X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '86 starające się o pierwsze dziecko :)

Oceń ten wątek:
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2179 721

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Zrobimy, tylko położymy przy wątrobie ich mniej ;) a dziś i jutro nie będę go zażywać, trudno
    no to git.
    Cos tu laski normalnie zamilkły, chyba nas nie lubują...
    w ogóle mało tu takich dinozaurów już, w sensie 86, zdecyzowanie za długo tu już jesteśmy bez efektów.

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    no to git.
    Cos tu laski normalnie zamilkły, chyba nas nie lubują...
    w ogóle mało tu takich dinozaurów już, w sensie 86, zdecyzowanie za długo tu już jesteśmy bez efektów.
    No jak ktoś z tego rocznika zaczyna się starać, to raczej w parę cykli zachodzą a my jak jakieś skamieniałości przewodnie :P co zrobić ;) Może się w końcu doczekamy i z jaj się coś wykluje :D

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2179 721

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    No jak ktoś z tego rocznika zaczyna się starać, to raczej w parę cykli zachodzą a my jak jakieś skamieniałości przewodnie :P co zrobić ;) Może się w końcu doczekamy i z jaj się coś wykluje :D
    To ja poproszę od razu bliźniaki hehhe

    Selina lubi tę wiadomość

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2179 721

    Wysłany: 11 grudnia 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sela, który Sanprobi bierzesz? bo widze ze sa rozne rodzaje a chce kupic cos w koncu bezpiecznego. Moze wlasnie te moje ostatnie akcje z bólami jelit były po tym nieszczesnym probiotyku ;/

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 grudnia 2018, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    Sela, który Sanprobi bierzesz? bo widze ze sa rozne rodzaje a chce kupic cos w koncu bezpiecznego. Moze wlasnie te moje ostatnie akcje z bólami jelit były po tym nieszczesnym probiotyku ;/
    Mam obydwa :) tylko ten IBS jest typowo dla osób z ibs, ma trochę inne szczepy bakterii. Ten SuperFormula lykam teraz cały czas, w sumie praktycznie bez przerwy od października. Mialam brać 2x1 podczas antybiotykoterapii i 2tyg.po jej zakończeniu.
    Obydwa te produkty są dobre dla osób z nietolerancja :)

    Aishha lubi tę wiadomość

  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 11 grudnia 2018, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki:)
    U Was tez taka paskudna pogoda... ja zaczynam sie stresować bo we czwartek wizyta w klinice... Seli ile płaciłas za pierwsza wizytę Artvimedzie? Miesiączka mi sie skonczyla wiec tyle dobrze... i ciesze sie bo dostałam ja teraz normalnie po 28 dniach a nie po 19... ciekawa jestem czego sie dowiem...
    u mnie przygotowanie do świat całe szczęście zaczęłam w tym roku dość wcześnie i juz wszystkie prezenty kupione :) teraz tylko ubrać choinkę ale z tym poczekam do soboty bo meza nie ma ... niestety znow musiał wyjechać i cały tydzień siedzę sama... powiem Wam, ze nie lubię jak wyjeżdża ale tak mi sie dobrze spi jak mam całe łóżko dla siebie:)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 grudnia 2018, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze Kropeczko wsiorbało mi całego posta, ktorego chciałam wysłać :/ Skrobnę do Was jutro, bo juz padam na twarz. Dodam tylko, ze mialam dzis pijawki po raz kolejny, tym razem drenowanie macicy ;) Miałam 4 stworzonka na ledzwiach :P
    Ide spac z nadzieja, ze nie obudze sie na zakrwawionym lozku (mam giga opatrunek, ale z takich miejsc podobno potrafi sie mocno saczyc), trzymajcie kciuki

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2179 721

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to zazdro tych prezetów, moja siostra nie może sie okreslic co kupujemy wspólnie dla wiekszości i nadal stoimy w miejscu ;/ chyba ostatni rok sie w to angazuje.

    U mnie @ jeszcze brak, 32 dc, test nadal negatywny chociaż ja cos tam widziałam, jakies prześwity a maż mówi że niestety nie ma tak dobrego wzroku hehe Także dzisiejsze testowanie było zabawne w swojej beznadziejności.
    Choinke już sie u Was ubiera? my jakos tradycyjnie przed samą wigilią.
    Z tymi pijawkami to ja bym spanikowała i uciekła ;/

    Edit: @ przyszła...nowy cykl nowe nadzieje :) ten będzie udany, mówie Wam! hehe

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2018, 08:59

    Selina lubi tę wiadomość

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow Seli podziwiam... ja bym nie dała rady chyba na sama mysl az mnie otrzepuje...:)
    My ubieram teraz w sensie tydzień przed swietami choinkę bo nas w swieta praktycznie ma w domu wiec chcemy trochę sie nią nacieszyć:) jak wyjedziemy w wigilie tak wrócimy w 27 :)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się brzydzialam na początku a teraz dla mnie to takie kochane stworki :) żal mi ich, bo idą później na utylizacyjną śmierć :(

    Co do świąt, to nie wiem czy pisałam, u nas świąt w moim domu rodzinnym nie ma w tym roku, pierwszy raz w życiu. Rodzice lecą do siostry mojej za granicę a ja i reszta rodzeństwa jedziemy do swoich teściów, spotykamy się tylko 2 dnia świąt u drugiej siostry w domu :) Prezenty w większości już kupione lub zamówione i czekam na paczki :D uwielbiam ten czas i kupowanie! Tylko mam niestety tendencję do przesady, niestety, bo później portfel cierpi ;) Kupujemy ogólnie sobie z mężem i rodzicom naszym, rodzeństwu to raczej jakieś czekoladki tylko tudzież inne drobiazgi.
    Choinkę postawimy pewnie przed wigilią niebawem, ale taką maleńką sztuczną, bo niestety nie mamy miejsca w mieszkaniu na większą.
    Pogoda faktycznie masakra, ciapa taka że hej :/ blee


    Kropeczko nie pamiętam ile płaciłam za 1sza wizytę, 200 albo 250zl, dużo ;) Trzymam kciuki i daj znać jutro jak będziecie po :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2018, 17:46

  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po wizycie... No cóż przygotowuje sie do in vitro - dostałam plik dokumentów do uzupełnienia... będę szła ultradługim protokołem bo wyszła mi ma usg endometrioza glebokonaciekajaca... czeka mnie teraz 3 miechy na zoladexie i pozniej stymulacja... pan doktor ocenił nasze szanse na duże... ogólnie to powiedział ze ta endo jest położona w takim miejscu ze niewiadomo czy to jest przyczyna niepowodzeń ale jest tez wskazaniem do in vitro ze względu na mój wiek... Eh po powrocie z Teneryfy zaczynam zastrzyki hormonalne... w sumie to jestem pozytywnie nastawiona :) i jestem zadowolona z tej wizyty... cała procedura wyceniona na 8,5 tysiąca... będę miała pobrane 6 komórek z czego podadzą mi jeden zarodek ze względu na mojego mięśniaka... mam zrobic kilka badań ale to bliżej punkcji... jedyne co mnie jakoś tak dziwnie nastroiło to to ze powiedział ze jeżeli zapłodni die więcej niż jedna komora to oni i tak podadzą mi jedna pozostałe idą do zamrożenia i zobowiązujemy sie ze po roku po nie wrócimy lub przekażemy do adopcji... to mnie jakoś tak złamało... i chyba jeżeli będzie taka potrzeba to będę płacić tysiaka rocznie żeby te komórki były zamrożone ile sie da... do adopcji ich nie oddam... nie poradziłabym sobie z tym chyba...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2018, 16:49

    Selina lubi tę wiadomość

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Jestem po wizycie... No cóż przygotowuje sie do in vitro - dostałam plik dokumentów do uzupełnienia... będę szła ultradługim protokołem bo wyszła mi ma usg endometrioza glebokonaciekajaca... czeka mnie teraz 3 miechy na zoladexie i pozniej stymulacja... pan doktor ocenił nasze szanse na duże... ogólnie to powiedział ze ta endo jest położona w takim miejscu ze niewiadomo czy to jest przyczyna niepowodzeń ale jest tez wskazaniem do in vitro ze względu na mój wiek... Eh po powrocie z Teneryfy zaczynam zastrzyki hormonalne... w sumie to jestem pozytywnie nastawiona :) i jestem zadowolona z tej wizyty... cała procedura wyceniona na 8,5 tysiąca... to tyle :)
    Cieszę się, że macie plan! :)
    To taka endomende widać na usg? Nawet nie wiedziałam. Myślałam, że mogę mieć i o tym nie widzieć.
    Byłaś na wizycie z mężem?
    Ja powiem Ci, że nie wiem czy też nie wrócę do tego doktorka. Zasłyszałem ostatnio niezbyt przychylne opinie o tej dr u której teraz była, że naciągnęła jedną parę na jakieś niepotrzebne rzeczy związane z ivf gdzie oczywistymi było, że to nie pomoże. Zadzwoniłam dziś do kliniki A. i umówiłam się do dr Ch.na 30.01. Zobaczymy co będzie do tego czasu. Mam zamiar zrobić biopsję endo początkiem stycznia czy się pozbyłam bakterii no i pewnie będziemy działać

  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam sama bo maz niestety w tym tygodniu służbowo wyjechał do Szwajcarii...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A myślisz o in vitro Seli?

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    A myślisz o in vitro Seli?
    No i dr Ch. i ta gin u ktorej bylam sugerowali ivf. Dr Ch.od razu jak zobaczył, ze mamy 3 nieudane IUI za sobą a dr K.powiedziała, ze mozemy zrobic 1-2 IUI poczatkiem roku stymulujac sie gonadotropinami. Jednak zeby wiecej czasu nie tracic i działać. Takze zaczynam sie nastawiac

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie moglam spac, wstałam i siknełam na test. Nie wierze własnym oczom - Wy tez nie uwierzycie, bo pewnie nic nie zobaczycie ;) mam dupiaty aparat i nie łapie ostrosci za bardzo. Kurcze, widze rozowa kreske, ja sie nie musze wpatrywac, choc Wy pod odpowiednim katem pewnie musicie: https://naforum.zapodaj.net/3111456ec263.jpg.html

    Jestem 13dp Ovitrelle (wiec to juz chyba nie zastrzyk) i jakies 11dpo. Musiałam Wam to napisać, juz nie usnę

    Aishha lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z daleka chyba widac lepiej:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/3ecdaef90574.jpg

  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z daleka zdecydowanie lepiej :) gratki biegnij w poniedziałek na betę!!!:)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Z daleka zdecydowanie lepiej :) gratki biegnij w poniedziałek na betę!!!:)
    Taki mam zamiar, bo dalej nie wierzę. Dziwne to dla mnie ;)

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2179 721

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Z daleka chyba widac lepiej:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/3ecdaef90574.jpg
    O kurde! No widać! Kurde no teraz to już nie może być inaczej, jutro beta potwierdzi ciążę :) ale będzie radość!

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
‹‹ 889 890 891 892 893 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ