Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 1 czerwca 2015, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie Nuffeq, wiem o czym mówisz. Też bym chciała nakupić rzeczy ile wlezie, ale najwyżej będę się wyżywać na karuzelach, zawieszkach do wózka, skarpetkach z grzechotką itd.
    A powiedzcie mi, kupujecie może chustę? Bo my chyba pójdziemy na kurs wiązania, mąż powiedział, że nie ma bata, on się będzie na mieście lansował nosząc dziecko w chuście (tym bardziej, że jedna Pani jak nam opowiadała raz o chustach powiedziała mu, ze to dobry wabik na kobiety i jak jej mąż nosił dziecko w chuście, to nigdy jeszcze tyle bab się za nim nie oglądało ;) )
    Co do F&F to właśnie też widziałam, że to drogie wszystko a jeszcze do tego wszystko w takich mdłych kolorach. Chciałabym coś zielonego, czerwonego, a nie tylko pastele. Dzieci lubią kolory, więc czemu wszyscy na siłę wciskają maluszkom cos, co jest mdłe? Bez sensu, mimo, że to bardzo słodko wygląda.

    A że tak zapytam. Macie jakieś książki o ciąży? Mi mąż zamówił na alledrogo "Ciąża dla Bystrzaków" i już nie mogę się doczekać jak przyjdzie.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 1 czerwca 2015, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam "W oczekiwaniu na dziecko", jest fajna chociaż zaczęłam ją czytać od chyba 5-go miesiąca i na razie zatrzymałam się na szóstym :D

    Nie wiem, nie myślałam o chuście, bardziej o nosidełku, ale wszystko wyjdzie w praniu ;)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 1 czerwca 2015, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też najpierw chciałam nosidełko, ale potem wyczytałam, że są niezdrowe dla rozwoju nóżek, więc będzie hipsterska chusta ;)

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 1 czerwca 2015, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi tak szczerze jeszcze nie w głowie nosidełka, bujaczki i inne maty! Najważniejsze mieć łóżeczko i wózek a później wyjdzie w praniu co i jak. Ważniejsze jak dla mnie są m.in. zbliżające się badania połówkowe.

    Matleena a Ty robisz badania prenatalne - usg pierwszego trymestru i do tego krew na trisomie?

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 1 czerwca 2015, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż na pewno nie wyszedłby do ludzi w takiej chuście, wstydziłby się :P A dziewczyny za takimi facetami oglądają się, bo to dość dziwny i nietypowy widok :P

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 1 czerwca 2015, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli mój lekarz będzie robił takie badanie w trakcie wizyty, to tak, ale tylko połówkowe. Co do zespołu Downa itd, po pierwsze nie przerwę ciąży, po drugie to nie są badania dające 100% pewności, więc nie chcę się niepotrzebnie stresować.
    A nie skupiam się na badaniach itp tylko na pierdolach bo powiedziałam sobie, że moje dziecko jest zdrowe i takie się urodzi. To pomaga mi się nie stresować i cieszyć ciążą.
    Choć pewnie gdybym tyle przeszła co Ty, to też bym się denerwowała.

    Edit
    A co do chusty i męża. Mój mąż strasznie się cieszy na dzidzię. Codziennie mówi do brzucha, wyrecza mnie we wszystkim, żeby tylko dziecku nic nie było, kupuje mi wszystkie zachcianki, choć jeśli proszę o czekoladę, to nie jest zachwycony. Za to owoce kupi mi jakie tylko chcę, bez względu na cenę. I to on chce chodzić z chustą, bo chce się chwalić potomkiem i go bawić i nosić. Tak, że ja go nie będę od tego odciagac, wręcz przeciwnie, cieszę się że tak jest :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 czerwca 2015, 23:11

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 2 czerwca 2015, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ja nie napisałam ze się denerwuję tylko, że korzystam z dostępnych na rynku badań. I z tego co wiem z listopadówek (nie udzielam się tam ale czytam dziewczyny na bieżąco) każda z nich miała badanie prenatalne pierwszego trymestru. Nie chodzi tylko o sprawdzenie przeziernosc karkowej, ale o sprawdzenie innych części ciała małego fasola.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca 2015, 08:25

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 2 czerwca 2015, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam tylko usg, bo lekarza nic na nim nie zaniepokoiło, żeby mnie skierować na dalsze badania. Zaufałam mu :)

    Matleena, mój też bardzo się cieszy :) i w końcu zaczął wyręczać mnie z obowiązków, których wykonywać nie mogę (to tak chyba od czasu mojego pobytu w szpitalu). Często też całuje mnie w brzuch albo przykłada ucho lub rękę do brzucha :) Mały zawsze kopnie w to miejsce, jak nie od razu to po krótkich namowach :D Świetne uczucie, naprawdę :)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 2 czerwca 2015, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W grudniówkach też wszystkie robią to badanie, ale ja tak jak Agniesja, zdaję się na lekarza. Jeśli nie skieruje mnie na takie badanie, choć z tego co wiem sam może je wykonać, to nie będę go robić.

    Agniesja, fajnie że Twój mąż tak reaguje. Oby tak dalej :) Widocznie służy mu ojcostwo.

    Mam pytanie, ile godzin spicie? Bo ja nie śpię w dzień, za to rano mam problem, żeby wstać.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 2 czerwca 2015, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w pierwszym trymestrze dużo spałam, ale to ze względu na mdłości. To był jedyny moment, w którym czułam ulgę :P Jak mdłości przeszły i zaczął się II trymestr, odczułam zdecydowaną różnicę w samopoczuciu i nie potrzebowałam już tyle spać ale od powrotu ze szpitala znowu prawie codziennie robię drzemki popołudniowe ok. 2h. a w nocy śpię ok. 7-8h :) Także to normalne Kochana, że masz problemy ze wstawaniem :) Ciąża to dla organizmu nie lada wyzwanie, więc potrzebuje dużo siły i energii :)

    No chyba mój stary w końcu zrozumiał, że w moim przypadku nie sprawdza się powiedzenie "ciąża to nie choroba" i zauważyłam, że bardziej się stara :)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 2 czerwca 2015, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to czasem chciałabym, żeby facet mógł przez 2 tygodnie poczuć się jak w ciąży. Poczuć to zmęczeni,, huśtawki nastroju, zachcianki smakowe, senność.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 2 czerwca 2015, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O dokładnie tak! Ja swojemu to bardzo często mówiłam. Chciałabym, żeby mógł poczuć te mdłości i wymioty z I trymestru, powiększający się brzuch i jak ciężko czasami wstać z łóżka, czy zrobić najprostszą czynność :) O tych szalejących hormonach też mógłby się przekonać się na własnej skórze :P W książce "W oczekiwaniu na dziecko" jest taki krótki rozdział dla przyszłych ojców i jest tam napisane o naszych humorkach itp. Długo namawiałam swojego, żeby przeczytał, bo on nie książkowy, nie czyta w ogóle, ale jak w końcu się zmobilizował, chyba zrozumiał że to nie są moje wymysły, tylko tak w rzeczywistości jest :)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 2 czerwca 2015, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siema
    ja mam wszystkie badania robione i ponad to ze wzgledu na moja wade serca :) i w sumie sa te badania i czy ich nie ma to ja sie ciesze ciaza :]

    ja spie w nocy dlugo chyba ze tylko na siusiu i to wszystko potem dalej spac ;]

    Wczoraj bylam w szpitalu i dostaje zastrzyki na zakrzepice i chyba tak juz bedzie do konca ciazy. Malutki wazy 1800g lezy juz glowka w dol :)

    Milego wieczorku wam zycze

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 2 czerwca 2015, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W dzień raczej nie mam drzemek ale za to w nocy śpię aż po 9 - 10 godzin. Jak jeszcze chodziłam do pracy też miałam problem ze wstaniem i to bez względu na to czy szłam na 8.30 czy na 9.30. Teraz trochę leniuchuje i w dzień dużo leżę - na leżaku w ogrodzie lub na kanapie przed tv ;)

    Matleena a kiedy kończy się Tobie ten rok? Jak długo będziesz jeszcze chodzić na uczelnię?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca 2015, 18:54

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 2 czerwca 2015, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na chwilę obecną przede mną najdłuższe 3 tygodnie. Jutro mam prezentację, za tydzień też i za 2 tygodnie dwie. Oprócz tego mam jeszcze projekt oddać i zdać egzamin. Ale egzamin przelożę na później, bo już nie daję rady w tym tempie. A no i jeszcze publikacja idzie w międzyczasie. Oszaleć można.

    Monita kurcze, jak to u Ciebie zleciało. Tyle co były początki a tu już niedługo poznasz swoje maleństwo. Ale ten czas leci.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko, znowu się nie wyspałam przez mojego psa, kaszlał całą noc, chyba z milion razy :( Byliśmy wczoraj u weta to mi mniej więcej przybliżył jego stan. To serducho i z tego się go nie wyleczy :( Od jakiegoś czas dostaje tabletki nasercowe, które mają przedłużyć jego żywot a do tego wczoraj dostał nowe, takie na 2-3 dni, tylko żeby wyeliminować kaszel, czekam aż zaczną działać :(
    Poza tym mówił lekarz, że pogoda ma duży wpływ na to ile kaszle a najgorzej ma być podczas przesileń :(

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie wysypiam się najlepiej, bo mąż chrapie. Może też go zabiorę do weterynarza? ;)

    A z poważnych spraw, byliśmy u doktora wczoraj, dzidzia 1w1d starsza niż wg OM. Ma już 5,03cm, usg było przez brzuch. Ma rączki, nóżki, machało nimi i podskakiwało. Do tego w gratisie pan doktor zmierzył przezierność (0.8) i wybadał śliczny nosek. No i powiedział, że obstawia chłopca ;)

    Edit
    Przezierność 0.8, się błąd wkradł ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2015, 13:31

    agniesja, Nuffeq lubią tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super Matleena! Wrzucaj fotkę :)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak będę na komputerze, to dorzucę :) No i dostałam od mamy dwie bluzki w większym rozmiarze i spodnie ciążowe od kuzynki. Teraz jest idealnie, nic mi nie uciska brzuszka :D

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powtórzę się... ale Ci fajnie :P Ja zaopatruję się w spodnie i bluzki w ciuchlandzie. Teraz muszę upolować coś na lato, ale niestety z tym jest gorzej :/

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
‹‹ 122 123 124 125 126 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ