysłany: 4 lutego 2018, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Ja od czwartku również leżąca. Czekam na synka Boryska.Duży ch£opak z niego,podobno wymiarami jest do przodu 2 tygodnie niż wynika to z terminu miesiączki. Ja miałam 2 histeroskopie i łyżeczkowanie, więc to pewnie ma wpływ na moją szyjkę. Lekarz kontroluje mi ją od 4 m-cy: początkowo 4.53, potem 3,5 a na ostatnim badaniu 2,44, więc już jest powód do zmartwienia.Ja też za bardzo się nie oszczędzałam, chodziłam 3 x dziennie z psem na spacery i chodziłam po schodach(mieszkam na 4 piętrze). 08.02. mam wizytę i lekarz decyduje czy zakładamy krążek.Z leków biorę 3x nospa,3xmagnez,2x2 luteina.Mam nadzieję, że leki pomogą. Marzy mi się skończoby 36 tydzień.

    14.11.2015- 1 IUI:( 14.01.2016 2 IUI:(
    11.05.2016-INF-I Transfer :(
    06.12.2016 - CRIO II Transfer
    04.05.2017- ciąża naturalna Aniołek [*] 9 tydz
    3jvzi09kjtx66r5t.png
  • Wowka Autorytet
    Postów: 3997 5560

    Wysłany: 4 lutego 2018, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Aga, ja też leżakuje przez szyjkę, tylko jestem we wcześniejszej ciąży. Jestem już po założeniu pessara i też mam wizytę 8.02. żeby sprawdzić jak siedzi. Jak sobie radzisz z nudą? Chyba, że Ci nie dokucza :)

    Julia ❤
    3ffafe9500.png
    Jano ❤
    c2513a0522.png
  • Aga78 Autorytet
    Postów: 894 453

    Wysłany: 4 lutego 2018, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wowka, a jaką miałaś szyjkę, że lekarz zadecydował o pessarze?I czy po jego założeniu możesz więcej się ruszać, czy możesz coś w domu robić; np. gotować itp? Ja jakoś tak dużo śpię, więc czas mi szybko leci:) Kompletuję wyprawkę, oglądam filmy, czytam...Podchodzę do tego zadaniowo; byleby z moim synkiem było wszystko dobrze:)Najbardziej mi brakuje spacerów z psem..

    14.11.2015- 1 IUI:( 14.01.2016 2 IUI:(
    11.05.2016-INF-I Transfer :(
    06.12.2016 - CRIO II Transfer
    04.05.2017- ciąża naturalna Aniołek [*] 9 tydz
    3jvzi09kjtx66r5t.png
  • Wowka Autorytet
    Postów: 3997 5560

    Wysłany: 4 lutego 2018, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja szyjka była pod obserwacją od 16 tygodnia. Wtedy miała 27 mm, pozniej magicznie się wydłużyła do 33mm, a potem znowu wrocila do 25mm w 20 i 22tyg. W 24t na kontroli okazało się że jest skrócona do 18mm i ma rozwarcie na chyba 15mm. Za dwa dni miała nadal 18mm ale rozwarcie 7mm i następnego dnia założyli mi pessar, bo z moją lekarką podejrzewałyśmy, że będzie taka konieczność i miałam aktualny posiew. Pessar mam założony dopiero 1,5 tyg temu. Zalecenia mam bardzo sie oszczedzać, wiec większość czasu leżę ale jedzenie robię, obiad tez gotuje. Wiadomo tylko że nie dwudaniowy :D za to nie sprzątam, nie wychodzę z psem i nie chodzę po zakupy. Tak już przetrwałam 2 miesiące. Tylko, że u mnie szyjka zaczęła się skracać już dawno temu i nadal nie jestem w bezpiecznym czasie... liczę na to, że po kontroli w czwartek będzie wszystko ok, ale moja lekarka raczej mi nie pozwoli na zwiększenie aktywności.

    Julia ❤
    3ffafe9500.png
    Jano ❤
    c2513a0522.png
‹‹ 54 55 56 57 58 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ