Forum Starając się - ogólne 1985 - Klasyczny rocznik :)
Odpowiedz

1985 - Klasyczny rocznik :)

Oceń ten wątek:
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 5 lutego 2015, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane :) Długo nie pisałam, bo oddaję się pracy.

    Ja teraz z niecierpliwością czekałam na @ po ostatniej stracie. Miałam dwa dni plamień i dziś (38 dc.) przyszła @. Jakoś lżej mi się zrobiło, że nic z moim nie "nabroiliśmy".

    Teraz czekamy na badania genetyczne kariotypów - pobranie krwi mamy dopiero w kwietniu. Więc do starań dużo czasu... Chociaż któż to wie, jak naprawdę będzie.

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 5 lutego 2015, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    0yahoo.gif0yahoo.gif0yahoo.gif0yahoo.gif0yahoo.gif0yahoo.gif
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/c02dac021ae4.jpg
    0dance3.gif0dance3.gif0dance3.gif0dance3.gif0dance3.gif0dance3.gif0dance3.gif0dance3.gif

    Molcia, agniesja, Summerka, Anastazja85, Nuffeq, Izoleccc lubią tę wiadomość

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 5 lutego 2015, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję Iwka! Rośnijcie zdrowo :)

    Iwka lubi tę wiadomość

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2682

    Wysłany: 5 lutego 2015, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratki;)

    Iwka lubi tę wiadomość

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 5 lutego 2015, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluje:-) ja też teraz okres badań, w marcu genetyczne teraz chormony i wszystkie wyniki zbiegają się na maj czyli do tej pory brak starań, dostęp tylko w,ogumieniu... Liczę na prezent urodzinowy 21 czerwca :-D

  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3083 1724

    Wysłany: 5 lutego 2015, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka gratuluję :)

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 5 lutego 2015, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, hej!

    Wracam i ja. Jakoś tak ostatnio nie chce mi się siedzieć dużo na forum, większość tematów po prostu podczytuję, czasem coś gdzieś klepnę. Ogólnie u mnie nic ciekawego się nie dzieje. Nie mierzę nadal temperatury (i nadal mi z tym dobrze), nie badam śluzu, nie zapisuję objawów. Staramy się o dzidzi nadal, ale bez jakiegoś parcia strasznego. Lekarz już miesiąc temu kazał mi przyjśc na monitoring i zbadać nasienie męża. Miesiąc temu straaaaaaasznie mi się nie chciało widywać z nim co 2 dzień, więc olałam. Ale potem sobie tak pomyślałam, że skoro to jedyna wiarygodna metoda potwierdzająca owulację, to się zbiorę w sobie i tak oto jestem po pierwszej wizycie na której usłyszałam magiczne "pęcherzyk dominujący w lewym jajniku, 14mm, błona śluzowa macicy 7mm, jak na 7dc całkiem w porządku, zapraszam w piątek". Tak więc jutro dymam znowu i w poniedziałek znowu i potem zobaczymy. Męża nigdzie nie wysyłam, bo póki co nie widzę potrzeby. Poczekam jeszcze ze 2 cykle i najwyżej wtedy go wyślę. Niby to 8cs, ale w miesiącach dopiero pół roku i do tego kilka cykli było straconych jak to się mówi, więc skoro wyluzowałam trochę, to uzbroję się w cierpliwość.
    Ostatnio doszłam do wniosku, że teraz jest idealny czas, żeby ponadganiać sprawy zawodowe i zadbać o ładne ciało na wiosnę/lato, więc skupiam się raczej na tym niż na staraniach. Im więcej teraz schudnę, tym mniej będę miała kiedyś w przyszłości do zgubienia po ciąży jak się w nią uda zajść.

    Matko z córką! Ależ ja się rozpisałam!

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Molcia Autorytet
    Postów: 1050 850

    Wysłany: 5 lutego 2015, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena może jednak przebadaj męża, bo na poprawę wyników nasienia czeka się min 3 miesiące - strasznie długo, a badanie to nic strasznego - da chłopak radę ;)

    3jgxugpj3q0r53wa.png3jgx43r8lmtsm6tc.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 5 lutego 2015, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to, że da to nie jest problem akurat, bo on powiedział, że pójdzie na badania (na szczęście on nie jest z tych, co ich trzeba miesiącami do tego namawiać). Tylko, że to ja na razie nie widzę sensu. Wiem, że na poprawę jakości trzeba czekać 3 miesiące, ale na razie kazałam mu szamać salfazin i nawet mu to wychodzi. Generalnie tak jak wspomniałam, trochę wyluzowałam z parciem na dziecko. Doszłam do wniosku, że co ma byc to będzie. Chcę się znowu cieszyć naszym uczuciem, spontanicznością, kochać się wtedy kiedy chcę i nie myśleć o tym kiedy mam dni płodne. Dlatego też twardo nie mierzę temperatury i nie sprawdzam żadnych objawów płodności. Chcę nad nią stracić kontrolę, nie wiedzieć kiedy są dni plodne a kiedy nie, bo inaczej nigdy nie wrócę do spontaniczności. I naprawdę jest mi z tym dobrze. Znowu wychodzimy, imprezujemy, pijemy kiedy mamy na to ochotę nie patrząc na to że "być może już mogłabym być w ciąży". Zaczęliśmy ćwiczyć i skupiam się na wszystkim innym tylko nie na dziecku. Wiadomo, że gdzies tam te myśli zabłądzą w tym kierunku od czasu do czasu, bo jak człowiek chce zostać rodzicem, to nie da się wykasować całkowicie myślenia, ale to już nie jest moim głównym celem w życiu. I jeśli za dwa cykle (co w moim przypadku oznacza 1,5 miesiąca) nic się nie zmieni to wtedy mąż pójdzie na badanie, więc co najwyżej 3 miesiące urosną do 4,5. Po prostu weszłam w taki etap swojego życia i planowania go, że już nie uważam, że te 3 miesiące, czy nawet 5 miesięcy będą stracone. Raczej patrze na to z perspektywy tego jakie plusy niesie za sobą brak potomstwa i na tym się skupiam (np nadal mogę się schlać i bawić do białego rana, a jedyne mdłości jakie wystąpią to zapewne te od nadmiaru alkoholu ;) )

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Molcia Autorytet
    Postów: 1050 850

    Wysłany: 5 lutego 2015, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zazdroszczę ci podejścia, też bym tak chciała, jednak u nas - mój mąż ma ogromne parcie na dziecko - każda zmarnowana szansa to jest dół u niego, ciężko jest w takiej sytuacji wyluzować, przyczyną tego zachowania jest też niewątpliwie ciężka sytuacja w jego rodzinie (teściowa ma nieoperacyjnego guza mózgu - bierze chemię), co powoduje, że ciężko mi jest się w tym wszystkim odnaleźć i odpuścić

    3jgxugpj3q0r53wa.png3jgx43r8lmtsm6tc.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 5 lutego 2015, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka gratulacje!!! Kolejna zieloność w roczniku 85 :)

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3083 1724

    Wysłany: 5 lutego 2015, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2015, 09:20

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 5 lutego 2015, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Molcia wrote:
    zazdroszczę ci podejścia, też bym tak chciała, jednak u nas - mój mąż ma ogromne parcie na dziecko - każda zmarnowana szansa to jest dół u niego, ciężko jest w takiej sytuacji wyluzować, przyczyną tego zachowania jest też niewątpliwie ciężka sytuacja w jego rodzinie (teściowa ma nieoperacyjnego guza mózgu - bierze chemię), co powoduje, że ciężko mi jest się w tym wszystkim odnaleźć i odpuścić
    Rozumiem trochę sytuację, kiedy mój tata był umierający akurat rozmawialiśmy o ślubie, zareczynach it.. Niestety nie doczekał się prośby o rękę córki.
    Co do wyluzowania nie od razu się udało. Mój też ma parcie, ja odpuscilam. Ale ze 3 miesiące mi zeszło. Brak obserwacji i znalezienie sobie innych celi pomaga. Z tym, że też trzeba chcieć odpuścić. Ja długo nie chciałam, cieszyło mnie to nakrecanie się, szukanie objawów. Potem zaczęło mnie to męczy. I tak oto dotarłam do punktu zwrotnego.

    Molcia lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Nuffeq Autorytet
    Postów: 396 186

    Wysłany: 5 lutego 2015, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summerka wrote:
    A gdzie robisz? Bo mnie już w medice znają...cała ciąże sie tam co chwile badałam i teraz znowu...
    Nawet nie wiem jaka nazwa tego lab., wiem, że do Piaseczna są wiezione próbki.
    Ale nie było potrzeby iść na badanie, bo dzisiaj w nocy @ się pojawiła. Teraz zaczynam staranka z Clo i zobaczymy czy się uda.
    Iwka gratuluję!! Spokojnej ciąży życzę. Widzę, że to dobry rok dla naszego rocznika :-) Może u każdej z nas po kolei sypną się dwie kreseczki, czego nam życzę.

    Mój małż teraz też robił badania, ale nie mamy czasu odebrać wyniku. Trzeba jechać aż do Warszawy osobiście.

    Matleena oby ładnie wszystko tam urosło. Daj znać jak postępy. :-)

    17u9j44jl3novlzi.png
  • Olka_29 Autorytet
    Postów: 691 377

    Wysłany: 5 lutego 2015, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To będzie nasz rok, rok 30 latek:-D

    Nuffeq lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2015, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojj jak wszystkie owulantki pozachodzą, to będzie taki wyż demograficny, że nam żłobków nie wystarczy :D

    Iwka- GRATULACJE :) Rośnijcie zdrowo :)

  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2682

    Wysłany: 5 lutego 2015, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ba, to sie zorganizuje jakaś grupę wsparcia;)

    Izoleccc lubi tę wiadomość

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 5 lutego 2015, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooooooo, moja teściowa chętnie by za żłobek robiła. Niestety mieszka 160km od nas.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2682

    Wysłany: 5 lutego 2015, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena wrote:
    Ooooooo, moja teściowa chętnie by za żłobek robiła. Niestety mieszka 160km od nas.

    U nas to samo..,ale nie ma siły, żebym oddała jej dziecko pod opiekę...

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Anastazja85 Autorytet
    Postów: 1379 610

    Wysłany: 6 lutego 2015, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena wrote:
    Ooooooo, moja teściowa chętnie by za żłobek robiła. Niestety mieszka 160km od nas.


    Matleena jak ja doskonale Ciebie rozumiem :) z tym, że moja mieszka 10 km od nas.

    relg20mm3fi45p46.png

    05.11.2015 Mój mały chłopczyk ❤

    15.07.2014 DWA ANIOŁKI [*] [*] - 11 tc.
    29.10.2014 biochemiczna
    31.12.2014 pusty pęcherzyk

    Jeśli masz zamiar w coś wątpić, to zacznij wątpić w swoje ograniczenia
‹‹ 83 84 85 86 87 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego