Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 1 listopada 2014, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To niestety Kochana nie pomogę, ale podpytaj dziewczyn w innym wątku, na pewno któraś coś wie i pomoże. Powodzenia :)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 1 listopada 2014, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniesja wrote:
    Mon!ta ma racje. Ja swojego męża prosiłam chyba ze 3 cykle, żeby zbadał nasienie. W końcu to zrobił, ale ile się naprosiłam :P Nie mogę za to zmusić go do badania krwi i moczu a nie robił ich już dobrych kilka lat, więc powinien. Może kiedyś mi się uda :) Olu, a Twój mąż się badał?


    Staram się go pilnować żeby tak mniej więcej raz w roku zrobił takie ogólne badania z krwi i moczu, a co dwa lata okresowe mamy w pracy i tam ma już kardiologa, neurologa itd. Mój bardzo nie lubi pobierania krwi, źle to znosi , ale zawsze susze mu tak długo głowe że w końcu idzie. W sumie teraz sam zaproponował że on się przebada cały i że chyba czas pomyśleć nad badaniami genetycznymi. Dodał też że zrobi wszystko żebym nie musiała już przez to przechodzić. Trochę się boje tych genetycznych, boje się że coś z nich wyjdzie:(

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 1 listopada 2014, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, że się boisz, ale lepiej wcześniej dowiedzieć się o problemach niż późno. Będzie dobrze :* Mój mąż też nie lubi pobierania krwi i wcale nie mogę go do nich zmusić :/ On nie ma badań w pracy, bo ma swoją działalność, więc do lekarza nie chodzi prawie w ogóle.

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 1 listopada 2014, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam jest troche łatwiej z tymi badaniami bo mamy pakiety w LUXMED z pracy, i dostępność badań, terminy nie do porównania z NFZ no i brak kosztów , myśle że to po części też go przekonuje że warto zrobić badania. Zobaczymy jak z tymi genetycznymi czy uda się na NFZ czy będziemy musieli zapłacić, z tego co sprawdzałam to takie podstawowe to koszt ok 1000zł na osobę, więc nie obraże się jak uda się ominąć te koszty.

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 1 listopada 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde, jaki ogromny wydatek :/ Ja od listopada też mam prywatne ubezpieczenie zdrowotne i na pewno zrobię sobie różne badania. Najbardziej interesują mnie te, które sprawdzają odporność na wirusa różyczki, bo nie przechodziłam jej w dzieciństwie. Wiesz może jak nazywają się takie badania genetyczne?

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 1 listopada 2014, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to nie jest porostu badanie na obecność przeciwciał, tak jak w przypadku WZW?

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3077 1723

    Wysłany: 1 listopada 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2015, 09:09

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3077 1723

    Wysłany: 1 listopada 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 czerwca 2015, 19:25

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 1 listopada 2014, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chodziło mi o badania przeciwciał, bo te wiem jak się nazywają. Zapytałam tylko z ciekawości, jak nazywają się badania genetyczne, o których pisała Ola a tak dużo kosztują ;)

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 1 listopada 2014, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Te podstawowe o które mi chodzi to kariotypy i chyba trombocyty ale na szybko nie pamiętam, badań może być mnóstwo ale podstawowe to katiotypy. Nie chce się wypowiadać bo znam się na tym jak na definicji spalonego czyli wcale:-)

    agniesja lubi tę wiadomość

  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 1 listopada 2014, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kariotypy miało być:-D

  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 2 listopada 2014, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może ja też powinnam pomyśleć nad genetycznymi, chociaż z tego, co słyszałam specjalistyczne badania zalecają po 3 stratach. Z drugiej strony nie chcę tego przechodzić po raz kolejny...

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 2 listopada 2014, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie dziwię się :(

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 2 listopada 2014, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Poznaniu jest klinika Genesis i tam część badań właśnie te podstawowe są refundowane przez NFZ już po drugim wczesnym poronieniu. Trzeba mieć skierowanie np od rodzinnego bądź lekarza który ma podpisany kontrakr z NFZ. U mnie tu pojawia się problem bo od 7 lat chodze do Luxmed, więc nie wiem jak rodzinny zareaguje na moją prośbę. Jak pójdę do mojej gin to się dokładnie wypytam. Czytałam na ovu taki wątek że dziewczyna prywatnie na chyba wszystkie badania wydała ok 17 tys ale miała ich bardzo dużo.

  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 2 listopada 2014, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    17 tysięcy? O matko... :|

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • M85 Debiutantka
    Postów: 10 1

    Wysłany: 2 listopada 2014, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my też z mężem mamy karty ja mam luxmed a on coś innego a lekarz jak się prosi żeby przepisał nam badania na karte luxmed to i tak robi wielka łaskę..oni chyba po porstu to maja we krwi, no ale mąż zrobił sobie pełne badania, krew, mocz cholesterol i usg jamy brzusznej i wyszło mu niewielkie zwapnienie w kruczole krokowym i lekarz powiedział że to po jakimś przedbytym zapaleniu czy coś i powiedział że to nie powinno miec wpływu na staranie się o dziecko (dodatkowo mąż jak był dzieckiem przeszedł zabieg bo mu się jedno z jąder zablokowało w jamie brzusznej czy coś) ale i tak namówiłam go na podstawowe badanie nasienie (koszt 70zł) no i ide do innego gina bo drugi okres z rzędu mam jakiś masakryczny ..pierwszego dnia jakby mi chciało prawy jajnik rozerwać, dzisiaj mój m. chciał mnie na pogotowie wieźć tak mnie skręcało w skurczach (i do tego odruch wymiotny) no ale wziełam nospy i rumianek no i mnie puscilo do tego uporczywy ból głowy nie wiem o co kaman dopiero mam tak drugi raz wczesniej mnei neigdy prawy jajnik nie bolał zawsze jakoś bardziej lewy był aktywny ide prywatnie zobaczymy co mi powie..oby nie "taki pani urok" nie nawidze tego stwierdzenia

    2d4d6e507b.png
    Nasz:empty.gifcykl po przerwie
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3077 1723

    Wysłany: 2 listopada 2014, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2015, 09:10

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • M85 Debiutantka
    Postów: 10 1

    Wysłany: 2 listopada 2014, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja biore tylko witaminki do owu biore wiesiolka i od czasu do czasu dong quai zobaczymy co powie lekarz

    2d4d6e507b.png
    Nasz:empty.gifcykl po przerwie
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 2 listopada 2014, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny. Ja tez jestem rocznik 85, więc się dołączam. Staramy się ok. roku i teraz postanowiliśmy się bardziej zaangażować :) Jeszcze ten cykl na luzie, ale w następnym gin uznał, że spróbujemy z clo. Ja mam nadzieję,że uda się bez wspomagaczy :) Pozdrawiam i życzę wszystkim upragnionych fasolek.

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Cytrynaaa Znajoma
    Postów: 27 13

    Wysłany: 2 listopada 2014, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja zrobiłam kilka badań zanim zaczęliśmy się starać i zaszczepiłam się przeciwko WZW typu B. Mój mąż się nie badał już sto lat i raczej wątpię, że wybierze się sam. Raczej będę musiała któregoś dnia urządzić awanturę. Mój mąż i ja mamy pakiet w luxmedzie, więc teoretycznie powinniśmy się badać regularnie, no ale.... To właśnie zależy do kogo się trafi. Gin odesłał mnie z kwitkiem, jak chciałam zrobić monitoring owulacji, on na to, że nie, bo nie minął jeszcze rok starań. To było jakieś dwa m-ce temu. Po @ idę jeszcze raz i bez USG nie wyjdę z gabinetu! ;)

‹‹ 38 39 40 41 42 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego