Forum Starając się - ogólne Dziewczyny starajace sie o pierwsze malenstwo :)
Odpowiedz

Dziewczyny starajace sie o pierwsze malenstwo :)

Oceń ten wątek:
  • aaaaga Autorytet
    Postów: 2432 4868

    Wysłany: 9 grudnia 2013, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwina jak nie prezent świąteczny to będzie nowo roczny 3maj się kochana przesyłam pozytywne wibracje @-}--

    Malwina89 lubi tę wiadomość

    f2wlj44jgrn4a0f6.png


    Matko Boska Matemblewska módl się za nami !
    04.02.2014 - 7tc [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2013, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwina będzie dobrze, zobaczysz :) Ja również liczę na prezent noworoczny, może będziemy cieszyć się razem :)

    Malwina89 lubi tę wiadomość

  • aaaaga Autorytet
    Postów: 2432 4868

    Wysłany: 9 grudnia 2013, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Życzę wam miłej nocy do napisania jutro ;-)

    Malwina89 lubi tę wiadomość

    f2wlj44jgrn4a0f6.png


    Matko Boska Matemblewska módl się za nami !
    04.02.2014 - 7tc [*]
  • misiaa Autorytet
    Postów: 575 543

    Wysłany: 9 grudnia 2013, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwina89 wrote:
    Dziekuje kochana, tego mi bylo trzebe :). Nie wiem co gdyby nie ovuf. W realu sie nie znamy a jestescie lepszymi pocieszycielami jak nie jeden dobry przyjaciel. Takie to mile ze mozna liczyc na takie cieplo z waszej strony :*

    Kochana bo my tu wszystkie się rozumiemy najlepiej :) Nie każdy przyjaciel rozumie co przechodzimy w przeciwieństwie do dziewczyn z ovu :) Każda z nas to przechodziła :)
    Mam nadzieję że nie przestaniesz walczyć mimo wszystko :)<3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2013, 19:51

    Malwina89 lubi tę wiadomość

    misiaa

    34bwrjjgk872glsj.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3656 5253

    Wysłany: 9 grudnia 2013, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwinko, myśl pozytywnie :) Najlepiej by było, żebyś przestała o tym myśleć, ale to raczej nierealne.

    Malwina89 lubi tę wiadomość

  • Malwina89 Autorytet
    Postów: 264 266

    Wysłany: 9 grudnia 2013, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I znowu sie poplakalam :) dziekuje aga za pozytywne wibracje :*, rowniez milej nocki dla Ciebie. Czarna94 trzymam kciuki za prezent noworoczny :) w końcu kiedys musi sie nam udać :*

    3jvzj44jyq9rqa58.png
  • Malwina89 Autorytet
    Postów: 264 266

    Wysłany: 9 grudnia 2013, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bedzie dobrze, musi byc. Nie poddajemy sie :). Dziekuje dziewczyny jestescie niezastąpione <3

    3jvzj44jyq9rqa58.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2013, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwinko bardzo mi przykro.
    Trzymam jeszcze mocniej kciuki za ten cykl. @-}-- buziaki :-*
    glowa do gory bedzie prezent na nowy rnk

    Malwina89 lubi tę wiadomość

  • mysiulek Debiutantka
    Postów: 10 6

    Wysłany: 9 grudnia 2013, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uszy do góry!!! Będzie dobrze, musi być!!! MUSIMY być SILNE, WYTRWAŁE i w końcu każda z nas zobaczy te wyczekiwane 2 kreski....

    Ewelina23, Malwina89 lubią tę wiadomość

    Miki
  • mysiulek Debiutantka
    Postów: 10 6

    Wysłany: 9 grudnia 2013, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wg obliczeń i prawie wszystkich znaków powinnam dzisiaj dostać @...no, zostawiam sobie margines i w ciągu 2 dni powinno się okazać....brzuch napompowany z wielkim strachem biegam do toalety i już sama nie wiem co mam ze sobą począć....najgorszy jest ten czas...i nadzieja...nie mam ochoty na nic i boję się, że kolejny raz nic z tego...ale malutka iskierka jest...

    Dziewczyny spokojnej nocy i trzymam za wszystkie:)

    Malwina89 lubi tę wiadomość

    Miki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2013, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysiulek wrote:
    wg obliczeń i prawie wszystkich znaków powinnam dzisiaj dostać @...no, zostawiam sobie margines i w ciągu 2 dni powinno się okazać....brzuch napompowany z wielkim strachem biegam do toalety i już sama nie wiem co mam ze sobą począć....najgorszy jest ten czas...i nadzieja...nie mam ochoty na nic i boję się, że kolejny raz nic z tego...ale malutka iskierka jest...

    Dziewczyny spokojnej nocy i trzymam za wszystkie:)
    Trzymam kciuki zeby jej nie bylo :-)
    Spokojnej nocy .

  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 454

    Wysłany: 9 grudnia 2013, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem żywym przykładem na to, że testy owu pozytywne, dwufazowy wykres był, Ovuf wyznaczał owulację, a ja jej nie miałam ;) Ciało się przygotowuje, rośnie LH a pęcherzyk nie pęka, tylko się wchłania. Tak więc, żeby sprawdzic czy owulacja jest, jak się ma wątpliwości, to USG. Albo badanie progesteronu w 7dpo.

    Mój małzonek to zupełnie przeciwnie do tego co opisywałyście. Robi ze mną testy owu, wypytuje się ciągle czy to już te dni i spina się wtedy na 2x dziennie. Jakoś nie ma z tym problemu. Tak więc na niego nie działa to anty hehe :)

    Ale się dziś narobiłam, rany boskie, wyszorowałam kuchnię od podłogi po sufit. I ogarnęłam cały duzy pokój, łącznie z oknami. Mężuś tylko powiesił firanke, bo już nie dałam rady :)

    Teraz tylko qy63ad.jpg i lecę 2rps3n7.jpg

    Dobrej nocy ;)

    aaaaga lubi tę wiadomość

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3656 5253

    Wysłany: 10 grudnia 2013, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry wszystkim!!! :):):) Dziś pomimo, że na zewnątrz szaro, deszczowo i ponuro, to u mnie w duchu pełnia kolorów :) Jest przełom!! Mąż uznał, że zaczniemy się starać!!! :) Wstępnie stwierdził, że za rok, może dwa (aż mi serce ścisnęło), ale później uznał, żebym zaczęła jeść kwas foliowy i poszła do lekarza...jak będę odpowiednio przygotowana, to możemy zabrać się do działania :):):) Powiedział, że on też by chciał mieć dzidziusia i że sobie poradzimy :) To chciałam usłyszeć - że jest gotowy....a nie odkładanie na kolejne lata. Miłego dnia i samych dobrych wiadomości Wam życzę!!!! :)

    Ciapulinka, aaaaga, magdzia26, Macierzanka:), Malwina89 lubią tę wiadomość

  • Malwina89 Autorytet
    Postów: 264 266

    Wysłany: 10 grudnia 2013, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Frog wrote:
    Dzień dobry wszystkim!!! :):):) Dziś pomimo, że na zewnątrz szaro, deszczowo i ponuro, to u mnie w duchu pełnia kolorów :) Jest przełom!! Mąż uznał, że zaczniemy się starać!!! :) Wstępnie stwierdził, że za rok, może dwa (aż mi serce ścisnęło), ale później uznał, żebym zaczęła jeść kwas foliowy i poszła do lekarza...jak będę odpowiednio przygotowana, to możemy zabrać się do działania :):):) Powiedział, że on też by chciał mieć dzidziusia i że sobie poradzimy :) To chciałam usłyszeć - że jest gotowy....a nie odkładanie na kolejne lata. Miłego dnia i samych dobrych wiadomości Wam życzę!!!! :)
    Hej to wspaniala nowina :). Ja mojego tez musiała długo namawiac i czekac az bedzie gotowy. Mieszkamy razem 4 lata po slubie jesteśmy rok i 7 miesiecy, a ja marzylam o dziecku juz przed slubem :). To mial wymowke ze najpierw slub :P. Zlotego strzalu wam zycze :* <3

    3jvzj44jyq9rqa58.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3656 5253

    Wysłany: 10 grudnia 2013, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwina89 wrote:
    Hej to wspaniala nowina :). Ja mojego tez musiała długo namawiac i czekac az bedzie gotowy. Mieszkamy razem 4 lata po slubie jesteśmy rok i 7 miesiecy, a ja marzylam o dziecku juz przed slubem :). To mial wymowke ze najpierw slub :P. Zlotego strzalu wam zycze :* <3
    Dziękuję Ci bardzo :):):) MY mieszkamy razem ponad 3 lata, a po ślubie jesteśmy zaledwie niecałe 4 miesiące. Też już przed ślubem chciałam, ale z drugiej strony wolałam przeczekać, bo już miałam wizję siebie w trakcie przysięgi jak biegnę do toalety wymiotować. Znając moje szczęście tak by pewnie było. Nie wiem czy to ma coś do rzeczy, ale moja mama wymiotowała przez całą ciążę...mam nadzieję, że nie podzielę jej losu ;] Ja też
    Wam życzę dwóch kreseczek na magicznym patyczku :):)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2013, 08:42

    Malwina89 lubi tę wiadomość

  • aaaaga Autorytet
    Postów: 2432 4868

    Wysłany: 10 grudnia 2013, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Frog wrote:
    Dzień dobry wszystkim!!! :):):) Dziś pomimo, że na zewnątrz szaro, deszczowo i ponuro, to u mnie w duchu pełnia kolorów :) Jest przełom!! Mąż uznał, że zaczniemy się starać!!! :) Wstępnie stwierdził, że za rok, może dwa (aż mi serce ścisnęło), ale później uznał, żebym zaczęła jeść kwas foliowy i poszła do lekarza...jak będę odpowiednio przygotowana, to możemy zabrać się do działania :):):) Powiedział, że on też by chciał mieć dzidziusia i że sobie poradzimy :) To chciałam usłyszeć - że jest gotowy....a nie odkładanie na kolejne lata. Miłego dnia i samych dobrych wiadomości Wam życzę!!!! :)
    Mała żabko super! Widzisz potrzebował trochę czasu u mnie było odwrotnie ja musiałam dojrzeć :-) cieszę się razem z tobą :-D

    f2wlj44jgrn4a0f6.png


    Matko Boska Matemblewska módl się za nami !
    04.02.2014 - 7tc [*]
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3656 5253

    Wysłany: 10 grudnia 2013, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaaaga wrote:
    Mała żabko super! Widzisz potrzebował trochę czasu u mnie było odwrotnie ja musiałam dojrzeć :-) cieszę się razem z tobą :-D
    Ojjj...nawet nie wiesz jak ja bardzo zazdrościłam kumpeli, która mówiła mi, że jej narzeczony chce, a ona nie jest do końca przekonana. Teraz jest w 11 tygodniu ciąży i teraz jeszcze bardziej jej zazdroszczę :D A znamy się od przedszkola, urodziła się 2 dni po mnie i prawie całe życie spędziłyśmy razem, także cieszyłam się chyba bardziej niż ona jak zaszła w ciążę :D

    aaaaga lubi tę wiadomość

  • misiaa Autorytet
    Postów: 575 543

    Wysłany: 10 grudnia 2013, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwina89 wrote:
    Hej to wspaniala nowina :). Ja mojego tez musiała długo namawiac i czekac az bedzie gotowy. Mieszkamy razem 4 lata po slubie jesteśmy rok i 7 miesiecy, a ja marzylam o dziecku juz przed slubem :). To mial wymowke ze najpierw slub :P. Zlotego strzalu wam zycze :* <3

    Kurcze u mnie to było wręcz na odwrótnie.. jeszcze przes ślubem chciał dzidziusia no ale jak to ja przecież miałam szkole potem ślub.. hehe ale nigdy nie musiałam go namawiać od kąd pamiętam paragnie mieć dzieciątko :)Szkoda tylko że to wszystko nie jest takie łatwe, tylko kto powiedział że bedzie łatwo? :) Razem jesteśmy już prawie 5 lat a po ślubie rok i 3 miesiące :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2013, 09:46

    Malwina89 lubi tę wiadomość

    misiaa

    34bwrjjgk872glsj.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3656 5253

    Wysłany: 10 grudnia 2013, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój niby też, ale wszystko chciał zaplanować do perfekcji :) A we mnie to chyba obudził się taki instynkt, że o niczym innym nie mogę myśleć...

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4678 3522

    Wysłany: 10 grudnia 2013, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mnie kręci na dzidziusia prawie od 6 lat, tylko ja taka głupia, że wszystko chciałam mieć poukładane po kolei.
    Żabko pisałaś, o ile się nie mylę, że twój mąż jest koło 30, więc ci powiem, że teraz dwoje moich przyjaciół (mężczyzn) w wieku 30 i 32 lat oczekują swojego pierwszego dzidziusia, obaj w sumie z zaskoczenia, lekkoduchy takie, że w życiu byś nie powiedziała, że się nadają na tatusiów, a jak na nich patrzę to wiem kto się będzie dziećmi opiekował:) Życie im się do góry nogami poprzewracało, a oni planują jak sobie będą z wózeczkami spacerować razem :D Mojego im tylko brakuje do kompletu, ale pracujemy nad tm.. Facet nigdy nie powie, że jest gotowy, ale w wieku około 30-stki sami na to czekają, tylko o tym nie wiedzą:)

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
‹‹ 38 39 40 41 42 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego